30 lat niemiłości - Katarzyna Habecka - ebook

30 lat niemiłości ebook

Katarzyna Habecka

0,0
30,29 zł

lub
Opis

Niemiłość zawiera wiele składowych, którymi obdarowujemy siebie przez całe życie. Takie małe szpilki, niewidzialne niczym podmuch wiatru w zimowy wieczór. Niekochanie powoduje ból. Poezja go ukaja.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 13




Katarzyna Habecka

30 lat niemiłości

© Katarzyna Habecka, 2021

Niemiłość zawiera wiele składowych, którymi obdarowujemy siebie przez całe życie. Takie małe szpilki, niewidzialne niczym podmuch wiatru w zimowy wieczór. Niekochanie powoduje ból. Poezja go ukaja.

ISBN 978-83-8245-135-1

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero

Ze szczerą dedykacją dla wszystkich tych, którzy mają piękne serca.

***

Obolałe ciało

Gnie się po pościeli

Próbując złapać

Pierwszy oddech

Nogę stawiam

Na zimnej podłodze

Nabieram powoli

Powietrza haust

Jest dobrze,

Dobrze jest

(tak bardzo,

bardzo nie)

***

Ofiarować serce to jak dać broń do ręki drugiemu człowiekowi i krzyczeć by strzelał.

Większość strzeli, gdyż uczucia w dzisiejszym świecie są niczym para skarpetek kupiona na Allegro.

Choć nawet z nimi obchodzi się lepiej niż z cudzymi duszami.

Dlatego apeluję: patrz pięknem, składaj w darze uśmiech, odłóż pistolet.

Kochaj prawdą.

***

Narysowałam Ciebie

Ustami marzeń

Rozrysowałam czule

Palcem po niebie

Roztarłeś się nagle

Jak tusz co spływa

Z powiek spragnionych (miłości)

Uderzyłeś w policzek

Milczeniem

Wszystkim byłeś

Zostałeś nieistnieniem

***

Może jeszcze nie śpisz, więc opowiem Ci bajkę.

Był sobie Kopciuszek, który poznał Księcia.

I wiesz, w tej bajce nie ma pantofelków ani wytwornych balów.

Książę zrobił Kopciuszkowi kuku.

Tak bardzo, że aż na śmierć

Bajka skończona.

Dobranoc Kochanie.

***

Ty jesteś

Takie moje nic

Skroplone pod powieką

Taki mój ból

Co nigdy nie mija

Taka tęsknota

Która słów nie znajduje

***

Zniknę Ci w końcu

Czmychnę daleko

Spomiędzy palców

Jak woda co ścieka

Przy porannym prysznicu

Po poranionym ciele

Nawet nie zauważysz

Zamkniesz oczy i zapomnisz

Że przez krótką chwilę