Wydawca: E-bookowo Kategoria: Nauka i nowe technologie Język: polski Rok wydania: 2016

New Addictions - od dopalaczy do portali społecznościowych ebook

Opracowanie zbiorowe

(0)

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 360 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze PDF
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka New Addictions - od dopalaczy do portali społecznościowych - Opracowanie zbiorowe

Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu hasło „uzależnienie” kojarzyło się najczęściej z chorobą alkoholową lub narkomanią. Dziś problem uzależnień zatacza coraz szersze kręgi; zmienia się nie tylko jego zakres, ale i skala. Epidemiolog Włodzimierz Janiszewski, podejmując  próbę sklasyfikowania i uporządkowania omawianego problemu, wskazał na występowanie ponad 50 nowych uzależnień. U genezy tworzenia się nałogów współczesnej generacji leży najczęściej postęp technologiczny, konsumpcyjny styl życia oraz specyfika cywilizacji, oferująca nie tylko dostęp do nowych mediów (Internet), ale i konieczność przedefiniowania charakteru jakości i ilości kontaktów społecznych oraz rodzinnych. Implikacja powyższego owocuje pojawieniem się całej gamy uzależnień określanych mianem uzależnień behawioralnych, w których obserwujemy występowanie takich samych procesów obronnych, jakich doświadczamy w przypadku uzależnień od substancji chemicznych. Produkowane na potrzeby poszczególnych nałogów mechanizmy iluzji i zaprzeczeń utrzymują jednostkę w przekonaniu możliwości poradzenia sobie z narastającym problemem; tymczasem wywoływana w ten sposób spirala działań wymusza na niej konieczność stałego stymulowania układu nagrody.


Celem niniejszej publikacji jest holistyczna analiza sposobów postrzegania współczesnych uzależnień, stanowiąca przyczynek do podjęcia szeroko zakrojonej dyskusji na temat rozpoznawania i leczenia osób uzależnionych oraz współuzależnionych.
Do udziału w projekcie zaproszono nie tylko osoby naukowo zainteresowane omawianymi  aspektami dzisiejszych nałogów, ale także praktyków – psychologów, lekarzy oraz pracowników socjalnych. Owocem podjętej inicjatywy jest niniejsza książka, której tytuł: „New Addictions – od dopalaczy do portali społecznościowych” stanowi zapowiedź wielotorowych rozważań i wymiany opinii. Uporządkowanie tematyczne materiału pozwoliło na wyodrębnienie kilku zakresów prowadzonych rozważań: 1. Część pierwsza – uzależnienia w perspektywie międzynarodowej – rozwiązania prawne i instytucjonalne; 2. Część druga – polityka społeczna wobec kwestii uzależnienia; 3. Część trzecia – Uzależnienie jako problem społeczny i kulturowy. Metody przeciwdziałania. 4. Część czwarta – Praktyczny wymiar radzenia sobie z problem uzależnienia – casestudies.
Książkę, a zatem część poświęconą uwarunkowaniom prawnym, otwiera tekst Ewy Michałkiewicz, obrazujący zmagania organizacji międzynarodowych i poszczególnych państw, skupionych na problemie narkomanii oraz handlu substancjami odurzającymi i psychotropowymi. Autorka, powołując się na przykład aktów organizacji Narodów Zjednoczonych, instytucji, programów Unii Europejskiej oraz Polski, akcentuje najważniejsze regulacje prawne umożliwiające podjęcie walki z narkomanią, wskazując jednocześnie, że pomimo aktywnych działań w zakresie usprawnienia aktów prawnych, wciąż rezultaty podejmowanych interwencji są niewystarczające. Na konieczność wypracowania skutecznych zasad współpracy międzynarodowej w ramach redukowania handlu narkotykami zwróciła uwagę także Ewa Milczarek, słusznie wskazując, że problem ten jest właściwy każdemu państwu; w każdym bowiem działa sieć wytwórców, przewoźników, dostawców, a nade wszystko, użytkowników używek. Za kontynuację powyższych rozważań można uznać tekst Anny Mylokosty, która koncentruje się na procesie wdrażania postanowień prawnych wynikających z założeń przyjętych przez Konwencję Narodów Zjednoczonych w Polsce. Prawny aspekt walki z dopalaczami znajdziemy także w tekście Marty Putyry, skupiającym się na metodach działań wypracowanymi przez insercję sanitarną.


W drugiej części publikacji znajdziemy tekst Olgierda Abramskiego poświęcony próbom zidentyfikowania najważniejszych działań stosowanych przez państwo polskie na przełomie XX i XXI wieku, realizowanych w ramach idei zwalczania uzależnień wśród dzieci i młodzieży. Autor pochyla się nad koniecznością zwrócenia uwagi na nadmiernym eksploatowaniu tradycyjnych metod i środków stosowanych wobec małoletnich, koncentrujących się nade wszystko na karaniu, a nie leczeniu uzależnionych. Zwraca uwagę na brak wypracowanych narzędzi adekwatnych do nowych form uzależnień, nie stroniąc jednocześnie od zakreślenia odważnej oceny efektywności prowadzonej w tym zakresie polityki państwa. Celem kolejnego artykułu było nakreślenie roli i zadań, podejmowanych przez pracowników socjalnych w ramach walki z uzależnieniami nieletnich. Anna Majewska, jako czynny przedstawiciel wskazanego zawodu, w sposób szczególny akcentuje konieczność aktywizacji środowiska wokół wypracowania skutecznego schematu postępowania instytucji pomocowych ukierunkowanych na uzależnienia behawioralne.


Wstępem do rozpoczęcia rozważań o społecznym i kulturowym kontekście uzależnień jest tekst Sandry Lubartowicz, wprowadzający w tematykę jednego z bardziej rozpowszechnionych nałogów współczesnych czasów – zakupoholizmu.  Autorka podkreśla, że masowość zjawiska zdaje się być czynnikiem spowalniającym akcję popularyzowania wiedzy i świadomości o konsekwencjach tego obsesyjno-kompulsywnego zaburzenia.  Zagrożenie wynikające z transmisji wartości konsumpcyjnych dostrzega także Dorota Nowalska-Kapuścik. Swoje przemyślenia o koligacjach występujących pomiędzy człowiekiem a eksploatowaną w ramach przestrzeni konsumpcyjnej energii elektrycznej zawarła w tekście: „Uzależnienie od energii elektrycznej. Krytyczna infrastruktura w rozważaniach konsumentów”. Analizą konsumpcji dopalaczy w Polsce i na arenie międzynarodowej zajęła się Zofia Trzeszkowska-Nowak, która nie tylko prezentuje wyniki badań przeprowadzonych na grupie młodzieży w Polsce na temat znajomości i zażywania narkotyków (w tym dopalaczy), ale także nawiązuje do działań profilaktycznych, które winno się wprowadzać, by uporać się ze sprzedażą substancji psychoaktywnych. W obszar współczesnych uzależnień behawioralnych oscylujących wokół nowego, zindywidualizowanego medium – Internetu – wprowadza nas Sławomir Kania. W swym artykule nie tylko przybliża  takie pojęcia jak: infoholizm czy fonoholizm, ale podejmuje wyzwanie w postaci sformułowania wskazań profilaktycznych niezbędnych do wdrażania w środowisku szkolnym i rodzinnym w ramach zapobiegania negatywnym skutkom cyberuzależnienia. Tymczasem Magdalena Sodzawiczna zastanawia się, gdzie przebiega granica pomiędzy aktywnością fizyczną i zdrowym odżywianiem wpisującym się w nurt konsumpcji zrównoważonej a obsesją.


