Warsztaty edukacji twórczej. Jak rozwijać osobowość przez sztukę. Program interdyscyplinarny  - Barbara Broszkiewicz, Jerzy Jarek - ebook
Wydawca: Europa Kategoria: Literatura faktu, reportaże, biografie Język: polski

Warsztaty edukacji twórczej. Jak rozwijać osobowość przez sztukę. Program interdyscyplinarny ebook

Barbara Broszkiewicz, Jerzy Jarek

(0)

Ebooka przeczytasz na:

e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Pobierz fragment dostosowany na:

Zabezpieczenie: watermark

Opis ebooka Warsztaty edukacji twórczej. Jak rozwijać osobowość przez sztukę. Program interdyscyplinarny - Barbara Broszkiewicz, Jerzy Jarek

Opisane i analizowane warsztaty łączą teatr, literaturę, plastykę, muzykę z całością wiedzy, doświadczeń i przeżyć uczestników.
Książka szczególnie przydatna dla nauczycieli, wychowawców, instruktorów teatralnych, terapeutów, studentów wydziałów pedagogicznych i wydziałów sztuki.

Opinie o ebooku Warsztaty edukacji twórczej. Jak rozwijać osobowość przez sztukę. Program interdyscyplinarny - Barbara Broszkiewicz, Jerzy Jarek

Fragment ebooka Warsztaty edukacji twórczej. Jak rozwijać osobowość przez sztukę. Program interdyscyplinarny - Barbara Broszkiewicz, Jerzy Jarek

Do Czytelników
Warsztaty, kreacja, edukacja
Warsztat – co to takiego?
Tutaj jestem

Do Czytelników

Warsztaty edukacji twórczej to książka prezentująca doświadczenia i drogi poszukiwań twórców, artystów i pedagogów stosujących własne, niekonwencjonalne metody działań edukacyjno-kreacyjnych z dziećmi i młodzieżą.

W tej publikacji swoje doświadczenia opisują znani twórcy, prezentujący własne sprawdzone zajęcia warsztatowe.

Nie oddzielamy literatury, plastyki, muzyki, filmu czy teatru – tak jak szkoły nie chcemy dzielić na polski, matematykę i przerwę. Najważniejsze może zdarzyć się „pomiędzy". Teatr, literatura, plastyka, muzyka rozumiane jako pewna całość wraz z dotychczasową wiedzą, emocjami mogą rozszerzyć obszary działania dziecka i młodego człowieka o dowolne możliwości własnego zachowania, zmuszać do przekraczania tych możliwości, pomagając uwierzyć w siebie. Uczą odwagi bycia indywidualnym, tworząc zarazem wspólnotę działań, będąc dialogiem i spotkaniem z innym, z zachowaniem własnej odrębności przeżywania, doświadczania, myślenia i refleksji. Interdyscyplinarność, dopuszczalność wybierania i łączenia kodów semiotycznych zwiększa te możliwości.

nych specjalności, wychowawców, instruktorów, studentów, tera-

peutów, a także do młodzieży, do tych wszystkich, którzy pragną poznać możliwości zarówno sztuki wspomagającej rozwój, jak i edukacji stosującej metody sztuki.

Przedstawione scenariusze są opisem działań, a nie materiałem gotowym do naśladowania.

Każdy bowiem nauczyciel ma indywidualne możliwości i uwarunkowania – wykształcenie, zasób kompetencji, doświadczenie pedagogiczne, emocje… Każde dziecko jest indywidualną osobą, także ze swoimi możliwościami, zdolnościami, zainteresowaniami i przeżyciami. Ta grupa uczniów, ta klasa, to nie to samo, co tamta, dzisiaj jest inne od jutra.

Inspiracje? Można korzystać z cudzych pomysłów jak z przepisu kulinarnego – weź dobry konspekt, spróbuj, wyciągnij wnioski… Ale można i tak – coś cię zaciekawiło, więc zrób to, ale po swojemu, inaczej, a nawet inaczej w IVa, inaczej w IVb. A może jeszcze inaczej – uwierz, że to, co robisz, jest interesujące.

Doświadczenie? Przewiduję, zakładam i doświadczam, poszukuję lub oczekuję, jestem uważny. Błędy uczą nas napięcia krytycznego – pożądania za przypuszczeniami, intuicją. Poszukuję nowych pytań, nie znajduję odpowiedzi. Szukając odpowiedzi, pojawiają się pytania, z których rodzą się kolejne zadania i pytania.

Próbujemy, doświadczamy – my i nasi uczniowie. Oni uczą się od nas, ale i my od nich. Wymyślanie, tworzenie, uczenie i uczenie się to nie są oddzielne czynności, to wspólny proces aktywnego poznawania i doświadczania, twórczej zabawy i twórczego rozwoju.

