Księga męczenników chrześcijańskich. Marcin Luter. Wojny religijne w Niemczech - John Foxe  - ebook
lub
Opis

Fragment monumentalnej „Księgi męczenników Foxe’a”, opisującej w barwny sposób krwawe dzieje najsłynniejszych reformatorów religijnych. Księga należy do kanonu literatury angielskiej i stanowi jedną z najważnieszych publikacji martyrologicznyh wszechczasów. "Księga męczenników" stanowi ważny dokument historyczny, opisujący dzieje idei, konflikty religijne i obyczajowość dawnych czasów. W Polsce "Księga" była dotychczas dostępna jedynie w wersji angielskiej. 

Niniejszy, niewielki fragment, opisuje dzieje twórcy reformacji, Marcina Lutra i wojen religijnych w Niemczech. Znajdziemy w nim również garść informacji na temat prześladowań chrześcijan w Niderlandach. 

www.projektheretyk.pl

Celem projektu heretyk jest przybliżenie polskiemu czytelnikowi postaci heretyka. Kim był ktoś, kto odrzucał dogmaty kościelne? Czym zajmował się na co dzień? Co go spotykało?... Dzięki projektowi dowiesz się, co myśleli i głosili heretycy. Poznaj bogatą spuściznę heretyckiej myśli. Poznaj historię stosów i prześladowań. Poznaj mniej znaną, mroczną historię chrześcijaństwa.

Przekład „Księgi męczenników” objęty jest prawami autorskimi.

 

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI
PDF

Liczba stron: 38


Prześladowania w Niemczech

Wybuch prześladowań w Niemczech był związany przede wszystkim z działalnością

Marcina Lutra. Papież czuł się tak bardzo zagrożony przez pełnego odwagi

reformatora, że usiłował pozyskać dla planu zgładzenia go cesarza Karola V. W tym

celu: 1) Przekazał cesarzowi dwieście tysięcy koron w gotówce. 2) Obiecał

utrzymywać dla niego wojsko, w liczbie dwunastu tysięcy ludzi i pięciu tysięcy

konnych, w okresie sześciu miesięcy, lub w czasie wojny. 3) Zaproponował, że cesarz

otrzyma połowę dochodów, jaki otrzymywał dotąd kler cesarstwa podczas wojny. 4)

Pozwolił, by cesarz zastawił tereny, na których zbudowane są klasztory i otrzymał

dzięki temu sumę w wysokości pięciu tysięcy koron i dzięki temu mógł dalej

prowadzić wojnę z protestantami. Tak zachęcany i popierany cesarz, podjął się

wykorzenienia protestantów, których był również osobistym wrogiem; i w tym celu

powołano wielką armię w Niemczech, Hiszpanii i Włoszech. W międzyczasie

książęta protestanccy ustanowili silny sojusz, którego celem była obrona przed

nieuchronnie zbliżającym się ciosem. Zwołano wielką armię i przekazano władzę nad

armią elektorowi Saksonii i landgrafowi heskiemu. Dowódcą sił cesarskich został

sam władca Niemiec; i oczy całej Europy skierowały się w stronę wydarzeń

związanych z wojną. W końcu armie się spotkały; nastąpiło desperackie starcie,

podczas którego pokonano protestantów i zarówno elektor Saksonii, jak i landgraf

heski dostali się w niewolę. Po owej klęsce nastąpiło straszne prześladowanie, w

obliczu którego wygnanie nie wydawało się niczym strasznym, i mieszkanie w

posępnym lesie mogło uchodzić za szczęście. Gdy nadchodzą takie czasy, grota staje

się pałacem; kamień miękkim łożem a korzonki smaczną potrawą. Ludzie, którzy

zostali schwytani, doświadczyli najbardziej okrutnych z możliwych tortur i swoim

przykładem wykazali, że prawdziwy chrześcijanin jest w stanie pokonać każdą

trudność i bez względu na rozmiar niebezpieczeństwa, może otrzymać palmę

męczeństwa.

Henryk Vos i John Esch, których schwytano z powodu wyznawanej przez nich wiary,

stanęli przed obliczem sądu. Przytoczę teraz odpowiedzi, których udzielił

przesłuchującemu go księdzu Voes, który wypowiadał się również za swojego

towarzysza.

Ksiądz: Czy nie byliście kilka lat temu oboje mnichami augustianami?

Voes: Tak.

Ksiądz: Jak to się stało, że opuściliście Kościół?

Voes: Zrobiliśmy to z powodu jego grzechów.

Ksiądz: W co wierzycie?…

Voes: W Stary i Nowy Testament.

Ksiądz: Czy wierzycie w pisma ojców kościoła i postanowienia soborów?

Voes: Wierzymy, jeśli nie sprzeciwiają się one Pismu.

Ksiądz: Czy nie uwiódł was obu Marcin Luter?

Voes: Uwiódł nas- w ten sam sposób, w jaki Chrystus uwiódł swych apostołów.

Sprawił, że zrozumieliśmy, że ciało jest kruche i że prawdziwe znaczenie ma dusza.

To wystarczyło. Skazano ich obu na śmierć w płomieniach i umarli, wykazując się

męstwem, właściwym dla chrześcijan, którzy zostają męczennikami. Henryka

Sutphen, elokwentnego i pełnego pobożności głosiciela ewangelii, wyciągnięto z

łóżka w środku nocy i zmuszono do długiego marszu boso, wskutek czego jego stopy

były bardzo okaleczone. Poprosił o konia, a wtedy ludzie, którzy go prowadzili,

odpowiedzieli z szyderstwem: Koń dla heretyka! Nie- heretycy niech idą boso. Kiedy

przybył na miejsce, skazano go na spalenie; ale podczas wykonywania wyroku

spotkało go wiele innych nieprzyjemności, ponieważ jego kaci nie zadowolili się

spaleniem i pokaleczyli jego ciało w najstraszliwszy z możliwych sposobów. Wielu

ludzi zamordowano w Halle. Kiedy zdobyto Middleburg, zabito tam wszystkich

protestantów, a wielką ich ilość spalono w Wiedniu. Kiedy wysłano pewnego oficera,

celem zabicia głosiciela ewangelii, wojskowy ów udawał, że chce jedynie złożyć mu

wizytę. Chrześcijanin, nie podejrzewając jego okrutnych planów, przyjął swego

gościa w bardzo serdeczny sposób. Kiedy skończyli jeść obiad, oficer zwrócił się do

swych ludzi tymi słowy: Weźcie tego człowieka i powieście go. Ponieważ wdzieli

wcześniej, jak zachowywał się gospodarz, wojskowi nie od razu wykonali rozkaz.

Byli w szoku. Chrześcijanin powiedział: Pomyślcie, jak bardzo splamicie swoje

sumienie, gwałcąc w ten sposób prawa gościnności. Oficer jednak upierał się przy

tym, że rozkaz należy wykonać i polecenie owo zostało w końcu niechętnie

spełnione.