Opis

Nie wszyscy jesteśmy świadomi, że niewłaściwa dieta ma ogromny wpływ nie tylko na nasze ciało, ale również na zdolności mentalne. Odżywianie wpływa zarówno na nasz styl życia, jak i sposób, w jaki odbieramy wiadomości od Boga. Z książki dowiesz się, które produkty spożywcze zwiększą Twoje intuicyjne zdolności i poprawią zdrowie fizyczne. Specjalistka od zaburzeń odżywiania i naturopata zajmujący się ziołolecznictwem, dzielą się z Tobą praktycznymi sposobami, abyś mógł wzmocnić swoje dary duchowe poprzez proste zmiany w diecie. Rozwiniesz i zaczniesz wykorzystywać jasnoczucie, jasnowidzenie, jasnosłyszenie oraz jasnopoznanie, aby zwiększyć swoją energię życiową. Nauczysz się łączyć żywność z energetyzującymi technikami duchowymi. Pokarm dla duszy, korzyści dla ciała.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 264

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność

Podobne


REDAKCJA: Irena Kloskowska

SKŁAD: Iga Maliszewska

PROJEKT OKŁADKI: Iga Maliszewska

TŁUMACZENIE: Anna Kłys

Wydanie I

BIAŁYSTOK 2017

ISBN 978-83-7377-831-3

Tytuł oryginału: Nutrition for Intuition

Copyright © 2015 by Doreen Virtue and Robert Reeves

Originally published in 2015 by Hay House Inc.

© Copyright for the Polish edition by Studio Astropsychologii, Białystok 2014

All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana

ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych,

kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich.

15-762 Białystok

ul. Antoniuk Fabr. 55/24

85 662 92 67 – redakcja

85 654 78 06 – sekretariat

85 653 13 03 – dział handlowy – hurt

85 654 78 35 – www.talizman.pl – detal

strona wydawnictwa: www.studioastro.pl

sklep firmowy: Białystok, ul. Antoniuk Fabr. 55/20

Więcej informacji znajdziesz na portalu www.psychotronika.pl

SKŁAD WERSJI ELEKTRONICZNEJ: Marcin Kapusta

konwersja.virtualo.pl

Dla Ciebie,

za odwagę w dążeniu

do przebudzenia swojej intuicji.

WPROWADZENIE

Intuicja to naturalna umiejętność, którą posiadamy wszyscy - jest jak oddychanie, mówienie czy widzenie. Dawniej uznawano ją za mit. W dzisiejszych czasach istnienie intuicji zostało potwierdzone naukowo.

Jeden z czołowych badaczy intuicji, John Bargh z Uniwersytetu Yale, mówi, że nasz mózg używa nieświadomego, niezależnego procesu, który nazywa „automatyzmem”, pozwalającego nam na natychmiastową ocenę i rozpoznanie swojego otoczenia. Korzystamy z niego przez całe życie.

Jednak intuicja nie musi być aktywna u wszystkich. Przy pomocy wysoko cenionego testu psychometrycznego, czyli Myers-Briggs Type Indicator Personality Inventory, możesz określić, czy częściej korzystasz ze swoich zdolności „intuicyjnych”, czy „poznawczych”.

• Osoby posługujące się swoją intuicją mają zwyczaj „czytania między wierszami”, wypatrywania znaków i podejmowania decyzji pod wpływem sygnałów pochodzących z wewnątrz.

• Osoby o poznawczym typie osobowości polegają głównie na logice, częściej kierują się głową niż sercem, bardziej koncentrują się na faktach, liczbach i rzeczach namacalnych - na tym, co da się zmierzyć i zdefiniować.

Inaczej mówiąc, osoby posługujące się swoją wrodzoną intuicją są bardziej skoncentrowane na swoim wnętrzu i odczuciach, natomiast ludzie o poznawczym typie osobowości skupiają się na świecie zewnętrznym, na tym, co mogą fizycznie poczuć, zobaczyć, usłyszeć oraz poddać logicznemu rozumowaniu.

Od 1995 roku przeprowadziłam wiele zajęć z zakresu rozwoju mentalnego i spotkałam na swojej drodze tysiące różnych osób z całego świata – mężczyzn i kobiet w różnym wieku. To ugruntowało mnie w przekonaniu (Doreen), że każdy z nas może rozwinąć w sobie intuicję. Posiadamy ją wszyscy i niektórzy już od dawna doskonalą się w wykorzystywaniu jej na różnych poziomach.

Intuicja może stanowić niezwykle wartościowe źródło wiedzy, jeśli jednak u ciebie pojawia się sporadycznie i nie jesteś do końca pewien, jak się nią posługiwać, ta książka może ci pomóc. Jeśli masz trudności z dostępem do informacji, których dostarcza ci twoja intuicja, przyczyną tego stanu może być zła dieta. Rozwiązaniem jest wprowadzenie takich produktów, które rozwiną twoje zdolności i duchową czujność.

Poniżej znajdują się historie – moja i Roberta – o tym, jak zmiany w diecie wpłynęły na naszą intuicję i… nasze życie.

Historia Doreen

Jak wiele innych dzieci, urodziłam się ze zdolnością jasnowidzenia. Tak naprawdę przez całe życie miałam wizje. I chociaż były one przyjemne, to ani ich nie rozumiałam, ani ich sobie nie życzyłam. Starałam się świadomie zablokować swoją intuicję, ponieważ byłam bardzo wrażliwa i odbierałam emocje wszystkich otaczających mnie osób. Ich energia była przytłaczająca.

