Wydawca: Psychoskok Kategoria: Literatura faktu, reportaże, biografie Język: polski Rok wydania: 2013

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 99 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Co się stało z wieżą Babel? - Jonathan Gray


Czy byliście kiedykolwiek tak podekscytowani, że nie mogliście spać? Czy istnieją jakieś polityczne naciski, aby zachowywać ważne odkrycia archeologiczne w tajemnicy?

Autor Jonathan Gray wraz ze swoimi współtowarzyszami przemierzył Bliski Wschód w poszukiwaniu najbardziej niesławnej budowli starożytności – wieży Babel. Jeśli jego podejrzenia potwierdzą się, to wkrótce zostaną ogłoszone przełomowe informacje na temat tej budowli. Opis intrygującej historii ich poszukiwań !

Odkrywca, archeolog i autor jednych z najbardziej poczytnych książek na świecie, Jonathan Gray, przemierzył świat zbierając dla was dane o starożytnych misteriach !

Opinie o ebooku Co się stało z wieżą Babel? - Jonathan Gray

Fragment ebooka Co się stało z wieżą Babel? - Jonathan Gray

Jonathan Gray, Wiktor Jorkstam "Co się stało z Wieżą Babel?"

Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok, 2013

Copyright © by Jonathan Gray, Wiktor Jorkstam, 2013

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy.

Skład: Wydawnictwo Psychoskok Projekt okładki: Wydawnictwo Psychoskok Zdjęcie okładki © Google Art Project - Wikipedia.pl

ISBN: 978-83-7900-024-1

Wydawnictwo Psychoskok ul. Chopina 9, pok. 23, 62-507 Konin tel. (63) 242 02 02, kom.665-955-131

wydawnictwo.psychoskok.pl

Jonathan Gray

CO SIĘ STAŁOZ WIEŻĄ BABEL ?

Wydawnictwo Psychoskok 2013

CO SIĘ STAŁO Z WIEŻĄ BABEL?

Przemierzyliśmy Bliski Wschód w poszukiwaniu najbardziej niesławnej budowli starożytności – wieży Babel! Jeśli nasze podejrzenia potwierdzą się, to wkrótce zostaną ogłoszone przełomowe informacje na temat tej budowli. Wpierw jednak opowiem intrygującą historię naszych poszukiwań!

Jonathan Gray

- CZĘŚĆ PIERWSZA -

ZWIĄZEK Z ARKĄ NOEGO

- „Nie jedź tam” – ostrzegał mnie Allen. – „Tam jest zbyt niebezpiecznie. Ludzie tam cały czas giną”. Mimo to chciałem pojechać, aby sprawdzić na własne oczy, co się tam znajduje. Tak czy inaczej to jest kolebka nas wszystkich, wszystkich ludzi na tej planecie. Było to dla mnie zbyt ważne, aby posłuchać rad Allena. Przecież wszystko właśnie tam się zaczęło. Po prostu musiałem tam jechać!

W tym czasie, jak wszystkim wiadomo, trwała tam wojna pomiędzy Turkami i Kurdami. Obcokrajowcy, którzy znaleźli się w tej strefie niczyjej ginęli bez śladu, czy też – w najlepszym przypadku – byli więzieni. Jednakże mój kolega Trevor Prestige i ja postanowiliśmy oddać się w ręce Boga i podjąć się tego ryzyka, gdyż to, co tam było, było warte każdego ryzyka.

NAPISY I RUINY

Góry Ararat we wschodniej Turcji były miejscem, gdzie łączyła się stara cywilizacja – ta sprzed Potopu – z tym, co nastało potem. Było to miejsce, w którym położono kamień węgielny pod fundamenty nowego świata i wszystkich wielkich cywilizacji. Jednocześnie niektóre nazwy pobliskich miejsc, miasteczek i wsi noszą do dziś imiona, jakie nadano im w czasach biblijnych. Są to nazwy związane bezpośrednio z Potopem, lądowaniem arki, pierwszym osadnictwem i imionami tych, którzy przeżyli Potop.

Jednym z pierwszych podróżników i badaczy, którzy zwrócili na to uwagę, był półkownik Koor z Białej Carskiej Armii. Koor sporządził wiele pierwszych map tego regionu i to na tych mapach zakreślał różne lokalizacje, dopisując przy nich swoje komentarze lub też uwagi w stylu: 'TE TERENY POWINNY ZOSTAĆ ZBADANE!'

Na tych terenach istnieje przynajmniej 50 miejsc, które powinny stać się obiektami bardzo dokładnych badań i wykopalisk, których jednak nikt nigdy dokładnie nie zbadał. Można by sobie zadać pytanie, dlaczego tego dotychczas nie uczyniono? Przecież powinno się traktować te miejsca, jako najważniejsze na ziemi!!