Pytanie o skutki wynikające z przeobrażeń społecznych przekładające się na zakres i rodzaj uzależnień wśród młodzieży stawia  Bogumiła Bobik. W artykule prezentuje ona wyniki badań ankietowych przeprowadzonych w 2015 roku w szkołach gimnazjalnych dwóch wybranych dzielnic poprzemysłowych Bytomia – Bobrka i Karbia. Książkę zamyka artykuł Grzegorza Libora, którego celem było zaprezentowanie kwestii złożoności współczesnych uzależnień na przykładzie Walii. Autor postrzega Walię jako region egzystujący w ścisłej relacji pomiędzy centrum a peryferiami, co przekłada się na występowanie różnorodnych zależności zarówno o charakterze społecznym, jak i kulturowym, politycznym i ekonomicznym.

Opinie o ebooku New Addictions - od dopalaczy do portali społecznościowych - Opracowanie zbiorowe

Fragment ebooka New Addictions - od dopalaczy do portali społecznościowych - Opracowanie zbiorowe

New Addictions

od dopalaczy do portali społecznościowych

Praca zbiorowa pod redakcją Doroty Nowalskiej-Kapuścik

© Copyright by

Olgierd Abramski, Bogumiła Bobik, Słamowir Kania, Grzegorz Libor, Sandra Lubartowicz, Anna Majewska, Ewa Michałkiewicz,Ewa Milczarek, Anna Mylokosta, Dorota Nowalska-Kapuścik, Marta Putyra, Magdalena Sodzawiczna, Zofia Trzeszkowska-Nowak & e-bookowo 2016

Recenzja książki: dr Mateusz Warchał,

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa

im. rtm. W. Pileckiego w Oświęcimiu

Grafika na okładce: shutterstock

Projekt okładki:

e-bookowo

ISBN e-book 978-83-7859-678-3

Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

www.e-bookowo.pl

Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wstęp

Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu hasło „uzależnienie” kojarzyło się najczęściej z chorobą alkoholową lub narkomanią. Dziś problem uzależnień zatacza coraz szersze kręgi; zmienia się nie tylko jego zakres, ale i skala. Epidemiolog Włodzimierz Janiszewski, podejmując  próbę sklasyfikowania i uporządkowania omawianego problemu, wskazał na występowanie ponad 50 nowych uzależnień. U genezy tworzenia się nałogów współczesnej generacji leży najczęściej postęp technologiczny, konsumpcyjny styl życia oraz specyfika cywilizacji, oferująca nie tylko dostęp do nowych mediów (Internet), ale i konieczność przedefiniowania charakteru jakości i ilości kontaktów społecznych oraz rodzinnych. Implikacja powyższego owocuje pojawieniem się całej gamy uzależnień określanych mianem uzależnień behawioralnych, w których obserwujemy występowanie takich samych procesów obronnych, jakich doświadczamy w przypadku uzależnień od substancji chemicznych. Produkowane na potrzeby poszczególnych nałogów mechanizmy iluzji i zaprzeczeń utrzymują jednostkę w przekonaniu możliwości poradzenia sobie z narastającym problemem; tymczasem wywoływana w ten sposób spirala działań wymusza na niej konieczność stałego stymulowania układu nagrody. 

Celem niniejszej publikacji jest holistyczna analiza sposobów postrzegania współczesnych uzależnień, stanowiąca przyczynek do podjęcia szeroko zakrojonej dyskusji na temat rozpoznawania i leczenia osób uzależnionych oraz współuzależnionych.

Do udziału w projekcie zaproszono nie tylko osoby naukowo zainteresowane omawianymi  aspektami dzisiejszych nałogów, ale także praktyków – psychologów, lekarzy oraz pracowników socjalnych. Owocem podjętej inicjatywy jest niniejsza książka, której tytuł: „New Addictions – od dopalaczy do portali społecznościowych” stanowi zapowiedź wielotorowych rozważań i wymiany opinii. Uporządkowanie tematyczne materiału pozwoliło na wyodrębnienie kilku zakresów prowadzonych rozważań: 1. Część pierwsza – uzależnienia w perspektywie międzynarodowej – rozwiązania prawne i instytucjonalne; 2. Część druga – polityka społeczna wobec kwestii uzależnienia; 3. Część trzecia – Uzależnienie jako problem społeczny i kulturowy. Metody przeciwdziałania. 4. Część czwarta – Praktyczny wymiar radzenia sobie z problem uzależnienia – casestudies.

Książkę, a zatem część poświęconą uwarunkowaniom prawnym, otwiera tekst Ewy Michałkiewicz, obrazujący zmagania organizacji międzynarodowych i poszczególnych państw, skupionych na problemie narkomanii oraz handlu substancjami odurzającymi i psychotropowymi. Autorka, powołując się na przykład aktów organizacji Narodów Zjednoczonych, instytucji, programów Unii Europejskiej oraz Polski, akcentuje najważniejsze regulacje prawne umożliwiające podjęcie walki z narkomanią, wskazując jednocześnie, że pomimo aktywnych działań w zakresie usprawnienia aktów prawnych, wciąż rezultaty podejmowanych interwencji są niewystarczające. Na konieczność wypracowania skutecznych zasad współpracy międzynarodowej w ramach redukowania handlu narkotykami zwróciła uwagę także Ewa Milczarek, słusznie wskazując, że problem ten jest właściwy każdemu państwu; w każdym bowiem działa sieć wytwórców, przewoźników, dostawców, a nade wszystko, użytkowników używek. Za kontynuację powyższych rozważań można uznać tekst Anny Mylokosty, która koncentruje się na procesie wdrażania postanowień prawnych wynikających z założeń przyjętych przez Konwencję Narodów Zjednoczonych w Polsce. Prawny aspekt walki z dopalaczami znajdziemy także w tekście Marty Putyry, skupiającym się na metodach działań wypracowanymi przez insercję sanitarną.

W drugiej części publikacji znajdziemy tekst Olgierda Abramskiego poświęcony próbom zidentyfikowania najważniejszych działań stosowanych przez państwo polskie na przełomie XX i XXI wieku, realizowanych w ramach idei zwalczania uzależnień wśród dzieci i młodzieży. Autor pochyla się nad koniecznością zwrócenia uwagi na nadmiernym eksploatowaniu tradycyjnych metod i środków stosowanych wobec małoletnich, koncentrujących się nade wszystko na karaniu, a nie leczeniu uzależnionych. Zwraca uwagę na brak wypracowanych narzędzi adekwatnych do nowych form uzależnień, nie stroniąc jednocześnie od zakreślenia odważnej oceny efektywności prowadzonej w tym zakresie polityki państwa. Celem kolejnego artykułu było nakreślenie roli i zadań, podejmowanych przez pracowników socjalnych w ramach walki z uzależnieniami nieletnich. Anna Majewska, jako czynny przedstawiciel wskazanego zawodu, w sposób szczególny akcentuje konieczność aktywizacji środowiska wokół wypracowania skutecznego schematu postępowania instytucji pomocowych ukierunkowanych na uzależnienia behawioralne.

