Listy do Boga - Kamil Sejud - ebook

Listy do Boga ebook

Kamil Sejud

0,0
23,67 zł

lub
Opis

Listy do Boga” są treścią traktującą o sprawach autora, takich, z którymi zapewne może utożsamić się wielu czytelników. Na kartkach tej książki zawarta jest część autora długo niedostępna dla innych. Warto jednak ściągnąć maskę i pokazać swoje prawdziwe oblicze, to trzymane najgłębiej w sobie. To książka do chwili przerwy w codzienności, odetchnięcia i wewnętrznej odpowiedzi na pytanie o cel i jakość swojego życia. To chwila na zatrzymanie się i zrozumienie, że “moc w słabości się doskonali”.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 43

Oceny
0,0
0
0
0
0
0



Kamil Sejud

Listy do Boga

© Kamil Sejud, 2021

“Listy do Boga” są treścią traktującą o sprawach autora, takich, z którymi zapewne może utożsamić się wielu czytelników. Na kartkach tej książki zawarta jest część autora długo niedostępna dla innych. Warto jednak ściągnąć maskę i pokazać swoje prawdziwe oblicze, to trzymane najgłębiej w sobie. To książka do chwili przerwy w codzienności, odetchnięcia i wewnętrznej odpowiedzi na pytanie o cel i jakość swojego życia. To chwila na zatrzymanie się i zrozumienie, że “moc w słabości się doskonali”.

ISBN 978-83-8221-659-2

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero

Od autora

Teksty, z którymi spotkacie się w tej książce, są rozważaniem moich myśli, stanów emocjonalnych i rzeczy dziejących się w moim wnętrzu.

Dlaczego listy? Listy piszę do przyjaciół, mówię im co u mnie słychać, jak się czuję i co się u mnie dzieje. “Listy do Boga” są więc treścią skierowaną do Pana Boga, traktującą o moich sprawach, takich, z którymi zapewne może utożsamić się wielu z Was. Na kartkach tej książki zawarta jest pewna część mnie, długo niedostępna dla innych. Warto jednak ściągnąć maskę i pokazać swoje prawdziwe oblicze, to trzymane najgłębiej w sobie. Bądźmy sobą, bądźmy autentyczni, bo to najlepszy sposób na bycie szczęśliwym, a przecież o to każdemu z nas chodzi. To nie jest książka do przeczytania ciurkiem, to jest książka do chwili przerwy w codzienności, odetchnięcia i wewnętrznej odpowiedzi na pytanie o cel i jakość swojego życia. To chwila na zatrzymanie się i zrozumienie, że “moc w słabości się doskonali”.

Napisałem to dla ludzi ważnych w moim życiu — Ani, Wiesławki, Asi, Beatki, Kasi, Wojtka oraz wielu, których imion wymieniać nie trzeba. Niech to będzie zachętą dla Was do odważnego podążania za Panem! I pamiętajcie! Po każdej burzy świeci słońce! Śmiejcie się! Niech reszta zastanawia się dlaczego!

Kamil Sejud

Jesteś blisko

Ps 36, 6—7

“Łaskawość Twoja, Panie, dosięga nieba,

a Twoja wierność samych obłoków.

Twoja sprawiedliwość — jak najwyższe góry;

Twoje wyroki — jak Wielka Otchłań:

niesiesz, Panie, ocalenie ludziom i zwierzętom.”

Drogi Panie Boże,

Nikt mnie tu chyba nie rozumie.

Nie podejrzewa co czuję, co myślę.

Nikt nie wie co u mnie…

Tylko świadomość, że w świecie samotności jesteś ze mną Ty, daję siłę.

Wiem, że nie ważne jak długo będę niewidzialny, dla Ciebie jestem ważny!

Trudno jest być w środku i obok życia, relacji z ludźmi, samego siebie. Proszę, daj siłę. Pozwól mi Panie to przezwyciężyć. Pozwól skupić się na pozytywach i zamień sztuczny uśmiech na szczery.

