Wydawca: Insignis Media Kategoria: Kryminał Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 437 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Krzyk pod wodą - Jeanette Øbro Gerlow

W związku z problemami z przestępczością zorganizowaną, szef wydziału zabójstw kopenhaskiej policji zatrudnia Katrine Wraa, wykształconą w Anglii psycholog, specjalistkę od profilowania ofiary i zabójcy, kognitywnej techniki przesłuchań oraz profilowania geograficznego. Gdy Katrine przygotowuje się do tego zadania, w Kopenhadze dochodzi do brutalnego morderstwa. Cieszący się nienaganną opinią lekarz położnik, ojciec trzyletnich bliźniaków, został śmiertelnie ugodzony nożem w swoim ogrodzie.

Policja szybko trafia na ślad, zdający się prowadzić wprost do zabójcy. Emigrant z Czeczeni, którego żona była pacjentką zamordowanego lekarza i zmarła w wyniku powikłań poporodowych, wydaje się idealnym kandydatem. Tym bardziej że na jego ubraniu odkryto ślady krwi… Jednak zarówno Katrine Wraa, jak i śledczy Jens Høgh, od pierwszej chwili obdarzający zaufaniem piękną i zdolną profilerkę, mają wiele wątpliwości. Stopniowo odkrywają prawdę, skrywaną za fasadą przykładnego życia rodzinnego i zawodowego.

Krzyk pod wodą jest pierwszą wspólną powieścią małżeństwa Jeanette Øbro i Ole Tornbjerga. Inicjuje serię, której bohaterką jest Katrine Wraa psycholog, specjalistka od profilowania kryminalnego. W 2010 roku książka została laureatką konkursu na najlepszą duńską powieść kryminalną, ogłoszonego przez Wydawnictwo Politiken.

*  *  *

„Powieść zaczyna się dobrze, z czasem staje sie jeszcze lepsza, na koniec napięcie sięga zenitu... Øbro i Tornbjerg stworzyli wyrafinowany kryminał. Czytelnik, zgodnie z założeniem, ulega przewrotności fabuły, złości się, że po raz kolejny z niego zakpiono, próbuje zgadywać dalej, aby pod koniec dać się zaskoczyć prawdzie, kto jest właściwym mordercą. Przebiegle skonstruowana fabuła poprowadzona jest z dużym wyczuciem, przekładającym się na dynamikę zarówno dialogów, jak i charakterystyki postaci i środowiska. Duet Jeanette Øbro i Ole Tornbjerga od początku wzniósł się na wyżyny...”

Katinka Bruhn („Weekendavisen”)

Jeanette Øbro Gerlow i Ole Tornbjerg w Krzyku pod wodą zabierają czytelnika w podróż po mrocznych zakamarkach ludzkiej psychiki. To właśnie ona, bardziej niż dowody i poszlaki, staje się kluczem do znalezienia odpowiedzi na pytanie: kto zabił? Krzyk pod wodą – rasowy duński kryminał, zwycięzca konkursu wydawnictwa Politikens, otwiera cykl powieści o Katrine Wraa. Drugi tytuł tej serii ukazał się w Danii i zdążył już zebrać entuzjastyczne recenzje tamtejszych krytyków.

Opinie o ebooku Krzyk pod wodą - Jeanette Øbro Gerlow

Fragment ebooka Krzyk pod wodą - Jeanette Øbro Gerlow

Jeanette Øbro Gerlow i Ole Tornbjerg

Krzyk pod wodą

przekład z języka duńskiego

Justyna Haber

Czerwiec 1973

Dziecko w wannie już nie krzyczy.

Ona rozkoszuje się ciszą.

Jednak dźwięk pozostawia pogłos. Dźwięczy i dudni w jej głowie. A ona naprawdę potrzebuje odrobiny spokoju. Czy to tak wiele? Po prostu trochę spokoju. I snu.

W ciągu dnia przesiaduje na sofie, zatykając uszy.

Dziecko wrzeszczy przez okrągłą dobę. Czuje, że za chwilę zwariuje. To jest jak wieczne oskarżanie: nie jesteś dość dobra, nie starasz się wystarczająco, nie potrafisz się mną zaopiekować.

Dziecko zwróciło się przeciwko niej.

Początkowo próbowała je pocieszać, przytulać do swojego ciała. Ale ono ją odpychało. Jest wobec niej wrogo usposobione. Wyraźnie to czuje. W jaki sposób może zająć się dzieckiem, które jest tak wrogo do niej nastawione? Jak ma poczuć miłość do takiego dziecka?

Pielęgniarka środowiskowa powiedziała, że dziewczynce dobrze zrobi sen w wózku na świeżym powietrzu, więc wychodzą. Tam mała również płacze, ale przynajmniej jej uszy mogą chwilę odpocząć.

