Uchwycić Żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko - Ken Robinson, Lou Aronica - ebook
Wydawca: Element Kategoria: Poradniki Język: polski Rok wydania: 2012

Uchwycić Żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko ebook

Ken Robinson, Lou Aronica

(0)

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 379 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 11 godz. 16 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Uchwycić Żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko - Ken Robinson, Lou Aronica

 

Przełomowa książka o talencie, pasji i osobistym sukcesie autorstwa jednego z czołowych światowych myślicieli oraz mówców w dziedzinach kreatywności i innowacji.

Żywioł to miejsce, w którym naturalny talent spotyka się z osobistą pasją. Kiedy ludzie odkrywają swój Żywioł, czują się najpełniej sobą, są w najwyższym stopniu zainspirowani i dokonują osiągnięć na najwyższym poziomie. Książka opiera się na historiach bardzo wielu ludzi, jak były Beatles Paul McCartney, aktorka Meg Ryan, reżyser Ridley Scott, pisarz Paulo Coelho, fizyk noblista Richard Feynman, biznesmen Richard Branson, twórca Simpsonów Matt Groening, raper Jay-Z i wielu innych, którzy dokonali najwyższych osiągnięć w najróżniejszych dziedzinach. Zgłębia zróżnicowanie ludzkiej inteligencji, siłę wyobraźni i kreatywności oraz znaczenie poświęcenia się naszym własnym zdolnościom.

Ken Robinson ze zgryźliwym poczuciem humoru przygląda się warunkom, które umożliwiają nam znalezienie się w Żywiole oraz tym, które tłamszą tę możliwość. Mówi o tym, że wiek czy profesja nie stanowią przeszkody. Ukazuje absolutną konieczność rozwijania kreatywności i innowacji poprzez zmianę sposobu myślenia o wyobraźni i zasobach ludzkich. Książka ta stanowi także niezbędną strategię dla przemiany edukacji, biznesu i społeczności, by sprostać wyzwaniom życia i dokonywać osiągnięć w dwudziestym pierwszym wieku.

Opinie o ebooku Uchwycić Żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko - Ken Robinson, Lou Aronica

Cytaty z ebooka Uchwycić Żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko - Ken Robinson, Lou Aronica