Chcemy, aby materiał zawarty w książce, mógł być nie tylko informacją, opisem działań wybranych polskich twórców i pedagogów, ale także aby opisane doświadczenia mogły być inspiracją, zarówno tą, która zaciekawia, otwiera, ożywia, jak i tą, która pozwala włączyć indywidualne doświadczenia czytelników i ich refleksje pedagogiczne do poszukiwań dostosowanych do potrzeb i sytuacji rozwojowych drogi edukacyjnej.

Większość prezentowanych scenariuszy pochodzi z końca lat 80. i 90. O ile wtedy prezentowane materiały były poszukiwaniem i alternatywą, o tyle dzisiaj są koniecznością dla wielu nauczycieli, instruktorów-pedagogów artystów. Jest to pierwsza publikowana antologia warsztatów ze sztuką, dlatego autorzy świadomie wybrali wczesne swoje doświadczenia warsztatowe, aby możliwie wiele osób mogło z nich skorzystać.

Autorzy będą szczęśliwi, jeżeli materiały zawarte w książce spowodują „skuteczne zdziwienie", będą mogły potwierdzić to, co już czytelnicy robią, pomogą uwierzyć w siebie i stworzą płaszczyznę spotkania czytelników i autorów idących wspólną drogą poszukiwań, lecz własnymi, indywidualnymi ścieżkami działań twórczych.

Liczymy na dyskusję i wymianę doświadczeń, spotkania i współdziałanie. Przedstawione tu sposoby prowadzenia warsztatów łatwiej jest poznać doświadczając niż czytając, łatwiej jest doświadczać niż wiedzieć.

Elżbieta Olinkiewicz i Ewa Repsch








Warsztaty, kreacja, edukacja




Kreacja artystyczna łączy intencje twórcze, specyficzny konglomerat wiedzy, różne media, zastane sytuacje w rodzaj refleksji czy relacji i buduje w całości zgodne, ale i programowo składa niezgodności, a także dostarcza „tworów" hermetycznych.

Lata sześćdziesiąte w sztuce to czas poszukiwań nowych środków wyrazu dla obrazu, utworów przedmiotowych, a także okres proponowania rodzajów napięcia powstającego w wyniku działań bezpośrednich w czasie. Zapoczątkowany wtedy rozwój różnego rodzaju działań zaowocował w latach siedemdziesiątych utworzeniem przez Janusza Bałdygę, Jerzego Onucha i Łukasza Szajnę Pracowni „Dziekanka" w Warszawie. Pracownia ta programowo prowadziła działania o charakterze efemerycznym oraz inicjowała różne formy warsztatów twórczych, zapraszając do ich prowadzenia artystów ze specjalnymi predyspozycjami.

Szybko okazało się, że forma warsztatów ma zdolność stworzenia inicjującego napięcia przez artystów biorących w nich udział. Staje się czasem intensywnego tworzenia, znajdowania środków artykulacji, refleksji, możliwością zadziwienia siebie i stawiania pytań. Okazało się, że warsztat może być i tworzeniem, i autoedukacją.

Ta świadomość szczególnej wagi warsztatowych działań artystycznych została zauważona i wykorzystana jako możliwość rozbudzenia kreatywności u dzieci i młodzieży.

Pierwsze takie warsztaty zatytułowane „Dom i wychowanie", zrealizowane przez Janusza Byszewskiego, Jacka Bukowskiego, Blankę Gul-Olszewską, Eugeniusza Józefowskiego i Wiesława Karolaka miały miejsce w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie w 1983 r. U podstaw istoty warsztatów leży zdolność do otwartej inicjacji, a może i charyzmat prowokującego prowadzącego i jego umiejętności przyznawania wolności twórczej uczestniczącym w warsztatach. Są to warunki podstawowe zarówno wtedy, kiedy ustala się hasło czy obszar dla wspólnej aktywności, jak i wtedy, kiedy każdy z uczestników realizuje własny, nurtujący go problem.

Warsztaty są rodzajem aktywności, która jest zawsze warunkowana wrażliwością i stanem wiedzy konkretnej osoby. Sztuka jest rodzajem nieustannego doświadczania, a nie doświadczeniem. Jest ona procesem interpersonalnym i jednorazowym. Doświadczanie, w odróżnieniu od doświadczenia, nie pozwala na powtórzenie procesów, nie sprowadza się więc tylko do elementów, czyli wartości uchwytnych, lecz jest jednocześnie „dotykaniem" stanów i międzywartości.