Ona tak bardzo potrzebuje spokoju.

Coraz mniej panuje nad swoimi myślami.

Ma najszczersze intencje, żeby je zatrzymać, ale ono nie daje się oswoić. A ona nie chce doznać porażki, opowiadając mężowi, jak się sprawy mają.

To nie tak miało być. Ale nie potrafi tego zmienić. Nie ma temu dziecku nic do ofiarowania. Nie ma dla niego nawet mleka. Jakby jej ciało sprzeciwiało się temu, żeby darować więcej. Ale ona przecież i tak wystarczająco dużo już z siebie dała! Ten mały potwór jest jednak innego zdania.

Czuje, jak ogarnia ją gniew. Mała egoistka. Tylko od niej wymaga. Jak mogła wydać na świat takie małe, egoistyczne stworzenie?

Gdyby była mężczyzną, najprawdopodobniej pomyślałaby, że to nie jej potomstwo. Jednak to ona je nosiła i urodziła.

W jej głowie rodzi się myśl, której nie można wypowiedzieć na głos. Jest zbyt wstydliwa. Jednak myśl nie znika z tego powodu.

W głębi duszy życzyłaby sobie, żeby to dziecko nigdy nie przyszło na świat.

Teraz jakby nieco wybudzała się z drzemki.

Czuje, jakby obserwowała się z zewnątrz. Unosi się w powietrzu, krążąc nad sobą.

Widzi swoje ciało siedzące na podłodze obok wanny. Coś jest nie tak. W pierwszej chwili nie rozumie, co się stało. Wkrótce to dostrzega.

Dziecko w wodzie wygląda na bezwładne i pozbawione życia.

Co się stało?

Nie rozumie. Wyciąga je z wody i kładzie na podłodze. Nie czuje oddechu. Robi masaż serca i wdmuchuje powietrze do małych ust.

O Boże…

I gdy już sądzi, że to beznadziejne i że nie uda się przywrócić do życia tego bezwładnego ciała, dziewczynka kaszle, a woda z płuc wydostaje się przez jej usta i nos.

Przez resztę dnia uważnie obserwuje dziecko. Mała krzyczy jak zwykle.

Gdy jej mąż wraca do domu z kliniki okulistycznej, o niczym mu nie wspomina. A on nic nie zauważa. Spostrzegawczość okulisty jest najwyraźniej ograniczona.

Jeszcze przez dłuższy czas nie ma odwagi kąpać dziecka.

Szarm asz-Szajch, grudzień 2009

Katrine Wraa znajdowała się na dnie nie tylko w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Była na dnie Morza Czerwonego. I na dnie swojej kariery.

Wolała skupić się na tym pierwszym i spróbować zapomnieć o wszystkim, co łączyło się z tym drugim.

Teraz pozostała jej jeszcze minuta i trzydzieści sekund tu, na dole, w tej feerii barw, zanim będzie musiała popłynąć w kierunku lustra wody i zaczerpnąć powietrza.

Chłonęła doznania. Nieustanne obgryzanie rafy koralowej przez papugoryby wywoływało wrażenie nieprzerwanego szumu. Koralowce kojarzyły się jej ze wszystkim: od mózgu po abstrakcyjne, współczesne dzieło sztuki. Obok niej przepłynął leniwie błazenek. Jego pucołowate ciałko w biało-pomarańczowe paski sprawiło, że zapragnęła wyciągnąć dłoń i go dotknąć.

Zbliżał się ten moment. Powoli zaczęła się wznosić, usiłując nieco wydłużyć tę chwilę.

Ku swojej wielkiej irytacji, do tej pory nie potrafiła jeszcze przezwyciężyć panicznego strachu, którego doświadczała, próbując podczas nurkowania z zestawem tlenowym zaczerpnąć pierwszego swobodnego oddechu pod wodą. Dlatego pływała z fajką i nurkowała bez butli, i dla odmiany stawała się w tym całkiem niezła. Przez cały czas usiłowała pobić swój własny rekord. Ostatni wynosił trzy minuty i pięć sekund.

Metr do lustra wody. Potrzeba zaczerpnięcia tchu jeszcze się nasiliła. Udało się! Skóra twarzy zetknęła się z powietrzem, a ona wciągnęła je do płuc.

Próbowała. Naprawdę próbowała.

A Ian, australijski nurek i jej chłopak zarazem, okazywał przy tym niepojętą cierpliwość. Jednak nadal nie potrafiła się przezwyciężyć. Ona, która wyobrażała sobie, że powinna rozwinąć swoją potrzebę eskapizmu, zostać instruktorem nurkowania i nigdy więcej nie wracać na tę akademicką arenę walki, którą zostawiła w Anglii!