Jakby tego było mało, gdy już byłam starsza i modliłam się o objawienie dotyczące mojej misji w życiu, doznałam wizji, w której piszę książki, przemawiam do tłumu i występuję w telewizji. Te wizje mnie przeraziły. Uwielbiałam pisać, ale zastanawiałam się „jakim cudem moje książki zostaną wydane, jak to się stanie, że pojawię się w telewizji?”. I o czym będę pisać? Miałam nadzieję na jakiś bliższy ziemi cel w życiu, ale wizje pojawiały się nadal niosąc ze sobą przesłanie, że powinnam pisać o duchowości… to znaczy, dopóki nie zaczęły zanikać, wraz z intuicją.

Im więcej pochłaniałam lodów i innego śmieciowego jedzenia, tym mniej wrażliwa się stawałam. Przybierałam na wadze, a wizje ustały.

Którejś nocy, kiedy moja rodzina poszła spać, chwyciłam pudełko lodów i usiadłam przed telewizorem. Zanim podniosłam łyżkę do ust otrzymałam polecenie, abym przyjrzała się temu, jak traktuję swoje ciało. Zrozumiałam, że odżywiając się niezdrowo obchodzę się z nim w sposób całkowicie pozbawiony miłości. Odłożyłam lody i uklękłam. Powiedziałam Bogu: „Nie wiem, jak to zmienić! Poddam się Twojej woli, ale jestem przerażona”.

Ta noc zmieniła całe moje życie. Następnego dnia, podążając za tym głosem, (a bez ciężaru śmieciowego jedzenia w żołądku), podjęłam naukę na pobliskiej uczelni. Złożyłam podanie o pożyczkę na spłatę czesnego oraz pokrycie związanych z nauką wydatków, i otrzymałam ją. Zgodnie z sugestią, przez następną dekadę studiowałam zaocznie psychologię, pracując w pełnym wymiarze godzin jako sekretarka.

W swojej pierwszej pracy terapeutycznej byłam wolontariuszką w szpitalu i zajmowałam się osobami uzależnionymi od narkotyków i alkoholu. Po czterech miesiącach zostałam zatrudniona na pełny etat i zrezygnowałam z posady sekretarki. Wieczorami kontynuowałam naukę na uczelni.

W szpitalu prowadziłam sesje grupowe dla ludzi, którzy cierpieli na zaburzenia odżywiania. Momentalnie zakochałam się w pomaganiu osobom z problemami o takim charakterze i zrezygnowałam z pracy w szpitalu, by otworzyć własną klinikę. Gdy rozpoczynałam prywatną praktykę specjalizującą się w leczeniu kompulsywnego objadania się, bulimii i anoreksji, wspierał mnie mój superwizor… Praktyka kwitła, a ja kontynuowałam badania podczas pracy z moimi klientami, uczestniczyłam w konferencjach i przekopywałam się przez tony artykułów naukowych.

Napisałam kilka książek o jedzeniu i leczeniu zaburzeń odżywiania.

W 1996 roku pojawiły się wizje dotyczące jedzenia.

Podczas medytacji zaczęły mi się w głowie pojawiać obrazy tego, co zazwyczaj jem. To nie były obrazy wywołane głodem, tylko spontaniczne wizualizacje jedzenia, pojawiające się w formie trójwymiarowych obiektów.

Nie miałam pojęcia, dlaczego je widzę. Zajęło mi kilka miesięcy, aby zrozumieć, że te wizje stanowiły odpowiedź na pytanie, które zadałam Bogu: jak mogę rozwinąć swoją wizualną intuicję.

W wyniku prowadzonych przeze mnie badań oraz na podstawie doznawanych wizji dowiedziałam się, że pewne rodzaje jedzenia mogą wyłączyć intuicję, podczas gdy inne potrafią ją włączyć.

Korzystając z tych informacji zmieniłam swoją dietę. Niemal natychmiast moje wizje ogromnie się poprawiły - trochę tak, jakbym zamieniła malutki telewizor na najnowocześniejszy zestaw telewizyjny. Nagle stały się w pełni ukształtowane i bardziej zrozumiałe.

Ponownie zastosowałam się do otrzymywanych wskazówek i zaczęłam prowadzić kursy pomagające ludziom obudzić w sobie duchowe zdolności dostrzegania i odczuwania obecności przewodników. Przekazywałam swoim uczniom wiedzę na temat wpływu odżywiania na intuicję i wielu z nich zmieniło swoją dietę z efektem zbliżonym do tego, który sama osiągnęłam.

Ta książka stanowi rezultat wszystkich tych doświadczeń oraz moich badań, w połączeniu z ogromną wiedzą mojego przyjaciela i współautora tej książki – Roberta Reeves’a, australijskiego naturopaty. Robert łączy naturalne metody leczenia z duchowymi. W swojej pracy i podczas prowadzonych badań otwarcie korzysta z intuicji. Z powodzeniem pomaga wielu ludziom, a jego praktyka cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Oto historia Roberta – o odżywianiu i intuicji.

Historia Roberta

Bardzo wcześnie zainteresowałem się zgłębianiem duchowości. Fascynował mnie temat intuicji i uzdrawiania energią. Dlatego też w wieku 14 lat, kierując się wskazówkami otrzymanymi od moich przewodników, wziąłem udział w warsztatach związanych z duchowością. Oczywiście byłem najmłodszy… co więcej, żaden z uczestników nie był facetem! Większość seminariów poświęconych duchowości w tamtych czasach przyciągało niemal wyłącznie kobiety. Moje szczęście, że te kochające „matki” zaadoptowały mnie podczas weekendowych warsztatów. Czułem się bezpiecznie i komfortowo, a są to idealne warunki do nawiązania kontaktu z własną intuicją.

Regularnie praktykowałem medytację, pracowałem z kartami wyroczni i leczyłem. Czułem się silnie związany z moimi aniołami i byłem pewien swoich zdolności pojmowania tego, co chcą mi przekazać.

