Wydawca: MUZA SA Kategoria: Styl życia Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 123

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Pobierz fragment dostosowany na:

Zabezpieczenie: watermark

Opis ebooka Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś - Anne Berest, Audrey Diwan, Carolina de Maigret, Sophie Mas

Cztery oszałamiająco piękne i świetnie wykształcone Francuzki tłumaczą: co tak naprawdę znaczy być paryżanką.

Te niezwykle utalentowane i ekscentryczne kobiety, robiące karierę w świecie muzyki, filmu, mody i w branży wydawniczej, są niezwykle szczere i otwarte, gdy rozprawiają się ze stereotypami dotyczącymi współczesnych Francuzek. Zdradzając nam swoje sekrety i wady, naśmiewają się także ze swych skomplikowanych, często sprzecznych uczuć i zachowań. Przyznają, że są snobkami, nieco egocentrycznymi i nieprzewidywalnymi, co jednak nie znaczy, że nie można na nich polegać. Bywają apodyktyczne i zadufane w sobie, lecz potrafią być także czułe i romantyczne.

 

Jak zachowują się na pierwszej randce, na imprezie, na kacu, gdzie są ich ulubione lokale i zakątki Paryża? Co robią na wsi? Jak przygotowują kolacje pełne kulinarnych tricków, dzięki którym goście mają myśleć, że przyrządzenie wykwintnych dań było łatwe. Nauczą nas, jak być tajemniczymi i zmysłowymi kobietami, jak wyglądać naturalnie i jak wzbudzić zazdrość u swoich partnerów; powiedzą nam też, co sądzą na temat dzieci, ślubów i chodzenia na siłownię. Wskażą, gdzie w Paryżu pójść: na after-party, na elegancką randkę i po znaleziska w stylu vintage.

Opinie o ebooku Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś - Anne Berest, Audrey Diwan, Carolina de Maigret, Sophie Mas

Cytaty z ebooka Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś - Anne Berest, Audrey Diwan, Carolina de Maigret, Sophie Mas

