Awaria zasilania – opowiadanie erotyczne - Alexandra Södergran - ebook + audiobook

Awaria zasilania – opowiadanie erotyczne ebook i audiobook

Alexandra Södergran

0,0

Ten tytuł dostępny jest jako synchrobook® (połączenie ebooka i audiobooka). Dzięki temu możesz naprzemiennie czytać i słuchać, kontynuując wciągającą lekturę niezależnie od okoliczności!
Opis

Linda mieszka w akademiku i najbardziej lubi swoją samotność. Pewnego wieczoru wszystko się zmienia. Z powodu przerwy w dostawie prądu, całe piętro akademika pogrąża się w ciemności, wyzwalając u niektórych erotyczne żądze. To będzie niezapomniana noc, nie tylko dla Lindy.

Alexandra Södergran to pseudonim szwedzkiej autorki opowiadań. W swoich tekstach w fascynujący i nowatorski sposób porusza różne tematy tabu. Jej sposób przybliżania czytelnikowi erotyki zaskakuje i bawi zarazem. Opublikowała około dwudziestu opowiadań erotycznych.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
lub macOS

Liczba stron: 22

Rok wydania: 2019

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Czas: 0 godz. 38 min

Rok wydania: 2019

Lektor: Katarzyna Laskowska

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.


Podobne


Alexandra Södergran

Awaria zasilania - opowiadanie erotyczne

Lust

Awaria zasilania - opowiadanie erotyczneprzełożyła Agata Makowiecka tytuł oryginałuTour de chamberZdjęcie na okładce: Shutterstock Copyright © 2015, 2019 Alexandra Södergran i LUST Wszystkie prawa zastrzeżone ISBN: 9788726208672

1. Wydanie w formie e-booka, 2019

Format: EPUB 2.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą LUST oraz autora.

Na pierwszy rzut oka korytarz akademika sprawiał wrażenie budynku jakiejś instytucji. Szare drzwi siedmiu pokoi, usytuowanych po każdej stronie, przypominały drzwi do celi lub sali chorych. Podłoga pokryta płytkami, betonowe ściany. Z pewnością było to uzasadnione – być może ze względu na wymogi przeciwpożarowe i łatwość w utrzymywaniu czystości. Jednak jakby w formie protestu przeciw tej zdroworozsądkowej architekturze, mieszkańcy budynku porozwieszali na ścianach korytarza liczne plakaty, dużych formatów kolaże zdjęć, rysunki i wycinki z gazet. Na podłodze w różnych miejscach stały buty, kijki do hokeja, leżał plakat reklamujący lody oraz porcelanowy pies, pilnujący domu. A także worki ze śmieciami. Od kilku tygodni nikt tu nie sprzątał. Korytarz przypominał chlew. I nawet jeżeli ktoś się przeciwko temu buntował, nie miał odwagi, aby powiedzieć to na głos.

Przy drzwiach prowadzących na korytarz, leżała kartka informacyjna od spółdzielni mieszkaniowej. Znajdowały się na niej odciski butów, a taśma, która kiedyś zapewne utrzymywała ją na ścianie, była teraz pokryta drobinkami tynku. Nikt się nie zainteresował informacją, którą ktoś napisał.

Linda stała w kuchni i mieszała w woku. Na patelni skwierczał olej, pachniało makaronem i chili. Była w kuchni sama i miała głęboką nadzieję, że tak pozostanie, dopóki nie skończy przygotowywania potrawy, zapakuje jej nadmiar do pojemników i w uda się z pełnym talerzem do swojego pokoju. Delektowała się ciszą. Cieszyła ją nieobecność innych ludzi. Linda rzadko z kimś rozmawiała i właściwie nie czuła takiej potrzeby, a jej milczenie nie sprzyjało przebywaniu w towarzystwie. Gdy w pobliżu znajdowali się inni ludzie, czuła że mają wobec niej oczekiwania, których nie potrafiła spełnić. Ludzie chcieli, aby trzymać ich stronę, myśleć to co oni i okazywać te same emocje. To było wyczerpujące.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.