Minęło trochę czasu i skończyłem 18 lat, co znaczy, że w Australii mogłem już legalnie kupić alkohol. „Normalną” rzeczą po osiągnięciu pełnoletności jest urządzenie wielkiej imprezy i upicie się do nieprzytomności. No, w moim przypadku wyglądało to trochę inaczej. Urządziłem wielką imprezę dla przyjaciół, na której podałem wegetariańskie przekąski wyglądające jak zwykłe jedzenie. Były tam „kiełbaski” i „bekon” (choć prawdopodobnie niektóre z serwowanych przeze mnie dań wcale nie wyglądały aż tak przekonująco, jak mi się wtedy wydawało), były też świeżo wyciskane soki. Ponieważ nie miałem zamiaru pić (nadal nie mam), na całej imprezie nie było ani kropli alkoholu.

Nie zwracając uwagi na moją niechęć do nocnego życia, przyjaciele wyciągali mnie czasami do knajpy. Godziłem się na to, ponieważ i tak już czułem się wystarczająco wyalienowany, i nie chciałem odstawać jeszcze bardziej. Poszedłem więc z nimi – moi przyjaciele pili, a ja byłem kierowcą. Po drodze do domu zatrzymaliśmy się w fast foodzie, a kiedy zjadłem, poczułem się trochę dziwnie. Nie wiedziałem do końca o co chodzi, po prostu nie byłem sobą.

Kiedy obudziłem się następnego dnia czułem się, jakbym miał kaca! Byłem jedyną osobą, która nie piła, a jednak obudziłem się z dojmującym bólem głowy. To nie miało najmniejszego sensu. Podejrzewałem, że to przez tę okropną energię w pubach, w których byliśmy poprzedniej nocy, ale jednocześnie miałem wrażenie, że chodzi o coś więcej.

Tamtego dnia byłem bardziej rozkojarzony, niespokojny i nie mogłem się na niczym skoncentrować. Miałem większe trudności w nawiązaniu kontaktu z Bogiem i aniołami. Byłem w stanie wyczuć obecność aniołów, ale nie wiedziałem, co próbują mi przekazać. Ciężko pracowałem nad swoją intuicją, a tu nagle miałem uczucie, że cofnąłem się o dziesięć kroków w ciągu jednej nocy. Z miejsca podjąłem decyzję, że będę chodził wyłącznie tam, gdzie jest pozytywna energia i szczęście.

Kilka tygodni później umówiłem się w fast foodzie na lunch z kilkoma znajomymi, jedliśmy i rozmawialiśmy. Wieczorem zająłem się pracą w ogrodzie. Uwielbiam przebywać na zewnątrz w otoczeniu kwiatów, co wpływa na mnie uzdrawiająco. Nagle poczułem, że zaczyna boleć mnie głowa. Czułem się bardzo podobnie, jak wtedy – kilka tygodni temu – „na kacu”.

Przyłożyłem dłonie do skroni i cicho spytałem: „Co się dzieje?”. Czułem obecność moich aniołów, ale znowu miałem problemy z nawiązaniem z nimi kontaktu. Usiadłem więc na trawie, zamknąłem oczy i odetchnąłem.

I wtedy usłyszałem: „To przez ten fast food”.

Byłem w szoku, ponieważ nawet mi to przez myśl nie przeszło. Niezdrowe żarcie blokowało moją intuicję i utrudniało słyszenie aniołów!

Od tamtego czasu zacząłem zwracać baczną uwagę na to, jak się czuję, gdy próbuję nowych potraw. Czy jestem bardziej otwarty, czy łatwiej mi nawiązać kontakt? Czy też jestem zmęczony, zniechęcony i wycofany? Tych kilka prostych pytań pomaga mi w określeniu, co jest dobre dla mojego ciała i energii. Obecnie zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdolności związane z intuicją.

O książce

Z tej książki dowiesz się, co jeść, a czego unikać, by móc w pełni korzystać ze swoich duchowych darów, czyli intuicji i jasnowidzenia. Pomożemy ci także oswoić się z intuicją, byś nie czuł się już przytłoczony odbieranymi w ten sposób wrażeniami i wiadomościami.

Chociaż powstało już wiele książek i artykułów opisujących wpływ jedzenia na intuicję, ograniczają się one głównie do wskazówek, jak zestawiać kolory jedzenia z kolorami czakr. Inaczej mówiąc, radzą wprowadzenie diety owocowo-warzywnej w oparciu o kolorystykę – na przykład, zjedzenie czerwonego jabłka poprawi energię czakry podstawy, i tak dalej. Chociaż oczywiście spożywanie kolorowych owoców i warzyw bardzo pomaga, to Intuicja – boski drogowskaz na co dzień dostarcza znacznie więcej szczegółów, ponieważ podkreśla znaczenie odżywiania dla dostarczania ciału wszystkich składników, jakich ono potrzebuje.

Jednak „odżywianie” nie oznacza wyłącznie diety. Tak naprawdę odnosi się do stylu życia i wpływu na sposób odbierania wiadomości od Boga. A zatem niniejsza książka traktuje o jedzeniu, ale porusza również znacznie większą liczbę tematów:

• W części I tłumaczymy, jak działa intuicja; opowiadamy o ośrodkach energii i fizjologii stanowiących podstawę jasnoczucia, jasnowidzenia, jasnosłyszenia oraz jasnopoznania; mówimy też na czym polega ich związek z odżywianiem.

• część IIzawiera ogólne wskazówki na temat odżywiania się z poszanowaniem własnej wyjątkowości. Znajdziesz w niej również listę konkretnych produktów, napojów i ziół, które rozwiną twoje zdolności związane z intuicją.

• W części III omawiamy moc detoksykacji oraz metody oczyszczania czakr. Radzimy też, w jaki sposób zwracać się do aniołów z prośbą o pomoc w zmianie stylu życia. (W Dodatku znajdującym się na końcu książki, załączyliśmy dalsze informacje na temat czakr oraz przydatną listę zaleceń żywieniowych, które wspierają twoje “jasności” wraz ze słowniczkiem suplementów żywnościowych).