Odpowiedź na to pytanie jest stosunkowo prosta. Współczesna nauka – czy inaczej to ujmując – ewolucjoniści nie chcą, aby wyszły na światło dzienne dowody na biblijną wersję historii!

Jedynie kilku śmiałków podjęło się badań tych niezwykłych terenów. Były to jednak zawsze osoby prywatne, które same finansowały swoje ekspedycje. Jednym z pierwszych podróżników i odkrywców tych dzikich i niedostępnych gór był Ron Wyatt (http://www.wyattmuseum.com). To on prowadzony przez kurdyjskiego przewodnika dotarł do oznakowań i prastarych napisów wyrytych w kamieniu. Na jednym z tych kamieni była wygrawerowana mapka sytuacyjna z górami w tle, które można było z łatwością zidentyfikować. Na tym właśnie rysunku widniał wizerunek Arki. Był on usytuowany w miejscu, gdzie dokładnie została osadzona.

Skamieniałe pozostałości Arki Noego odkrytej przez Rona Wyatta.

Więcej zdjęć, włącznie ze zdjęciem tego kamienia, znajdziecie w mojej książce pt: „Konspiracja Arki”. Poniżej, na dnie tej samej doliny, w pobliżu wioski Kazan, odkryto ruiny zabudowań starego ołtarza ofiarnego oraz domu, którego mury mają grubość prawie metra. Na jednej ze ścian tego domu, co zostało nagrane na video, znajdowały się napisy oraz rysunki sekwencji różnych scen Potopu. Poza domem znajdowały się dwa grobowce, które –sądząc po napisach – nie pozostawiały najmniejszych wątpliwości, co do tego, kto w nich został pochowany.

PIERWSZA CYWILIZACJA

W górach Ararat, dokładnie tam, gdzie podaje Księga Genezy, znajduje się miejsce, w którym Arka została osadzona na twardym lądzie. To jest także miejsce przebywania gromadki ludzi, z której wskutek rozmnażania i migracji wyłoniła się społeczność będąca założycielami wszystkich wielkich cywilizacji starożytności.

Aż do początku XX wieku tereny te zamieszkiwane były przez Armeńczyków, na których Turcy dokonali straszliwych rzezi. Armeńczycy twierdzą, że zajęty przez Turków teren należał wcześniej do nich. Zamieszkiwali oni te tereny od początku czasów, a ojcem ich rodu był Hiak –syn Targoma (Togarmah) – wnuka Noego (Moses Chorenensis, 1.4, sec. 9-11).

ODKRYCIA ARCHEOLOGICZNE

Już niewielka ilość prób badania tych terenów zaowocowała wręcz nieprawdopodobnymi niespodziankami.

W

roku 1969, na małym wzgórzu nazywanym Korhan, dwaj Amerykanie – Cumming i Hewitt – odkryli wspaniałą świątynię, której ściany miały grubość ponad trzech metrów. Znajdował się w niej ołtarz ofiarny mający 10 metrów wysokości. Obok świątyni widniał starożytny cmentarz z napisami na grobowcach, koło młyńskie o średnicy prawie 2 metrów oraz pozostałości wielu innych budynków. Tereny te są tak oddalone od ludzi, że nawet miejscowi mieszkańcy gór rzadko się tam zapuszczają, nie mówiąc już o obcokrajowcach.

W

roku 1967 odnaleziono pozostałości twierdzy Altin Tepe, której grubość murów przekraczała 10 metrów. Zbudowano ją z misternie ułożonych bloków kamiennych o wadze 40 ton każdy na wysokość 60 metrów (20 pięter). Wszystko tam opływało w niewiarogodnym bogactwie. Meble były zdobione złotem i srebrem, stoły i krzesła miały nogi z brązu, które stały na misternie wyrzeźbionych zwierzęcych łapach i szponach drapieżników. W celu wykonania misternych fresków na ścianach posługiwano się liniałami i kompasami.

Najciekawszym

jest to, że to właśnie na tych odludnych terenach znajdujemy pierwsze ślady miast, które zostały zbudowane według pewnego planu architektonicznego.

NAJWCZEŚNIEJSZE DOWODY NA PRODUKCJĘ I OBRÓBKĘ METALI JEDYNIE KILKA KILOMETRÓW OD DOMU NOEGO!

To właśnie z Gór Ararat rozeszła się wieść o odkryciu szczątków statku, które dokładnie pasowały do opisu Arki, jaki znajduje się w Biblii. Na podstawie przeprowadzonych badań władze Turcji oficjalnie ogłosiły, że szczątki Arki zostały odnalezione.