Bycie w swoim Żywiole zależy od odnalezienia naszych własnych, charakterystycznych talentów i pasji. Dlaczego większość ludzi ich nie znalazła? Jednym z najważniejszych powodów jest to, że większość ludzi ma bardzo ograniczone pojęcie o swoich własnych naturalnych zdolnościach.
Żywioł ma dwie główne cechy i są dwa warunki, by się w nim znaleźć. Cechami są u z d o l n i e n i e i p a s j a. Warunkami są p o s t a w a i m o ż l i w o ś c i. Kolejność jest mniej więcej taka: Pojąłem to; Kocham to; Chcę tego; Gdzie to jest?
Kreatywność wiąże się z kilkoma różnymi procesami, które nakładają się na siebie. Pierwszym jest generowanie nowych pomysłów, wyobrażanie sobie różnych możliwości, rozważanie alternatywnych rozwiązań. Może to polegać na bawieniu się nutami grając na instrumencie, robieniu szybkich szkiców, notowaniu myśli albo przemieszczaniu obiektów lub siebie w przestrzeni. Proces twórczy wiąże się także z rozwijaniem tych pomysłów przez ocenienie, który najlepiej się sprawdzi albo wydaje się właściwy. Oba te procesy, generowanie i ocenianie pomysłów, są potrzebne niezależnie od tego, czy piszesz piosenkę, malujesz obraz, tworzysz teorię matematyczną, robisz zdjęcia do projektu, piszesz książkę czy projektujesz ubrania.
Spędzamy popołudnia na graniu w koszykówkę, podczas gdy tym, co naprawdę chcemy robić, jest doskonalenie pięciu sosów podstawowych. Nigdy nie mówimy o swojej fascynacji hip-hopem, bo ludzie, z którymi się trzymamy, uważają coś tak „ulicznego” za coś poniżej ich godności. Bycie w swoim Żywiole może zależeć od wyjścia z kręgu.
Z tyłu sali siedziała mała dziewczynka, która zwykle niezbyt uważała na zajęciach. Na plastyce jednak uważała. Przez ponad dwadzieścia minut dziewczynka siedziała z ramionami owiniętymi wokół kartki, całkowicie zaabsorbowana tym, co robiła. Zafascynowało to nauczycielkę. W końcu zapytała dziewczynkę, co rysuje. Dziewczynka, bez spoglądania w górę, odpowiedziała: Rysu ję Boga . Zaskoczona nauczycielka powiedziała: Al e przecież ludzie nie wiedzą, jak wygląda Bóg. Zaraz się dowiedzą – odpowiedziała dziewczynka.
Gillian, byłaś bardzo cierpliwa i dziękuję ci za to – powiedział. – Ale obawiam się, że będziesz musiała zachować cierpliwość jeszcze przez jakiś czas. Muszę teraz porozmawiać z twoją mamą na osobności. Wyjdziemy z pokoju na kilka minut. Nie martw się, to nie potrwa długo. Gillian przytaknęła z niepokojem, a dwójka dorosłych zostawiła ją samą w pokoju. Jednak, wychodząc z pokoju, psycholog włączył radio, które stało na jego biurku. Kiedy tylko wyszli na korytarz, psycholog powiedział do mamy Gillian: Proszę tylko stać tu przez chwilę i patrzeć, co zrobi . Było tam okno do pokoju, a oni stali po jednej jego stronie, gdzie Gillian nie mogła ich widzieć. Prawie natychmiast Gillian była na nogach, poruszając się wokół pokoju do muzyki. Dwójka dorosłych stała patrząc na nią w ciszy przez kilka minut, zdumiona gracją dziewczynki. Każdy dostrzegłby, że w ruchach Gillian było coś naturalnego, nawet wrodzonego. Podobnie jak każdy dostrzegłby z pewnością wyraz absolutnej rozkoszy na jej twarzy.
Małą Gillian, dziewczynkę o wysoce zagrożonej przyszłości, świat poznał jako Gillian Lynne, jedną z najznakomitszych choreografów naszych czasów, kogoś, kto dał przyjemność milionom i zarobił miliony dolarów.
W miarę, jak rosły moje możliwości techniczne, cieszyło mnie to, że mogłem powiedzieć: «O, to właściwie wygląda trochę tak, jak miało wyglądać». Jednak potem zdałem sobie sprawę, że moje rysowanie już zbytnio się nie polepsza, więc zacząłem się koncentrować na historyjkach i żartach. To było bardziej zabawne. Matt Groening, znany na świecie jako twórca „The Simpsons”, odnalazł swoją prawdziwą inspirację w pracach innych artystów, których rysunkom brakowało technicznej perfekcji, ale którzy za to łączyli swój charakterystyczny styl z pomysłowym opowiadaniem historii.
Jego nauczyciele i rodzice – nawet jego ojciec, który był rysownikiem kreskówek i filmowcem – starali się zachęcić go, żeby zrobił coś innego ze swoim życiem. Sugerowali, żeby poszedł na studia i znalazł pewniejszy zawód. W rzeczywistości do czasu, kiedy poszedł na studia (do nietradycyjnej szkoły bez ocen i obowiązkowych zajęć), spotkał tylko jedną nauczycielkę, która naprawdę go zainspirowała. Moja nauczycielka w pierwszej klasie zachowywała rysunki, które rysowałem na lekcjach. Naprawdę je zachowała, na lata. Byłem wzruszony, bo wiesz, przez szkołę przechodzą setki dzieciaków. Nazywa się Elizabeth Hoover. Od jej imienia nazwałem jedną z postaci w «The Simpsons».
