Fraszki igraszki - Witold Oleszkiewicz - ebook
Opis

Fraszki igraszki - taki tytuł nosi zbiór krótkich liryków autorstwa Witolda Oleszkiewicza, który, idąc tropem najsłynniejszych fraszkopisarzy, zamknął w kilkuwersowych utworach swoje poglądy na temat współczesnego świata. Wiersze ubrane zostały w słowa i rymy nadające im osobisty i subiektywny charakter. Poznajemy punkt widzenia autora na temat abstrakcyjnych pojęć, choćby takich jak: dusza, sumienie, samotność, nasz los. Autor częstokroć trawestuje znane przysłowia czy aforyzmy, nadając im nowe smaczki, np. „Pieniądze swą rolę spełniają, gdy szczęście ludziom dają”. Potrafi celnie spuentować pewne zjawiska społeczno – obyczajowe, czego dowodem są fraszki „Komputer”: „Ze światem nas kontaktuje, lecz fizycznie izoluje” czy „Sarah Jessica Parker”: „Bez charakteryzacji, Wiedźma jak malowana, W każdej bajce pożądana”. Autor ma ogromne poczucie humoru, a na świat spogląda z przymrużeniem oka.

Fraszki igraszki to pokaźny zbiór, ale uporządkowany tematycznie. Stanowi, mimo imponujących rozmiarów, przemyślaną całość, do której warto zajrzeć, by skonfrontować własne przemyślenia na liczne tematy zaproponowane przez autora.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 168

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność


Witold Oleszkiewicz "Fraszki igraszki"

Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright © by Witold Oleszkiewicz, 2013

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.

Skład: Wydawnictwo Psychoskok Projekt okładki: Wydawnictwo Psychoskok Zdjęcie okładki © Annykos - Fotolia.com

ISBN: 978-83-7900-121-7

Wydawnictwo Psychoskok ul. Chopina 9, pok. 23, 62-507 Konin tel. (63) 242 02 02, kom.665-955-131

Witold Oleszkiewicz
Fraszki igraszki
Wydawnictwo

BIEDA

Bieda

Gdy  wymaga  namysłu

Każdego  grosza  wydanie

Niezbędne  każdej  rzeczy

Długie  używanie

Dlatego  nie  stać  biednego

Na  kupowanie  byle  czego

Niepokój

Bogaci  posiadają

Biedni  im  zagrażają

Skrajności

Z  dobrobytu  znudzenie

Z  nędzy  upodlenie

Bez  wojen  i  głodu

Wszyscy  pragną  dobrobytu

I  pewności  bytu

W  błoto

Kto  buble  kupuje

Pieniądze  marnuje

Wg  G.  Herberta

Definicja  nędzy  jest  taka  :

"Nadzieja  chlebem  biedaka"

Zubożenie

Nawet  jeśli  kiedyś

Żyło  się  bogato

To  w  skromnym  życiu

Też  wiosna  jest  i  lato

Straty

Kto  nie  ma,  nie  traci

Traci,  kto  się  wzbogacił

Lepiej  tracić  niż  nie  mieć

Gdzie  bieda

Na  rząd  narzekanie

Nigdy  nie  ustanie

Nędza

Człowieczeństwo  z  nas  wypędza

Od  zawsze

Przy  suto  zastawionym  stole

Dalekie  ubogich  niedole

Dostatek  tak

Nędza  kultury  nie  napędza

Pieniądze

Ubodzy  niezbędne  potrzeby  zaspokajają

Bogaci  na  przyjemności  je  wydają

Utracjusze

Rozrzutni  dzisiaj  mają

Jutro  do  biedy  wracają

Bliżej

Ludzie  biedni

-  Z  natury  -

Żyją  bliżej  natury

Bieda

Godnie  żyć  nie  da

To  niemoralne

Luksusem  w  oczy

Kłuć  nie  wypada

Gdy  wokół  głód,

Smród  i  bieda

Krotochwila

Szczęście  w  biedzie

Krótkie  będzie

Do  czasu!

Niestraszna  bieda  i  niewygoda

Gdy  w  domu  miłość  i  zgoda

Etacik

Zbyt  niskie  pobory

W  życiu  niedobory

Karnawał  w  Rio

Szaleństwa  karnawałowe

Choć  krótko  trwają

Rzeszy  Brazylijczyków

Sens  życia  dają

Z  wyboru

Niejeden  ubogi

Przez  nałogi

Na  śmietnik

Utrata  żony  i  dzieci

Pracy,  mieszkania  i  nadziei

Światełko  w  mroku

W  beznadziei  promyk  nadziei

Różnica

Życie  skromne  szczęście  dać  może

Bieda  szczęściu  nie  pomoże

Emigracja  zarobkowa

Ludzie  tam  wyjeżdżają

Gdzie  lepiej  mieć  mają

Jedno  pewne  co  zyskają

To  język  obcy  poznają

Mniej  barw

Kiedy  się  biednieje

Świat  z  lekka  szarzeje

Niedobrze

Młodości  zatrzymać  się  nie  da

Lecz  gdy  niedojrzałość  się  zatrzyma

To  dopiero  bieda

Dają,  dają

Pieniądze  swą  rolę  spełniają

Gdy  szczęście  ludziom  dają

Handlowcy

Zalegających  towarów  się  pozbywają

Gdy  promocje  ogłaszają

A  cierpliwi  klienci  z  nich  korzystają

Gdzie  nędza

Podstawowe  zadanie

To  brzucha  napchanie

Głód

Opuszczają  nas

Wzniosłe  ideały  i  uniesienia

Gdy  zabraknie  jedzenia

Zubożenie

Możliwości  ograniczenie

Dopóty

Dopóki  lodówka

Nie  świeci  pustkami

Czujem

DOBROĆ

Pewnik

Nie ma cenniejszych wartości

Od dobroci i miłości

Pomaganie innym

Twa pomoc jest wtedy prawdziwa

Gdy z wędką, nie z rybą przybywasz

Odrobina

W każdej bezinteresowności

Cząstka egoizmu gości

Z Azji

Patrz rozumem

Słuchaj sercem

Dowcip

Taki żart prawdziwą radość sprawia

Który nie krzywdząc, rozbawia

Łagodnie

Krytyka z życzliwością

Nie jest przykrością

Definicja

Altruisty wyzwaniem

Innym pomaganie

Tak, tak

Dobro jest nudne

Zło atrakcyjne

Naiwność

Dla serca chlubna

Dla rozumu zgubna

Przytul mnie

Kompletnie nie doceniamy

I traktujemy od niechcenia

Serdecznością przepełniony

Przepiękny akt przytulenia

Wrażliwość

Dusza wrażliwa

Głębiej przeżywa

Bądź miły

Przyjazne podejście do ludzi

Nie trudzi

A sympatię budzi

Chciejstwo

Chcieć by dobrze było

To za mało

Trzeba działać

By tak się stało

Nie inaczej

Wyłącznie pozytywne myślenie

Skutkuje pozytywnym działaniem

Trochę ufności

Nie doszukuj się złego

U każdego

Żaden wybielacz

Niestety, przebaczać

Nie znaczy zapominać

Nie da się od początku

Na czysto zaczynać

Odchwaszczanie

Negatywne emocje

Usuwaj jak chwasty

A twój umysł będzie jasny

Krzywdy

Służą do pamiętania

I prób wybaczania

Zły kot za płot

Gdy nie potrafisz

Myśleć o kimś dobrze

Zapomnij go na dobre

Umęczenie

Gdy życie sponiewiera

Wiarę w dobro odbiera

Słowa

Z dobrych słów nigdy bieda

A złych cofnąć się nie da

Masz co dasz

Życzliwość otoczenia

Z przyjaznego zachowania

Ręce opadają

Gdy wiara w dobro

Bez końca nadwyrężana

Kondycja optymizmu

Coraz bardziej opłakana

Bilans

Z dobroci i prawości - korzyści

Straty - z podłości i nienawiści

Walka dobra ze złem

Jest celem, sensem i tematem

Przerwa!

Gdy umęczy do doskonałości dążenie

Potrzebne doskonałe wytchnienie

Na osłodę

Jak ktoś potraktuje cię obcesowo

To miło jest potem

Usłyszeć ciepłe słowo

Trudne, lecz możliwe

Więcej radości

Z życzliwości

Niż z zazdrości

Życzenia do spełnienia

Wszystko pozytywne

Co nas i innych raduje

Niech w sercach naszych króluje

Smutny trud

Najtrudniej uczciwości

Wyzbyć się naiwności

Życzliwość

Gdy byłemu mężowi

W życiu się układa

Jesteś z tego rada

Wizyta

Kiedy zamierzasz

Kogoś odwiedzić,

Pomyśl czym radość

Możesz mu sprawić

Morały

Mówienie ludziom oczywistości

Często nie pomaga, lecz złości

Odreagowanie

Filmy o zemście

Za krzywdy doznane

Chętnie są przez ludzi

Łagodnych oglądane

Dobroczynność

Egoistycznym celem bezinteresowności

Jest podbudowanie własnej wartości

Obdarzanie

To nie zawsze pomaganie

Czasem szkodzenie

Ulubiona muzyka

Cudownie wzrusza

Gdy wrażliwa dusza

Utopia

Nie da się kochać wszystkich ludzi

Zbyt wielu niechęć lub odrazę budzi

A ci co hasełka takie wymyślają

Z daleka od prozy życia pozostają

Klejnot

Cieszenie się szczere

Innych sukcesami

To prawdziwa perła

Między zaletami

Niełatwo

Dobro ze złem wygrywa

Gdy dobrych metod używa

Źródło

Z dobroci radość płynie

A od podłości ginie

Etos społeczny

Prawa chronią dobro

Więzienia izolują zło

Rzadkość

Aniołem być na Ziemi

To sztuka nie z tej Ziemi

Na zimno

Oczekiwanie wdzięczności

To cecha naiwności

Zbytnia układność

Niekiedy ogródkami

Czegoś nazywanie

To jak nowotworu

Leczenie głaskaniem

Dar

Umiejętność wybaczania

To cecha godna

Najwyższego uznania

Samodoskonalenie

Do ideału zbliżanie

Przez wad eliminowanie

Doceń to

Człowiek życzliwy

Co błędy ci uświadomi

Od lizusostwa stroni

Empatia

Jedynie wczucie się w cudze położenie

Umożliwi czynów jego zrozumienie

Nie pozwól

Jeśli ciemna strona osobowości

Na dobre w twym sercu zagości

Czekają cię wyłącznie przykrości

Zamożnemu

Mądrze innym pomagaj

Sam wszystkiego nie zjadaj

Metoda

Zła zapominanie

Dobra pamiętanie

To pogody ducha

DUSZA

Bogactwo

Bogatymi

Dusza  czyni

Sny

Dzięki  Grekom  mamy  Morfeusza

W  jego  objęciach  wędruje  dusza

A  dzięki  Eolowi

Miło  żeglarzowi

Dusza

Smutek  duszę  hartuje

Radość  ją  buduje

Gorzka  prawda

Życie  jest  więzieniem

A  śmierć  uwolnieniem

Warto  spróbować

Życie  proste  i  skromne

Daje  szczęście  ogromne

Od  nadmiaru  uwolnienie

To  jest  duszy  uskrzydlenie

Blizny

Zgoda  to  trud  przebaczania

Złego  w  dobre  zamieniania

Lecz  tym  co  przebaczają,

Blizny  pozostają

Pochówek

Pogrzeb  to  jest  tylko

Zakopanie  ciała

Dusza  w  chwili  śmierci

Z  niego  uleciała

Powoli

Rdza  zżera  żelastwo

Ludzką  duszę  kłamstwo

Odwet

Zemsta  ran  nie  uleczy

Lecz  dobro  w  duszy  niweczy

Ozłocona

Piękno  jest  w  dobroci

Ona  duszę  złoci

Oddać  ducha

Gdy  ciało  człowieka  umiera

Dusza  w  podróż  się  wybiera

Ziemia  i  niebo

Rozum  to  twarde

Po  ziemi  stąpanie

Dusza  -  w  przestworzach

Swobodne  latanie

Jak  pendrive

Ciało,  choć  ewolucji  wynikiem

Jest  tylko  duszy  nośnikiem

Na  cierpienie

Ciału  pomoże  medycyna

Duszy  czasu  odrobina

Anielskość

Dobroć  nie  zna  złości

Lecz  uczucie  litości

Bez  duszy

Pokoje  hotelowe

Są  bezosobowe

Najprawdopodobniej

Ziemskie  bytowanie

To  zesłanie

Odwieczna  potrzeba

Dobroć  rozczula

Pozytywnie  wzrusza

Tego  potrzebuje

Każda  w  świecie  dusza

Chwila  oddechu

Dobroć  się  nie  kończy

Czasem  się  tylko  zmęczy

Wiązanka

Jak  sobie  człowiek  przeklnie

Że  aż  więdną  uszy

To  lżej  od  razu

Robi  się  na  duszy

Czujnie

Nawet  gdy  dobro  czynimy

Uważać  musimy

Czy  kogoś  nie  ranimy

Balsamy

Na  coś  złego  -  coś  dobrego

Na  coś  przykrego  -  coś  miłego

Balsam  akustyczny

Muzyka  nas  cieszy

I  bawi  i  wzrusza

Jest  ukojeniem

Gdy  zbolała  dusza

Moc

Siła  to  nie  biceps

Jej  jądro  w  psychice

Czarna  dziura

Nienawiść  to  katusze

Rujnuje  życie  i  duszę

Na  smutek  lek

Dobre  słowo  złe  niweczy

I  łagodnie  smutek  leczy

Ślimaki

Bezduszni  ludzie  sprawiają,

Że  wrażliwi  w  sobie  się  zamykają

Na  smutki

Ducha  pogoda

Otuchy  doda

Przed  snem

Miłe  myśli  duszę

Do  snu  ukołyszą

Hiroszima  i  Nagasaki

Ciekawe  czy  dusze  ocalały

Tych,  których  ciała

W  sekundzie  wyparowały

Żeby  żyć

Dla  ciała  pożywienie

Dla  duszy  kochanie

Oczami  i  duszą

Piękno  -  do  podziwiania

Brzydota  -  do  unikania

Nieodporni

Delikatność  i  wrażliwość

To  w  życiu  dolegliwość

Wyciszenie

Urok  natury

I  spokój  ciszy

To  balsam  duszy

Dwa  skarby

Piękno  oczy  cieszy

Dobro  -  pokarm  duszy

Ciężar

Traumatyczne  wspomnienia

Balastują  bez  wytchnienia

Duszy  lekkości  pragnienia

Moc  duszy

Bardzo  smutne  słowo

To  więdnąć  duchowo

Przy  życiu  czasami

Trzyma  nas  dusza

To  ona  słabe  ciało

Do  wysiłku  zmusza

Oczyszczanie  duszy

Dobro  jest  do  podsycania

A  zło  do  tłumienia

Oczy

Choć  nie  mówią

Wiele  mówią

Pogodna  i  radosna

Okularów  różowych

EMOCJE

Bezpowrotna

Strata  zaufania  jak  dziewictwo

Jest  nie  do  odzyskania

Potęga  uczuć

Miłość  nas  wznosi

Na  słoneczne  wyżyny

Nienawiść  zaś  wtrąca

W  ponure  doliny

I  choć  wzajemnie  się  wykluczają

Obie  moc  wielką  w  sobie  posiadają

Intensywniej

Bez  porażek  by  nie  było

Po  sukcesach  aż  tak  miło

Weto

Brak  akceptacji

Wymaga  reakcji

Nastroje

Gdyś  smutny  -  świat  okrutny

Gdy  radość  cię  rozpiera

Świat  kolorów  nabiera

„Bohater”

Wyobraźnia  odwagę  rozpala

Gdy  niebezpieczeństwo  z  dala

Niedobrze

Gdy  nic  cię  już  w  życiu  nie  cieszy

Symptom  załamania  pierwszy

Już  po  tobie

Gdy  emocji  brak

Toś  człowieka  wrak

Dołek  meteopaty

Gdy  trzeci  dzień  leje  jak  z  cebra

Zamilkły  ptaki  i  psy

To  chandra  jest  nie  do  zniesienia

I  cały  świat  jest  zły

Na  stres

Odpoczywają  w  ciszy

Nie  tylko  uszy

Dwie  porażki

Dobra  -  dopinguje

Zła,  gdy  załamuje

Samopomoc

W  sytuacjach  nie  do  zniesienia

Pomagają  przetrwać  marzenia

Bezspornie

Lepsza  już  nuda  w  czas  pokoju

Niż  bohaterstwo  w  boju

Kopniak

Odwaga  dopingu  wymaga

Opakowanie

Permanentna  melancholia

To  niezdrowa  folia

Technicznie

Stoik  to  emocji  tłumik

Dary

Co  łatwo  przychodzi

Szacunku  nie  budzi

Myśli

Takie  myśli  mózg  generuje

Jak  psychicznie  człowiek  się  czuje

Dziennikarstwo

Dobre  wieści  zanudzają

A  skandale  podniecają

Gazety  pierwsza  strona

Sensacją  okraszona

Odruchowo

To  co  nieznane

Strachem  witane

Dopóty  dzban  ...

Gdy  koniec  z  cierpliwością

To  koniec  z  tolerancją

Ryzykanci

Tylko  miłośników  adrenaliny

Stać  na  niesamowite  wyczyny

Zmartwienie

Lepsze  z  pieniędzy  nadmiaru

Niż  z  ich  ciągłego  braku

Złość

Przed  gniewem  nie  uciekaj

Lecz  z  reakcją  zwlekaj

Bez  opanowania

Gdy  emocje  z  rozsądkiem  zwyciężają

Zwykle  kłopotów  nam  przysparzają

Szkoda  życia

Na  złe  emocje

Marnować  życia  szkoda,

Bo  życie  to  krótka

Bez  odwrotu  droga

Nie  przesadzaj

Brak  sympatii

To  nie  powód  do  agresji

Duża  różnica

Radość  z  dobra  zwycięstwa

A  radość,  że  zło  spotkała  klęska

Zalew  żółci

Zamożnością  szpanowanie

Zawistników  udręczanie

Krzykacz

Swych  racji  wywrzaskiwanie

To  nad  sobą  niepanowanie

I  oburzenia  okazywanie

Lub  braku  atutów  zagłuszanie

Sparzeni

Złe  doświadczenia

Rodzą  uprzedzenia

Bez  balansu

Histeryczne  zachowanie

Zdradza  nie  zrównoważenie

Wyluzuj

Kto  koty  drze

Ten  spala  się

Gdy  tragedia

Mieszanina  rozpaczy  i  złości

Efektem  bezradności

Nie  wybuchaj

Najtrudniejszym  zadaniem  w  złości

Jest  zachowanie  cierpliwości

Odtrutka  akustyczna

Wulgaryzmy  oczyszczają

Część  złości  wydalają

Niespodzianki

Na  dźwięk  słowa  „niespodzianka”

Zapala  mu  się  czerwona  lampka

Bo  te,  co  go  spotykały

Do  przyjemnych  nie  należały

Nerwy

Nerwy  mocno  zszarpane

Często  puszczają

Nie  są  na  wodzy  trzymane

I  kłopoty  sprawiają

Bezstresowe  życie

Kto  w  spokoju  żyje

Na  późną  starość  zachoruje,

Bo  stres  wrogiem  zdrowia  jest

Cierpliwość

Zwykle  pożądana  przy  czekaniu

Zawsze  niewskazana  przy  zagrożeniu

Do  celu

Wytrwałość  w  dążeniu

Sprzyja  powodzeniu

Zazdrość

Z  nieposiadania

Z  braku  zaufania

Nastroje

Radość  -  słoneczny  poranek  wiosenny

Smutek  -  deszczowy  wieczór  jesienny

Do  samego  końca

Radość  musi  się  wycieszyć

A  smutek  wysmucić

Czasem  długo  trwają

Lecz  i  tak  przemijają

Wyluzuj

Zacietrzewienie

Utrudnia  porozumienie

Testy  ekstremalne

Granice  wytrzymałości

Sprawdza  się  w  technice,

Sporcie  i...  cierpliwości

Rozpacz  i  nienawiść

Emocje  co  krótko  trwają

Nie  podsycane  wygasają

Zawziętość

Psychicznie  wyczerpuje

Moralnie  degraduje

Ludzkie  języki

Zawory  co  dają

Ujście  emocjom

Kroplówka  optymizmu

Jeśli  problemy  życiowe

Grożą  ci  obłędem

Oglądaj  wyłącznie

Filmy  z  happy  endem

Emocje  bez  emocji

Tak  samo  jak  z  czasem  bledną

Nasze  troski  i  zmartwienia

Wymazywane  gumką  jedną

Bledną  też  radości  i  uniesienia

Entuzjazm

Ogień  słomiany

Gaśnie  nie  podsycany

Po  latach

Wiele  młodzieńczych  łez  wylanych

Nad  „Wierną  rzeką”  Żeromskiego

Trudno  po  tylu  latach  zaznać

Wzruszenia  tak  czystego

Zazdrość

Uczucie  nieprzyjemne

I  przyziemne

Strach

Przez  to  że  zniewala,

Często  nas  ocala

Nasze  namiętności

Pasja  nienasycona

Jest  nieskończona

A  tą,  którą  się  znudzisz

Szybko  porzucisz

Neonazizm

Agresywny  brak  akceptacji

Obcych  w  kraju  nacji

Krotochwila

Zachwyty  zawsze  krótko  trwają

Ludzie  z  obiektem  się  oswajają

Ochłonąć

W  złości  i  depresji

Złe  czasu  wybranie

Na  ważnych  decyzji

Podejmowanie

Wg  K.  Krausa

Zazdrość  jest  szczekaniem  psa

Które  wabi  złodzieja

Złośliwa  krytyka

Nie  powinna  irytować

Lecz  motywować

W  głowie  bez  korony

Umysł  nie  usztywniony

A  dystans  do  siebie

Pomaga  w  potrzebie

Nie  wykasujesz

Dobra  pamięć  umęczy  czasami

Niechcianymi  wspomnieniami

W  szponach

Lęku,  nałogu,  namiętności

Uścisk  co  łatwo  nie  puści

Koszmar

Bezsilność  na  przemoc

Rozpaczliwa  niemoc

Destrukcja

Stresów  przeżywanie

To  nerwów  nadwyrężanie

Odporności  hartowanie

Wrzodów  żołądka  się  nabawianie

I  swego  życia  skracanie

Szkoła  samoobrony

Na  stresy  odporności

Życie  nas  uczy

Od  wczesnej  młodości

Wędzidło

Zależność  od  innych  ludzi

Gniew  na  nich  studzi

Prosto  z  USA

Psychologowie

I  grupy  wsparcia

Modne  sposoby

Traumy  zatarcia

Wyluzuj!

Często  z  braku  cierpliwości

Awantury  i  przykrości

Uczucia

Jakiekolwiek  bywają

To  one  nas  wzruszają

Niedokończona  inwestycja

Kiedy  fundusze  się  wyczerpują

U  inwestora  strach  wywołują

Zmiany

Na  lepsze  -  z  radością  witamy

Na  gorsze  -  smutno  wzdychamy

Na  całkiem  złe  -  narzekamy

Albo  bunt  wzniecamy

Słowa

Wypowiadane  -  emocją  skażone

A  napisane  -  bardziej  wyważone

Gorycz

Na  psychikę  wpływa  fatalnie

Nieudanym  związkiem  rozczarowanie

Nieprzespana  noc

Z  bezsenności

Wzmożenie  nerwowości

Nieufność

Ranny  pies  cierpiąc,

Szczeka  i  na  tych,

Co  chcą  mu  pomóc

Stan  emocji

Nadzieja  to  niepewność

A  pewność  to  ostateczność

Też  stygnie

Jakiekolwiek  uwielbienie

To  przejściowe  zaślepienie

Sen

Choć  z  trudem  przychodzi

Przez  noc  stresy  łagodzi

Porównania

Patrzenie  na  tych  co  lepiej  mają,

Dołuje  lub  dopinguje

Spojrzenie  na  tych  co  gorzej,

Podbudowuje

Zniechęcenie

Widok  trudu  zmarnowanego

Osłabia  chęć  do  kolejnego

Egzekutor

Dreszcz  trwogi

Przenika  dłużnika

Na  widok  komornika

Nastroje

Raz  myślisz  nad  kreską

A  raz  pod  kreską

Rezygnacja

Koniec  akcji

Z  braku  motywacji

Przesyt

Jeśli  wszelkie  towarzystwo

Cię  irytuje

Relaksu  w  samotności

Wyraźnie  potrzebujesz

Spokojnie

Gdy  emocje  opadają

Rozsądkowi  szanse  dają

Bez  wahania

Skuteczność  akcji

Z  determinacji

Generator  uśmiechu

Sen  to  lekarstwo  na  chandrę

Rano  koty  są  mniej  czarne

Uniesienia

Fascynacje  i  zachwyty,

Choć  zwykle  krótko  trwają,

Życiu  rumieńców  dodają

Oczy  wyobraźni

Czasem  nas  do  raju  zabierają

A  czasem  w  otchłań  wtrącają

Krytyka

Ambitnego  dopinguje

Słabego  załamuje

Lęki  i  obawy

Nie  zawładną  tobą

Gdyś  mądrą  osobą

Bolesna

Prawda  niechciana

Jest  wypierana

Lub  do  wiadomości

Nie  przyjmowana

Stygnięcie

Gdyby  czas  emocji  nie  łagodził

Dobrymi  by  pomagał

A  złymi  nam  szkodził

Taka  reakcja

Gwałtowniej  narasta

GŁUPOTA

Bezkresna

Wszystko  ma  swe  płoty

Z  wyjątkiem  głupoty

Głupota

Choć  głównie  dzieci  są  ofiarami

Własnej  głupoty

Wielu  dorosłych  też  z  jej  powodu

Miewa  kłopoty

Czarny  kot

Zabobony  i  podobne  ramoty

Są  współcześnie  objawem  głupoty

Różnica

Odważny  -  strach  pokonuje

Głupi  go  nie  czuje

Stara  prawda

Lepiej  z  mądrym  zgubić

Niż  z  głupim  znaleźć

Bez  szans

Ponoć  praca  tuczy,  bieda  uczy

Lecz  głupca  i  bieda

Niczego  nie  nauczy

Odpuść  sobie

Kiedy  coś  przekracza

Twą  zdolność  pojmowania

Podejmuj  zrozumiałe

Dla  siebie  wyzwania

Trądzik

Najgłupszy  wiek  każdego  z  nas

To  gimnazjum  czas

Zagrożenie

Mądrość  do  gwiazd  sięga

W  głupocie  drzemie  potęga

