Takeshi. Cień Śmierci - Maja Lidia Kossakowska - ebook
Wydawca: Fabryka Słów Kategoria: Fantastyka i sci-fi Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 437 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 13 godz. 24 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Takeshi. Cień Śmierci - Maja Lidia Kossakowska

Sztuka walki – najważniejsza ze sztuk?

Nie ma ucieczki przed przeznaczeniem. Mroczny cień śmierci wyłania się z każdą chwilą, niespodziewanie.

Samotna wędrówka gościńcem i krótki wypad do karczmy w sekundę może odwrócić porządek świata.

I tylko jeden człowiek potrafi zachować spokój. Nawet w trakcie ostatecznej próby.

Walki o życie ze wściekłą jak wulkan psychopatyczną Mariko.

Porywające, pełne intryg starcie klanów podkreślone szkarłatnym cięciem katany.

Kadr wycięty z Kill Bill’a .

Opinie o ebooku Takeshi. Cień Śmierci - Maja Lidia Kossakowska

Cytaty z ebooka Takeshi. Cień Śmierci - Maja Lidia Kossakowska

Ja też znam takich jak ty. Są jak latawce zerwane przez wichurę. Tak pełni niepokoju, tacy zagubieni. Pędzą po niebie i myślą, że są smokami. Przykro mi, że odejdziesz stąd, nie poznawszy swojej drogi. Krążysz i krążysz po manowcach, ale nigdy nie zbliżyłaś się do własnej ścieżki. To smutne. Może w przyszłym wcieleniu, wojowniczko? Urodziłaś się pod władaniem żywiołu powietrza, prawda? Powietrza, nie ognia.
Cóż, taka karma. Przez ciężkie i mroczne lata spędzone w Zakonie zdołał się niejednego nauczyć, ale niczego nie zapamiętał tak dobrze, jak tego, by nigdy nie popełniać błędu Węża i nie zaprzeczać własnej naturze. To zawsze kosztowało zbyt wiele. Często znacznie więcej niż coś tak nieskomplikowanego jak życie.
Niestety, milczenie nie potrafi przetrwać długo. Jest kruche jak wiosenny lód. Topnieje od razu, gdy tylko miejsce namiętności zajmuje rzeczywistość. A wtedy zawsze musi pojawić się ten mały, złośliwy demon, przeszłość, który żąda natychmiastowego omówienia, wyjaśnienia, określenia obecnej sytuacji, sypiąc wokół oskarżeniami i pretensjami. Słowa wdzierają się tam, gdzie było miejsce tylko i wyłącznie na uczucia. A zaczyna się zawsze niewinnie.