Doświadczenia osób twórczych mogą dać dziecku najwięcej nie w postaci gotowego „produktu", lecz przez partnerski udział w procesie twórczym. O partnerstwo z dzieckiem w procesie twórczej aktywności nietrudno, a także nietrudno wówczas wydobywać tkwiące w poszczególnych osobach wartości i możliwości, a więc to co nieodkryte.

Plastyka, dźwięk, słowo, gra stanowią niepodzielną naturalną całość aktywności twórczej, rozumianej jako środek wobec istnienia – a nie cel.

Zabawa jako rodzaj twórczości, wcale nie jest pozbawiona powagi skoro można w niej ożywić wyobraźnią cały świat, co tak powszechnie lubią robić dzieci i ludzie marzący. Zwracam uwagę na zabawę, na tę naturalną kreację dziecięcą – niewypreparowaną z rzeczywistości, w której się odbywa. Dorośli są wobec niej tolerancyjni, tolerancyjni z pobłażania i z bezradności, a nie zawsze ze świadomego przyznania wagi wyobraźni i kreacji.

Niepowtarzalność jest istotną cechą tworzenia. „Przygotowanie" do tworzenia może polegać na tym, że młody człowiek nie tylko wydobywa z siebie możliwości, ale i respektuje aktywnie własne wątpliwości.

Praktyka kreacyjna traktuje sztukę bez podziałów na jej dyscypliny czy konwencje. Respektuje natomiast interdyscyplinarność i intersemiotyczność w propozycjach twórczych, czerpiąc z różnic motywacji i u dzieci, i u dorosłych.

Praktyka aktywności twórczej staje się wychowaniem sprawczym, niezaniedbywana może prowadzić do edukacji pojętej dynamicznie, rozwijającej różne osobowości i odmienne ich dyspozycje. Tak wyłaniane stany aktywności twórczej są niepowtarzalne – uczą dostrzegać i cenić zdarzenia oraz sytuacje jednorazowe i efemeryczne.

Edukacja zachowująca prawa człowieczeństwa realizowana z powagą, oddaniem i uważnością prowadzącego nie może być traktowana nie twórczo. Skoro musi być twórcza, to nie może nie czerpać z różnych doświadczeń kreacji i staje blisko sztuki. A sztuka „nie zadowala" się nigdy swoim stanem. O sztuce mówimy tylko wtedy, kiedy kreuje, a więc łączy jednostkowe, różne doświadczenia z tym co oczywiste, zaskakujące i niedostrzeżone w świecie, łączy różne rodzaje wiedzy i doświadczenia. Bezpośrednie doświadczanie praktyczne ujawnia różne stanowiska, postawy i poglądy, a wiedza z nich wynikająca oraz towarzyszące im napięcie są gwarantem twórczej skuteczności dla każdego z uczestniczących, dla wszystkich uczestników oraz dla prowadzącego. Dochodzi do możliwości odnajdywania wrażliwości, zbliżania się do własnych podejrzeń i przypuszczeń, a więc do źródeł własnych i do ciągłego odnawiania i rewizji dotychczasowego spojrzenia.




Warsztat – co to takiego?



Istnieją różne rodzaje warsztatów (np. muzyczne, plastyczne czy prowadzone przez psychologów, np. treningi asertywności). Szczególnym ich rodzajem jest zabawa stwarzająca poczucie swobody, właściwych, tylko nią rządzących praw i „magicznego" miejsca, w którym wszystko jest możliwe i nic nie jest konieczne. Właśnie owe możliwości i niekonieczności różnią warsztaty twórcze od działań edukacyjnych tą nazwą określanych. Mogą być grupowe i indywidualne realizujące poprzez proces twórczy, który jest następnym wyróżnikiem warsztatów, doświadczenia poznawcze, komunikacyjne czy ekspresyjne. Waga procesu twórczego jest bezcenna, gdyż właśnie proces, a nie efekt, w warsztatach twórczych jest najważniejszy.

ności i bezpieczeństwa, konieczne w procesie, zwiększa zaufanie do własnych możliwości uczestników, dając wzmocnioną motywację do poznania działania. W czasie warsztatów twórczych uczestnicy mają szansę czerpać zarówno z dotychczasowej wiedzy, doświadczeń, jak i z tego, czego nie wiedzą, a emocje dają możliwość innego doświadczania, innego poznania, szczególnego rodzaju komunikacji ze sobą i światem oraz szczególnego współdziałania uczestników.