Gillian Lynne, Matt Groening i Paul Samuelson to trójka bardzo różnych ludzi, z trzema bardzo różnymi historiami. Tym, co ich łączy jest jedno, niezaprzeczalnie potężne przesłanie: każde z nich dotarło do wysokich poziomów osiągnięć i osobistej satysfakcji dzięki odkryciu tego, co naturalnie robią dobrze i co rozpala ich pasje. Takie historie nazywam „historiami olśnienia”, bo zawierają zwykle pewien rodzaj objawienia, w pewien sposób rozdzielają świat na przed i po. Te olśnienia zupełnie zmieniły życie tych ludzi, nadając im kierunek i cel, i ogarnęły ich jak nic innego.
Pierwsze ograniczenie leży w naszym zrozumieniu zakresu naszych zdolności. Wszyscy rodzimy się z wyjątkowymi mocami wyobraźni, inteligencji, uczuć, intuicji, duchowości oraz fizycznej i zmysłowej świadomości.
Drugie ograniczenie leży w naszym pojęciu tego, jak wszystkie te zdolności całościowo się do siebie odnoszą. Przez większość czasu myślimy, że nasze umysły, ciała, uczucia i relacje z innymi działają niezależnie od siebie, jak odrębne systemy. Wielu ludzi nie znalazło swojego Żywiołu, ponieważ nie rozumie swojej prawdziwej, jednolitej natury.
Trzecie ograniczenie leży w naszym zrozumieniu tego, jak wielki jest nasz potencjał do rozwoju i zmiany. Przez większość czasu ludzie zdają się myśleć, że życie jest linearne, że nasze zdolności spadają w miarę, jak się starzejemy i że szanse, które przegapiliśmy, odeszły na zawsze.
Sir Paul także tego dnia przemawiał i odniósł się bezpośrednio do tego, o czym ja mówiłem. Powiedział, że zawsze kochał muzykę, ale nigdy nie lubił lekcji muzyki w szkole. Nauczyciele myśleli, że uda im się wzbudzić w uczniach uznanie dla muzyki przez zmuszanie dzieciaków do słuchania trzeszczących nagrań klasycznych kompozycji. Było to dla niego równie nudne, jak wszystkie inne przedmioty w szkole. Powiedział mi, że przeszedł przez całą edukację i nikt nie zauważył, żeby miał jakikolwiek talent muzyczny. Chciał nawet dołączyć do chóru przy Katedrze w Liverpoolu i nie został przyjęty. Powiedzieli, że nie śpiewa wystarczająco dobrze. Naprawdę? Jak dobry był ten chór? Jak dobry może być chór? Jak na ironię, ten sam chór, który odrzucił młodego McCartneya, ostatecznie wykonał na scenie dwa z jego klasycznych kawałków.
Żywioł jest miejscem, w którym spotykają się Twoje naturalne uzdolnienia i osobiste pasje. Odkryjesz, że wspólną cechą ludzi, których poznałeś w tym rozdziale i większości tych, których poznasz na kolejnych stronach jest to, że robią to, co kochają i robiąc to czują się najbardziej prawdziwie sobą. Czują, że czas płynie inaczej i że są bardziej żywi, bardziej skupieni i bardziej pełni życia, niż w jakimkolwiek innym czasie.
Żywioł ma dwie główne cechy i są dwa warunki, by się w nim znaleźć. Cechami są u z d o l n i e n i e i p a s j a. Warunkami są p o s t a w a i m o ż l i w o ś c i. Kolejność jest mniej więcej taka: Pojąłem to; Kocham to; Chcę tego; Gdzie to jest?
Chcę tego Postawa jest naszym osobistym spojrzeniem na nas samych i na okoliczności, w jakich się znajdujemy – naszym ukierunkowaniem na rzeczy, usposobieniem, emocjonalnym punktem widzenia. Na naszą postawę wpływa wiele rzeczy, w tym nasze podstawowe cechy charakteru, nasz duch, poczucie własnej wartości, postrzeganie ludzi wokół nas, ich oczekiwania względem nas. Ciekawym wskaźnikiem naszej postawy jest to, w jaki sposób myślimy o roli szczęścia w naszym życiu.
Uzdolnienia niekoniecznie stają się oczywiste, jeśli nie przydarzają się możliwości, żeby z nich skorzystać. Konsekwencje są oczywiście takie, że możemy nigdy nie odkryć swojego prawdziwego Żywiołu. Wiele zależy od możliwości, jakie mamy, możliwości, jakie stwarzamy i od tego, jak i czy w ogóle je przyjmujemy.
Jedną z kluczowych zasad Żywiołu jest to, że musimy rzucić wyzwanie temu, co przyjmujemy za pewnik w kwestii naszych zdolności i zdolności ludzi wokół nas. Jak można sobie wyobrazić, nie jest to łatwe. Częścią problemu przy rozpoznawaniu rzeczy, które przyjmujemy za pewnik jest to, że nie wiemy, czym są, bo przyjmujemy je za pewnik. Stają się podstawowymi założeniami, których nie kwestionujemy, częścią materiału naszego rozumowania.
Po pierwsze, nigdy nie przyszło im do głowy, żeby je liczyć. Ten cały pomysł wydaje się być poza dyskusją. Dodatkowo, kiedy Geurts wymieniła nasze, przyjęte za pewnik, pięć zmysłów, zapytali o ten i n n y. Ten g ł ó w n y. Nie mówili o „upiornym” zmyśle. Ani o jakimś pozostałym zmyśle, który przetrwał wśród Anlo Ewe, a który reszta z nas utraciła. Mówili o zmyśle, który wszyscy mamy, a który jest fundamentalny dla naszego funkcjonowania w świecie. Mówili o zmyśle równowagi.