Stara osa - Aleksander Niewiarowski - ebook
Wydawca: Inpingo Kategoria: Edukacja Język: polski Rok wydania: 2012

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 99 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Stara osa - Aleksander Niewiarowski

Zabawna, a miejscami humorystyczna powieść o przyjaźni, miłości, codziennych zajęciach i sposobach spędzania wolnego czasu przez arystokrację. Autor lekkim piórem doskonale odtwarza atmosferę salonu, rozmów i wizyt. W pełni udaje mu się oddać zamierzenie, sformułowane w podtytule książki, że dzieło ma być odzwierciedleniem zróżnicowanych rysów towarzyskich. Jest to jedna z wielu powieści Aleksandra Niewiarowskiego (1824–1892), który był również felietonistą, dziennikarzem, piszącym pod pseudonimem Aleksander Półkozic i współpracującym z licznymi pismami warszawskimi, m.in. „Gazetą Codzienną”, „Pszczołą”, „Antraktem”. Był członkiem Cyganerii Warszawskiej. Wśród jego dzieł należy wymienić: Wspomnienie o Cyganerii Warszawskiej (1964), a także powieści: Los opiekun (1854), Galeria panien na wydaniu (1855), Życie na żart (1856), Galeria konkurentów i konkurentek (1857). Obecne wydanie zostało przygotowane przez firmę Inpingo w ramach akcji „Białe Kruki na E-booki”. Utwór poddano modernizacji pisowni i opracowaniu edytorskiemu, by uczynić jego tekst przyjaznym dla współczesnego czytelnika.

Opinie o ebooku Stara osa - Aleksander Niewiarowski

Fragment ebooka Stara osa - Aleksander Niewiarowski




Spis treści

  1. EKSPLIKACJA
  2. Rozdział I
  3. Rozdział II
  4. Rozdział III
  5. Rozdział IV
  6. Rozdział V
  7. Rozdział VI
  8. Rozdział VII
  9. Rozdział VIII
  10. Rozdział IX
  11. Rozdział X
  12. Rozdział XI
  13. Rozdział XII
  14. Rozdział XIII
  15. Rozdział XIV
  16. KOLOFON
     

EKSPLIKACJA

Tak powszechnie zarzucano mi i złośliwość w moich dziennikarskich artykułach i upodobanie do przedstawiania w powieściach tylko ujemnej strony społeczeństwa, że znużony morałami z jednej, a podniecony ambicją z drugiej strony, postanowiłem napisać książkę niepodobną do wszystkich moich poprzednich, ogołoconą zupełnie i z sarkastycznego stylu, i z charakterów czarnych, zastępując je szarymi tylko. Miałem tedy zamiar przenieść moich bohaterów w błogie czasy pasterskie, a dawszy im w ręce sielankowe piszczałki, urządzić wielkie unisono na temat sentymentalnej pieśni Filona i Laury. Lecz, niestety! mój mózg, rozrzedzony w felietonicznych marzeniach i serce ostudzone pod akwilonem zepsutego smaku tej części czytelników, która choruje na nerwy i nie lubi moralnych mdłości... nie podołały przedsięwzięciu. Już, już miałem wyrzec się zamiaru utworzenia cnotliwej i moralnym stylem napisanej książki, gdy szczęśliwym dla mnie i dla nakładcy wypadkiem, podczas wycieczki na wieś, przeglądając stare papiery pozostałe po mojej matce, natrafiłem na spory rękopis powieści, którą pisałem zaraz po wyjściu ze szkół, gdy serce miałem świeże jak woda zdrojowa, a uczucia jak wiśnie rumiane!

Otóż rękopis ten, napisany stylem bardzo młodzieńczym, prawie bez żadnej poprawki podaję wam dzisiaj dla moralnego pożytku, z tym wszakże zastrzeżeniem, że jeśli dawny, młodzieńczy sposób pisania nie podoba się i recenzentom i Katońskiej części czytelników, wrócę znowu do mego ironicznego pióra i będę pisał mniej uczuciowe, ale i mniej soporyficzne powieści.

Autor