Warsztaty dają też możliwość porównywania doświadczeń i obszarów penetracji twórczej poszerzając refleksję; są też możliwością jednoczesnego łączenia syntezy i analizy zarówno w działaniu, jak i omówieniu. Specyfika omówień jest też rodzajem stymulującej, a nie tworzącej poczucie ograniczenia, oceny, która daje poczucie satysfakcji i chęć do dalszego samorozwoju, gdyż w czasie warsztatów wszystkie, zarówno te świadome, jak i intuicyjne rozwiązania są właściwe i dobre, a każdy punkt widzenia jest jedną z wielu możliwości, a to czego nie zauważyliśmy i czego nie podjęliśmy jest dalszą możliwością i naszą szansą.

Warsztaty stanowią też specyficzne wymagania przed prowadzącym, nie tylko osobowościowe i merytoryczne jak przed każdym pedagogiem, lecz i szczególne możliwości – dlatego warto sformułować kilka pytań…

Kiedy stawiasz mi pytanie, czy warsztatów można się nauczyć? – nie umiem odpowiedzieć. Można nauczyć się różnych aktywnych metod, różnych technik, ale i tak umiejętność dostosowania ich do odmiennych potrzeb pozostaje w możliwościach prowadzącego. Szczególnym obszarem są warsztaty twórcze. Moje doświadczenie skłania mnie do sądu, że nie ma potrzeby uczyć się, jak prowadzić takie zajęcia. Jest to droga, do której dochodzi się na różne sposoby, każdy inaczej, z innego powodu, z inną refleksją, z istotną swoją własną postawą wobec… Czy doświadczenie pomaga? I tak, i nie, rodzi coraz to inne pytania, wątpliwości…



Warsztaty

• różnorodność założeń, programów, celów, motywacji;

• różnorodność tego, co nazywa się warsztatami;

• warsztaty i warsztaty…;

• tak różne jak różnorodność sytuacji, zdarzeń, uczestników i prowadzących;

• my często nazywamy je również d z i a ł a n i a m i;

Czy w nazwie jest istota?

A może raczej w pytaniach, które ciągle i na wiele sposobów sobie zadajemy…

• dlaczego warsztaty?

• czy oczekujemy skuteczności? szczególnej aktywności? atrakcyjności?

• czy jesteśmy gotowi niczego nie oczekiwać?

• jakie są nasze źródła, jakie możliwości, nasza odpowiedzialność?

• czy stawiamy sobie pytania o rodzaje tej odpowiedzialności?

• czy jesteśmy gotowi na nieoczekiwane?

• jakie są warsztaty wobec innych naszych możliwości i innych poszukiwań?

• jaka jest nasza gotowość na doświadczenie tego, co wiemy? i tego, czego nie wiemy?

• czy warsztaty są również doświadczaniem swoich poszukiwań, swojego rozwoju, kiedy stawiamy sobie pytania, które rodzą dalsze pytania?

• czym jest ten przymus i ta determinacja, która towarzyszy nam w ciągłym poszukiwaniu?

• jak odbieram konieczność i potrzebę własnego starania się?

• jaki jestem wobec tych poszukiwań?

• jaki jestem wobec własnych niewiadomych i własnych niemożliwości?



Doświadczanie

• jak łączyć wiedzę z doświadczaniem i brakiem doświadczenia?

• czym jest doświadczanie wiedzy, a czym wiedza o doświadczaniu?

• czym jest doświadczenie – a czym doświadczanie

• czy ceniąc aktywność poznawczą, a w niej umiejętności intelektualne, nie zapominamy, jak ważna jest obecność „wobec"? i czym są emocje wobec tego, co się robi?

• ileż inna jest wiedza, którą zdobywamy, doświadczając?

• obrazy…, dźwięki…, słowa…, czy możemy zastąpić obraz słowem, a słowo obrazem?… wyobraźnia…, spontaniczność…, indywidualność…;

• nie ma stopni ani nagród w twórczości;

• istotne, tak samo jak poznanie, staje się samo aktywne wyczekiwanie, wyczekiwanie na coś, co może – i nie musi zaistnieć;

• wyczekiwanie na nieoczekiwane i niespotykane;

• czas aktywnego oczekiwania i napięcia;

• poznawane z wielu źródeł;

• czy jesteśmy otwarci na to, czego nie wiemy i co może być równie ważne lub ważniejsze niż to, co „wiemy"?

• czy chcemy być uczeni i nauczani?

• czy jesteśmy gotowi do samoedukacji?

• czym jest samoedukacja? gdzie i jak w niej jesteśmy?



Edukacja

• kto jest uczestnikiem?

• jakie są jego potrzeby?, jakie powody?

• jakie oczekiwania?, a czym brak oczekiwań?

• warsztaty jako jedna z wielu możliwości, i jako jedna z wielu niemożliwych;

• czy jesteś gotowy na nieoczekiwane i niewiadome?