Moja grupa badawcza brała aktywny udział w kilku z 25 ekspedycji, jakie prowadził słynny odkrywca Ron Wyatt. Jednym z najbardziej ekscytujących odkryć podczas tych ekspedycji było odnalezienie dużych ilości przedmiotów metalowych, które leżały pośród szczątków. Kilka kilometrów poniżej miejsca, gdzie znaleziono Arkę (w dolinie Ararat), odkryto fragmenty murów o grubości nawet jednego metra, biegnących w różnych kierunkach, od leżących w centrum szczątków domu, którego ściany miały blisko metr grubości. Nieopodal tego domu Wyatt odkrył dwa grobowce, na których widniały oznakowania świadczące o tym, że były to grobowce Noego i jego żony. Więcej detali dotyczących tych znalezisk można znaleźć w mojej książce pt. "Konspiracja Arki".

Na leżącym w pobliżu murze były napisy i seria rysunków przedstawiających poszczególne sekwencje Potopu. Kilkakrotnie byłem w tej dolinie, która dziś nazywa się Doliną Ośmiu i na własne oczy oglądałem wszystkie te pozostałości. Nie ma, więc najmniejszych wątpliwości, co do tego, że wszystko to, co zostało opisane w Piśmie Świętym, naprawdę się wydarzyło.

Na południe od tego miejsca, po drugiej stronie piaszczystej drogi, leży wioska Kazan, w której do dziś można podziwiać wiele kamieni kotwicznych, jakimi posługiwano się w starożytności. Z tyłu poza kompleksem ogrodzeń, domu i grobowców leży bardzo stary ołtarz kamienny, który znajduje się w małej dolinie pomiędzy dwoma wzgórzami.

Na północnej stronie pasma gór Ararat leży rzeka Araxes, a po drugiej stronie rzeki znajduje się Medzamor. Tutaj jedynie kilka kilometrów od domu Noego znajduje się coś, co jest określane mianem najstarszego kompleksu metalurgicznego na ziemi. Analizy przedmiotów z brązu, jakie tam znaleziono, wskazują na to, że wytapiano tam 14 różnych stopów brązu, które zawierały cynę, ołów, antymon i cynk. Centrum to było niezwykle zaawansowane. Do pieców prowadziły gliniane rury do napowietrzania. Aby otrzymać cynę, używano też brykietów fosforowych do topienia kasyterytu. Znaleziono tam wazy oraz wiele innych przedmiotów wykonanych z najprzeróżniejszych stopów metali. Tylko przedmioty z brązu produkowano w 14 różnych wariantach, a wszystko po to by służyły do różnych celów. W Medzamor wyrabiano także metaliczne farby, ceramikę i szkło. Hutnicy pracujący przy piecach – podobnie jak ci współcześni – nosili na twarzach maski ochronne oraz długie rękawice.W kompleksie, w którym pracowali, znajdowało się przynajmniej 200 pieców hutniczych. Na marginesie pragnę dodać, że centrum to zostało zbudowane na długo przed „oficjalnie uznawanym” okresem brązu!

Medzamor było bez wątpienia pierwszym centrum przemysłowym wczesnego okresu po Potopie. Przywożono tutaj rudę, podczas gdy gotowe produkty dostarczano do innych okręgów. Znaleziono tutaj wiele par pincet, które wykonane były ze stali najwyższej, jakości. Podobne są do małych pincet, jakimi posługują się obecnie zegarmistrze lub też mechanicy precyzyjni. Logicznym jest też to, że do tak precyzyjnych prac niezbędne są lupy. W pobliżu tego kompleksu znajduje się 3 piętrowe obserwatorium astronomiczne.

ZAAWANSOWANE OD SAMEGO POCZĄTKU

Wszystkie stanowiska wykopaliskowe, w jakich tylko prowadzono badania potwierdziły, że wszystkie obiekty zostały zbudowane na dziewiczo gołej ziemi. Nigdzie nie znaleziono najmniejszych śladów wcześniejszego osadnictwa, czy jakichkolwiek innych śladów ludzkiej aktywności. Najstarszą rzeczą, którą odkryto w Medzamor, była szlaka pochodząca z wytopu brązu. To odkrycie nie przestaje zadziwiać archeologów. Dlaczego? Bo jak twierdzi teoria ewolucji – rozwój człowieka następował bardzo progresywnie i pomału, przechodząc poprzez różne stadia rozwoju. Pierw odkryto ogień, potem koło, następnie zaczęto uprawiać rośliny, udomowiono zwierzęta i dopiero na końcu zaczęto wytapiać metale. Tutaj jednak znaleziono dowody na to, że człowiek pokazał się nieoczekiwanie na scenie rozwoju, posiadając już od początku bardzo zaawansowaną technologię. Zaczął już na starcie od wytopu brązu, co wymaga miedzi, cyny i czasami cynku, aby zwiększyć twardość stopu.