Ty już posługujesz się swoją intuicją

Posiadasz wrodzone zdolności związane z intuicją. Nauka dowodzi, że wszyscy je mamy. Jeśli jednak doświadczasz trudności w komunikacji z Bogiem, przyczyną może być twoja dieta. Poprzez wprowadzenie pewnych zmian w tym, co jesz i pijesz, pozwolisz swojej intuicji na rozwój.

Ja (Doreen) zaobserwowałam u siebie istotną poprawę intuicji i jasnowidzenia, gdy podążyłam za swoim wewnętrznym głosem i wprowadziłam zmiany w diecie. Początkowo opierałam się tym zmianom, ale nagroda była warta wysiłku!

Ta książka została napisana w oparciu o nasze osobiste doświadczenia, wskazówki naszych duchowych przewodników, jak również informacje przekazywane nam przez uczestników warsztatów. Nie istnieje jedna, odpowiednia dla wszystkich, metoda odżywiania się, i nawet nie próbujemy czegoś takiego sugerować. Intuicja – boski drogowskaz na co dzień stanowi kwintesencję wiedzy zdobytej podczas klinicznych i osobistych doświadczeń oraz tej, która jest efektem zgłębiania zagadnień z zakresu medycyny i psychologii.

Klienci przyjmujący proponowane przez nas podejście do kwestii odżywiania się, obserwują u siebie pozytywne zmiany. Chcemy podzielić się z tobą naszą koncepcją – oraz kilkoma przepisami – ponieważ wiemy, że pomoże ci ona rozwinąć swoją intuicję. Przyjmij wskazówki, które uznasz za pomocne, spróbuj kilku nowych rzeczy oraz pozwól się prowadzić Bogu i swoim aniołom.

Z miłością i szacunkiem,

Doreen i Robert

Istotna informacja

W tej książce podajemy informacje dotyczące produktów żywnościowych, ziół oraz suplementów. Zwróć proszę uwagę, że nasze sugestie oraz kwestie dotyczące dawkowania mogą nie być dla ciebie odpowiednie. Zanim wprowadzisz jakiekolwiek zmiany, skonsultuj się ze swoim lekarzem, specjalistą do spraw zdrowia, terapeutą lub dietetykiem.

CZĘŚĆ IZwiązek pomiędzy odżywianiem a intuicją

ROZDZIAŁ PIERWSZYFIZJOLOGIA INTUICJI

Każdy z nas inaczej doświadcza tego, co podpowiada mu intuicja. Z tego samego powodu książka wyjaśniająca znaczenie symboli może wprowadzić czytelnika w błąd. Podczas gdy symbole te są czytelne dla samego autora, dla ciebie – za sprawą intuicji – mogą mieć zupełnie inne znaczenie.

Istnieje wiele różnych definicji intuicji, ale to co stanowi jej istotę dla jednej osoby, może znaczyć coś zupełnie innego dla drugiej. Niektórzy uważają, że intuicja to łączność z Bogiem i opiekuńczymi aniołami. Inni twierdzą, że to po prostu przeczucie i wewnętrzna wiedza na temat tego, co należy w danej sytuacji zrobić. Jeszcze inni są zdania, że są to wskazówki otrzymywane podczas kontaktu z duchowymi przewodnikami. Wszystkie te definicje są odpowiednie i właściwe dla konkretnych osób.

To jednak wcale nie znaczy, że ludzie mają mniejszą lub większą intuicję. Różnica polega raczej na sposobie, w jaki się do niej odnoszą. Kiedy już zrozumiesz, że twoje zdolności są równie duże jak kogoś innego, będziesz mógł przestać się z nim porównywać. Wtedy zyskasz pewność, że twoja intuicja jest doskonale dostrojona do ciebie.

Aby wytłumaczyć, czym dokładnie jest intuicja, poprosiliśmy nasze anioły, by podzieliły się z tobą ich definicją.

Brzmi ona tak:

Intuicja to zdolność do przyjmowania i interpretowania boskiej mocy uzdrawiania. Do odczytywania wiadomości, które pomogą ci w twojej podróży. Zadaniem intuicji jest upewnienie cię w przekonaniu, że podążasz we właściwym kierunku i uświadomienie ci, jakich zmian musisz dokonać w swoim życiu.

Istotą tej definicji jest łączność z boskością, aniołami, Duchem, Wszechświatem i naszym Stwórcą. To „bezpośredni numer” do Źródła. Kiedy się dobrze dostroisz do swojego daru, łatwiej ci będzie zrozumieć, co starają ci się przekazać Niebiosa.

Ciche głosy Boga i aniołów, które słyszysz w chwilach spokoju, to właśnie twoja intuicja. Zdecydowanie lepiej się nią posługujesz, kiedy czujesz się zrelaksowany i odprężony. Zupełnie inaczej niż wtedy, gdy idziesz do centrum handlowego w Wigilię i stykasz się z dużą ilością różnego rodzaju energii. Ludzie są zestresowani i niespokojni, boją się. W takich chwilach twoja intuicja nie zanika, po prostu trudniej ci z niej skorzystać.

Kiedy przekażemy ci wszystko, czego się nauczyliśmy podczas wielu lat łączenia się z Bogiem, aniołami i budowania świadomości na temat naszego zdrowia, zaczniesz rozumieć, jak bardzo pojedyncze wybory dotyczące twojego stylu życia i diety mogą wzmocnić twoje zdolności związane z intuicją. Będziesz w stanie nawiązać prawdziwy kontakt z Bogiem i aniołami – nawet w centrum handlowym w Wigilię.