Nie chcę jak inni — wybierać tego co łatwiejsze. Ciebie pragnę wybierać każdego dnia. Mimo, że wydaje się to poza zasięgiem, dla Ciebie umierać i dla Ciebie żyć. A Sam nie dam rady… Musisz tu być ze mną, wspierać mnie, kochać, podnosić na duchu i rozweselać, tak jak to robisz do tej pory. Tyle że w dni takie jak ten, potrzebuję tego bardziej.

Trudno jest kochać.

Ty mnie wybrałeś, umarłeś za mnie, w imię Twojej nieograniczonej miłości. A ja, gdy przychodzą gorsze dni tracę radość i proszę, byś Panie był bliżej mnie… Lecz wciąż nie mogę pojąć, że zawsze jesteś blisko, najbardziej jak się da, a to ja się zamykam i oddalam.

Teraz ja chcę być bliżej Ciebie. Ja powinienem się starać. Jestem egoistą. Muszę zebrać się w sobie, nawet nie dla mnie, ale dla Ciebie. Ty oddałeś za mnie życie, poświęciłeś je, bym ja mógł żyć. Postaram się poukładać w jedną całość, chociaż to trudne, to czuję, że wymaga tego miłość, ta miłość, którą powinienem Ciebie darzyć, a do której wciąż mi daleko. Ocal mnie tylko przede mną! Bym sam nie zniszczył siebie, a wciąż coraz mocniej kochał Ciebie!

“Dom”

Ty byłeś, jesteś, mam nadzieję będziesz

i czuję, że mnie wspierasz, że obok mnie jesteś,

Czuję, że to już koniec z przeszłością,

Chcę pozostać wypełniony Twoją radością.

Choć nie przyszło mi to łatwo, zaufałem Tobie,

Ale najpierw ja musiałem sam zaufać sobie.

Dzięki Temu, że wciąż byłeś, teraz jestem sobą,

Jesteś teraz w moim życiu najważniejszą osobą.

Dzięki Tobie miejsce, w którym jestem mogę nazwać domem,

Dzięki Panie! Dzięki wielkie, odebrało mowę…

Jesteś życiem

Ps 39, 6—7

“Oto wymierzyłeś moje dni tylko na kilka piędzi,

i życie moje jak nicość przed Tobą.

Doprawdy, życie wszystkich ludzi jest marnością.

Człowiek jak cień przemija,

na próżno tyle się niepokoi,

gromadzi, lecz nie wie, kto to zabierze.”

Drogi Panie Boże,

Tyle można by napisać, tyle spraw jest dla mnie niewiadomych, o tyle chciałbym zapytać. Wciąż tak wielu rzeczy nie rozumiem…

Dlaczego? Dlaczego wybrałeś mnie? Dlaczego tutaj jestem? Dlaczego mnie tutaj przyprowadziłeś? Chociaż nie mogę pozbierać myśli, to nie chcę tego wszystkiego wiedzieć, chcę Ci po prostu zaufać. Ty weź mnie tylko za rękę i poprowadź! Zabierz lęk, weź wszystko co jest przeszkodą na mej drodze i usuń w cień, a sam bądź mi światłem!

Chociaż nie wiem dlaczego tu jestem, nie wiem dlaczego czuję smak nieba, to chyba chcę tu być, odpowiadać na Twoją miłość, być bliżej Ciebie!

Każdego dnia czuję Twoją rękę na moim ramieniu. Czuję bicie Twego serca obok mojego, czuję że nic nie zdoła nas rozdzielić, zniszczyć naszej relacji. Dziękuję że jesteś, że czytasz ten list szybciej niż ja go piszę, bo znasz mnie, bo chciałeś mnie tutaj, właśnie takiego jakim jestem.

Nie rozumiem tego, ale chyba nie muszę rozumieć. By kochać nie trzeba rozumieć, a ja chcę kochać, naucz mnie tylko miłości. Naucz mnie kochać Ciebie.

Nie wiem czym