Sztuka bycia zdrowym - Wallace D. Wattles - ebook
Wydawca: Złote Myśli Kategoria: Poradniki Język: polski Rok wydania: 2010

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 98 Przeczytaj fragment ebooka

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi na:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 2 godz. 45 min Lektor: Robert Grabka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze PDF
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Sztuka bycia zdrowym - Wallace D. Wattles

Poznaj drugą książkę Wallace'a D. Wattlesa, która podobnie jak pierwsza z tej serii - „Sztuka wzbogacania się” – zrobiła ogromne wrażenie na wszystkich czytelnikach z całego świata. Lektura, która potrafi szeroko otworzyć oczy na temat naszego zdrowia, pomimo faktu, że została napisana w 1910 roku, wciąż przekazuje aktualne prawdy.

Zdrowie bowiem może być wynikiem naszego pozytywnego myślenia, jeśli tylko sami zaczniemy się odpowiednio do tego stosować. Każdy z nas posiada swoje własne "Źródło Zdrowia", które może uzdrowić każdą naszą chorobę – jeśli będziemy myśleć i postępować zgodnie ze Sztuką Bycia Zdrowym.

Sam autor oraz setki innych osób, które stosowały te praktyki przez dwanaście lat, odnieśli niebagatelny sukces. O Sztuce Bycia Zdrowym oraz rządzących nią prawach mówią, że jeśli tylko są konsekwentnie stosowane, działają niezawodnie, tak jak niezawodne są prawa geometrii. Jeżeli tkanki twojego ciała nie są permanentnie zniszczone, zawsze możesz odzyskać dobre samopoczucie - jeżeli tylko będziesz myślał i postępował według zasad zawartych w tej książce.

"Sztuka bycia zdrowym" to kompletny i wystarczający przewodnik po naszym zdrowiu w każdym aspekcie. Skoncentruj się na sposobie myślenia i postępowaniu w nim zawartym – kieruj się drogą wyznaczoną przez autora, a długo będziesz się czuć doskonale.

Opinie o ebooku Sztuka bycia zdrowym - Wallace D. Wattles

Fragment ebooka Sztuka bycia zdrowym - Wallace D. Wattles





Słowo wstępne

 

Ten tom jest drugą z serii książką po Sztuce wzbogacania się1. Tak jak pierwsza przeznaczona była wyłącznie dla osób, które chcą zdobyć pieniądze, tak ta jest dla tych, które pragną zdrowia i oczekują praktycznego przewodnika — podręcznika, a nie traktatu filozoficznego. Jest to instrukcja zastosowania w praktyce uniwersalnej Zasady Życia. Dołożyłem wszelkich starań, aby w prosty i przystępny sposób wyjaśnić tę zasadę tak, aby nawet czytelnik, który nie miał wcześniej do czynienia z prądem Nowej Myśli lub metafizyką, mógł ją zastosować i cieszyć się doskonałym zdrowiem. Zachowując wszystkie niezbędne informacje, ostrożnie wyeliminowałem wszelkie niepotrzebne zagadnienia; nie używałem technicznego, zawiłego ani trudnego języka i zawsze skupiałem swoją uwagę na jednym wątku.

Założeniem tej książki jest przedstawienie podejścia naukowego, a nie spekulacji. Monistyczna teoria wszechświata — według której materia, umysł, świadomość i życie są przejawami jednej substancji — jest filozofią ogólnie przyjętą przez współczesnych myślicieli; jeżeli przyjmiesz tę teorię, nie będziesz mógł zaprzeczyć zawartym tutaj wnioskom, które z niej płyną. Najlepszym dowodem na skuteczność przedstawionych tu metod i myśli może być przykład samego autora oraz setek innych osób, które stosowały te praktyki przez dwanaście lat z ciągłym i niezawodnym sukcesem. O Sztuce Bycia Zdrowym oraz rządzących nią prawach mogę powiedzieć, że jeśli tylko są konsekwentnie stosowane, działają niezawodnie, tak jak niezawodne są prawa geometrii. Jeżeli tkanki twojego ciała nie są tak zniszczone, że dalsze życie jest niemożliwe, możesz odzyskać dobre samopoczucie; a jeżeli będziesz myślał i postępował według zasad Pewnej Drogi, poczujesz się lepiej.

Jeżeli czytelnik chciałby w pełni zrozumieć założenia monistycznej teorii kosmosu, polecam przeczytanie dzieł Hegla i Emersona oraz pamfletu J.J. Browna Wieczna wiadomość. Więcej informacji znaleźć też można w serii artykułów tego samego autora, opublikowanych w magazynie „Nautilus” w roku 1909, ukazującym się w Holyoke, zatytułowanych Jaka jest Prawda?.

