Wydawca: GWP Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Kategoria: Poradniki Język: polski Rok wydania: 2004

Wsparcie psychologiczne w służbach ratowniczych ebook

Angela Hetherington

(0)

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 172 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Wsparcie psychologiczne w służbach ratowniczych - Angela Hetherington

Charakter pracy w służbach ratowniczych wiąże się z ciągłym narażeniem na kontakt z traumatycznymi wydarzeniami, co wymaga od pracowników tych służb zrozumienia reakcji stresowych u osób, którym pomagają, oraz umiejętności radzenia sobie z nimi. Ponadto częsta styczność z traumatycznymi wydarzeniami może narazić na stres pourazowy również samych ratowników. Dzięki lekturze książki dowiesz się wiele na temat psychologicznych i emocjonalnych następstw traumatycznych doświadczeń, a także właściwych metod interwencji.
Książka dotyka zagadnień związanych z codziennymi doświadczeniami pracowników służb ratowniczych: strażaków, policjantów, załóg karetek i oddziałów reanimacyjnych.
Poruszane tematy mogą zainteresować również ratowników pracujących w miejscach katastrof oraz wolontariuszy organizacji charytatywnych.

Opinie o ebooku Wsparcie psychologiczne w służbach ratowniczych - Angela Hetherington

Cytaty z ebooka Wsparcie psychologiczne w służbach ratowniczych - Angela Hetherington

