Tom Phillips

  • Tom Phillips 
  • ebooki: EPUB, MOBI, PDF 
  • audiobooki 
  • synchrobooki 
  • Wyczyść

Brytyjski dziennikarz i komik. Autor dwóch bestsellerowych tytułów poddających w wątpliwość intelektualną dominacje homo sapiens sapiens jako gatunku.

Tom Phillips urodził się w 1965 r. Jest on człowiekiem o typowo angielskim poczuciu humoru i dystansie wobec świata i choć żyje już ponad pół wieku, wciąż nie zdecydował do końca, kim chce być, jak dorośnie. W szacownym Cambridge swojego czasu zgłębiał tajniki historii, archeologii, filozofii oraz antropologii. Zanim wydał bestsellerowe książki, Tom Phillips pracował jako komik i dziennikarz. Wykorzystując swój temperament żartownisia, udzielał się również w grupie komików, telewizji, a nawet Parlamencie. Szefował brytyjskiej wersji serwisu BuzzFeed, a aktualnie jest redaktorem internetowego serwisu Full Fact.

Tom Phillips i ludzie, którzy spieprzyli wszystko

Jako autor książki Tom Phillips debiutował stosunkowo niedawno, bo na początku 2018 r. Już sam pomysł na wydawnictwo był nietuzinkowy, a komediowy talent autora sprawił, że w krótkim czasie pozycja stała się międzynarodowym bestsellerem. Kiedy ukazywali się Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko Tom Phillips z pewnością nie spodziewał się aż takiego sukcesu swojej humorystycznej publikacji. Jednak lekka i niezobowiązująca formuła, którą zaproponował, wyjątkowo przypadła do gustu czytelnikom i to nie tylko w krajach anglosaskich. Na stronach swojej książki Tom Phillips opowiada historię największych, najbardziej spektakularnych i najbardziej zadziwiających porażek ludzkości i indywidualnych przejawów głupoty, które zaważyły na losach świata. Gawędziarska narracja, forma lekkiej anegdoty i poczucie humoru autora sprawiają, że Ludzie Toma Phillipsa to lektura prawdziwie rozrywkowa.

Jednak, gdy tylko przestajemy się śmiać, pojawia się nieunikniona refleksja nad konsekwencjami opisywanych błędów i głupot. Bowiem humoru swojej książki Tom Phillips używa, by zmusić swoich czytelników do refleksji nad światem, którym włada ludzki gatunek. A na dłuższą metę nie da się, niestety, uciec od niewesołej i nieco ironicznej konstatacji, że człowiek, jak na ostatni szczebel ewolucji, mający być koroną stworzenia, konsekwentnie i z uporem godnym lepszej sprawy dąży do samozagłady, w swojej głupocie nie dostrzegając konsekwencji własnych genialnych pomysłów i kolejnych innowacyjnych wynalazków. W związku z tym oczywiście w sposób nieunikniony w tekście musi pojawić się element nowoczesnego dyskursu ekologicznego, jednak pisząc książkę Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko Tom Phillips nie miał zamiaru tworzyć moralitetu, czy literatury dydaktycznej. Tym nie mniej śmiejąc się z kolejnych ludzkich potknięć, nie sposób mimo wszystko uciec od myśli, że nie potrafimy uczyć się na własnych błędach, a postęp, którym tak bardzo się szczycimy, jest jednocześnie jednym z największych złudzeń, którym ulegamy.

Prawda Toma Phillipsa

Po wielkim sukcesie jakim okazali się Ludzie Tom Phillips postanowili iść za ciosem i kontynuować tak pięknie rozpoczętą oraz wielce obiecującą literacką karierę. Tym razem na warsztat ten niestrudzony prześmiewca wziął mechanizm, jak sam to nazwał, wciskania kitu. Jego zdaniem aktualnie żyjemy w kulturze postprawdy, w której kryterium zgodności narracji i informacji z rzeczywistością w zasadzie przestaje być jakimkolwiek punktem odniesienia. Swoją najnowszą książkę (premiera planowana jest na początek 2020 r.) zatytułował więc Tom Phillips Prawda. Krótka historia wciskania kitu i zdecydowanie jest on właściwym człowiekiem do opracowania tego tematu. W końcu jako redaktor fullfact.org na co dzień i zawodowo zajmuje się demaskowaniem bzdur, fake newsów i zwykłych kłamstw krążących w sieci. Z pozycji eksperta rozprawia się on z różnymi rodzajami mistyfikacji – od przykładów politycznej propagandy, przez miejskie legendy, aż po przypadki coraz popularniejszych ruchów antynaukowych jak płaskoziemcy czy antyszczepionkowcy. Na stronach drugiej książki Tom Phillips nie ma litości dla kłamczuchów, również tych bogatych i wpływowych, jak np. Donald Trump. Zgodnie z dokonanymi przez autora obliczeniami amerykański przywódca mija się z prawdą wyjątkowo skutecznie i intensywnie, z częstotliwością dochodzącą niekiedy do jednego kłamstwa na minutę.