Dla dociekliwych, pragnących bardziej szczegółowych informacji o działaniu dobrowolnych funkcji — jedzenia, picia, oddychania i spania, polecam również Nową naukę życia i uzdrawiania, Listy do męża kobietyKonstruktywne podejście do jedzenia mojego autorstwa, dostępne u wydawcy tej książki. Godne uwagi są również pisma Horace’a Fletchera oraz Edwarda Hookera Deweya. Można zapoznać się ze wszystkimi wyżej wymienionymi dziełami i potraktować je jako rodzaj fundamentu dla swojej wiary; ale ostrzegam przed popełnieniem błędu, jakim byłoby zgłębianie sprzecznych teorii i praktykowanie elementów wielu różnych systemów równocześnie; ponieważ jeżeli masz poczuć się lepiej, musisz całkowicie podporządkować swój sposób myślenia i życia właściwej drodze. Pamiętaj, że Sztuka bycia zdrowym to kompletny i wystarczający przewodnik w każdym aspekcie. Skoncentruj się na sposobie myślenia i postępowania, jaki nakazuje, i kieruj się nim w każdym szczególe, a poczujesz się lepiej; a jeżeli już cieszysz się dobrym zdrowiem, tak będzie nadal.

Ufam, że nie ustąpisz, aż bezcenne błogosławieństwo doskonałego zdrowia stanie się twoim udziałem.

Z wyrazami szacunku

WALLACE D. WATTLES


Rozdział 1

Źródło Zdrowia

 

W praktycznym zastosowaniu Sztuki bycia zdrowym, podobnie jak Sztuki wzbogacania się, należy poznać i przyjąć jako prawdziwe pewne podstawowe zasady. Oto niektóre z nich:

Doskonale naturalne działanie funkcji życiowych wynika z naturalnego działania Źródła Życia. Źródło Życia występuje we wszechświecie; jest to Jedyna Substancja Życia, z której składają się wszystkie rzeczy.

Substancja Życia przenika, przesiąka i napełnia wszystkie przestrzenie wszechświata; przechodzi na wylot wszelkie rzeczy jak najbardziej przenikliwy, rafinowany gaz. Pochodzi od niej wszelkie życie — jej życie jest wszelkim życiem, jakie istnieje.

Człowiek jest również formą Substancji Życia i ma w sobie Źródło Zdrowia. Źródło Zdrowia w człowieku, kiedy działa w pełni konstruktywnie, powoduje, że wszystkie dobrowolne czynności życiowe są doskonale wykonywane.

To właśnie Źródło Zdrowia w człowieku odpowiada za wszelkie uzdrowienia, bez względu na to, jaki „system” albo „środek” zostanie zastosowany; a Źródło Zdrowia działa w pełni konstruktywnie, jeśli człowiek myśli w Pewien Sposób.

Przejdę teraz do udowodnienia ostatniego stwierdzenia. Wszyscy wiemy, że przypadki wyleczenia mają miejsce dzięki zastosowaniu w kuracji różnorodnych i często przeciwnych metod. Alopata2, który podaje silną dawkę przeciwtrucizny, wyleczy swojego pacjenta, i homeopata3, który podaje minimalną dawkę trucizny, najbardziej zbliżoną do substancji, która chorobę wywołała, również odniesie w leczeniu sukces. Jeżeli alopatia kiedykolwiek wyleczyła jakąś chorobę, to jest niemal pewne, że homeopatia nigdy tego nie zrobiła. I na odwrót, jeśli homeopatia okazała się skuteczna w leczeniu jakiejś dolegliwości, alopatia prawdopodobnie nie mogłaby jej wyleczyć. Są to dwa radykalnie przeciwstawne systemy, które różnią się w teorii i sposobie postępowania; a jednak oba są w stanie „wyleczyć” większość chorób. Często leki używane przez lekarzy o tych samych przekonaniach są zróżnicowane. Jeśli udamy się do pół tuzina lekarzy z przypadkiem niestrawności i porównamy wystawione przez nich recepty, to jest więcej niż prawdopodobne, że żaden ze składników jednego lekarstwa nie powtórzy się w innych. Czy nie wolno nam zatem wnioskować, że ich pacjenci są uzdrowieni przez Źródło Zdrowia w nich samych, a nie przez różnorakie „lekarstwa”?