Pamiętaj, że kiedy się rozejrzysz i twoje życie nie będzie wyglądało tak, jakbyś sobie tego życzył, dysponujesz wszystkim czego potrzebujesz, by to zmienić. Masz możliwość kształtowania i tworzenia własnej rzeczywistości, ponieważ twoje działania przypominają efekt wywołany przez wrzucenie kamienia do stawu – są jak kręgi na wodzie rozprzestrzeniające się wewnątrz Wszechświata. Czy zdajesz sobie z tego sprawę, czy też nie, Wszechświat reaguje na każdy twój ruch, i jest on postrzegany jako bardzo celowa i świadoma akcja z twojej strony.

Zadaj sobie pytanie: Jaki obrałem kierunek? Dokąd zmierzam? Jeśli to, co cię otacza nie odpowiada twojej wizji przyszłości, zdecyduj się na zmianę. Niech twój następny krok przybliży cię do celu, zamiast napełniać strachem.

Twoja intuicja jest czymś wyjątkowym. Musisz się nauczyć ją cenić, musisz nauczyć się jej ufać. Zacznij powoli, małymi krokami, tak, byś nie zawahał się w momencie, gdy twoja intuicja zacznie cię prowadzić ku wielkim zmianom w życiu.

W naszej książce mamy zamiar dać ci wskazówki dotyczące produktów żywnościowych, które utrzymają twoją intuicję w ciągłej gotowości, ponieważ wierzymy, że życie zgodne z zaleceniami twoich duchowych przewodników pomaga w osiągnięciu większego szczęścia i dobrobytu.

Aktywacja intuicji

Możesz się zastanawiać, czemu twoja intuicja nie jest jeszcze w pełni aktywna. No cóż, powodów może być wiele. Taki stan rzeczy może być efektem warunków, w jakich żyjesz (wynikających ze stylu życia twojej rodziny), warunków, w jakich zostałeś wychowany lub oczekiwań społecznych. Istotnym czynnikiem może być również twoja osobowość. Jeśli jesteś typem poznawczym, skoncentrowanym na świecie zewnętrznym, możesz automatycznie uciszać swoją intuicję, ponieważ wątpisz we wszystko, czego nie da się logicznie wytłumaczyć.

Mogłeś też dorastać wśród ludzi, którzy ze względu na swoje przekonania religijne wierzyli, że nie należy się kierować przeczuciami. Być może nauczono cię, że nie powinieneś mieć własnego zdania, szczególnie jeśli różni się ono od tego, co myślą inni. Być może kultura w jakiej wzrastałeś uwarunkowała cię, że wykorzystywanie swoich zdolności mentalnych jest niebezpieczne.

Postawy społeczne w stosunku do różnych kwestii nieustannie się zmieniają i ewoluują. W pewnym momencie porządek społeczny sprzeciwił się wierze w przeczucia. Mówiono nam, że dokonywanie jakichkolwiek ważnych wyborów w naszym życiu musi przebiegać w oparciu o kwestie udowodnione naukowo, podczas rzetelnych badań klinicznych i medycznych.

Na szczęście to podejście zaczyna się zmieniać. Można zaobserwować, że ludzie ponownie zaczynają doceniać swoje duchowe dary i zdolności związane z intuicją.

Praktyczna intuicja

Nasza intuicja to wewnętrzny głos mówiący językiem miłości. Połączenie z tą kochającą energią sprawia, że czujemy się zrelaksowani i bezpieczni wiedząc, że wszystko co nam się przydarza ma swój cel.

Zacznijmy od tych cichych wezwań do podjęcia określonego działania. Na przykład gdy w twojej głowie pojawia się nagła myśl: „Sprawdź, co u twojego przyjaciela”, bo kto wie, przez co on teraz przechodzi? W takim przypadku zawierzenie swojemu przeczuciu i zrozumienie, że czas nagli, może nawet uratować życie bliskiej ci osoby.

Jeśli nie zaufasz swojej intuicji, będzie to przypominać odmowę przyjęcia przesyłki pocztowej. Odebranie jej i zachowanie otrzymanej wiadomości w tajemnicy przyniesie korzyść tylko jednej osobie – tobie. Natomiast zdobycie się na odwagę i wypowiedzenie jej na głos może odmienić życie twoich bliskich – sprawić, że poczują się lepiej i swobodniej… może nawet zachęcić ich do tego, by ufali we własne przeczucia. W zamian będą się dzielić własnymi odczuciami i w ten sposób kręgi na wodzie zaczną się rozprzestrzeniać.

Twój wewnętrzny przewodnik, jeśli go słuchasz, daje ci czasem jakąś prostą wskazówkę – namawia cię na przykład do zmiany pasa podczas jazdy samochodem. Wiadomość może być jednak bardziej złożona, na przykład wtedy, gdy mówi: „Musisz zakończyć ten związek”, „Musisz zmienić pracę”, „Musisz się przeprowadzić”.

Możesz posługiwać się swoją intuicją jak wewnętrznym wykrywaczem kłamstw. Kiedy poznajesz kogoś nowego, jesteś w stanie natychmiast powiedzieć czy go lubisz, czy też coś w jego zachowaniu sygnalizuje ci fałsz. Przy pierwszym spotkaniu momentalnie odbierasz czyjąś energię i twój wewnętrzny wykrywacz kłamstw mówi: „To jest wspaniały człowiek!” – albo też zupełnie przeciwnie – mówi ci, że powinieneś trzymać się jak najdalej od tej osoby.

Gdy jesteś w czyimś domu, zdarza ci się odbierać różne rodzaje energii. Czy czujesz się czasami podniesiony na duchu, czy może odczuwasz, że dana osoba próbuje ci zaimponować? A może ta energia jest nacechowana negatywnie? Będziesz wiedział.