Rum, miód, dwa żółtka i sok z cytryny – to nie przepis na ciasto, tylko składniki maseczki na włosy. * Co najmniej raz w tygodniu przecieraj stopy pumeksem. Zawsze będą gładkie. * Kupisz w aptece za parę groszy oliwkę dla dzieci z olejkiem ze słodkich migdałów i nie będziesz się z nią rozstawać: nawilża skórę ciała i rąk. Używaj jej, jak często możesz. * Po wzięciu prysznica puść na biust mocny strumień zimnej wody. * Po wyciśnięciu soku z cytryny przetrzyj nią, przed wyrzuceniem do śmieci, paznokcie: wzmacnia je i wybiela. * Raz w tygodniu szoruj zęby sodą oczyszczoną. Efekt bieli murowany. * Gazety to świetna „szmatka” do mycia szyb. Bardziej ekologiczna niż papierowe ręczniki. * Rano zamiast chleba jedz sucharki. Żeby nie łamały się przy smarowaniu masłem, kładź je jeden na drugim.
A oto parę z nich: * Nie wyrzuca się fusów z kawy do śmieci, tylko do zlewu. Likwidują tłusty osad w rurach i brzydkie zapachy. * Trochę aspiryny dodanej do wody w wazonie wydłuża życie róż. * Nowe, ślizgające się buty. Ludzie zajmujący się zawodowo pokazami mody nacinali podeszwy nożem. Ale równie skuteczne jest przetarcie podeszwy połową surowego kartofla. * Na połysk włosów: przy ostatnim płukaniu dodaj do naczynia z wodą pół szklanki białego octu. * Skóra, włosy i paznokcie lubią piwo. Ale nie alkohol, od którego rośnie brzuch, tylko drożdże piwne. Posypuj nimi sałatki, warzywa, mięso. Doskonale zastępują sól. * Rum, miód, dwa żółtka i sok z cytryny – to nie przepis na ciasto, tylko składniki maseczki na włosy.
CZEGO NA PEWNO NIE ZNAJDZIECIE W SZAFIE PARYŻANKI * Butów na niewysokim obcasie. Po cóż się w życiu ograniczać? * Ubrań z firmowym logo. Nie jesteś plakatem reklamowym. * Nylonu. Syntetyków. Wiskozy. Tkanin winylowych. Pocisz się w nich i świecisz. Nie dość, że w nich cuchniesz, to jeszcze to widać. * Butów do joggingu. Żaden mężczyzna nie ma prawa cię w nich zobaczyć. Może z wyjątkiem trenera. I to też niekoniecznie. * Zbyt wymyślnych dżinsów z dziurami lub haftami. To fantastyczny strój, tyle że… w Bollywood. * Australijskich butów UGG. Nie, bo nie. * Zbyt krótkich topów. Bo nie masz już piętnastu lat. * Podróbki torebki znanej marki. To tak, jakbyś miała sztuczny biust. Nie leczy się kompleksów oszustwem. * W gruncie rzeczy paryżanka czułaby się jak w raju, chodząc w trenczu Burberry założonym na gołe ciało.
Przepis na kurczaka w cytrynie SKŁADNIKI: 1 ładny kurczak gotowy do pieczenia 2 cytryny 1 puszka małych kandyzowanych cytryn 1 cebula (opcjonalnie) 2 łyżki sosu sojowego cynamon (parę szczypt, do smaku) Przygotowanie: 15 minut Pieczenie: 2 godziny Porcja na 4–5 osób • Podgrzać piekarnik do 175°C. • Włożyć kurczaka do żeliwnego garnka. • Zetrzeć skórkę z cytryn (jeżeli nie są bio, trzeba przedtem cytryny starannie umyć). • Wycisnąć 1 cytrynę i polać kurczaka sokiem. • Dolać do garnka cały płyn z kandyzowanych cytryn. Włożyć przecięte na pół kandyzowane cytryny i skórki. • Obrać drugą cytrynę z białej skórki. Nadziać nią kurczaka. • Natrzeć kurczaka cynamonem – ładnie się dzięki temu zrumieni (bez użycia oliwy). • Dodać pokrojoną w piórka cebulę (opcjonalnie). • Piec 2 godziny z włączonym termoobiegiem. • Po 1 godz. pieczenia odwrócić kurczaka, żeby się zrumienił również z drugiej strony. • Po 1 godz. 45 min. pieczenia przewrócić z powrotem i polać sosem sojowym. • Nie solić, płyn z kandyzowanych cytryn jest dostatecznie słony.
PRZEPIS NA MOELLEUX AU CHOCOLAT SKŁADNIKI: 120 g masła 200 g gorzkiej czekolady 4 jajka 100 g cukru 80 g mąki Porcja dla 6 osób Przygotowanie: 15 minut Pieczenie: 30 minut + 10 minut studzenie • Podgrzać piekarnik do 180°C. • Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, czyli wstawić naczynie z przygotowanymi składnikami do garnka z wodą. Lub