To nie jedyny przykład. Znamy przecież przypadki, gdzie te same dolegliwości wyleczył osteopata przez manipulację kręgosłupa, uzdrowiciel przez modlitwę, dietetyk przez odpowiednią dietę, chrześcijański uczony przez sformułowanie wyznania wiary, przewodnik duchowy przez afirmacje, a higienista przez zalecenie zmiany trybu życia. W obliczu wszystkich tych faktów, jakie możemy wyciągnąć wnioski, jeśli nie takie, że istnieje Źródło Zdrowia, które jest takie samo w każdym człowieku i które tak naprawdę odpowiada za wszystkie uleczenia? I że w każdym systemie istnieje czynnik, który w sprzyjających warunkach pobudza Źródło Zdrowia do działania? Co za tym idzie, medycyna, manipulacja, modlitwa, dieta, afirmacje i higieniczne praktyki leczą tylko wtedy, kiedy uaktywnią do działania Źródło Zdrowia, a zawodzą wtedy, kiedy go nie uaktywnią. Czy nie wskazuje to na stwierdzenie, że o skuteczności kuracji decyduje nastawienie pacjenta do leczenia, a nie skład leku na recepcie?

Jest jedna stara historia, która stanowi doskonałą ilustrację powyższego założenia, dlatego pozwolę sobie ją tutaj przytoczyć. Jak głosi legenda, w średniowieczu kości pewnego świętego przechowywane w jednym z klasztorów miały cudowną moc uzdrawiania; w określone dni zbierał się wielki tłum cierpiących, aby dotknąć relikwii i zostać uzdrowionym. Podczas wigilii jednego z takich dni jakiś świętokradzki łajdak zyskał dostęp do szkatułki, w której trzymano cudowne relikwie, i ukradł kości; rano, kiedy zebrał się już jak zwykle tłum chorych u bram klasztoru, ojcowie odkryli, że zostali pozbawieni cudownej mocy niosącej uzdrowienia. Postanowili zatuszować sprawę, mając nadzieję, że uda im się złapać złodzieja i odzyskać utracony skarb; pospieszyli zatem do piwnicy klasztoru i wykopali kości mordercy, który został tam zakopany wiele lat wcześniej. Umieścili je w szkatułce i zamierzali wymyślić jakieś wiarygodne usprawiedliwienie, dlaczego święty nie mógł tego dnia wykonać swoich codziennych cudów; następnie wpuścili zgromadzony tłum chorych i słabych. Ku zdziwieniu działających w tajemnicy przed wiernymi ojców kości złoczyńcy okazały się tak skuteczne jak kości świętego; i uzdrawiania dokonały się tak samo jak wcześniej. Podobno jeden z ojców pozostawił świadectwo tego zdarzenia, w którym wyznał, że według niego uzdrawiająca moc cały czas tkwiła w ludziach, a nie w kościach.

Bez względu na to, czy ta historia jest prawdziwa, wniosek odnosi się do wszystkich sposobów leczenia. Mocą, która uzdrawia, jest sam pacjent; o tym, czy moc ta uaktywni się czy nie, nie decydują użyte środki fizyczne czy umysłowe, ale sposób, w jaki pacjent o tych środkach myśli. Istnieje Uniwersalne Źródło Życia, jak nauczał Jezus — wielka duchowa Uzdrawiająca Moc; i istnieje w człowieku Źródło Zdrowia, z którego płynie ta jego Uzdrawiająca Moc. Jest ono uśpione lub aktywne, w zależności od tego, w jaki sposób dany człowiek myśli.

Można je zawsze uaktywnić poprzez myślenie w Pewien Sposób. To, czy wyzdrowiejesz, nie zależy od przyjęcia jakiegoś systemu albo odkrycia nowego leku; ludzi z dolegliwościami identycznymi jak twoje leczono wszystkimi systemami i lekarstwami. Stan zdrowia nie zależy od klimatu. Są ludzie zdrowi i chorzy we wszystkich szerokościach geograficznych. Nie zależy też od wykonywanego zawodu, może z wyjątkiem osób, które pracują w szkodliwych warunkach; ludzie są zdrowi we wszystkich zawodach i profesjach. Twoje dobre samopoczucie zależy od tego, czy zaczniesz myśleć — i działać — w Pewien Sposób.