• czy jestem gotowa niczego nie oczekiwać?

• czy jesteś gotowy nie układać swoich wizji efektów?

• czy mogą jedynie pozostać niemożliwości?

• czy lubię i akceptuję innych i inność?

• czy mówimy tylko o tolerancji, czy faktycznie potrafimy być otwarci?

• na czym polega tolerancja?

• czy samo pojęcie i mówienie o tolerancji nie zastępuje jej rzeczywistego braku?

• czym są wzajemne inspiracje?

• czy jestem gotowa i potrafię uczyć się od ciebie i od niego?

• czym jest stworzenie miejsca?

• miejsca, w którym jesteśmy bezpieczni, w którym wszystko jest możliwe, a nie konieczne,

• jak tworzyć sytuację, w której każdy może poszukiwać?

• czym jest nasza odpowiedzialność i otwartość za sytuacje, za doświadczanie, za samodzielność tych, z którymi pracujemy?

• czy jesteśmy gotowi uczyć się od nich?

• czym jest obecność i współbycie?

• czym może być ujawnienie różnych doświadczeń i różnych oczekiwań?

• czym może być jednoczesność doświadczania indywidualnego i doświadczenia grupowego?

• czy warsztat ten, który inspirujemy, jest…?

• jak możemy być z kimś w jego własnym poszukiwaniu i stawaniu się, i byciu teraz?

• jaka jest nasza gotowość wobec: wielości osób, wielości poszukiwań, różnorodnych możliwości, różności odbioru, braku odpowiedzi?

• jaka jest nasza gotowość na niemożliwości… seminaryjność warsztatów to także nauka niepewności,

• nauka ciągłego szukania,

• nauka poprawiania kontaktu i naszej obecności, wielość i nieskończoność nauki…



Rozwój

• rozwój, stały wysiłek, aktywność, determinacja…

• czy da się tego nauczyć?

• czy jest powód, aby uczyć?

• twórcze jest to, do czego dochodzimy sami…

• i nie na skróty, i zawsze w swoim rytmie, i w swoim czasie…

• tworzymy albo nie tworzymy,

• poszukujemy, dążymy, jesteśmy w drodze…

• jest konieczność – i nie ma konieczności

• jest i nie ma możliwości bycia twórczym…

• jest i nie ma konieczności…

• subiektywne pojęcie tworzenia

• jakie jest nasze miejsce wobec własnych i cudzych przemian?

• jaka jest, jaka może być reakcja na własne i innych reakcje?

• czy jesteśmy otwarci na stałe procesy zmian?

• jak tworzyć sytuacje jednoczesności: analizy i syntezy; odkrycia i tajemnicy; znaku i metafory; zamknięcia i otwarcia; wyboru i decyzji...

• fantazja, wyobraźnia, giętkość myślenia, zdolność zrywania ze schematami, otwartość,

• doświadczanie świata, poznawanie…

• i poczucie niemożliwości poznania,

• dziwienie się i wątpliwości,

• „wszystko jest możliwe i nic nie jest konieczne",

• konieczność i wolność; wolność a zarazem nakaz, przymus,

• konieczność i niekonieczność,

• wolność od czegoś, wolność do czegoś,

• procesy pomiędzy...,

• niemożliwość i niemożliwe,

• poznawanie i odkrywanie sensów niemożliwego i niewiadomego,

• nieznane, nieujawnione, nieodkryte,

• skupianie na zadaniu, wgląd, „olśnienie"

• i umiejętność wykorzystania ich w realizacji,

• realizacji, która nie jest końcem, lecz następnym pytaniem, wyzwaniem, poszukiwaniem, procesem…



Opór – łatwość – reakcja na…

• istnieje ciekawość

• istnieje opór wobec szkoły, pedagoga, poznawania,

• czym jest pokonywanie oporów wewnętrznych i zewnętrznych?

• czy lubimy je pokonywać? czy je pokonujemy?

• od czego zależą te opory? jaka jest nasza reakcja, kiedy coś z łatwością przychodzi?

• czy nie jest zbyt łatwe?

• czy to rutyna łatwości?

• czy doceniamy trudności?

• lubię, czy buntuję się przeciw łatwości?

• czym one są, czym mogą być?

• opór we mnie, w innym, innych…

• jak?… jaki?… czy?…

• jak reaguję na jeszcze mi nieznane, niejasne, niewyjaśnione – fakty, okoliczności, sytuacje?

• czy potrafimy twórczo odkrywać sytuacje „niedoboru"?



Uważność

• czy chcę, czy potrafię zatrzymać się? czy jeszcze nie potrafię znaleźć?