Wstępem do rozpoczęcia rozważań o społecznym i kulturowym kontekście uzależnień jest tekst Sandry Lubartowicz, wprowadzający w tematykę jednego z bardziej rozpowszechnionych nałogów współczesnych czasów – zakupoholizmu. Autorka podkreśla, że masowość zjawiska zdaje się być czynnikiem spowalniającym akcję popularyzowania wiedzy i świadomości o konsekwencjach tego obsesyjno-kompulsywnego zaburzenia. Zagrożenie wynikające z transmisji wartości konsumpcyjnych dostrzega także Dorota Nowalska-Kapuścik. Swoje przemyślenia o koligacjach występujących pomiędzy człowiekiem a eksploatowaną w ramach przestrzeni konsumpcyjnej energii elektrycznej zawarła w tekście: „Uzależnienie od energii elektrycznej. Krytyczna infrastruktura w rozważaniach konsumentów”. Analizą konsumpcji dopalaczy w Polsce i na arenie międzynarodowej zajęła się Zofia Trzeszkowska-Nowak, która nie tylko prezentuje wyniki badań przeprowadzonych na grupie młodzieży w Polsce na temat znajomości i zażywania narkotyków (w tym dopalaczy), ale także nawiązuje do działań profilaktycznych, które winno się wprowadzać, by uporać się ze sprzedażą substancji psychoaktywnych. W obszar współczesnych uzależnień behawioralnych oscylujących wokół nowego, zindywidualizowanego medium – Internetu – wprowadza nas Sławomir Kania. W swym artykule nie tylko przybliża takie pojęcia jak: infoholizm czy fonoholizm, ale podejmuje wyzwanie w postaci sformułowania wskazań profilaktycznych niezbędnych do wdrażania w środowisku szkolnym i rodzinnym w ramach zapobiegania negatywnym skutkom cyberuzależnienia. Tymczasem MagdalenaSodzawiczna zastanawia się, gdzie przebiega granica pomiędzy aktywnością fizyczną i zdrowym odżywianiem wpisującym się w nurt konsumpcji zrównoważonej a obsesją.

Pytanie o skutki wynikające z przeobrażeń społecznych przekładające się na zakres i rodzaj uzależnień wśród młodzieży stawia Bogumiła Bobik. W artykule prezentuje ona wyniki badań ankietowych przeprowadzonych w 2015 roku w szkołach gimnazjalnych dwóch wybranych dzielnic poprzemysłowych Bytomia – Bobrka i Karbia. Książkę zamyka artykuł Grzegorza Libora, którego celem było zaprezentowanie kwestii złożoności współczesnych uzależnień na przykładzie Walii. Autor postrzega Walię jako region egzystujący w ścisłej relacji pomiędzy centrum a peryferiami, co przekłada się na występowanie różnorodnych zależności zarówno o charakterze społecznym, jak i kulturowym, politycznym i ekonomicznym.

Ewa Michałkiewicz

Uniwersytet Szczeciński

Działalność organizacji międzynarodowych oraz prawne rozwiązania krajowe w ramach zwalczania handlu substancjami odurzającymi i psychotropowymi

Wstęp

Z badań naukowych, prowadzonych przez archeologów i historyków wynika, iż substancje psychoaktywne spożywane były już w czasach prehistorycznych, kiedy to, często przez przypadek, odkrywano specyficzne właściwości niektórych roślin, grzybów czy też sfermentowanego soku z owoców. Wykorzystywane były przez pierwotne plemiona przede wszystkim do odprawiania obrządków o charakterze religijnym, spirytualistycznym, ale substancje te były zażywane również w celach relaksacyjnych1. Od momentu tych odkryć substancje psychoaktywne pozostały już na zawsze w przestrzeni społecznej, zmieniając jedynie swoje formy, zastosowanie i intensywność użytkowania.

Na przestrzeni wieków różnorodne było również podejście do tych substancji, zależało ono w głównej mierze od danego kręgu kulturowego, czy społecznego. Doskonałym przykładem na zobrazowanie tychże zmian postrzegania jest opium. Jak podaje B. Chaciński od wieku X do XIX substancji tej używano w Europie w celach medycznych jako silnego środka przeciwbólowego. Zdecydowany sprzeciw wobec tego typu leczenia wyraził Kościół, który obawiał się wszelkiego rodzaju środków psychoaktywnych. Wojny XIX wieku, a także powszechne zastosowanie opium w medycynie przyczyniło się do wzrostu nie tylko liczby użytkowników tego środka narkotycznego, ale także wpłynęło znacząco na wzrost przypadków uzależnień. Środki te ostatecznie wyszły spoza kręgu medycznego zastosowania i stawały się coraz częściej codziennymi używkami odprężającymi dla pewnych grup społecznych, m.in. artystów2. Opium nie było jednak jedynym środkiem odurzającym wykorzystywanym w tym okresie, bowiem odkryto sporo innych substancji, które również wpływały na ośrodkowy układ nerwowy człowieka. Do początku wieku XX środki narkotyczne traktowane były jako używki, podobne do alkoholu, czy tytoniu i pomimo tego, iż sięgało po nie coraz więcej ludzi, problem uzależnień nie był powszechny i dotyczył jedynie wybranych osób, a nie całych grup społecznych.Zdecydowany przełom w postrzeganiu środków psychoaktywnych przez społeczeństwo, a przede wszystkim młodzież, nastąpił w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy to ze Stanów Zjednoczonych napłynęła do Europy kultura hipisowska. Wraz z napływem tej ideologii zaczął wzrastać odsetek osób stosujących środki odurzające, ale również odsetek osób uzależnionych3. Narkomania nie była jednak jedynym problemem, który pojawił się wraz z kulturą hipisowską. Brak higieny przy iniekcji narkotyków, a także przygodne kontakty seksualne sprawiły, że ludzie zaczęli masowo zapadać na choroby takie, jak HIV, czy też wirusowe zapalenie wątroby typu B i C4. Z kolei zwiększone zapotrzebowanie na środki narkotyczne sprawiło, że rynek produkcyjny znacznie się powiększył. Grupy przestępcze wytwarzające i sprzedające nielegalne środki odurzające rozszerzyły zakres swojej działalności, poprzez otwarcie rynku zbytu na rynki zagraniczne, nawet na innym kontynencie. Państwa, w których handel zewnętrzny był w tych czasach ograniczony (np. Polska), radziły sobie z brakiem dostępu do zachodnich środków odurzających, poprzez produkcję własnych odpowiedników tychże środków.

„W drugiej połowie lat 70. XX w. z dostępnej powszechnie słomy makowej zaczęto chałupniczymi metodami produkować polską heroinę, czyli tzw. kompot”5.

Od tej pory dość liberalne podejście do środków psychoaktywnych, zmieniło się radykalnie. Problem był na tyle rozległy, że państwa nie mogły poradzić sobie z nim same. Już wkrótce stało się jasne, że narkomania i handel narkotykami przybrały skalę światową i jedynym sposobem walki z nimi jest wspólne działanie wszystkich państw. Stwierdzono, iż działanie takie powinno się opierać na jednolitej polityce zwalczania narkomanii, ale także na przyjęciu podobnych regulacji prawnych, które kryminalizowałyby zachowania związane z używaniem oraz sprzedażą substancji psychoaktywnych. Pod koniec XX wieku wydawało się zatem, iż jedynym skutecznym sposobem walki ze zjawiskiem uzależnień od środków odurzających i psychotropowych będzie już sama groźba kary pozbawienia wolności.

Przekonanie to zachowało się do czasów współczesnych, dopiero od niedawna zwraca się uwagę na fakt, iż narkomania to nie tylko problem z zakresu prawa karnego, ale przede wszystkim problem dotyczący sfery zdrowotnej6. Jednocześnie walka z handlem narkotykami oraz ich zażywaniem stała się obecnie jeszcze trudniejsza, niż kiedykolwiek. Nie chodzi tu tylko o fakt, iż dzięki możliwości nieograniczonego przemieszczania się i wymiany handlowej między krajami, utrudnione jest schwytanie i osądzenie wielu członków grup przestępczych, trudniących się produkcją narkotyków i handlem nimi. Problem stanowią także nowe substancje psychoaktywne, które zastępują systematycznie zakazywane przepisami prawa środki odurzające i psychotropowe. Nowe substancje zastępcze są w większości przypadków całkowicie syntetyczne (tzw. dopalacze), ich skład chemiczny jest łatwy do zmodyfikowania, przez co utrudnione staje się całkowite wyeliminowanie ich z obrotu poprzez wpisanie na listę substancji zakazanych. Jedna substancja, nawet jeżeli zostanie dołączona do takiego spisu, może mieć wiele odmian, a ich wzór chemiczny będzie się na tyle różnił, że jej odmiany nie będą mogły być poczytywane za nielegalne, dopóki nie zostaną wpisane na listę jako takie. Dodatkowe zagrożenie, jakie niosą ze sobą nowe substancje syntetyczne to brak jakiejkolwiek wiedzy na temat ich skutków ubocznych. Są to środki odurzające zupełnie nowe, których działanie długofalowe jest niemożliwe do zbadania, właśnie poprzez ciągłą zmianę ich składu chemicznego. Zwiększa się również dostępność takich substancji. Obecnie zarówno klasyczne narkotyki, jak i ich syntetyczne zastępcze odmiany, potocznie zwane dopalaczami, są łatwo osiągalne w sprzedaży internetowej, której nikt nie jest w stanie kontrolować.

