Taka surrealna katastrofa. Recenzja „Głosuj na pana Robinsona i lepszy świat!” Donalda Antrima

Mateusz Woliński 22.09.2019

To może być jedna z najdziwniejszych książek jakie przeczytacie. Nie gwarantujemy, że się spodoba. Ale jesteśmy pewni, że zmusi to przemyślenia wielu spraw. Antrim kreuje wykoślawiony, postapokaliptyczny świat bez apokalipsy. Pozornie zwyczaje amerykańskie przedmieścia, tylko sąsiedzi budują fosy i pułapki, biegają z karabinami po pobliskich parkach, a egzekucja burmistrza nikogo nie dziwi. Przypomina on bardziej […]

Czytaj dalej

Literacki ogród. Recenzja „Lucinelli” Lore Segal

Mateusz Woliński 20.09.2019

To aż dziwne, że na pojawienie się takiej książeczki musieliśmy czekać ponad 40 lat. Nie sposób odmówić uroku tej książce. Segal zabiera nas do świata nowojorskich pisarzy i krytyków. Poznajmy ich w mitycznej kolonii Yaddo, która oferowała rezydencje artystom, a wśród nich aż 66 laureatom Pulitzera, 61 National Book Award… i tak można długo. Sielskie […]

Czytaj dalej

Noir techno krymi. Recenzja „Dziwki” Anny Mazurek

Mateusz Woliński 18.09.2019

To książka brutalna i prowokująca. Może już na stałe odrze z romantyczności uznanie pewnych pokoleniowych mitów. Z drugiej strony mocno zakorzeniona w rzeczywistości. Nie tej, która może się wydawać, ale która jest. W założeniu „Dziwka” jest kryminałem noir. Noir ery techno. Mazurek zaczyna historię w ramach gatunku. W lesie zostaje znalezione zmasakrowane ciało Weroniki. Umiera […]

Czytaj dalej

Prosta historia o miłości. Recenzja „Nasze dusze nocą” Kenta Harufa

Mateusz Woliński 16.09.2019

Zupełnie niepozorna książka, bardzo łatwo można było popaść w banał i ckliwość. A skrywa ogromny ładunek emocji. Nie bez znaczenia jest również fakt, że Haruf pisał tę książkę wiedząc, że będzie ona ostatnią. Przejmujący portret dwojga starszych ludzi, którzy przeciwko wszystkiemu i wszystkim, próbują ostatni raz walczyć o szczęście. Książka jest niezwykle urokliwa. Napisana prosto, […]

Czytaj dalej

Zagubieni w obcym mieście. Recenzja „Przed końcem zimy” Bernarda MacLaverty’ego

Mateusz Woliński 14.09.2019

Piękna, delikatna i kameralna opowieść o starzejącym się małżeństwie. On, emerytowany architekt. Ona, była nauczycielka. I zimowe wakacje w Amsterdamie. Zwyczaje małżeństwo z Glasgow z długim stażem.  Jednak jest to wyjazd, który mocno namiesza w życiu bohaterów. Gerry z nieskrywanym uwielbieniem wciąż patrzy na żonę. Ale jest to spojrzenie bardzo egoistyczne czy jednostronne. Stella wydaje […]

Czytaj dalej

Samotność zapaśnika. Recenzja „Nazywam się Stephen Florida” Gabe’a Habasha

Mateusz Woliński 12.09.2019

Ta książka was zaskoczy. Ta książka was zaniepokoi. Ta książka zostanie z wami na długo. Z pozoru Stephen Florida to normalny student koledżu. Jednak nie chcielibyście zostać jego kumplem. Nawet jeśli staralibyście się tak jak Linus, Florida odtrąciłby te starania. Stephen jest pochłonięty obsesją wygrania uniwersytecki mistrzostw w zapasach. Całe jego życie jest podporządkowane tylko […]

Czytaj dalej

Mrugnij, aby zobaczyć więcej. Recenzja „Czekaj, mrugaj” Gunnhild Øyehaug

Mateusz Woliński 06.08.2019

„Czekaj, mrugaj” to niezwykle urocza książka. Kolaż mikropowieści, które przypominają nam jak ważne są drobne chwile. Øyehaug przedstawia nam szóstkę bohaterów. Każdy z nich jest w jakiś sposób niedostosowany do życia. Bujają w obłokach, kochają sztukę, żyją marzeniami. Szukają swojego miejsca, ale często gubią się. Chcą zachować w sobie dziecięcą wrażliwość na otaczający świat. Niech […]

Czytaj dalej

Orbitowski (non) fiction. Recenzja „Kultu” Łukasza Orbitowskiego.

Mateusz Woliński 25.07.2019

Gdybyśmy nie mieli Łukasza Orbitowskiego, należałoby go wymyślić. Możemy być wdzięczni, że porzucił amerykański sen, aby zostać pisarzem. To książka o nas. O Polsce i Polakach. Naszych wadach, ale napisana niezwykle czule. Z miłością, bo tylko kochając drugiego człowieka można stworzyć jego pełen portret. Historia oławskich objawień maryjnych jest tylko pretekstem do snucia opowieści o […]

Czytaj dalej

Na Południu bez zmian. Recenzja „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie” Jesmyn Ward

Mateusz Woliński 17.07.2019

Rzadko się, aby podczas czytania doświadczyć deja vu. I to nie z powodu jakiejś frazy czy zdania, ale samej historii. Jakby ta historia była zakorzeniona gdzieś bardzo głęboko. A Jesmyn Ward ją przed nami odkrywała. Jednocześnie jest to historia bardzo intymna i kameralna. To portret dziwnej rodziny. Dysfunkcyjnej, ale próbującej nadrabiać swoje wady. Z mizernym […]

Czytaj dalej