Dlatego proszę cię, zaufaj swojemu przeczuciu, gdy poznasz kogoś nowego lub znajdziesz się w nieznanym otoczeniu. Szczególnie, gdy wybierasz się do uzdrowiciela lub innej osoby praktykującej – jeśli poczujesz się niepewnie albo coś cię zaniepokoi, jest to wyraźny znak, że powinieneś się wycofać.

Nauczyliśmy się, że powinniśmy ufać swojej intuicji, gdy jesteśmy zapraszani do udziału w seminariach. Jesteśmy przekonani, że naszą misją tu, na Ziemi, jest pomaganie ludziom. Tak wielu z nich, jak tylko damy radę. Chcemy przekazywać uzdrawiające informacje na temat duchowości, zdrowia, Boga i aniołów. Ale mimo to musimy wierzyć naszej intuicji. Zdarza się, że gdy jesteśmy zapraszani do udziału w jakimś wyjątkowym wydarzeniu, mamy przeczucie mówiące nam: „Nie róbcie tego”.

I kiedy decydujemy się mu zaufać, nawet jeśli w danej chwili czujemy się z tym niekomfortowo, potem okazuje się, dlaczego otrzymaliśmy taką wskazówkę. Często nie chodzi o to, że organizatorzy lub uczestnicy są „źli” czy coś w tym rodzaju – raczej o to, że coś innego wymagało w tamtym czasie naszej uwagi. Istniało zagrożenie, że po prostu nie bylibyśmy w stanie dać z siebie wszystkiego. Albo najzwyczajniej na świecie mieliśmy za sobą tak pracowity rok, że potrzebowaliśmy odpoczynku.

Gdy decydujesz się ufać własnej intuicji, zyskujesz wiedzę, że twoja więź z Bogiem i aniołami jest specjalna i wyjątkowa, ponieważ ty sam jesteś specjalny i wyjątkowy. Zamiast dopasowywać się do zasad, uczysz się doceniać własny sposób postrzegania świata.

Zaufaj swojej intuicji, bo tak naprawdę jest ona głosem Boga i aniołów.

Nauka a intuicja

Był taki czas, kiedy intuicję wkładano między baśnie. Obecnie istnieją solidne naukowe podstawy do twierdzenia, że jest ona faktem. Wiele badań potwierdza istotną rolę intuicji w procesie podejmowania decyzji i znajdowania kreatywnych rozwiązań. Najnowsze badania twierdzą, że lekarze osiągają lepsze wyniki w trakcie leczenia pacjentów, gdy kierują się intuicją przy podejmowaniu decyzji. Naukowcy stwierdzili, że „intuicyjne i analityczne mechanizmy decyzyjne mogą wspierać procesy osiągania pożądanych efektów w zakresie nastawienia pacjenta do leczenia” (de Vries et al. 2013). Podobne badania wykazały, że rolnicy korzystają z intuicji częściej niż z logiki.

Wielu naukowców koncentruje się na sposobie, w jaki nasze ciało reaguje w różnych sytuacjach – badając ciśnienie, puls, potliwość i fale mózgowe w odpowiedzi na bodźce, takie jak na przykład nacechowane emocjonalnie zdjęcia czy filmy. W jednym z bardzo ciekawych eksperymentów zaobserwowano fizjologiczne reakcje uczestników na zdjęcie lub film, którego im jeszcze nie pokazano. Większość tych eksperymentów przeprowadzono przy wykorzystaniu techniki podwójnej ślepej próby, co znaczy, że ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli wcześniej, co dokładnie zostanie pokazane respondentom. Badania wykazały, że nasze ciała „wiedzą”, że zetkną się z czymś o silnym ładunku emocjonalnym, zanim to się stanie.

Być może sam już kiedyś brałeś udział w takim eksperymencie, gdy obudziłeś się podekscytowany lub szczęśliwy, bez wyraźnego powodu. Lub też, na podobnej zasadzie, bałeś się czegoś nieokreślonego i coś nieprzyjemnego rzeczywiście ci się później przydarzyło.

Wyniki badań mówią, że nasze dłonie zaczynają się pocić na kilka minut przed zaistnieniem jakiejś przykrej lub niebezpiecznej sytuacji, zanim nasza świadomość zarejestruje zagrożenie. To ma sens, biorąc pod uwagę, że w naszych dłoniach znajduje się ogromna liczba receptorów czuciowych przekazujących impulsy nerwowe do całego organizmu. Naukowcy wierzą, że zwracanie uwagi na sygnały pochodzące z dłoni, takie jak potliwość, może nam uświadomić zbliżające się niebezpieczeństwo oraz pomóc w uniknięciu zagrożenia.

Podobne badania wykazały, że nasz puls przyśpiesza, a ciśnienie podnosi się, gdy ludzie kierują w naszą stronę negatywne myśli. Zupełnie inaczej dzieje się, gdy myśli otoczenia są pozytywne – rytm serca się uspokaja, a ciśnienie spada.

Intuicja współpracuje z organizmem

Nasi przodkowie polegali na swojej intuicji w celu zapewnienia sobie fizycznego bezpieczeństwa. Spróbuj sobie wyobrazić poczucie ciągłego zagrożenia, gdy to czy wrócisz z wyprawy po jedzenie zależy wyłącznie od twojego sprytu. Z tego samego mechanizmu korzystają dzikie zwierzęta, by przetrwać. I chociaż obecnie żyjemy w domach, a po produkty żywnościowe wybieramy się do sklepu, to jednak wcale nie oznacza, że instynkty naszych przodków „odewoluowały”.

Badania wykazały, że ośrodkiem intuicji jest prawa półkula mózgu, odpowiedzialna za emocje i uzdolnienia artystyczne. Wygląda również na to, że autonomiczny układ nerwowy, zwany „gadzim mózgiem”, połączony jest z instynktownymi reakcjami na zagrożenia w sposób, który można nazwać „intuicyjnym”. Układ limbiczny, biorący udział między innymi w regulacji zachowań i niektórych stanów emocjonalnych, może wyczuć zbliżające się zagrożenie poprzez autonomiczny układ nerwowy, zanim się ono fizycznie objawi. W ten właśnie sposób nasza intuicja, jeśli jej słuchamy, dba o nasze bezpieczeństwo.