Działalność Organizacji Narodów Zjednoczonych

Jako pierwsza problemem narkomanii oraz handlu środkami psychoaktywnymi w XX wieku na dużą skalę zajęła się Organizacja Narodów Zjednoczonych. Oczywiście dotychczas istniały również inne porozumienia pomiędzy poszczególnymi organizacjami międzynarodowymi, czy też państwami7, na podstawie których podejmowano walkę ze środkami odurzającymi i psychotropowymi, jednakże trzy konwencje przyjęte przez Organizację Narodów Zjednoczonych, stanowiły największe liczebnie porozumienia, skupiające państwa członkowskie w walce z narkomanią. Mowa tu o:

Jednolitej konwencji o środkach odurzających z 1961 r., sporządzonej w Nowym Jorku dnia 30 marca 1961 r., zwanej dalej Konwencją z 1961 r.8

Konwencji o substancjach psychotropowych, sporządzonej w Wiedniu dnia 21 lutego 1971 r., zwanej dalej Konwencją z 1971 r.9

Konwencji Narodów Zjednoczonych o zwalczaniu nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi, sporządzonej w Wiedniu dnia 20 grudnia 1988 r., zwanej dalej Konwencją z 1988 r.10

Pierwsza z wymienionych konwencji została wydana w celu zwalczania nadużywania substancji odurzających oraz zwalczania zjawiska narkomanii poprzez zastosowanie jednolitych zasad i przepisów prawnych we wszystkich państwach. Strony Konwencji, pamiętając jednocześnie o tym, że niektóre substancje odurzające stosowane są w medycynie dla ochrony zdrowia i życia ludzkiego, stworzyły wykazy, w których to skatalogowały znane wtedy substancje psychoaktywne. Wszystkie substancje zawarte w tych wykazach miały być nielegalne na terytorium Stron Konwencji albo dostęp do nich miał być ograniczony, tak by były one wykorzystywane jedynie w celach leczniczych lub naukowych.

Oprócz sporządzenia wykazów, omawiana Konwencja z 1961 roku wprowadziła wiele regulacji dotyczących m.in. ograniczenia wyrobu i przywozu takich środków, w ten sposób, aby ilość środków legalnie wwożonych do Państwa-Strony odpowiadała zapotrzebowaniu medycznemu tego kraju na takie ilości (art. 21 Konwencji z 1961 r.); legalizacji obrotu i rozprowadzania środków odurzających jedynie na podstawie zezwoleń wydawanych przez organy państwowe oraz na podstawie recept, wypisywanych przez lekarzy (art. 30 Konwencji z 1961 r.); obrotu międzynarodowego substancjami odurzającymi na podstawie odpowiednich zezwoleń i certyfikatów (art. 31 Konwencji z 1961 r.); zakazu posiadania środków odurzających bez właściwego uprawnienia (art. 33 Konwencji z 1961 r.). Z treści powyższej Konwencji wynikało również zobowiązanie Państw-Stron do wspólnego działania przeciwko nielegalnemu obrotowi substancjami odurzającymi. Działania te miały opierać się przede wszystkim na wprowadzeniu krajowych rozwiązań, ale także na szeroko rozumianej współpracy państw. Szczególnymi środkami, ułatwiającymi zwalczanie nielegalnego obrotu miały być płynność w przekazywaniu pomiędzy krajami dokumentów, na podstawie których prowadzone będą procesy sądowe (art. 35 lit. e Konwencji z 1961 r.) oraz zastosowanie we wszystkich krajach podobnych środków karnych, jeżeli będą one zgodne z ustrojem prawnym danego państwa:

„za uprawę, wyrób, sporządzanie wyciągów, przetwarzanie, posiadanie, oferowanie, oferowanie do sprzedaży, rozpowszechnianie, kupno, sprzedaż, dostarczanie na jakichkolwiek warunkach, pośredniczenie, wysyłanie, przesyłanie w tranzycie, przewóz, przywóz i wywóz środków odurzających, sprzeczne z postanowieniami niniejszej konwencji, i wszelkie inne czynności, które w przekonaniu danej Strony mogą być w sprzeczności z postanowieniami niniejszej konwencji, (…) i aby poważne i umyślne przestępstwa podlegały odpowiedniej karze, a w szczególności karze więzienia lub innej karze pozbawienia wolności” (art. 36 ust.1 Konwencji z 1961 r.).

Przepis ten pomimo tego, iż wymienia liczne działania, które muszą zostać uznane za przestępstwa karalne, to jednak pozostawia na przyszłość Stronom pewną swobodę w ocenie niektórych działań pod względem zgodności z postanowieniami omawianej Konwencji. Kolejny przepis dotyczy uznania, iż osoby, które nadużywają substancji odurzających również popełniają przestępstwo karalne, a dodatkowo, oprócz środka karnego, sąd krajowy może orzec wobec nich „środki lecznicze, kształcenie, opiekę po leczeniu, rehabilitację i resocjalizację (…)” (art. 36 ust. 2 Konwencji z 1961 r.). Z tekstu aktu wynika również, że wszelkie zawarte w nim wskazania mogą zostać zaostrzone przez Strony Konwencji, ale nie ma możliwości ich złagodzenia. Bieżąca sytuacja, dotycząca obrotu środkami odurzającymi oraz przestrzegania przez Strony zapisów Konwencji, podlega kontroli przez wyznaczone do tego organy. Na podstawie art. 5 powyższego aktu, funkcje kontrolne powierzono Komisji Środków Odurzających Rady Gospodarczej i Społecznej oraz Międzynarodowemu Organowi Kontroli Środków Odurzających.

Kolejny akt Organizacji Narodów Zjednoczonych – Konwencja z 1971 roku – został wydany w celu zapobieżenia nadużywania substancji psychotropowych oraz w celu uregulowania obrotu tymi substancjami w przypadkach, kiedy są wykorzystywane jako środki lecznicze, bądź są obiektami badań naukowych. Środki psychotropowe, podobnie jak środki odurzające spisane są pod postacią wykazów. O tym, czy dana substancja powinna znaleźć się na takiej liście decyduje Komisja Środków Odurzających Rady Gospodarczej i Społecznej (utworzona na mocy poprzedniej Konwencji z 1961 r.), biorąc między innymi pod uwagę wskazania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Decyzja Komisji nie jest jednak ostateczna, Strona ma możliwość odwołania się od takiego rozstrzygnięcia do samej Rady.

