Kolory życia - Ewa Domańska - ebook

Kolory życia ebook

Ewa Domańska

0,0

Opis

„Jeśli masz ochotę na dawkę dobrej energii, przesłanie z humorem, trochę głębokich refleksji, szczyptę cynizmu, a to wszystko okraszone muzycznym collage’em, to zapraszam w wyjątkową podróż”.

Kolory życia to autobiografia niewidomej kobiety.

Bohaterka jest dziennikarką, artystką i kompozytorką.  Wytrwale realizuje pasje, podąża za marzeniami, choć droga do nich jest kręta. Na swoim przykładzie pokazuje jak porażkę przekuć w sukces i jak czerpać dobro z trudnych lekcji.

Do ebooka dołączony jest plik z piosenkami autorki. Słuchacze znajdą tu wiele ciekawych muzycznych akcentów: poezję śpiewaną, jazz a nawet zaśpiewaną z niezwykłą pasją Pustkę w stylu rockowym. Jak sama śpiewa w piosence taka jestem potrafi być romantyczna, nieprzewidywalna i liryczna. Zabiera słuchaczy w niemal 45 minutową podróż po nastrojach emocjach wzruszeniach i refleksjach, którymi wszyscy możemy się zachwycić.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 92

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0

Popularność




Wersja Demonstracyjna

Wydawnictwo Psychoskok Konin 2021

Ewa Domańska „Kolory życia”

Copyright © by Ewa Domańska, 2021

Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o. o. 2021

Wszelkie prawa zastrzeżone.  

Żadna część niniejszej publikacji nie

 może być reprodukowana, powielana i udostępniana 

w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.

Redaktor prowadząca: Wioletta Jankowiak

Projekt okładki: Jakub Kleczkowski

Korekta: Bogusław Jusiak, „Dobry Duszek”

Ilustracje na okładce: Ольга Ивлева - stock.adobe.com

Skład epub, mobi i pdf: Kamil Skitek

ISBN: 978-83-8119-778-6

Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o. o.

ul. Spółdzielców 3, pok. 325, 62-510 Konin

tel. (63) 242 02 02, kom. 695-943-706

http://www.psychoskok.pl/http://wydawnictwo.psychoskok.pl/ e-mail:[email protected]

Wstęp

Życie to najwspanialszy skarb jaki mogłam dostać. Wielki gąszcz tajemnic, morze refleksji, pozornie kołowy bieg wydarzeń. Bywa trudne, banalne, uduchowione, hulaszcze, czarne, białe, jednym słowem nieprzewidywalne.

Tak naprawdę ono po prostu jest. To w dużej mierze od nas zależy, jakie będzie miało barwy i co z nim zrobimy. Piszę tę książkę, bo kocham życie. Tworząc, poświęcam mu szczególną uwagę, gdyż myślę, że jest ono wyjątkowe i ciekawe. Pragnę podzielić się moimi spostrzeżeniami, moją historią oraz sposobami na szczęśliwe dni.

Kolory życia to niekonwencjonalny projekt składający się z dwóch części, które są ze sobą spójne. Pierwsza to piosenki. W ich tekstach zawarte są osobiste przemyślenia na temat życia. Muzyka natomiast podkreśla ich walor emocjonalny. Druga część to dwanaście tekstów, w których opisuję, jaką przebyłam drogę, by stworzyć ten projekt. Nieprzypadkowo dobrałam autobiograficzne fakty. To one przeprowadziły mnie przez kręty labirynt życia i pokazały otwartą, nieograniczoną przestrzeń.

Co dane mi było odkryć, jakie pokłady mogłam dzięki temu w sobie uruchomić? Każdy ma wielkie możliwości w bardzo różnym zakresie. Wystarczy tylko chcieć zobaczyć swój potencjał, odnaleźć do niego drogę i nauczyć się z niego korzystać. Właśnie do tego zachęcam w moich tekstach. Nie trzeba być artystą ani poetą, żeby pochylić się nad tym, co nas otacza.

Jeśli lubisz życie albo chcesz je polubić, to ta książka jest dla Ciebie. Znajdziesz tu przemyślenia o czasie, szczęściu, miłości, domu, pustce, wdzięczności i radości. Na moim przykładzie pokażę, jak pozorne porażki można przekuć w sukces, jak czerpać dobro z trudnych lekcji, a także udowodnię, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Nie jestem psychoterapeutką, dlatego nie uzurpuję sobie prawa do brania czyjegoś życia w swoje ręce. Każdy powinien przeżyć je według własnego uznania, brać z niego to, co jest dla niego najlepsze. Zdaję sobie sprawę, że słowo „dobre”, to pojęcie względne i choć kojarzy się zwykle pozytywnie, nie zawsze to, co dzieje się dla naszego najwyższego dobra musi być miłe.

Jestem osobą niewidomą od urodzenia, samodzielną w życiu i pracy. Chętnie podejmuję nowe wyzwania. Wiem, że życie to tylko chwila, więc ją chwytam. Działam w zgodzie ze sobą. Jestem zwykłym człowiekiem. Samorealizującą się kobietą.

Żadna przeczytana przeze mnie książka motywacyjna nie stała się przepisem na samouzdrowienie. Do zmiany sposobu myślenia w dużej mierze doprowadziły mnie pojawiające się podczas nieprzespanych nocy odkrywcze myśli. Nasze życiowe drogi z pewnością są zupełnie inne, ale mimo to zachęcam, by przyjrzeć się sytuacjom tu opisanym. Mogą one stać się inspiracją do stworzenia swojej prywatnej recepty na udane życie w zdrowiu, spełnieniu i harmonii.