Ubić w salaterce elektryczną trzepaczką jajka z cukrem, dodać mąkę. • Połączyć mieszankę czekolady z masłem z zawartością salaterki. • Piec 30 minut, przed podaniem odstawić na 10 minut, żeby ostygło. • Żeby sprawdzić, czy ciasto jest gotowe, nakłuć nożem – jeśli nie jest oklejony drobinkami ciasta, można je wyjmować.
Jeansy – zawsze, wszędzie i do wszystkiego. Gdy ich paryżankę pozbawisz, poczuje się goła jak ją Pan Bóg stworzył. Męskie buty. Choćby dlatego, że wciąż jej powtarzano, że te szykowne pantofle na płaskim obcasie są nie dla dziewczyn. A ona ma przekorną duszę. Te buty to zresztą kwintesencja jej stylu. Torba. To nie żaden dodatek, to jej dom, a w nim ukochany śmietnik, w którym zasuszona czterolistna koniczyna sąsiaduje ze starym rachunkiem za elektryczność. Jej piękny zewnętrzny wygląd służy za kamuflaż. Niech nikt się nie waży pytać, co jest w środku. Czarna marynarka. To ona dodaje szyku z lekka nieświeżym (bo w kółko noszonym) dżinsom. Paryżanka wkłada ją wtedy, kiedy nic jej się nie chce, ale nie daje tego po sobie poznać. Balerinki. Odpowiednik kapci, których nigdy sobie nie kupiła. Trzeba umieć pogodzić wygodę z elegancją. Albo jedno i drugie, albo nic. Czy ktoś kiedyś widział Audrey Hepburn w filcowych papuciach? Mała jedwabna apaszka. Może spełniać wiele funkcji. Po pierwsze, dodaje koloru ciemnemu ubiorowi, nie narażając cię na popełnienie estetycznej gafy. Po drugie, kiedy pada deszcz, możesz ją założyć na głowę jak Romy Schneider. Ale również wytrzeć nos córeczce, kiedy skończyły ci się chusteczki. Biała koszula. Kultowa i ponadczasowa.
Długi trencz. To prawda, gorzej cię chroni przed zimnem niż puchowa kurtka, ale wkładając kurtkę, odnosisz niemiłe wrażenie, że świadomie naciągasz na siebie wałki tłuszczu. Ogromny szal. Właśnie dlatego, że nie masz puchowej kurtki. I że, o ile nam wiadomo, zdarza ci się marznąć. Duży, luźny sweter. Wkładasz go dzień po imprezie, jakbyś się otulała puchową kołdrą. Jest miły w dotyku jak pluszowy miś, działa jak najlepszy środek uspokajający i pozwala ci zasłonić, jeśli czujesz taką potrzebę, naddatek wagi na biodrach. Zwykłe duże słoneczne okulary. Do noszenia codziennie, nawet wtedy, kiedy pada, bo zawsze jest jakiś powód, żeby je założyć: za ostre światło, kac, zapłakane oczy, chęć stworzenia wokół siebie aury tajemnicy. Obszerna koszula. Odpinasz o jeden guzik za dużo i w ten sposób przełamujesz jej zbyt „grzeczny” wygląd. Pożyczyłaś ją – bo tak najczęściej jest – od swojego faceta, nigdy mu jej nie oddasz i będziesz ją nosiła nawet wtedy, kiedy trafisz w ramiona innego. Bo miłość przemija, a moda na niektóre rzeczy trwa.
Bardzo prosty, drogi T-shirt. Ponieważ sprzeczności rządzą twoim życiem, tak jak narodami rządzi dążenie do wolności, ulegasz trendom mody masowej, ale odczuwasz potrzebę wzbogacenia jej odrobiną luksusu. Spędzasz więc długie godziny na poszukiwaniu idealnego, delikatnego w dotyku, lekko przezroczystego T-shirtu, w którym będziesz się czuła, jakbyś miała na sobie kaszmir.
CRÊPES, CZYLI FRANCUSKIE NALEŚNIKI To regionalna specjalność bretońska. Ale 2 lutego smaży się naleśniki dla dzieci we wszystkich francuskich domach, i to od wieków. Zgodnie z tradycją podrzuca się je na patelni – a nuż, ku ogólnej radości, spadną kucharce czy kucharzowi na głowę. Naleśniki z cukrem i konfiturą pomarańczową podawane są w paryskich brasseries pod nazwą crêpes Suzette . SKŁADNIKI: 250 g mąki 3 jajka 1 łyżka oleju (roślinnego, a nie oliwy z oliwek) 3 łyżki cukru (może być waniliowy) szczypta soli 1–2 łyżki wody ½ litra mleka ½ szklanki piwa Porcja na 4 osoby Przygotowanie: 10 minut „Odpoczynek”: 1 godzina Smażenie: każdy naleśnik 4 minuty Wsypać mąkę do salaterki. Sztuczka 1: Żeby nie powstały grudki, trzeba przesiać mąkę przez gęste sito. Zrobić w mące dołek i wbić całe jajka, dodać olej, cukier, sól i wodę. Starannie wymieszać, najlepiej drewnianą łyżką. Dolewać powoli mleko, dopóki nie powstanie jednolita masa.