W obliczu stresu nasz układ nerwowy i dokrewny ściśle współpracują nad przywróceniem w ciele harmonii i równowagi. Te dwa układy łączy struktura w układzie limbicznym mózgu zwana podwzgórzem. Układ dokrewny zbudowany jest z wielu gruczołów, jednak najważniejsze w przypadku stresu i intuicji są gruczoły przysadki i nadnerczy. Przyjrzyjmy się zatem współpracy tych układów.

Gdy twój system nerwowy rozpoznaje stresor, wysyła informację do podwzgórza, które następnie uwalnia hormony przenoszące tę wiadomość do gruczołów przysadki. Przysadka wysyła hormony aktywujące gruczoły nadnerczy, w wyniku czego nadnercza uwalniają hormon redukujący efekty stresu. Cały proces powtarza się do momentu, w którym twoje ciało otrzyma wystarczającą ilość hormonów łagodzących stres i odpręży się, a układ nerwowy – uspokoi.

Jeśli jednak stres jest długotrwały, ta wymiana informacji może zostać zakłócona. Jeśli przysadka, podwzgórze lub gruczoły nadnerczy będą wyczerpane, proces przekazywania sygnałów zostanie zakłócony. Skutkuje to zmianami w twoich reakcjach na stres, poziomach energii i hormonów.

Poprzez wspieranie swojego systemu dokrewnego oraz nerwowego odpowiednim pożywieniem, jesteś w stanie wpłynąć na to, by informacje przekazywane ci przez intuicję były jasne i zrozumiałe. I na odwrót – słuchanie intuicji jest czynnikiem o ogromnym znaczeniu dla redukcji stresu. Przede wszystkim dlatego, że pozwala ci unikać sytuacji o charakterze stresowym. Twoja intuicja może ci również podpowiedzieć, żebyś zdecydował się na uczestnictwo w zgodnym z zainteresowaniami, pasującym do twojego planu zajęć i rozsądnym finansowo, programie zarządzania stresem.

Wprowadzenie do czterech „jasności”

Wszyscy korzystamy z czterech zmysłów – czucia (włącznie ze zmysłem smaku i węchu), widzenia, słyszenia i myślenia – by nawiązać łączność z otaczającym nas światem. Gdy napotykamy coś nowego, automatycznie sięgamy wewnątrz siebie, by określić jak czujemy się w danej sytuacji. Słuchamy towarzyszących temu dźwięków, przyglądamy się swoim myślom. (Tak, myślenie również jest zmysłem, konkretnie tym, który pozwala nam na przyswojenie informacji). Uważnie wypatrujemy potencjalnych zagrożeń.

Te pierwotne instynkty odziedziczyliśmy po przodkach, którzy opierali się na nich podczas niebezpiecznych wypraw w celu zdobycia pożywienia. Instynkty te są cechą wspólną wszystkich czujących istot.

Jeśli, na przykład, zacznie padać, możesz zobaczyć, usłyszeć i poczuć spadające krople deszczu, a to sprawi, że zaczniesz myśleć o zmianie pogody. Możesz również poczuć smak i zapach deszczu, co podpada pod kategorię czucia. Używasz swoich fizycznych zmysłów w fizycznie zaistniałej sytuacji.

Posiadamy również odpowiadające im wewnętrzne zmysły, których używamy do przyswojenia energii. Jak już wcześniej mówiliśmy, badania wykazują, że nasz układ limbiczny, nerwowy oraz dokrewny może odbierać pozytywną i negatywną energię, zanim uaktywnią się nasze fizyczne zmysły. To jest właśnie intuicja. Te cztery wewnętrzne zmysły to:

• jasnoczucie oparte na wrażeniach czuciowych,

• jasnowidzenie pochodzące z wizji,

• jasnosłyszenie polegające na odbieraniu dźwięków,

• jasnopoznanie, czyli wiedza pochodząca z naszego wnętrza.

Ponieważ intuicja stanowi integralną część ludzkiego sposobu myślenia oraz procesu podejmowania decyzji (jak dowodzą badania naukowe), wygląda na to, że cztery „jasności” mogą pojawiać się automatycznie i nieświadomie. Pytanie, czy jesteśmy w stanie dostrzec te sygnały i czy wierzymy w to, że mają one znaczenie. (Jak często w przeszłości zignorowałeś swoje przeczucia, tylko po to, by później tego żałować?).

Inaczej mówiąc, już od dawna posiadasz intuicję, nawet jeśli nie zdajesz sobie z tego do końca sprawy. Przy czym świadomość tego, że ją masz, przynosi wiele korzyści, włączając w to:

• większą pewność co do słuszności podejmowanych decyzji,

• wiarę w informacje otrzymane dzięki intuicji,

• zrozumienie i szacunek dla siebie.

W następnych rozdziałach omówimy każdy z wewnętrznych zmysłów i przyjrzymy się, jaki rodzaj pożywienia podnosi naturalne zdolności związane z intuicją.

ROZDZIAŁ DRUGICZAKRY I CZTERY „JASNOŚCI”

Każdy z nas otrzymał w darze intuicję. Nie musisz nic robić, by ją do siebie „przyciągnąć”, ponieważ jest ona nieodłączną częścią ciebie. Z każdą ze swoich „jasności” masz psychologiczną i energetyczną więź poprzez czakry.

Czakry

Czakry to ośrodki energetyczne znajdujące się w ciele, które jednocześnie odbierają i wysyłają różne wibracje. W jednym z najstarszych języków świata, Sanskrycie, słowo czakra oznacza „koło”, ponieważ czakry obracają się w ciele w sposób, który przypomina ruch młyńskiego koła.