Na podstawie przepisów Konwencji z 1971 roku zakazane jest posiadanie środków psychotropowych bez uprawnień. Środki psychotropowe są wykorzystywane w medycynie częściej niż środki odurzające, dlatego regulacje dotyczące ich produkcji oraz obrotu nimi są bardziej szczegółowe. Aby móc produkować takie środki, a także wprowadzać je do obrotu handlowego, należy uzyskać uprzednio odpowiednie zezwolenie. Z kolei osoby przeprowadzające badania naukowe na tychże substancjach powinny dysponować odpowiednim upoważnieniem. Natomiast osoba, która chce zgodnie z prawem takie środki zażywać, musi uzyskać je poprzez zrealizowanie recepty, wypisanej przez lekarza ( art. 8 i 9 Konwencji z 1971 r.). Każde inne nabycie substancji psychoaktywnej, dokonane bez odpowiedniego zezwolenia, bądź recepty lekarskiej jest niezgodne z prawem. W celu zwalczania nielegalnego obrotu Strony Konwencji powinny skupić się nie tylko na odpowiednich prawnych uregulowaniach krajowych, ale także zwrócić uwagę na wspólną, spójną i skoordynowaną współpracę między sobą oraz organizacjami międzynarodowymi. Dodatkowo „każda Strona będzie uważała za przestępstwo podlegające karze każde umyślne działanie sprzeczne z ustawą lub rozporządzeniem wydanym w celu wykonywania zobowiązań wykonywanych z niniejszej Konwencji i podejmie niezbędne kroki, aby poważne przestępstwa zagrożone były odpowiednią karą, w szczególności karą więzienia lub inną karą pozbawienia wolności”. Podobnie jak w przypadku poprzedniej Konwencji, również Konwencja z 1971 roku przewiduje jednoczesne zastosowanie środków karnych i terapeutycznych dla osoby nadużywającej środków psychotropowych (art. 22 Konwencji z 1971 r.).

Ostatnia z przywołanych powyżej Konwencji, sporządzona w Wiedniu 20 grudnia 1988 roku, jest odpowiedzią na zwiększającą się nielegalną produkcję i obrót substancjami odurzającymi i psychotropowymi. Z aktu wynika, iż Konwencja ma na celu zwalczenie zabronionego procederu oraz usunięcie powstałych w związku z tym szkodliwych skutków. Art. 3 Konwencji z 1988 r. wskazuje czynności, które muszą zostać uznane przez Strony umowy za przestępstwa, jeżeli zostały popełnione w sposób umyślny. Karalne jest nie tylko wytwarzanie, rozprowadzanie, czy sprzedaż środków psychoaktywnych, ale także m.in. publiczne zachęcanie innych osób do spożywania środków odurzających lub psychotropowych, „współudział lub jednoczenie się w zmowie, mające na celu popełnienie lub próbę popełnienia przestępstwa”, dotyczącego nielegalnego obrotu środkami psychoaktywnymi, czy też sama pomoc i doradztwo w popełnieniu takiego przestępstwa. Państwa Strony Konwencji są zmuszone w takim przypadku podjąć starania, aby sprawcy tychże przestępstw byli ukarani odpowiednimi środkami karnymi, takimi jak: kara więzienia lub inna kara pozbawienia wolności, kara grzywny, przepadek mienia.

Konwencja z 1988 roku szczególną uwagę skupia na zorganizowanej działalności przestępczej, czerpiącej korzyści materialne z produkcji i sprzedaży środków psychoaktywnych. W tym celu w akcie znalazły się przepisy dotyczące przepadku nielegalnych korzyści, ale także z uwagi na fakt, iż nielegalny handel substancjami odurzającymi i psychotropowymi ma wymiar międzynarodowy, do Konwencji załączono przepisy dotyczące jurysdykcji sądów oraz ekstradycji. Zauważyć należy również, że wprowadzono liczne przepisy, zmierzające do zapobiegania popełnianiu przestępstwa już na etapie początkowym, między innymi poprzez ograniczenie używania substancji, które są często stosowane do nielegalnego wytwarzania substancji psychoaktywnych, a także poprzez ograniczenie dostępności materiałów i urządzeń, które również mogą być stosowane do nielegalnego procederu produkcji substancji narkotycznych oraz poprzez niszczenie nielegalnych upraw roślin, posiadających działanie odurzające, bądź psychotropowe.

Jak łatwo zaobserwować, wszystkie trzy konwencje skupiają się przede wszystkim na ochronie zdrowia i życia ludzkiego, poprzez zwalczanie nielegalnego procederu wytwarzania i obrotu substancjami psychoaktywnymi. Do tego celu wprowadzono penalizacje czynności związanych nie tylko z produkcją i rozpowszechnianiem tychże substancji, ale również związanych z ich użytkowaniem, zażywaniem. Istnieje nakaz stosowania w przypadkach umyślnych i poważnych przestępstw najcięższych środków karnych takich, jak pozbawienie wolności. Konwencje, szczególnie ostatnia z nich, zostały wymierzone przeciwko międzynarodowym grupom przestępczym, biorącym udział w handlu narkotykami. Przede wszystkim podejmuje się działania utrudniające przestępcom pozyskiwanie narkotyków już na początkowym etapie – dąży się do ograniczenia, bądź całkowitego zakazu dysponowania substancjami, które mogą służyć do wyrobu substancji psychoaktywnych, ale również zakazuje się korzystania z takich narzędzi i materiałów, które służą do wytwarzania środków narkotycznych. W dalszych etapach wprowadza się kontrole przewożonych towarów, natomiast po wykryciu przestępstwa sprawcy zostają ukarani odpowiednimi środkami karnymi, a w przypadku wzbogacenia na nielegalnej działalności, następuje przepadek mienia. W celu pomocy państwom członkowskim przy Organizacji Narodów Zjednoczonych tworzone są odpowiednie organy wspomagające.

Obecnie można wskazać dwa istotne podmioty Organizacji Narodów Zjednoczonych, które czuwają nad realizacją konwencji oraz wspierają kraje członkowskie w walce z narkomanią i handlem substancjami psychoaktywnymi. Pierwszy z nich to wspomniana już Komisja Środków Odurzających, założona w 1946 roku przez Radę Gospodarczą i Społeczną. Komisja, oprócz czuwania nad realizacją zapisów trzech konwencji, ma możliwość skierowania określonych substancji do kontroli, a także może doradzać państwom, jakie środki powinny zastosować, aby skuteczniej zwalczać problem nadużywania substancji odurzających i psychotropowych11.

Drugi z podmiotów to Biuro Narodów Zjednoczonych do spraw narkotyków i przestępczości. Powstało ono w 1997 roku poprzez połączenie dwóch innych instytucji: Programu Kontroli Narkotyków ONZ oraz Centrum Zapobiegania Przestępczości Międzynarodowej. Pełni funkcję sekretariatu Komisji Środków Odurzających. Samo Biuro odpowiada przede wszystkim za: zwiększenie dostępności do środków technicznych, pomagających państwom członkowskim ONZ w walce z problemem narkotykowym; prowadzenie badań naukowych, które pomogą w zrozumieniu działania substancji psychoaktywnych; prowadzenie prac normatywnych, umożliwiających państwom członkowskim ONZ ratyfikację umów i porozumień, zawieranych w celu zwalczania nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i psychotropowymi. Biuro jako jedno z pierwszych stara się zerwać z dotychczasowym tokiem myślenia o uzależnieniu jako o przestępstwie, wskazując natomiast, że należy je rozstrzygać w kategoriach zdrowia/choroby12. W podobnym kierunku, od samego początku podjęcia walki z problemem narkomanii, dąży Unia Europejska.

Działalność Unii Europejskiej

Głównym aktem, na podstawie którego Unia Europejska przeciwdziała zjawisku narkomanii i handlowi środkami odurzającymi i psychoaktywnymi jest decyzja Rady 2005/387/WSiSW z dnia 10 maja 2005 roku w sprawie wymiany informacji, oceny ryzyka i kontroli nowych substancji psychoaktywnych, zwana dalej decyzją13. Celem decyzji jest przede wszystkim zorganizowanie wspólnego działania państw członkowskich, aby te same czyny z zakresu obrotu substancjami psychoaktywnymi były w jednakowy sposób rozpoznawane i karane we wszystkich krajach unijnych. Dodatkowo na mocy powyższego aktu powstał tzw. system wczesnego ostrzegania, którego zadaniem jest alarmowanie państw członkowskich o pojawieniu się nowej substancji psychoaktywnej i konieczności poddania jej kontroli. Kontrola taka może zostać przeprowadzona na podstawie nadzoru farmakologicznego przewidzianego w dyrektywie 2001/83/WE. Pojawienie się tych regulacji było odpowiedzią na szybko rozszerzającą się liczbę nowych substancji psychoaktywnych, które na mocy dotychczasowych przepisów nie podlegały penalizacji, gdyż nie znajdowały się na żadnym z wykazów substancji nielegalnych. Współczesne metody wytwarzania substancji psychoaktywnych są na tyle zaawansowane, że umieszczenie wszystkich tych środków narkotycznych na liście substancji zakazanych wydaje się być niemożliwe.