Sztuczka 2: Dolać do ciasta ½ szklanki piwa – nada mu wspaniałą konsystencję (alkohol wyparuje podczas smażenia). Dolać piwo i odstawić salaterkę przykrytą czystą serwetką lub szmatką. Podgrzać dużą patelnię, przecierając ją papierowym ręcznikiem nasączonym olejem. Nalać chochlą porcję ciasta 2–4 mm grubości. Smażyć około 2 minut z jednej strony, przewrócić łopatką i smażyć 2 minuty z drugiej. Co odważniejsi mogą spróbować podrzucić naleśnik zręcznym ruchem. Sztuczka 3: By pozostać w zgodzie z tradycją, należy przez cały czas trzymać w ręku monetę. Ma to przynieść domowi szczęście. Gotowe! Podać naleśniki złożone na dwie lub cztery części, posypane cukrem, nadziane konfiturami, kremem kasztanowym, bitą śmietaną… zresztą z czym kto lubi.
PASTA BAKŁAŻANOWA NA LETNIĄ NIEDZIELĘ SKŁADNIKI (NA 4 OSOBY): 2 dorodne bakłażany ½ posiekanej szalotki 2 łyżki soku z cytryny ½ łyżeczki soli pieprz (4 obroty młynka) oliwa z oliwek Przygotowanie: 5 minut Pieczenie: 25 minut • Podgrzać piekarnik do temperatury 210°C. • Położyć opłukane bakłażany na polanej oliwą blasze. Piec około 25 minut, aż zmiękną. • Wyjąć bakłażany z piekarnika i poczekać, aż wystygną. • Wybrać miąższ łyżeczką i włożyć do naczynia z połową szalotki. Dodać oliwę, cytrynę i zmiksować. Powinnyśmy otrzymać aksamitną masę, cała oliwa powinna wsiąknąć w bakłażany. Dodać sól i pieprz. Podać do aperitifu lub do dania mięsnego.
powierzchni. SOS VINAIGRETTE Każdy ma na ten sos własny przepis. Jedni dodają do niego wytwarzaną według tradycyjnej receptury musztardę z ziarnami gorczycy, drudzy – sos sojowy, inni – odrobinę cukru, jeszcze inni trochę szalotki lub używają do niego wyłącznie octu balsamicznego. To wszystko jest nieistotne, ważna jest kolejność wykonywanych czynności. SKŁADNIKI sól, pieprz 1 porcja octu 1 porcja wody 2 porcje oliwy Wymieszać wszystkie składniki w miseczce. Sztuczka: Najpierw sól, potem ocet, woda, oliwa i na końcu pieprz. W żadnym razie inaczej! Potem można dodać, co nam się żywnie podoba – pietruszkę, szczypiorek, wasabi…
SZPARAGI Z PARMEZANEM NA WIOSENNĄ NIEDZIELĘ SKŁADNIKI: szparagi (po 4 na osobę) oliwa z oliwek świeżo starty parmezan sok z cytryny (opcjonalnie) sól i świeżo zmielony pieprz Przygotowanie: 5 minut Pieczenie: 15 minut • Podgrzać piekarnik do temperatury 220°C. • Oczyścić szparagi i obciąć zdrewniałe końce. Ułożyć na folii aluminiowej i polać oliwą. Piec w gorącym piekarniku 15 minut. Odsączyć z oliwy na papierowym ręczniku. Polać sokiem z cytryny (opcjonalnie) i oprószyć płatkami parmezanu. Posypać solą i pieprzem z młynka. Podać lekko ostudzone.
To prezent, który kobieta robi sobie sama, dokonując wyboru w zależności od wieku, upodobań i zasobności kieszeni. Świadczy o jej niezależności i poczuciu wolności: „Kupiłam to sobie, bo pracuję i chciałam zrobić sobie przyjemność” . Szykowny szczegół garderoby, nieodzowny zbytek, wskazuje na pewien stan ducha, jest jej orężem, czuje się w nim dobrze ubrana i niezniszczalna.
stanowią część jej życia: Obcy Alberta Camusa Cząstki elementarne Michela Houellebecqa Oblubienica Pana Alberta Cohena Witaj, smutku Françoise Sagan Pani Bovary Gustave’a Flauberta Piana dni Borisa Viana Lolita Vladimira Nabokova
Obcy Alberta Camusa Cząstki elementarne Michela Houellebecqa Oblubienica Pana Alberta Cohena Witaj, smutku Françoise Sagan Pani Bovary Gustave’a Flauberta Piana dni Borisa Viana Lolita Vladimira Nabokova Kwiaty zła Charles’a Baudelaire’a Podróż do kresu nocy Louis-Férdinanda Céline’a W stronę Swanna Marcela Prousta
TRZEBA WIEDZIEĆ O WŁOSACH Jednym ze znaków szczególnych paryżanki jest jej fryzura. Nigdy nie jest do końca wymuskana, bo paryżanka nie lubi modelować włosów. W zależności od wieku ma na głowie mniejszy lub większy nieład. Ale nie dajmy się na to nabrać, to dokładnie przemyślany bałagan.