W badaniach wykazano, że ludzie, których pociąga praca wiążąca się z silnym stresem, charakteryzują się odmiennym typem osobowości niż osoby wybierające zajęcia mniej ryzykowne lub związane z mniejszymi wymaganiami (Mitchell i Bray, 1990). Pracownicy służb ratowniczych cechują się zazwyczaj wyższym stopniem zaangażowania, większą chęcią poszukiwania wyzwań i zdolnością samokontroli, są również bardziej odporni na stres (Hetherington, 1993). Uważają swoją pracę za satysfakcjonującą i stawiają sobie wysokie wymagania; jednocześnie bardzo cierpią w wypadku porażki. Pracownicy służb ratowniczych częściej niż przedstawiciele innych zawodów są osobami towarzyskimi i otwartymi, a ich wewnętrzna motywacja opiera się na czynnikach takich jak satysfakcja z wykonywanej pracy oraz poczucie własnej kompetencji. Nie lubią przy tym, gdy satysfakcja z dobrze wypełnionych obowiązków nie jest natychmiastowa, i szybko zaczynają odczuwać znudzenie. Często są zorientowani na działanie, na osiągnięcie celu oraz szybciej podejmują decyzje i ryzyko.
Stworzenie bezpośredniej więzi z osobą będącą w stanie głębokiego szoku emocjonalnego, opanowanie własnych emocji i jednoczesne dążenie do osiągnięcia najlepszych rezultatów wymaga znacznych umiejętności interpersonalnych i doświadczenia. Te zdolności stanowią trzon pomocy psychologicznej.
Słuchanie, jedno z podstawowych narzędzi pomocy psychologicznej, może być podstawą kompetencji i sukcesu organizacji, tworząc fundament dla właściwych relacji między pracownikami, szczególnie zaś między pracownikami a klientem. Nieumiejętność słuchania i poświęcania uwagi innym przyczynia się do powstawania błędnych wzorców komunikacyjnych, narastania nierozwiązanych problemów w miejscu pracy, a także do niezadowolenia pracowników i klientów.
Posłużenie się we właściwym momencie wsparciem psychologicznym przez kierownictwo oraz omówienie planowanych zmian i istniejących w zespole konfliktów przynosi na dłuższą metę również korzyści finansowe.
Słuchanie składa się z trzech elementów: rozumienia komunikatów werbalnych, obserwacji zachowań niewerbalnych (postawa ciała, wyraz twarzy, ton głosu itp.) oraz umieszczania tych komunikatów w kontekście aktualnych okoliczności.
Odbicie, czyli powtórzenie ostatniego zdania wypowiedzianego przez rozmówcę, ma zachęcić go do powiedzenia czegoś więcej. Słysząc powtórzone swoje ostatnie zdanie, człowiek zwykle zaczyna mówić dalej, starając się wyjaśnić, co miał na myśli, i dokładniej opisując własne uczucia (Nelson-Jones, 2000). Zazwyczaj naśladuje się przy tym ton głosu rozmówcy, aby nie wziął on odbicia za pytanie i aby nie zaburzyć jego toku myślenia.
Konfrontacja jest umiejętnością często stosowaną przez ratowników w przypadku śmierci, zranienia, pożaru lub działań przestępczych. Bywa również potrzebna podczas interakcji w następujących okolicznościach: • kompulsywne, negatywne stwierdzenia na temat własnej osoby, na przykład: „Nigdy nie wyzdrowieję”; • zachowania manipulatorskie lub samooszukujące; • wyjaśnienie kwestii wymagającej bezpośredniego działania; • wyrażanie ukrytych lub niespójnych komunikatów; • podważanie takich zachowań, jak: samozadowolenie, ociąganie się, wypieranie się lub unikanie odpowiedzialności.
Świadomość, że za chwilę konieczne będzie przekazanie ofierze przerażających lub negatywnych wiadomości, może powodować u ratownika naturalne reakcje fizjologiczne i emocjonalne, które przeszkadzają w tym zadaniu. Te naturalne lęki i obawy można osłabić poprzez wielokrotne przeżycie takiej sytuacji, pracę zespołową służącą efektywnemu przepracowaniu wydarzeń, przez spotkania z doradcami oraz skupienie uwagi na pozytywnych aspektach własnego działania.
Towarzyszyłem mu, gdy płakał zrozpaczony, pogrążony w cierpieniu, wyrzutach sumienia i w gniewie na samego siebie. Wciąż pamiętam tę scenę, jakby zdarzyła się wczoraj. Ta historia ukazuje ogrom cierpienia ojca oraz wyraźne ograniczenia pomocy psychologicznej, jakiej można było wówczas udzielić. Jednak w tym przypadku policjant – po udzieleniu ojcu informacji w odpowiedni sposób – stworzył bezpieczne i wspierające warunki, w których mężczyzna mógł wyrazić swój gniew i cierpienie. Pozostał z nim i mógł podważyć jego przekonanie o własnej winie i poczucie osobistej odpowiedzialności za wypadek.
4.1. Kryteria zespołu stresu pourazowego według DSM IV A Jednostka doświadczyła lub była świadkiem traumatycznego wydarzenia, które wiązało się ze śmiercią, zranieniem albo groźbą śmierci lub zranienia jej lub innych osób, co spowodowało silny strach, przerażenie lub poczucie bezradności. B Niebezpieczna sytuacja jest nieustannie przeżywana na nowo, co przejawia się w natrętnych myślach, obrazach lub snach dotyczące zdarzenia.
Uporczywie unika się myśli, uczuć, zachowań lub sytuacji przypominających o zdarzeniu, następuje stłumienie reakcji na innych ludzi i stłumienie własnej aktywności. Jednostka może być niezdolna, by żywić ciepłe uczucia wobec innych osób, nie jest w stanie przypomnieć sobie pewnych elementów zdarzenia lub ma przeczucie zbliżającej się śmierci.
Przebieg ostry : Objawy utrzymują się krócej niż trzy miesiące. Przebieg chroniczny : Objawy utrzymują się dłużej niż trzy miesiące. Przebieg opóźniony : Symptomy pojawiają się co najmniej pół roku po urazie.
„cechy współwystępujące” (APA 1994, s. 424). Należy do nich „poczucie winy ocalonego”, kiedy jednostka obwinia się o to, że przeżyła, często kosztem innych. To obezwładniające poczucie winy jest zwykle dostrzegalne natychmiast po zdarzeniu.
Interakcje ratownika z ofiarą, choć wydają się w tym momencie ograniczone, zazwyczaj długo pozostają w jej pamięci z powodu swojego powiązania z wypadkiem, a więc mogą w efekcie przyczynić się do jej wyleczenia.
„Osoby w stanie szoku mogą potrzebować spokoju i odpoczynku, a także ochrony przed najbardziej natrętnymi przedstawicielami mediów”. Zapewniając ofiarom taką pomoc, ratownik sprawuje kontrolę nad wydarzeniami oraz porządkuje sytuację, która inaczej byłaby dla ofiary przerażająco chaotycznym doświadczeniem.
Wiele osób po przeżyciu urazu doświadcza zaburzeń percepcji czasu i ma wrażenie, że wypadek rozgrywał się w zwolnionym tempie. Ponadto osoby te mogą doświadczać widzenia tunelowego, polegającego na tym, że dostrzega się wyłącznie traumatyczne wydarzenie, a wszystkie inne zdarzenia na obrzeżach pola widzenia są zamazane.
Scena ta ilustruje bezradność personelu ratowniczego w sytuacjach, kiedy wydaje się, że nie można podjąć żadnych konstruktywnych działań, że nic się nie da zrobić. Najważniejsze wówczas jest po prostu pozostanie przy ofierze i towarzyszenie jej w cierpieniu i rozpaczy. Choć nie można uciec od grozy wydarzeń, obecność i wsparcie ze strony przeszkolonych ratowników może być wielką pomocą dla ofiar i ich rodzin.
Członkowie rodziny, którzy przeżyli wypadek, często chcą zobaczyć ciało osoby, która w nim zginęła, nawet jeśli jest ono zniekształcone lub w stanie rozkładu. W większości przypadków okazuje się to pomocne, z wyjątkiem sytuacji, kiedy od śmierci minęło więcej czasu i proces rozkładu jest już zaawansowany
odnosząc się do wypadków, w których śmierć poniosło wiele osób, twierdzą, iż krewnym nie powinno się sugerować oglądania zwłok, jednak gdy sami wyrażą takie życzenie, nie należy ich do tego zniechęcać.
Niektóre osoby dotknięte urazem mogą nie reagować w sposób otwarty. Często dotyczy to ludzi pomagających innym na miejscu zdarzenia – ratowników lub członków rodziny. Wszystkie ich zasoby są skierowane na radzenie sobie z aktualną sytuacją i pomoc osobom bardziej poszkodowanym. Jest to użyteczna strategia radzenia sobie, często określana jako trauma membrane . Bardzo ważne jest, aby nie naruszyć naturalnych barier obronnych (otoczenie tworzy rodzaj spisku, co pozwala ofierze uniknąć obezwładniających emocji, które inaczej uniemożliwiłyby jej dalsze działanie). W tego rodzaju sytuacji posiłkowanie się uczuciami jest niewskazane.