• zagonieni życiem, pracą, coraz bardziej spiesząc się przestajemy zwracać uwagę na oczywistości, na codzienność i zbyt wiele spraw wydaje się nam błahych. Kiedy gonimy za tym co uchwytne, zapominamy o tym co ulotne,

• gdy dotykamy ulotnego, zapominamy o uchwytnym…

• patrzeć czy widzieć?

• czy miał rację Kirshnamurti mówiąc, że wszyscy patrzą, lecz widzą tylko niektórzy?

• czy zauważam, że każdy, za każdym razem, może widzieć inaczej, patrząc na to samo i dostrzegać po swojemu co innego?

• czy tym samym jest poświęcanie swego czasu, co i swojej uwagi?

• czy słyszę bez słuchu? czym są słowa, a czym obrazy?

• czy kiedy mówię do siebie „bądź uważna", znaczy to dla mnie, że potrafię pozwolić sobie na zatrzymanie, na zauważenie?

• czy umiem postrzegać nie tylko przez poznane, zaistniałe i utrwalone?

• kiedy pytasz o metodę?

• oceniać? nie oceniać? jak inaczej oceniać?

• czy potrafię nie oceniać…

• czy nie jest tak, że ocena jest zamiast?

• zastępuje dialog, jest zamiast refleksji, zamiast wątpliwości…?

• związani ze szkołą coraz bardziej przyzwyczajamy się oceniać i być ocenianymi.

• czy ocenianie i wartościowanie jest koniecznością?

• kiedy o tym myślę, najpierw konieczne muszę zamienić na możliwe, na jakieś możliwe, inne możliwe, a później pośród możliwych odnaleźć jeszcze inne…

• jak można oceniać coś, co jest procesem? drogą?

• czy wartościowanie nie powinno być szczególną analizą?

• jaka może być twórcza analiza?

• jak zamiast oceny wartościującej stosować analizę pozwalającą zobaczyć szerszy kontekst?

• oceniać?

• nie oceniać?

• wartościować?

• nie wartościować?

• jak mogę dostrzegać złożoność faktów między oceną i jej odsuwaniem?

• jak nie oceniając i nie wartościując widzieć ciągi relacji, ich następstwa i zmiany?

• myślę: metoda?

• czy brak metody?

• a może postawa?

• rozpoznawać i stymulować możliwości, zdolności, dyspozycje…

• ilu uczniów spotykamy niezdolnych, a ilu genialnych?

• jak potrzebują nas jedni i drudzy?

• jaką mamy gotowość i jakie możliwości własne, aby być z kimś w jego rozwoju?…

• co jest naszą gotowością?

• co możliwością?

• co koniecznością?

• a co potrzebą?

• czy potrzebna jest taka potrzeba?

• jacy jesteśmy wobec tych problemów?

• tyle metod, ilu nauczycieli, ilu uczniów i ile zaistniałych sytuacji…

• metodą może być brak metody.

• konieczna jest postawa.

• są i nie ma schematów, metod…

• są i nie ma wzorów.

Abraham Maslow pisał: „Mam przeczucie, że pojęcie twórczości zbliża się coraz bardziej do pojęcia zdrowej, samorealizującej się w pełni ludzkiej osoby i w końcu może okazać się, że dotyczą one tego samego. Skłaniam się także ku wnioskowi […], że twórcze, artystyczne wychowanie, czy też lepiej wychowanie przez sztukę, może okazać się szczególnie ważne nie tylko dla stwarzania artystów czy dzieł sztuki, lecz dla stwarzania lepszych ludzi"1. Maslow podkreśla wagę aktualizacji wszystkich możliwości, otwartość na działanie, zdolność improwizacji, rolę inspiracji i przekraczania własnych możliwości, akceptację i pozytywne nastawienie.

Rolo May natomiast zwraca uwagę na bycie i stawanie się. Bycie tu i teraz, i stawanie się jako ciągły proces. Umiejętność wsłuchiwania się w siebie, aby móc wyrazić autentyczne pomysły. Również podkreśla konieczność poczucia bezpieczeństwa, pozytywnej samooceny w procesie twórczego stawania się.

Sądzę, że obie teorie mówią o bardzo istotnych problemach dla każdego pedagoga, który próbuje wspierać innych twórczo w rozwoju.

Moje doświadczenia i refleksje o twórczej pedagogice ze sztuką dla rozwoju, określają rozumienie twórczości i rozumienie kontekstu pedagoga wobec rozwijającej się osoby. Z pewnością warsztaty twórcze dają możliwości wspomagania rozwoju każdej indywidualnej osoby, mimo że są działaniami z grupą; stwarzają sytuację poznania skutecznego i ciekawego, łączą wiedzę, refleksję, przeżycie, umiejętności, doświadczenie i doświadczanie w spójną całość. Są procesem, w którym mogą zaistnieć na różne sposoby: zabawa, nauka, refleksja, przeżycie, doświadczenie, działanie i twórczość.