Tak jak długość fal świetlnych zależy od prędkości ich wibracji, w ten sam sposób energia czakr posiada cały wachlarz kolorów. W widmie kolor czerwony jest jedną z najwolniejszych wibracji, natomiast fioletowy – jedną z najszybszych. Gdybyś przyjrzał się kolorom w oscyloskopie (urządzeniu używanym do mierzenia częstotliwości sygnałów elektrycznych w czasie), mógłbyś zobaczyć fale na wykresie, który pozwoliłby ci ocenić ich prędkość. Czerwień miałaby długie, wydłużone fale, podczas gdy kolor fioletowy wyglądałby jak falująca linia.

Czakry znajdujące się w dolnej części ciała mają najwolniejsze wibracje, co znajduje odbicie w ciepłych barwach ich energii (kolor czerwony, pomarańczowy i żółty). Przemieszczając się wewnątrz ciała przez system dokrewny, koła czakr stopniowo zwiększają prędkość swoich obrotów.

Większość ludzi wie o siedmiu głównych czakrach: korony, trzeciego oka, gardła, serca, splotu słonecznego, sakralnej i podstawy. Razem z dwiema dodatkowymi czakrami po obu stronach twojej głowy (czakry uszu) poruszają się one wzdłuż twojego ciała.

Zadaniem każdej z czakr jest przetwarzanie konkretnej energii. Energia mentalna związana z jasnoczuciem jest połączona z czakrą serca i splotu słonecznego; jasnowidzenie – z czakrą trzeciego oka; jasnosłyszenie – z czakrami uszu, a jasnopoznanie – z czakrą korony.

Czakra

Lokalizacja

Funkcje

Kolor

Korony

Głowa

Jasnopoznanie; boskie przewodnictwo

Purpura królewska

Trzeciego Oka

Między oczami

Jasnowidzenie

Ciemny błękit

Ucha

Nad brwiami

Jasnosłyszenie

Fioletowoczerwony

Gardła

Jabłko Adama

Komunikacja; prawda

Jasnoniebieski

Serca

Klatka piersiowa

Jasnoczucie; miłość

Zielony

Splotu Słonecznego

Brzuch

Jasnoczucie; siła i kontrola

Żółty

Sakralna

Od ok. 7 do ok. 10 centymetrów pod splotem słonecznym

Fizyczne pragnienia i zachcianki; uzależnienia

Pomarańczowy

Podstawy

Podstawa kręgosłupa

Kwestie związane z przetrwaniem, takie jak: pieniądze, schronienie i podstawowe materialne potrzeby

Czerwony

Starożytna mądrość oraz najnowsze badania nad mentalnością pokazują, że ciało posiada setki ośrodków energetycznych. Już same nasze dłonie jarzą się kolorami czakr aż po same palce. (Jak pewnie się domyślasz, czakry dłoni związane są z jasnoczuciem).

Jeśli układ czakr nie jest zrównoważony, to twoje życie również pozbawione jest równowagi. Wszystkie czakry są połączone, dlatego kiedy koncentrujesz się na największych ośrodkach, reszta również się oczyszcza i wyrównuje.

Przez odżywianie różnych czakr oczyszczasz kanały swoich „jasności” i poprawiasz swoje intuicyjne czucie, widzenie, słyszenie i poznanie.

Czucie: czuciowa intuicja

Możesz otrzymywać informacje z czterech źródeł jednocześnie. Jednak zazwyczaj jeden z tych środków pełni dominującą rolę w łączeniu świata fizycznego ze światem duchowym.

Najbardziej powszechną formą intuicji jest jasnowidzenie, ujawniające się w formie fizycznych i emocjonalnych odczuć. Oto kilka przykładów jasnowidzenia:

• Masz przeczucie, że otrzymasz telefon od konkretnej osoby i rzeczywiście tak się dzieje.

• Jakiś wewnętrzna siła kieruje twoją decyzją i okazuje się, że podjęte przez ciebie działanie było słuszne.

• Czujesz znajomy zapach perfum, których używała twoja zmarła babcia, chociaż nikogo nie ma w pobliżu (znak z Niebios).

• Poznajesz kogoś nowego i masz złe przeczucia odnośnie tej osoby. Później okazuje się, że miałeś rację.

Jasnoczucie, jak każda inna forma intuicji, ma praktyczne zastosowanie. Podczas gdy wyczulenie na sygnały mentalne jest związane z prowadzeniem alternatywnego stylu życia, prawda jest taka, że ludzie, którzy odnieśli sukces oraz ci, którzy wykonują niebezpieczne zawody (na przykład funkcjonariusze policji lub służb ratunkowych) opierają się tak naprawdę na przeczuciach. Przedsiębiorcy bazują na przeczuciach dotyczących możliwości inwestycyjnych, a policjanci – na swoim instynkcie przetrwania. Odziedziczone po przodkach zdolności w zakresie intuicji służą nam równie dobrze w obecnych czasach.

Istnieje również naukowy dowód na intuicję kinestetyczną. Badania pokazują, że serce oraz system nerwowy odpowiadają na bodziec od dwóch do pięciu sekund przed jego pojawieniem się. Odbieranie sygnałów, które wysyła twoje ciało (takich jak puls, napięcie mięśni, itd.) może ci pomóc w codziennym życiu.

W podobny sposób ciało może wyczuć obecność ukochanej osoby, nawet jeśli świadomość jeszcze tego nie zarejestrowała. Tak jak w przypadku zaburzenia percepcji wzrokowej, zwanego prozopagnozją lub agnozją twarzy, które zostało opisane przez psychologa Davida G. Myers’a w książce Intuicja: moc i niebezpieczeństwo: