Dzikie łabędzie - Alice Munro - ebook
Opis

Opowiadanie ze zbioru „Za kogo ty się uważasz?”

Dziesięć powiązanych ze sobą opowiadań, z których każde tworzy samodzielną, kunsztownie zbudowaną całość, składa się na poruszającą i przenikliwą opowieść o dojrzewaniu.

Rose pochodzi z biedniejszej części Ontario. Mieszka z ojcem i macochą Flo w domu na tyłach należącego do rodziny sklepu meblowego. Jako dziecko z niechęcią i strachem obserwuje życie mieszkańców swojego miasta. Potem ucieka, by zacząć studia w Toronto, wyjść za mąż i podjąć pracę zawodową. I przez cały czas próbuje odpowiedzieć na zawarte w tytule książki pytanie, które w dzieciństwie usłyszała od macochy.

O trudnych wyborach i bolesnych kompromisach Munro opowiada z prostotą, bezpretensjonalnie, z cudowną lekkością człowieka, którego nic nie może zaskoczyć.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 18


Alice Munro

DZIKIE ŁABĘDZIE

Przełożyła Elżbieta Zychowicz

Opowiadanie ze zbioru Za kogo ty się uważasz?

Wydano z pomocą finansową

We acknowledge the support of the Canada Council for the Arts, which last year invested $154 million to bring the arts to Canadians throughout the country.

Nous remercions le Conseil des arts du Canada de son soutien. L’an dernier, le Conseil a investi 154 millions de dollars pour mettre de l’art dans la vie des Canadiennes et des Canadiens de tout le pays.

Tytuł oryginału: Who Do You Think You Are?

Copyright © Alice Munro 1978

Copyright © for the Polish edition by Wydawnictwo W.A.B., 2012

Copyright © for the Polish translation by Wydawnictwo W.A.B., 2012

Wydanie I

Warszawa 2012

Dzikie łabędzie

Flo kazała jej strzec się handlarzy żywym towarem. Opisywała, w jaki sposób działają: starsza kobieta, typ matki albo babci, zaprzyjaźnia się z tobą podczas podróży autobusem lub pociągiem. Częstuje cię cukierkiem nafaszerowanym narkotykiem. Po chwili zaczynasz słabnąć i mamrotać, nie jesteś w stanie składnie mówić. Och, pomocy, woła kobieta, moja córka (wnuczka) jest chora, niech ktoś mi pomoże wyprowadzić ją na świeże powietrze, żeby doszła do siebie. Z fotela podnosi się uprzejmy dżentelmen, udający obcego, i ofiarowuje się z pomocą. Na następnym przystanku śpiesznie wypychają cię z pociągu czy autobusu i po raz ostatni oglądasz zwyczajny świat. Trzymają cię w jakiejś swojej melinie (do której cię przenoszą otumanioną narkotykiem i skrępowaną, żebyś nawet nie wiedziała, gdzie jesteś), do czasu, aż jesteś kompletnie upokorzona, pogrążona w rozpaczy, twoje wnętrze porozrywali pijani mężczyźni i zarazili cię jakąś paskudną chorobą, mózg masz spustoszony przez narkotyki, wypadły ci włosy i zęby. Taki stan osiągasz w ciągu mniej więcej trzech lat. Nie chcesz wrócić do domu, może wcale go nie pamiętasz albo nie potrafisz odnaleźć do niego drogi. Wyrzucają cię więc na ulicę.

Flo włożyła dziesięć dolarów do małej bawełnianej torebki, którą przyszyła do ramiączka halki Rose. Kolejną rzeczą, która mogła jej się przytrafić, była kradzież portmonetki.

Uważaj, powiedziała również Flo, na mężczyzn w strojach duchownych. Ci są najgorsi. W takim przebraniu często występują zarówno handlarze żywym towarem, jak i złodzieje.

Rose odparła, że nie ma pojęcia, jak poznać, którzy są przebierańcami.

Flo