Zakres stosowania wspomnianej decyzji ogranicza się do tych substancji psychoaktywnych, które nie zostały wpisane do wykazów sporządzanych przez Organizację Narodów Zjednoczonych na podstawie Konwencji z 1961 roku oraz Konwencji z 1971 roku Decyzja jest wymierzona w substancje, których proces tworzenia został zakończony, zatem kontroli na podstawie omawianego aktu nie podlegają substancje wykorzystywane do wytworzenia nielegalnej substancji, czyli tzw. prekursory14.

Działanie Unii Europejskiej opiera się przede wszystkim na współpracy między państwami członkowskimi, a także między państwami członkowskimi i instytucjami Unii Europejskiej, i płynnym przekazie informacji dotyczących nowych substancji psychoaktywnych. Z art. 3 decyzji wynika, że każde państwo członkowskie powinno takie informacje zgłaszać swojej krajowej jednostce Europolu i do przedstawiciel sieci Reitox15, którzy wszelkie wzmianki o pojawieniu się takiej substancji zgłaszają dalej do głównej siedziby Europolu oraz do Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, a także do pozostałych państw członkowskich. Na podstawie otrzymanych od państwa informacji Europol oraz przedstawiciele sieci Reitox dokonują oceny, czy zgłoszona substancja powinna podlegać dalszej kontroli, czy też nie. W przypadku, kiedy kontrola jest kontynuowana na podstawie art. 5 decyzji, instytucje unijne zbierają dalsze informacje na temat zgłoszonej substancji. Opisywany jest jej skład chemiczny i fizyczny, sprawdzeniu podlega częstotliwość występowania tej substancji na terenie Unii Europejskiej. Europejska Agencja Leków upewnia się, iż danasubstancja nie uzyskała wcześniej pozwolenia na wprowadzenie do obrotu albo czy na takie zezwolenie nie oczekuje. Następnie Europol oraz Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii sporządza wspólne sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania.

Kolejnym etapem działania jest dokonanie oceny zagrożeń, nie tylko tych związanych z udziałem w przestępczości zorganizowanej, ale także tych związanych z aspektem zdrowotnym i społecznym. Ocenę zagrożenia przeprowadza na podstawie art. 6 decyzji specjalnie powołany do tego komitet naukowy Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, posiłkując się informacjami uzyskanymi dotychczas w trakcie przeprowadzenia procedury od wszystkich podmiotów, które brały w niej udział, a mianowicie: Państwo Członkowskie, Europol, Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, czy Europejska Agencja Leków. Po wykonaniu oceny komitet ekspertów sporządza sprawozdanie, na podstawie którego następnie zostanie przeprowadzona procedura z art. 7 decyzji – procedura obejmowania kontrolą określonych substancji psychoaktywnych. Wskazana substancja może zostać poddana różnym środkom kontroli, przewidzianym w Konwencjach z 1961 oraz z 1971 r oku, a państwa członkowskie zobowiązane są do składania sprawozdań z podjętych działań do wszystkich instytucji, biorących udział w kontrolnej procedurze oraz do Parlamentu Europejskiego.

Z przeprowadzanych działań raporty składają również Europol oraz Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, dzięki czemu na bieżąco dostępne są efekty prowadzonej przez Unię Europejską polityki przeciwdziałania pojawianiu się nowych substancji narkotycznych.

Jak widać z zakresu zadań przyznanych przez Unię Europejską Europejskiemu Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii jest to niezwykle ważny podmiot w prowadzeniu wspólnotowej walki z tym zjawiskiem. Centrum to powstało na mocy rozporządzenia Rady (EWG) nr 302/93 z dnia 8 lutego 1993 roku, jednakże liczne zmiany w jego funkcjonowaniu doprowadziły do tego, iż konieczne stało się wydanie nowego aktu konstytuującego, który w sposób uporządkowany wskazywałby na zadania i kompetencje działającego już podmiotu. Aktem przekształcającym stało się rozporządzenie (WE) nr 1920/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 roku w sprawie Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (wersja przekształcona)16. Na mocy tego aktu wskazano, iż Centrum odpowiada za gromadzenie, porównywanie i udostępnianie organom Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim informacji na temat narkotyków, narkomanii oraz jej skutków. Centrum zbiera również informacje z zakresu statystyki, dokumentacji i techniki, co ma na celu pokazanie prawdziwego obrazu problemu narkomanii w obszarze unijnym. Centrum korzysta również z informacji zgromadzonych przez inne podmioty, m.in. agendę ONZ – Światową Organizację Zdrowia. Agenda Unii Europejskiej wykorzystuje do rozpowszechniania wyników swojej działalności Europejską Sieć Informacji o Narkotykach i Narkomanii (Reitox).

Innym ważnym organem, który również bierze udział w procedurze przewidzianej omawianą decyzją jest Europol. Losy tej instytucji zostały rozstrzygnięte w grudniu 1991 roku w Maastricht, kiedy to Rada Europejska zadecydowała o utworzeniu takiego podmiotu, który będzie pomocny w walce z narkomanią i narkotykami. Jest to zatem instytucja, której istnieje przewidziane zostało w Traktacie, a nie w akcie prawa wtórnego. Problem substancji psychoaktywnych okazał się na tyle ważny, że jeszcze przed wejściem w życie konwencji konstytuującej tą instytucję powstała jej agenda: Jednostka Europolu do Spraw Narkotyków. Do momentu uchwalenia Konwencji sporządzonej na podstawie artykułu K.3 Traktatu o Unii Europejskiej w sprawie ustanowienia Europejskiego Urzędu Policji (Konwencja o Europolu), sporządzona w Brukseli dnia 26 lipca 1995 roku17, Jednostka Europolu do Spraw Narkotyków zajmowała się przede wszystkim gromadzeniem informacji z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz obrotu nielegalnymi substancjami narkotycznymi18. Od momentu wejścia w życie Konwencji z 1995 roku o Europolu, zakres jego zadań uległ rozszerzeniu – na podstawie art. 3 ust. 1, 2 i 3 można wymienić następujące zadania: pomoc w dochodzeniach prowadzonych w Państwach Członkowskich przez przekazywanie wszystkich istotnych informacji jednostkom narodowym, rozwój wiedzy specjalistycznej w zakresie procedur dochodzeniowych właściwych władz Państw Członkowskich i zapewnianie doradztwa w zakresie prowadzenia dochodzeń, zapewnianie strategicznych danych wywiadowczych, w celu ułatwiania i wspierania efektywnego i skutecznego wykorzystania środków dostępnych na poziomie narodowym do działań operacyjnych.

Unia Europejska oprócz wyspecjalizowanych instytucji prowadzi również różne programy badawcze, zmierzające do pogłębienia wiedzy na temat obrotu substancjami psychoaktywnymi na jej terytorium. Przykładem może być grant Komisji Europejskiej JUST/2013/ISEC/DRUGS/AG, na podstawie którego prowadzona jest między innymi analiza współpracy policyjnej oraz organów śledczych w zakresie zwalczania nowych substancji psychoaktywnych oraz zorganizowanego handlu nimi w krajach unijnych.