Tutaj jestem



Te dwie kategorie: tutaj (miejsce, w którym żyjemy) oraz jestem (osoba, która działa i przekształca swoje duchowe i materialne środowisko) wyznaczają twórczą obecność w świecie.

Zazwyczaj nie jesteśmy tutaj, lecz równocześnie w wielu różnych miejscach, co rozprasza naszą uwagę i uniemożliwia skupienie się na sprawach naprawdę istotnych. Tylko skoncentrowanie się na miejscu, w którym aktualnie jesteśmy i które coś dla nas znaczy, może sprawić, że weźmiemy za nie odpowiedzialność, że stanie się ono naszym miejscem. To miejsce to nie tylko pewna wartość z nim związana, to także pewne zatrzymanie, pauza na refleksję, moment zastanowienia.

Zazwyczaj też tak naprawdę – nie jesteśmy – istniejemy w rolach, fałszywych wyobrażeniach o sobie, w podporządkowaniu się wymogom innych ludzi lub nieprawdziwie rozumianych sytuacjach. Wszystkie te nieprawdziwe wyobrażenia, kim jestem, ograniczają i marnują naszą energię twórczą, kierując ją do obrony czegoś, co w rzeczywistości nie istnieje.

Powrót do tego co istnieje naprawdę, do tego kim jestem, wyznacza drogę człowieka w stronę rozwoju jego twórczych możliwości, w stronę autentycznego, twórczego zaistnienia w świecie.

Zamieszczone dalej scenariusze nie stanowią pełnej, zamkniętej propozycji metodycznej – są to elementy warsztatów, które prowadziłem z różnymi grupami dzieci i dorosłych. Stanowią one samodzielne całości, z których komponowane były dziesięciodniowe spotkania. Uczestnicy tych zajęć nie zdobywają żadnej wiedzy ani umiejętności technicznych. Niczego się nie uczą. Odrzucają użyteczność na rzecz kreacji.

Prowadzący nie odgrywa roli nauczyciela, mistrza, który wie i którego należy naśladować. Rolę tę określić możemy mianem katalizatora, który ma dopomóc w odbudowaniu ładu wewnętrznego na przekór otaczającemu nas światu.

Warsztaty mogą stworzyć sytuację, której zwykle nie jesteśmy w stanie doświadczyć w życiu codziennym. Powoduje ona, w warunkach akceptacji i otwartości, uwolnienie potencjału twórczego. Działania realizowane podczas warsztatu odwołują się do treści istotnych dla każdego uczestnika. Dlatego często strona formalna aktywności zawiera treści ważne dla autora pracy.

smak, węch – zapomniane zmysły; rytm w muzyce i plastyce; fantazja, wyobraźnia, marzenia; komunikacja niewerbalna – język koloru, język przestrzeni; mój świat – przedmiot, dom, środowisko; empatia – czyli umiejętność wczuwania się w położenie nie tylko innej osoby, ale też w przyrodę czy martwe przedmioty.

Zanim przedstawię scenariusze działań realizowanych w różnych miejscach i różnym czasie, chcę zacytować Fritza Perlsa z nadzieją, że jego tekst pomoże we właściwym odczytaniu moich propozycji:

„Ja robię swoje i ty robisz swoje.

Nie jestem na świecie po to, by żyć według twoich wyobrażeń,
a ty nie jesteś po to, by żyć według moich.

Ty jesteś ty, a ja jestem ja.

Jeśli się przypadkiem wzajemnie odnajdziemy, to cudownie. Jeżeli się nie odnajdziemy, to trudno"1.



Autoportret – czyli poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: jaki jestem. Ale też informowanie uczestników warsztatu o tym, jak ich odbieram, czyli „Twój portret – taki jesteś". Oto scenariusz akcji, która przybliży obydwa te problemy.



KAMIENIE

A teraz wybierz kamień: Taki nie chciałbym być. Spróbuj, grając na kamieniach, wydobyć dźwięki: Taki jestem, a potem Taki nie chciałbym być. Przenieś przez salę kamień (święty, szlachetny, drogocenny, nerkowy itp.). Jak trzymasz każdy z tych kamieni? Jak poruszasz się za każdym razem?

Zagraj na kamieniach rytm: Wstałem o godzinę za wcześnie, mam dużo czasu…

Zagraj rytm: Idę do nieba, a później Idę do piekła.

