Los Elfów. Los Elfów 4: Zaczarowany flet - Peter Gotthardt - ebook + audiobook

Los Elfów. Los Elfów 4: Zaczarowany flet ebook

Peter Gotthardt

0,0
3,99 zł

lub
Opis

Czarownica Pochwała, służąca królowi Dumie, uwięziła Jarzębinę i całą armię elfów. Tymczasem Kolcolist i mama Jarzębiny, królowa Astra, wyruszają w drogę, aby zdjąć z nich zaklęcie. Czy elfom uda się przezwyciężyć czary Pochwały i armię króla Dumy? "Zaczarowany flet" jest czwartą i ostatnią książką z serii "Los Elfów".

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 29

Oceny
0,0
0
0
0
0
0



Peter Gotthardt

Los Elfów 4: Zaczarowany flet

Saga

Los Elfów 4: Zaczarowany fletPrzełożyłaAgnieszka WielądekTutuł oryginałuElverfolkets skæbne 4: Den forunderlige fløjteCopyright © ..., 2019 Peter Gotthardt i SAGA EgmontWszystkie prawa zastrzeżoneISBN: 9788726146134

1. Wydanie w formie e-booka, 2019

Format: EPUB 2.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.

SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont

Zaczarowany flet

To jest opowieść o jednej z najciemniejszych epok w długiej historii elfów. Do ich krainy wkroczył wróg ze swą potężną armią. Cel miał jeden – chciał odebrać elfom ziemię i wolność. Z wielu stron dochodziły wieści o jego nikczemnych czynach i rozmiarze zniszczeń! Rozpacz i przerażenie zapanowały w całym kraju, by wreszcie przerodzić się w gniew i chęć zemsty. Elfy postanowiły walczyć i wypędzić wroga. Wiedziały, że ważą się losy ich przyszłości i kolejnych pokoleń elfów.

„To koniec – pomyślała Daisy, wzdychając głęboko. – Jesteśmy zgubieni. I to wszystko moja wina. Przekonałam elfy do bitwy. Marzyłam o pokonaniu króla Vaingloriousa. Myślałam, że jego wojownicy przestraszyli się nas i że jego moc zniknęła, więc zaczęliśmy ich ścigać. A to była pułapka. Teraz wszyscy jesteśmy uwięzieni na Bezludnych Równinach”.

Otaczały ją tysiące uschniętych drzew. Każde jeszcze niedawno było elfem, a Daisy ich królową. Czarownica Silktongue użyła czarów, żeby zwabić elfy na równinę i rzucić na nie zaklęcie. Stali teraz tłumiąc rozpacz i wyciągając martwe gałęzie ku niebu. Daisy była jedyną, która wciąż zachowała ludzką twarz.

„Nikt nie może nam pomóc – pomyślała. – Moja matka zostawiła nas i powędrowała w góry. Od tego czasu nikt o niej nie słyszał. Mój ukochany Humulus zrobiłby dla mnie wszystko, wiem o tym. Ale został zabity lub wzięty do niewoli przez króla Vaingloriousa. Crystal i Bramble też nas opuścili. Szukali sposobu na zabicie króla, ale dotąd nie powrócili. Pewnie też zginęli gdzieś w górach”.

Daisy znów westchnęła.

„To beznadziejne – powiedziała do siebie. – Nigdy stąd nie uciekniemy. To miejsce jest jak koszmar, z którego nie możesz się obudzić”.

Gorący wiatr powiał nad suchą równiną. Wzniecił chmurę szarego pyłu, która spowiła drzewa. Daisy poczuła przykre drapanie w gardle – pył wdzierał się jej do ust i nosa.

Nagle kurz opadł i stanęła przed nią Silktongue z protekcjonalnym uśmiechem.

– Czego chcesz? – wyszeptała Daisy. Miała tak spieczone usta, że z trudem wypowiadała każde słowo. – Przyszłaś mnie torturować?

– Dlaczego miałabym to robić? Jestem twoją przyjaciółką – oznajmiła Silktongue. – Zastanawia mnie, czy ty też możesz się ze mną zaprzyjaźnić. A może jednak wolisz spędzać kolejne lata na tej zakurzonej równinie, dręczona przez nieustanne pragnienie? Czy chcesz, żebym uwolniła ciebie i wszystkie twoje elfy?

W jej dłoni pojawił się duży kubek. Wyciągnęła go w stronę Daisy, tak że prawie dotknął warg dziewczyny.

– Możesz się napić – zaproponowała Silktongue. – Ale w zamian za to obiecaj, że poddasz się królowi Vaingloriousowi i będziesz mu posłuszna – bezwarunkowo.

Daisy patrzyła tęsknie na wodę.

„Spragniona – pomyślała sennie. – Jestem taka spragniona. Co jeśli po prostu...”

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.