Wśród powstałych w obszarze europejskim podmiotów zajmujących się zwalczaniem narkomanii i substancji psychoaktywnych warto zwrócić uwagę również na Grupę Pompidou, czyli Międzynarodową Grupę ds. Współpracy na rzecz Zwalczania Nadużywania Narkotyków i Nielegalnego Handlu Narkotykami. Grupa została utworzona w roku 1971 i do momentu powstania europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii pozostawała jedyną organizacją europejską, która zajmowała się tą tematyką. Nazwę grupa zawdzięcza swojemu pomysłodawcy, prezydentowi Francji Georgowi Pompidou. Początkowo stanowiła forum o charakterze nieformalnym, zrzeszała bowiem jedynie siedem państw: Belgię, Luksemburg, Holandię, Niemcy, Włochy, Francję, Wielką Brytanię. W roku 1980 Grupa została przyjęta jako jedna z agend Rady Europy, dzięki czemu mogła rozszerzyć swoje działanie na kraje Europy Środkowej, ale także na państwa takie, jak: USA, Australia, czy Kanada. Od roku 2006, kiedy to prezydencję w Grupie sprawowała Polska, udało się nawiązać współpracę również z państwami Morza Śródziemnego, np. Tunezji, Algierii, czy Maroka19. Grupa zajmuje się realizacją między innymi następujących zadań: „promowanie tworzenia kompleksowych strategii antynarkotykowych na poziomie krajowym, regionalnym oraz lokalnym, podnoszenie kwestii związanych z etyką i prawami człowieka w zakresie profilaktyki i leczenia uzależnień, usprawnianie systemu zbierania informacji oraz monitorowania nowych trendów zjawiska narkotyków i narkomanii, wypracowywanie kierunków działań adekwatnych do zaistniałych potrzeb, włączenie do współpracy krajów europejskich nie będących członkami Unii Europejskiej”20.

Podejście instytucji Unii Europejskiej oraz innych podmiotów z nią związanych jest nieco odmienne od postawy, która została zaprezentowana w aktach Organizacji Narodów Zjednoczonych, dotyczących postępowania zwalczającego narkomanię i nielegalne substancje psychoaktywne. Walka ze środkami odurzającymi i psychoaktywnymi została co prawda oparta przed wejście w życie Traktatu Lizbońskiego na III filarze dotyczącym współpracy policyjnej i sądowej w sprawach karnych, ale działania te mają na celu jedynie penalizację takich czynności, które zmierzają do wyrobu, rozpowszechniania i sprzedaży narkotyków. Na sankcje karne narażone są zatem przede wszystkim osoby, które trudnią się zleceniem wytwarzania i wytwarzaniem narkotyków, osoby oferujące i sprzedające narkotyki, osoby, działające w zorganizowanych grupach przestępczych, przerzucających substancje zabronione z kraju do kraju. Z kolei osoby, które padły ofiarą uzależnienia nie powinny być traktowane podobnie jak groźni przestępczy, dlatego w ich przypadku nie ma rozwiniętych sankcji karnych (chociaż sankcje karne za posiadanie środków psychoaktywnych na własny użytek nie zostały całkowicie wyeliminowane i funkcjonują w wielu krajach Unii Europejskiej), za to wdrażane są programy wspierające w dziedzinie zdrowia i bezpieczeństwa. W ostatnim z uchwalonych programów: rozporządzenie Parlamentu Europejskie i Rady (UE) nr 282/2014 z dnia 11 marca 2014 roku w sprawie ustanowienia Trzeciego Programu działań Unii w dziedzinie zdrowia (2014-2020) oraz uchylające decyzję nr 1350/2007/WE21, oprócz ogólnej poprawy stanu służby zdrowotnej, skupiono się przede wszystkim na promowaniu zdrowego stylu życia oraz na rozpowszechnieniu profilaktyki wobec najpoważniejszych czynników ryzyka: uzależnienie od narkotyków, alkoholu, tytoniu. W Załączniku I do aktu znajdują się priorytety tematyczne, na które Unia Europejska oraz państwa członkowskie muszą zwrócić szczególną uwagę w latach 2014-2020, są to m.in. „Środki uzupełniające działania państw członkowskich w celu zmniejszenia szkodliwych dla zdrowia skutków zażywania narkotyków, łącznie z informacją i profilaktyką. Te wszystkie zapisy programowe oznaczają konieczność podejmowania działań, nie tylko na etapie uzależnienia, ale znacznie wcześniej. Państwa członkowskie, wspólnie z Unią Europejską, zobowiązane są promowania zdrowego tryby życia poprzez zupełną abstynencję używek. Prowadzona powinna być również szeroka działalność informacyjna, dotycząca szkodliwych skutków spożywania narkotyków, czy palenia tytoniu. Państwa realizują te założenia w głównej mierze przez organizowanie kampanii społecznych np. polska Kampania „Stop Narkotykom” oraz przez prowadzenie edukacji w placówkach szkolnych. Ale co najważniejsze, do zadań Unii oraz państw członkowskich należy obowiązek tzw. „redukcji szkód”, czyli sprawienie, aby szkody spowodowane przyjmowaniem narkotyków były, jak najmniej uciążliwe dla zdrowia ludzkiego. Wobec takich wyzwań dotyczących ochrony zdrowia stają wszystkie kraje unijne, również Polska.

Polska

Polska, oprócz tego, iż zobowiązała się do przestrzegania aktów prawa międzynarodowego i unijnego (przede wszystkim Konwencje ONZ z 1961, 1971 i 1988 roku oraz decyzja Rady 2005/387/WSiSW), tworzy akty prawne zmierzające do przeciwdziałania narkomanii na poziomie prawa krajowego. Pierwszym powojennym aktem, dotyczącym zwalczania zjawiska zażywania substancji narkotycznych była ustawa z dnia 8 stycznia 1951 roku o środkach farmaceutycznych i odurzających oraz artykułach sanitarnych22. Wspomniana ustawa była niezwykle ogólna, zważywszy na fakt, że w tym okresie substancje odurzające przyjmowali jedynie nieliczni, a problem narkomanii faktycznie nie istniał. We wspomnianej ustawie wymienione zostały nazwy substancji, które uznaje się za odurzające, katalog nie jest jednak katalogiem zamkniętym, w związku z tym, że zamieszczono w nim możliwość wprowadzenia przez Ministra Zdrowia zakazu używania i wytwarzania mieszanin tych substancji oraz możliwość wpisania do indeksu substancji odurzających nowopowstałych środków narkotycznych. Na mocy aktu zakazane było wyrabianie, przerabianie, przywóz, wywóz, przechowywanie i wprowadzanie do obrotu środków odurzających, jeżeli nie posiadało się odpowiedniego zezwolenia, bądź też wykraczało się poza nie, a za takie przewinienie groziła kara pozbawienia wolności. Z kolei na penalizację zażywania substancji odurzających ustawodawca zdecydował się jedynie w przypadku, kiedy osoba konsumująca dokonuje tego bez odpowiedniego zezwolenia lekarza i w towarzystwie innej osoby. Pozostałe aspekty spożywania substancji odurzających nie były uznawane za przestępstwa karalne.

Zmiana w podejściu polskiego ustawodawstwa w stosunku do zażywania narkotyków nadeszła wraz ze zwiększającym się zjawiskiem narkomanii, zapoczątkowanym w latach 60 i 70 XX wieku. Dnia 31 stycznia 1985 roku, w odpowiedzi na pogłębiający się kryzys, dotyczący wzrostu uzależnień, wydana została ustawa o zapobieganiu narkomanii23. jej celem było nie tylko leczenie skutków narkomanii, ale także szeroko pojęta profilaktyka i edukacja z tego zakresu. Dlatego też przepisami omawianego aktu zostały objęte działania ministrów Zdrowia i Opieki Społecznej, Oświaty i Wychowania, Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Sprawiedliwości, Spraw Wewnętrznych oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Dalej powołano dodatkowy organ przy Radzie Ministrów – Komisję do spraw Zapobiegania Narkomanii, która miała za zadanie śledzenie i analizowanie bieżącej sytuacji zjawiska narkomanii oraz podejmowanie samodzielnych inicjatyw, zapobiegających uzależnieniu.