Książka istnieje w dwóch formach. Pierwsza to tradycyjne wydanie, do którego dołączona została płyta CD z piosenkami. Znajdziesz tu dwanaście luźnych opowiadań, a każde z nich zostało poświęcone innemu zagadnieniu. Obok opowiadań znajdują się teksty piosenek, które ściśle korespondują z zawartymi w nich refleksjami.

Druga forma to audiobook wydany jako jedna płyta. Opowiadania i piosenki pojawiają się naprzemiennie. Zatem muzyka potraktowana jest jako dopełnienie, a nawet ilustracja tekstów. 

Obydwie formy dostępne są w wersji elektronicznej.

Serdecznie zapraszam w podróż przez życie. Zaprezentuję jego kolory, czas i miejsca, jakie dane mi było zwiedzić.

Tajemnice wewnętrznego zegara

Czas to pieniądz, a pieniądz, to więcej niż czas… Szybko więc o swój sukces musisz dbać.

Powinieneś szybko napisać ten projekt, bo terminy gonią i za kilka dni trzeba stworzyć kolejne.

Jak nie wygrasz konkursu, to twoje szanse w branży przepadną.

Jeśli teraz nie zainwestujesz w swoje dobra, to możesz być pewien, że taka okazja już się nie nadarzy.

Krytykanckie stwierdzenia padają z ust ważnych dla Ciebie ludzi niemal każdego dnia. Rodzina, znajomi, szef próbują wywrzeć presję. Bez zastanawiania realizujesz zachcianki wszystkich. Nakreślasz plan działania.

Natłok obowiązków wypełnia Twój dzień od świtu do nocy. Gonisz, chcesz zarządzać czasem. Krzykliwy świat nie daje Ci spokoju. Poznajesz wierną towarzyszkę życia. Nazywa się Rutyna. Stałość z jej strony gwarantowana bez ślubu. Mijają dni, tygodnie, miesiące. Absorbująca codzienność sprawia, że przestajesz je odróżniać. Wreszcie nadchodzi kres zmagań. Wygrywasz wyścig. Osiągasz swoje cele, zdobywasz sukcesy. Wspaniale! A co z Twoim czasem? Dlaczego nadal płynie? Otrzymałeś to, co chciałeś, więc co z nim zrobisz?

Masz już swoje szczęście, pieniądze i inne dobra materialne. 

Niczego Ci nie brakuję.

Przez chwilę żyjesz pełnią życia, w radości, spełnieniu i dostatku. Z biegiem czasu zaczynasz postrzegać świat w nieco innych barwach. Stopniowo bledną, aż stają się szare. Ciągle czegoś chcesz. Nie do końca wiesz, o co Ci chodzi. Wszystko postrzegasz tak samo, nic nie sprawia Ci już żadnej satysfakcji.

Za to przypomina o swoim istnieniu twoja rutyna. Coraz częściej zwraca na siebie uwagę. Ty, zmęczony jej obecnością, pragniesz zmian. Doskwiera Ci nuda, samotność, monotonia, pragmatyzm, stałość. Myślisz, co zrobić, by życie ponownie nabrało ciepłych barw, lecz innych, nieco bardziej pastelowych niż dotąd.

Skoro „czas to pieniądz, a pieniądz to więcej niż czas”, to co chcesz zrobić zarówno z czasem jak i pieniędzmi?

Nie wygrałeś walki z czasem, ani też on nie przegrał z Tobą.

Czym w takim razie jest czas? Po co on jest?

Nie ma jednoznacznej definicji, która jasno by precyzowała pojęcie czasu. Sugerując się teorią Einsteina, czas to swoista przestrzeń. To oś, na której każdy ma źródło i koniec w innym miejscu. Dla wielu z nas to unikatowa wartość.

Moim zdaniem czas to wyjątkowy skarb, który przez swój przewidywalny bieg wystawia mnie na nieprzewidywalne lekcje. To nauczyciel cierpliwości i kompas życiowej drogi.

On po prostu jest. Trwa. Nie może być ani łatwy, ani krótki, ani dobry, ani zły. To my, w zależności od nastroju, przypisujemy mu różne przymioty, nadajemy emocje, zamykamy w ramach. Czas… Nauczyciel jednakowy zarówno dla leniwych jak i nadpobudliwych. Trzeba tylko chcieć wyciągnąć wnioski.

Biorąc pod uwagę te skrajne sytuacje, przychodzą mi na myśl słowa Wojciecha Bartoszewskiego, który stwierdził, że nie należy wierzyć zegarom, bo czas wymyślił je dla zabawy. Jak widać, nie bez znaczenia na różnych etapach życia realizują się nasze pragnienia. Mało tego, jednostki czasu są pojęciem względnym. Dla małego dziecka, które o coś prosi, pięć minut trwa kilka sekund. Kilkuletni człowiek nie rozumie, czym jest czekanie. Trochę starsze osoby również mają z tym problem. Ciągle muszą wywiązywać się z zadań w określonych terminach, podobno działają pod presją czasu. Ludzie w podeszłym wieku nie zwracają uwagi na ramy czasowe. Często mylą dni tygodnia, bo czas im szybko upływa i proza życia sprawia, że jednostki czasu nie mają znaczenia.

Pomimo to ze wszystkim się wyrabiają.

Czy rzeczywiście jednostki czasu są wykładnią sukcesu?

A może sukces jest efektem mądrego rozplanowania pracy w czasie?

Dobre rozplanowanie czasu jest wtedy, gdy my zarządzamy w nim swoimi zasobami oraz słuchamy naszego wnętrza. Co zrobić, by zrozumieć i usłyszeć?

Medytować w ciszy. Nie sugerując się nikim i niczym. Wtedy będzie mógł poprowadzić nas nasz wewnętrzny zegar, którego wskazówkami są dusza i serce.

Koniec Wersji Demonstracyjnej