Sposób, w jaki człowiek myśli o rzeczach, zależy od tego, co o nich sądzi. Myśli są określone przez wiarę, a skutki zależą od praktycznego zastosowania tej wiary. Jeżeli człowiek wierzy w skuteczność medycyny i jest zdolny tę wiarę urzeczywistnić, medycyna z pewnością go uleczy; ale bez względu na to, jak wielka będzie jego wiara, nie zostanie wyleczony, jeśli nie będzie w stanie jej urzeczywistnić w odniesieniu do siebie.

Wielu chorych ludzi wierzy w wyleczenie innych, ale nie swoje. Tak więc jeżeli wierzy w skuteczność diety i może urzeczywistnić tę wiarę w odniesieniu do siebie, zostanie wyleczony; jeżeli wierzy w moc modlitwy i afirmacji i zastosuje tę wiarę do swojej osoby, to modlitwa i afirmacja pozwolą mu wyzdrowieć. Wiara, zastosowana w odniesieniu do siebie, leczy; obojętnie, jak bardzo wierzymy lub jak usilnie koncentrujemy się na danej myśli — nie wyleczą nas, jeśli nie urzeczywistnimy ich w odniesieniu do własnej osoby. Sztuka Bycia Zdrowym opiera się na dwóch obszarach: myśleniu i działaniu. Aby być zdrowym, nie wystarczy myśleć w Pewien Sposób; należy zastosować te myśli w odniesieniu do siebie; należy wyrażać i uzewnętrzniać swój sposób myślenia w życiu i zgodnie z nim postępować.


Rozdział 2

Podstawy wiary

 

Zanim człowiek będzie mógł myśleć w Pewien Sposób, który doprowadzi go do uzdrowienia, musi uwierzyć w pewne prawdy, które zostały sformułowane poniżej:

Wszystkie rzeczy składają się z jednej Żywej Substancji, która w swojej podstawowej postaci przenika, przesiąka i napełnia wszystkie przestrzenie wszechświata. Wszystkie widoczne rzeczy są z Niej stworzone, a Substancja w swej pierwotnej, bezkształtnej formie istnieje we wszystkich widocznych rzeczach, które się z niej składają. Jej życie jest we Wszystkim i we Wszystkim jest Inteligencja. Substancja stwarza poprzez myśl, więc przybiera formę rzeczy, o której się myśli. Myśl o danej formie sprawia, że Substancja przybiera tę formę, myśl o ruchu wprawia ją w ruch. Konkretne kształty powstają przez przybranie przez substancję określonych cech lub form. Pragnąc stworzyć określony kształt, Podstawowa Substancja myśli o ruchu, który ten kształt stworzy. Chcąc stworzyć świat, myśli o ruchach, prawdopodobnie odbywających się na przestrzeni wieków, dzięki którym przekształci się w formę świata i w ten ruch zostaje wprawiona. Pragnąc stać się dębem, myśli o ruchach, prawdopodobnie odbywających się na przestrzeni wieków, dzięki którym przekształci się w formę dębu i w ten ruch zostaje wprawiona. Poszczególne sekwencje ruchu, które stworzą określone formy, zostały określone na samym początku i nie ulegają zmianom. Pewne ruchy wykonane przez bezkształtną substancję zawsze stworzą pewne kształty.

Ciało człowieka jest stworzone z Podstawowej Substancji, jest skutkiem określonych ruchów, które najpierw zaistniały jako myśli Podstawowej Substancji. Ruchy, które stwarzają, odnawiają i naprawiają ciało człowieka, nazywane są czynnościami życiowymi i dzielą się na dwie grupy: dobrowolne i mimowolne. Funkcje mimowolne kontrolowane są przez Źródło Zdrowia w człowieku i działają w pełni prawidłowo, dopóki człowiek myśli w Pewien Sposób. Czynności dobrowolne to jedzenie, picie, oddychanie i spanie. Są one całkowicie lub częściowo kontrolowane przez świadomą wolę człowieka i może on je wykonywać w całkowicie prawidłowy sposób, jeśli tylko tego chce. Jeżeli nie chce wykonywać ich prawidłowo, nie będzie mógł długo cieszyć się dobrym zdrowiem. Jak widać, jeśli człowiek myśli w Pewien Sposób i zgodnie z jego zasadami je, pije, oddycha i śpi, pozostanie zdrowym.

Mimowolne funkcje życiowe człowieka kontrolowane są przez Źródło Zdrowia i dopóki myśli on w zdrowy sposób, funkcje te działają prawidłowo, ponieważ na działanie Źródła Zdrowia w człowieku ogromny wpływ mają jego świadome myśli, które z kolei oddziaływają na jego podświadomość.

Aby przeczytać tę książkę w całości, kup ją w księgarni www.legimi.com.