W ustawie wiele miejsca przeznaczono dla najbardziej popularnych w tym okresie substancji psychoaktywnych, które były wytwarzane z maku, konopi, ale zawarto także ogólny rozdział dotyczący środków odurzających i psychotropowych. Na podstawie aktu zakazane były wszystkie czynności dotyczące m.in. wytwarzania, przewozu, wywozu, wprowadzania do obrotu handlowego substancji psychoaktywnych bez odpowiedniego zezwolenia i w sposób sprzeczny z ich przeznaczeniem (np. konopia przeznaczona do wyrobu włókien). Swoiste novum stanowiło poświęcenie całego jednego rozdziału problematyce pomocy udzielanej osobom uzależnionym i narażonym na uzależnienie. Dzięki tym przepisom możliwe było kompleksowe udzielanie pomocy chorym, nie tylko poprzez stosowanie leczenia, programów resocjalizacyjnych i rehabilitacyjnych, ale także poprzez wsparcie takiego uzależnionego w trudnej sytuacji życiowej.

Ustawa z 1985 roku zawierała nowe regulacje prawne, które prowadziły do kryminalizacji zachowań takich, jak na przykład wytwarzanie narkotyków, czy handel nimi na terenie kraju i za granicą, ale także na ich podstawie za przestępstwo karalne uznano nakłanianie, bądź zachęcanie innych do zażywania substancji odurzających i psychotropowych. W połączeniu ze środkiem karnym, osoba uzależniona mogła również zostać skierowana wyrokiem sądu na leczenie przymusowe.

Przemiany polityczne oraz otwarcie rynku zewnętrznego na państwa Zachodu spowodowały, że w latach dziewięćdziesiątych XX wieku nastąpiło zwiększenie problemu narkomanii i handlu narkotykami poprzez umożliwienie obrotu poza granicami kraju i napływ nowych rodzajów substancji odurzających i psychoaktywnych. W związku z tym ustawodawca został zmuszony do rozpoczęcia prac legislacyjnych, które miały skutkować wprowadzeniem nowych przepisów przeciwdziałających narkomanii. Efektem prac było wejście w życie nowej ustawy, która zastąpiła akt prawny z 1985 roku.

Ustawa z dnia 24 kwietnia 1997 roku o przeciwdziałaniu narkomanii24 również przewidywała działalność profilaktyczną oraz edukacyjną, która miała na celu zwalczanie problemu jeszcze w zarodku. Funkcjonowały w niej także przepisy, które rozszerzały zakres substancji kontrolowanych i podlegających zakazowi wprowadzania do obrotu bez odpowiednich zezwoleń. Oprócz substancji tradycyjnych, objęte takim zakazem na przyszłość zostały również substancje, które nie są jeszcze nauce znane, ale których działanie będzie miało charakter odurzający i psychotropowy (prekursory). Na podstawie ustawy wprowadzono też nową jednostkę budżetową – Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii, której powierzono zadania tworzenia programów przeciwdziałających narkomanii, prowadzenia prac nad nowymi rozwiązaniami legislacyjnymi i koordynowania Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii.

Z przepisów karnych ustawy wynika, iż podobnie, jak poprzednio zabronione są czynności wytwarzania i wprowadzania do obrotu substancji psychoaktywnych, ale ograniczeniu podlega także posiadanie przyrządów, które mogą służyć do wyrabiania takich środków. Na mocy przepisów aktu zabronione zostało również posiadanie substancji odurzających i psychotropowych, a za takie przestępstwo przewidziana została kara pozbawienia wolności. Art. 48 ust. 2 omawianej ustawy łagodzi w pewnym stopniu odpowiedzialność karną osoby posiadającej substancje psychoaktywne (najczęściej uzależnionej), ponieważ w przypadkach mniejszej wagi sąd może zmniejszyć wysokość kary pozbawienia wolności, a także zastosować środek karny w postaci grzywny i ograniczenia wolności. Oprócz wymierzenia odpowiedniej kary sąd może skierować uzależnionego na terapię, rehabilitację lub do programu resocjalizacji.

Ustawa z 1997 roku została następnie uchylona przez wydanie kolejnego aktu prawnego, czyli ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, zwana dalej u.p.n25. Ustawa ta po przeprowadzonych nowelizacjach obowiązuje do dziś.

Aktualna ustawa nie wprowadzała początkowo zbyt rewolucyjnych zmian w odniesieniu do poprzedniego stanu prawnego. Katalog zakazanych substancji psychoaktywnych podobnie, jak we wcześniejszej ustawie został rozszerzony o substancje jeszcze nieodkryte, utrzymano karalność wytwarzania i wprowadzania do obrotu handlowego takich substancji, a także karalność posiadania środków narkotycznych oraz substancji i przyrządów, które służą do ich wytwarzania. Rozszerzono jednak możliwości leczenia i uczestnictwa w programach terapeutycznych również na osoby, które nie są jeszcze uzależnione, ale zostały skazane za posiadanie i zażywanie substancji psychoaktywnych. Rozwój społeczny, naukowy i ekonomiczny przyczynił się do konieczności wprowadzenia nowelizacji omawianej ustawy.

Pierwsza z ważnych nowelizacji nastąpiła na podstawie ustawy z dnia 1 kwietnia 2011 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw26. Helsińska Fundacja Praw Człowieka wskazuje, iż najdonioślejszymi zmianami w tym zakresie było wprowadzenie oportunizmu ścigania przestępstwa posiadania niewielkich ilości substancji odurzającej lub psychotropowej oraz udostępnienie nowych środków o charakterze leczniczym27. Pierwsza ze zmian została zamieszczona w art. 62a u.p.n, który stanowił:

„Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3 [posiadanie], są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postępowania o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego szkodliwości społecznej”.

Przepis ten docelowo miał być odpowiedzią na nowe ukierunkowanie polityki przeciwdziałania narkomanii, która zakładała leczenie zamiast karania osób uzależnionych. Jak wynika z uzasadnienia do projektu nowelizacji:

„W wyniku przeprowadzenia badań i analiz danych statystycznych gromadzonych przez Wydział Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości, dotyczących funkcjonowania ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii sformułowany został wniosek, że założenia legislacyjne w zakresie ograniczenia konsumpcji narkotyków w Polsce towarzyszące wspomnianej ustawie nie zostały zrealizowane, a ponadto doprowadziły do powstania dwóch niekorzystnych zjawisk społeczno-prawnych: po pierwsze, udaremniły organom ścigania penetrację środowiska osób zajmujących się wprowadzaniem do obrotu substancji odurzających; po drugie, „wykreowały” nową kategorię przestępców, jakimi stały się osoby uzależnione i używające nielegalne substancje psychoaktywne. Warto dodać, że w świetle polskiego prawa są to osoby chore, a uzależnienie od substancji psychoaktywnych – podobnie jak uzależnienie od alkoholu – jest jednostką chorobową”28.

Oznaczało to skrytykowanie podejścia krajowego ustawodawcy w stosunku do osób uzależnionych, które, zamiast być poddawane leczeniu, stawały się osobami skazanymi na kary pozbawienia wolności. Prowadzenie postępowań karnych wobec takich osób powodowało straty finansowe, bowiem środki pieniężne, przeznaczone na ściganie drobnych przestępców mogły zostać wykorzystane w walce z przestępczością zorganizowaną.

Drugi