Kotek zwany Czesio - Joanna Ernest-Kaszubowska - ebook + książka

Kotek zwany Czesio ebook

Joanna Ernest-Kaszubowska

5,0
14,90 zł

lub
Opis

Kot, który mówi? Czy to możliwe? Pewnego dnia Ola odkrywa, że jej kotek Czesio potrafi mówić. W ten sposób dowiaduje się, że nie zawsze był kotem. Tak zaczyna się przygoda Oli, która stara się rozwiązać zagadkę przeszłości Czesia. Niestety kocią mowę rozumieją tylko dzieci, co dodatkowo utrudnia poszukiwania. Czy Ola rozwiąże zagadkę i co stanie się z kotkiem?

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 14




Kotek zwany Czesio

Joanna Ernest-Kaszubowska

Copyright © by Joanna Ernest-Kaszubowska 2018All rights reservedWszystkie prawa zastrzeżone, zabrania się kopiowania oraz udostępniania publicznie bez zgody Autora oraz Wydawnictwa pod groźbą odpowiedzialności karnej.

RedakcjaAdam Buszek

Projekt okładki, ilustracjeKarolina Staszak

Skład i łamanie, konwersja do wersji elektronicznejWydawnictwo WasPos

Wydanie I

ISBN 978-83-66070-18-9

Wydawnictwo WasPosul. Rembielińska 8a/120, 03-343 Warszawatel. 514-979-839, [email protected] www.waspos.pl

– Jeśli nie chcesz założyć szalika, to nigdzie nie pójdziesz – powiedziała mama do Oli.

– Ale jak to, przecież obiecałaś, a obietnic się dotrzymuje – odpowiedziała Ola i pobiegła do swojego pokoju.

W pokoiku siedziała młodsza siostra Helenka, która bawiła się w kąciku.

Na parapecie zaś siedział kotek Czesio. W przeciwieństwie do Helenki Ola nie lubiła, gdy Czesio przesiadywał w domu. Bawiła się z nim chętnie, ale tylko na zewnątrz.

– Dorośli w ogóle nie rozumieją dzieci. Po co mi czapka, jak już się zrobiło cieplej? Jak ja będę wyglądała, a ty, kocie, co tu robisz znowu w moim pokoju? – powiedziała Ola.

– Nie wyrzucaj Czesia, on jest taki kochany. Doba? – powiedziała Helenka.

– Dobrze, dobrze – odparła Ola.

– Odpowiadając ci na pytanie, ogrzewam się tutaj, bo w przeciwieństwie do ciebie uważam, że nadal jest chłodno na dworze – powiedział... kotek.

– Co? Kto, kto to powiedział? – Ola przestraszyła się.

– To ja, Czesio, przecież pytałaś – odparł kot.

– Aleeee... jak to, koty nie mówią! Hela, słyszałaś? – powiedziała jeszcze bardziej przestraszona Ola.

– Słyszałam, słyszałam, Czesio często ze mną rozmawia i opowiada mi o swoich przygodach – powiedziała Helenka.

Olusia usiadła na łóżku. Kompletnie nie wiedziała, co robić, co powiedzieć. Zerkała to na kota, to na siostrzyczkę, która siedziała z takim spokojem, jak gdyby nic nadzwyczajnego się nie stało. Przecierała oczy, uszczypnęła się w nadziei, że to tylko sen.

– Dzisiaj opowiem wam, jak to się stało, że trafiłem do was – powiedział Czesio.

– Jak