Brak  leku

Na  głupotę  zalecenie

To  jej  unikanie

Łańcuszek

Głupota  jest  nieświadomością

Nieświadomość  nieodpowiedzialnością

Z  nieodpowiedzialności

Wyłącznie  przykrości

Czyli  kłopoty  z  głupoty

Nieuk  dozgonny

Kto  ze  swoich  błędów

Nauk  nie  pobiera

Ten  głupi  umiera

Jak  psy

Na  murach  bazgranie

To  terenu  obszczywanie

Kije  samobije

Słuchanie  głupich  rad

To  na  siebie  bat

Wg  R.  Karpacza

Przy  krótkim  rozumie

Dłuższe  myślenie

Wg  L.  da  Vinci

Mało  myślenia

Dużo  błądzenia

Szkodniki

Barany  w  kapturach

Bazgrzące  po  murach

Krótkowidz

Często  doraźne  korzyści

Przynoszą  straty  w  przyszłości

Pomocna

Wyobraźnia  co  niedomaga

Odwadze  pomaga

Jak  do  ściany

Co  innego  słyszeć

Co  innego  słuchać

Rozejrzyj  się

Ani  zarozumialstwo

Ani  kompleksy

Większego  sensu  nie  mają

Są  lepsi  -  co  wkurzają

I  gorsi  -  co  pocieszają

No  skąd?

Skoro  nie  boli  myślenie

To  skąd  na  twarzy  cierpienie?

Bezradność

Płakanie  nad  rozlanym  mlekiem

Od  ideału  wyjściem  dalekim

Nienasyceni

Ci  co  nie  potrafią

Cieszyć  się  tym  co  mają

Ciągle  za  czymś  gonią

Wiecznie  pożądają

Chamowi

Przyzwoite  zachowanie

Nie  jest  grzecznością

Lecz  powinnością

„Ozdoby”

Ślady  piercingu  z  czasem  zarastają

Tatuaże  do  końca  życia  pozostają

Więdnie  dziadkowi

Skóra  na  ręce

Marszczy  się  na  niej

Liczko  panience

Gdy  sukces

W  głowie  niejednej

Efekt  wody  sodowej

Dzieciorób

Każdy  super(sper)men

Co  ma  dużo  dzieci

W  niżu  demograficznym

Przykładem  wręcz  świeci

Mechaniczne

Bez  treści  zrozumienia  czytanie

To  cukierka  przez  szybę  lizanie

Prostactwo  a  prostota

Pierwsze  to  katusze

Drugie  to  pieszczota

Ucieczki

W  alkoholowy  niebyt  miły

W  pracę  ponad  siły

W  samotność,  co  bardziej  smuci

I  samobójstwo,  co  męki  skróci

Tak  więc  uciekanie

Smutnym  rozwiązaniem

Nuda

Jeśli  nie  masz  czym  wypełnić

Swego  czasu  wolnego

To  twoje  zainteresowania

Są  całkiem  do  niczego

Lokata  bankowa

Kiedy  ci  oferują

Większe  od  przeciętnych  korzyści

Miej  się  na  baczności!

Krótkie  nogi

Kto  w  kłamstwo  brnie

W  końcu  pogubi  się

Co  o  nas  pomyślą?!

Gdybyśmy  tym  się  martwili

To  swego  zdania  byśmy  nie  mieli

Dobrodziejstwo  kalendarza

Przesądny  przez  miesiąc  by  się  męczył,

Gdyby  rok  miał  13  miesięcy

Taki  wymysł

Nie  ma  złych  i  dobrych  ludzi

Są  tylko  mądrzy  i  głupi

Bo  chodzi  o  to

Że  bycie  złym  jest  głupotą

Pesymistycznie

Żaden  postęp  w  medycynie

Głupoty  z  głów  nie  usunie

Bądź  mądry

Nieraz  prawdy  ujawnienie

To  więcej  szkody

Niż  pożytku  uczynienie

Wskazane  więc  przemyślenie

Zawziętość