Nabrała powietrza do kolejnego zanurzenia. Studiowała i ćwiczyła najlepsze techniki freedivingu, jednak wiedziała, że gdzieś umyka jej ten medytacyjny aspekt nurkowania.

To, żeby po prostu pobyć w wodzie między rybami i koralowcami.

Cieszyły ją doznania cielesne, gdy z siłą i gibkością wskoczyła z impetem w głębinę, dobrze rozpędzona dzięki dużym płetwom.

Wkrótce ponownie znalazła się na dnie (...)

Podziękowania

Pragniemy serdecznie podziękować naszej rodzinie i przyjaciołom za udzielane przez lata wsparcie. Szczególne podziękowania składamy trójce naszych cudownych dzieci: Sofusowi, Molly i Janusowi. Za waszą cierpliwość.

Ta powieść jest fikcją i wszelkie podobieństwo do jakichkolwiek osób i wydarzeń jest przypadkowe i niezamierzone.

Podczas naszej pracy zasięgaliśmy konsultacji u ekspertów z wielu dziedzin. Ta książka nie powstałaby bez waszej pomocy. Jesteśmy głęboko wdzięczni za wspaniałomyślność, z jaką dzieliliście się swoją wiedzą. Z całego serca dziękujemy.

Jeżeli w powieści pojawiły się jakiekolwiek błędy czy nieścisłości o charakterze faktograficznym, przyjmujemy za nie całkowitą odpowiedzialność.

Pragniemy podziękować następującym osobom:

Ovemu Dahlowi – szefowi Wydziału Zabójstw kopenhaskiej policji;

Hansowi Olemu Djernesowi – aspirantowi w Wydziale Zabójstw kopenhaskiej policji;

Kjeldowi Christensenowi – kierownikowi grupy dochodzeniowej, Wydział Zabójstw kopenhaskiej policji;

Bentowi Christensenowi – kierownikowi grupy dochodzeniowej, Wydział Zabójstw kopenhaskiej policji;

Keldowi Olesenowi – komisarzowi, północnozelandzka komenda policji;

Michaelowi Hastrupowi – technikowi kryminalnemu, Komenda Główna Policji, Krajowa Jednostka Kryminalno-Techniczna, Centrum Techniki Kryminalistycznej;

Charlotte Kappel – mgr psychologii, doktorantce w University of Liverpool, School of Psychology;

Kristinie Kepinskiej Jakobsen – mgr psychologii, Policyjne Centrum Informacji, Komenda Główna Policji;

Randi Nordahl – mgr psychologii;

Mette Nayberg – biegłej psycholog, Dansk Krisekorps ApS;

Mortenowi Ejlskovowi – biegłemu psychologowi, Organisation ApS;

Hansowi Petterowi Hougenowi, profesorowi medycyny sądowej, Uniwersytet Kopenhaski;

Freddy’emu Lippertowi – szefowi Medycyny Ratunkowej i Bezpieczeństwa Zdrowotnego, Region Stołeczny;

Christinie Falck Gansted – położnej, Rigshospitalet;

Kirsten Landor – studentce farmacji.

Jeanette Øbro Gerlow (ur. 1969) – położna z wykształcenia; nim zaczęła pisać, pracowała jako konsultantka i projektantka aplikacji multimedialnych.

Ole Tornbjerg (ur. 1967) – specjalista od komunikacji społecznej, dziennikarz i reżyser. Pracował jako samodzielny producent programów telewizyjnych i filmów dokumentalnych. Dziś, podobnie jak żona, zajmuje się wyłącznie pisarstwem.

Kryminał Krzyk pod wodą, zdobywca pierwszej nagrody w prestiżowym konkursie duńskiego wydawnictwa Politiken, jest ich pierwszą wspólną książką.

Małżeństwo mieszka w Hillerød i ma trójkę dzieci.

Tytuł oryginału Skrig under vand

Copyright © Jeanette Øbro Gerlow, Ole Tornbjerg oraz Politikens Forlagshus, Kopenhaga 2010

JP/Politikens Forlaghus A/S, Vestergade 26, 1456 København K

Przekład z duńskiego Justyna Haber

Redakcja Piotr Mocniak, Maria Brzozowska, Tomasz Brzozowski

Korekta Lidia Kowalczyk, Dominika Pycińska

Skład i przygotowanie do druku Tomasz Brzozowski

Copyright © for this edition Insignis Media, Kraków 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.

ISBN-13: 978-83-61428-82-4

Insignis Media ul. Sereno Fenna 6/10, 31-143 Kraków telefon / fax +48 (12) 636 01 90 biuro@insignis.pl, www.insignis.plfacebook.com/Wydawnictwo.Insignis