Francuski dziennikarz Jean Vidal napisał w wydawnictwie Science et Vie z lipca 1969 roku taki oto komentarz: „Medzamor został stworzony przez mędrców wczesnych cywilizacji, którzy posiadali poziom wiedzy, jaki im musiała przekazać jakaś wcześniejsza cywilizacja, kompletnie dla nas nieznana. Cywilizacja, która zasługuje na miano naukowej i przemysłowej”. Czy to nie dziwne, że tak niewielu ludzi w ogóle słyszało o tych wczesnych kompleksach przemysłowych z okresu po Potopie?

MANGAN

Wspominałem o produkcji szkła, która kwitła w Medzamor, na co wskazuje 6 rodzajów substancji metalicznych, jak na przykład cynk i mangan, które dodawano przy wytopie szkła do masy, aby nadać jej różne zabarwienia (Charles Burney i David Lang, The People of the Hills, Weidenfeld and Nicolson, London 1971, p. 110) . Interesującym jest też to, że próbki balastu jakie pobrano z kadłuba Arki w Cudi Dagi, zawierają 85% czystego manganu. Pola wokół Medzamor dają świadectwo tego, że technologii wytopu metali, nauczyli się od tych, którzy przetrwali Potop.

NAJWCZEŚNIEJSZE NITY

Podczas naszych badań miejsca spoczynku Arki zwróciliśmy uwagę na to, że wśród szczątków statku znajdowały się ślady wielu dużych nitów. Naturalnym jest, więc założenie, że Noe i jego synowie przekazali technologię nitowania następnym pokoleniom. Potwierdzają to późniejsze znaleziska.

Na Amiranis Gora, na północ od miejsca spoczynki Arki, znaleziono na cmentarzysku garnki ceramiczne, które na obrzeżu miały wypukłości imitujące nitowanie (The People of the Hills, p.67).

Aby nie było, co do tego żadnych wątpliwości, inna grupa przedmiotów znalezionych na tych terenach ujrzała światło dzienne w latach 1974 i 1975. Turecki handlarz antyków przyniósł te obiekty do Muzeum w Adanie. Z początku dawał jakieś inne wyjaśnienia, lecz w końcu przyznał, że pochodzą z grobowców z regionu Ararat. Ich wiek określono na koniec trzeciego tysiąclecia przed Chrystusem lub też początek drugiego. Wśród tych artefaktów było wiele noży z brązu, mieczy, dłut i toporów. Interesującym było to, że dwa miecze miały długość ponad 90 centymetrów, więc niemożliwe było posługiwanie się nimi jedną ręką (Anatolia Studies – Yearly Journal – The British Institute of Archeology at Ankara). To, co jednak interesowało nas najbardziej sztuka nitowania. W tym przypadku wszystkie noże i miecze miały nitowane rękojeści.

NAKHICHEVAN ZBUDOWANY PRZEZ NOEGO?

Równina Ararat (współcześnie Dolina Araxes) mierzy około 150 kilometrów długości i 130 kilometrów szerokości. Zaczyna się nieco na wschód od pasma gór Ararat, rozciąga się na terytorium obecnego Iranu i kończy w Armenii. Dolina ta wygląda na początkowy rejon ekspansji rodziny Noego. W związku z tym, że dom Noego znajduje się na krańcu zachodniej części doliny, to główny kierunek ekspansji, przynajmniej w początkowej fazie, musiał być na wschód.

Blisko końca wschodniej krawędzi doliny leży miasto o nazwie Nakhichevan. Niezliczone armeńskie podania przypisują założenie tego miasta Noemu. Problem w tym, że Noe i jego żona na stałe zamieszkiwali w pobliżu Kazania, w tak zwanej Dolinie Ośmiu i to aż do końca swojego życia. Zatem wygląda na to, że Noe wypuszczał się na wyprawy z młodszymi członkami swojej rodziny w poszukiwaniu nowych miejsc na osiedlenie się. Po wypełnieniu misji, powracał jednak do domu. Dlatego też podania mówiące o tym, że to on założył Nakhichevan, mogą opierać się na rzeczywistych wydarzeniach.

Innym dowodem dostarczającym wiarygodności temu, że rodzina Noego ekspandowała w kierunku wschodnim, wędrując wzdłuż koryta rzeki Araxes, jest to, że drugie centrum metalurgiczne znajduje się właśnie w Nakhichevaniu (The People of the Hills, p.54) . Nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego że ludzie będący bezpośrednimi potomkami Noego byli tymi, którzy najwcześniej posiedli wiedzę o metalurgii i wykorzystywali ją od samego początku.

GDZIE SĄ JEDNAK TE WSZYSTKIE WCZESNE OBIEKTY METALOWE?

Częstokroć zakłada się, że jeśli nie