Jeden z uczestników zajęć wystukuje na kamieniach rytm. Pozostali opowiadają, z czym kojarzą im się przed chwilą usłyszane dźwięki.

Dźwiękiem wyraźcie swój stosunek do koloru, tworzywa, pojęcia. Jeden z uczestników pokazuje np. czerwoną tkaninę, a każdy po kolei dźwiękiem wydobywanym z kamieni wyraża swój emocjonalny stosunek do tego koloru. Podobnie postępujemy z innymi barwami czy tworzywami.

Wybierzcie dyrygenta, niech poprowadzi on orkiestrę, która zagra utwór Niebo albo Piekło. Dyrygent może oczywiście zgłosić swój utwór. Każdy po kolei odgrywa rolę dyrygenta. ¦



¦ Ze względu na dość skomplikowany proces robienia tej książki, podaję cały scenariusz.

Wykonanie kartek książki:

Odrysuj lewą dłoń na lewej stronie książki i prawą dłoń na prawej stronie. Z zamkniętymi oczami wybierz dotykiem tkaninę, której nie lubisz (tkaninę Nie) i tkaninę, którą lubisz (tkaninę Tak). Umieść skrawki tych tkanin na kartkach z rysunkami dłoni. Tkaninę Nie na lewej stronie, tkaninę Tak na prawej.

Odrysuj część lewego ramienia na lewej stronie książki i część prawego na prawej. Z zamkniętymi oczami wybierz papier Tak i Nie spośród zgromadzonych próbek.

Wybrane kawałki umieść w podobny sposób na kartkach książki.

Odrysuj lewą i prawą stopę. W podobny sposób wybierz substancję Nie i Tak (gips, kreda, farba sproszkowana itp.). Umieść wybrane substancje na kartkach książki.

Odrysuj część lewej i prawej nogi. Powtarzając procedurę umieść w książce tworzywo Tak i Nie.

Pracując w parach, odrysujcie swoje lewe i prawe profile. Umieśćcie w nich dźwięk Nie (którego nie chciałbyś tutaj usłyszeć) i dźwięk Tak (który chciałbyś tutaj usłyszeć).

Wykonanie okładki:

Wydrukowanie tytułu książki oraz imienia i nazwiska autora. Spięcie okładki i kartek metalowymi kółkami. ¦





WIDZIALNE – NIEWIDZIALNE

¦ Posłuchaj fragmentu utworu*.

Jakie emocje wywołuje w tobie ta muzyka?

Przywołaj je w sobie.

Spróbuj wyrazić te uczucia rzeźbą wykonaną z dużego arkusza papieru.

Uformuj z niego bryłę, najpełniej wyrażającą emocje, które wywołała w tobie słuchana przed chwilą muzyka.

Połącz swoje papierowe rzeźby w jedną wspólną kompozycję plastyczną, która będzie wizualnym odpowiednikiem twoich uczuć.

Posłuchaj teraz innego utworu.

Postępuj podobnie jak poprzednio.

Stwórz dwie kompozycje plastyczne, które wyrażają twoje emocje. Oglądając stworzone prace, wysłuchaj jeszcze raz obydwu fragmentów muzycznych. ¦



ŚLAD

¦ Podobnie można wyrazić emocje wywołane muzyką tańcząc (stopy umoczone w wybranej farbie) na arkuszu papieru czy płótna. ¦



TUTAJ JESTEM

¦ Wyobraź sobie, że jesteś dużym, starym drzewem, które rośnie na rozstaju dwóch ważnych dróg.

Rośniesz tutaj już od wielu, wielu lat.

Dużo widziałeś i słyszałeś.

Teraz zamknij oczy – już jesteś tym drzewem.

Jest lato.

Co słyszysz?

Nadeszła zima. Co słyszysz teraz?

Wyobraź sobie ciepły, wiosenny poranek.

A teraz jesienny wieczór.

Jesteś drzewem, które rośnie tutaj: tysiąc lat temu,

(jakie dźwięki docierają do ciebie?).

Minęło 500 lat.

Jest wiek XVIII.

Jest wiek XXI.

Rośniesz w puszczy.

Wyobraź sobie, że jesteś młodym drzewem. Jest lato.

Jakim drzewem chcesz być? Otwórz oczy.

Pomału wstań. Zacznij poruszać się jak ono.

Znajdź w sobie odpowiedni rytm.

Całym ciałem stań się tym drzewem.



¦ Proces jej robienia podzielony jest na dwa etapy: lingwistyczny i plastyczny. W pierwszej części działania dzieci tworzą nowe nie istniejące w języku polskim słowa (nie wiedząc, co będą robić z nimi w drugiej części spotkania).

Aby przeczytać całą książkę, odwiedź www.legimi.com