Sekrety mody - Yann Kerlau - ebook
Wydawca: Bukowy Las Kategoria: Literatura faktu, reportaże, biografie Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 486 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 14 godz. 52 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Sekrety mody - Yann Kerlau

Któż nie marzył o tym, by mieć w dłoniach klucze do sukcesu? Zwłaszcza dziś, kiedy od Paryża po Londyn, od Madrytu po Nowy Jork, od Tokio do Pekinu ledwie dwadziestka ludzi panuje nad światowym rynkiem mody. Jak to osiągnęli?

Balenciaga, Dior, Yves Saint Laurent, Ralph Lauren, Calvin Klein stworzyli imperia i zrewolucjonizowali modę. Czy pozostają ciągle nie do przeskoczenia? Dlaczego innym, mimo talentu, nie udaje się wyrobić sobie nazwiska? Czy projektanci są bóstwami, czy umierają wraz z markami, które stworzyli?

Zaczęło się od Francji, gdzie pracowali założyciele: Worth i Madeleine Vionnet oraz magicy: Paul Poiret i Elsa Schiaparelli. W Anglii trzy kobiety – Mary Quant, Vivienne Westwood, Stella McCartney  – dokonały przewrotu i w modzie, i w obyczajach. W Hiszpanii jeden człowiek zbudował królestwo prêt-à-porter o nazwie Zara i narzucił wszystkim modę globalną. Z Azji zaś przybyli trzej samuraje –  Miyake, Yamamoto i Rei Kawakubo, którzy rzucili się na podbój Zachodu i rozpłatali mieczem panujące tu przesądy. Jak im się to udało?

Kto wymyślił happeningi pokazów mody? Kto tak naprawdę wyzwolił damskie sylwetki? Jak powstał modowy marketing? Dlaczego torebka stała się wyznacznikiem pozycji społecznej? Od Wortha, który w XIX w. stworzył haute couture, po  nowe wyzwania XXI wieku. Trzy kontynenty. Osiemnaście niezwykłych ludzkich losów. Po raz pierwszy zdradzamy sekrety ich sukcesów.

Opinie o ebooku Sekrety mody - Yann Kerlau

Cytaty z ebooka Sekrety mody - Yann Kerlau

mdłości: „Czymże jest przyjemność dla Amerykanina? Wszystko jest użyteczne albo niezbędne! Nie potrafią wymyślić zbytku, takiego zbytku, który nam jest bardziej potrzebny niż wszelkie niezbędności świata […].
[…]. Sądzę, że Amerykanin nie ma czasu, by poświęcić się sztuce ani rzeczom przyjemnym, bo jego jedynym zajęciem jest robienie fortuny. Pieniądze. To jest dla niego siła napędowa i wszelki potencjał. Fikcja i konwencja dzieła sztuki
Dziś moda jest sztuką łączącą wrażliwość i architekturę, projektowanie i marketing, finanse i znajomość kroju. Dodać do tego trzeba tę szczyptę talentu, która stanowi różnicę między zwykłymi zdolnościami a geniuszem.
Człowiek poprzez modę przedstawia się i ujawnia tożsamość, jaką sobie wybrał: jest ona złożona ze wspomnień, pragnień, z jego pracy, ale i chęci afirmacji samego siebie oraz społeczności, której częścią się czuje.
W listopadzie 1864 roku Mallarmé, kryjąc się pod pseudonimem Marguerite de Monty, napisał: „Wielki Worth jest wodzirejem każdej uroczystości, tej nadzwyczajnej i tej codziennej w Paryżu, Wiedniu, Londynie i Sankt-Petersburgu”.
Nieutartą ścieżką w stronę bio Otwarcie pierwszego butiku w Paryżu przy Palais-Royal także nie jest dziełem przypadku. Zamiast, tak jak jej konkurenci, składać hołdy luksusowi na avenue Montaigne czy przy rue Faubourg-Saint-Honoré, Stella McCartney wybiera miejsce oddalone od świata mody i stereotypów. Po drugiej stronie
arkad Palais-Royal Marc Jacobs, dyrektor artystyczny u Louisa Vuittona, także idzie tą samą drogą i umieszcza tam swój butik. Sława dwojga czterdziestolatków zachęca fashionistas do zmiany utartego szlaku: teraz muszą dorzucić do trasy Palais-Royal! Wylansowanie przez McCartney w 2003 roku pierwszych perfum Stella , a potem, w 2007, linii kosmetyków Care opartych na całkowicie naturalnych produktach utrwala wizerunek kreatorki: wszystko jest spójne na tej bezbłędnej drodze, która zaczęła się od mody, ale doszła do niezwykle dopracowanych
W garderobie współczesnej kobiety torebka, bo o niej będzie mowa, została pierwszym wydatkiem, dla którego panie są skłonne stłuc swoją skarbonkę. W ciągu kilku dziesięcioleci stała się społecznym paszportem osoby, która ją nosi. Zwolenniczki torebek takich jak „Birkin” (Hermès), „Knot” (Bottega Veneta), „PS1” (Proenza Schuler), „Neverfull” (Louis Vuitton), „Ricky” (Ralph Lauren) czy „Muse” (Yves Saint Laurent), albo najbardziej klasycznej „2.55” (Chanel) wiedzą, że oczy przechodniów wyznaczają nam bardzo konkretne miejsce: in albo out . Ty wybierasz. Czy jesteś z tych, dla których moda ma sens, czy trzymasz się z dala od tego naturalnego i nieustannego ruchu. W jeansach i tenisówkach czy w sukni wieczorowej, na głębokiej wsi czy na ulicach Hongkongu – nikogo nie interesuje ani twój kolor skóry, ani rodzaj ubrań, jakie nosisz, ale ważny jest ten nowy rodzaj paszportu. Przewieszona przez pierś, postawiona na kawiarnianym krzesełku albo na podłodze, dyndająca na ramieniu czy przyciśnięta do biodra, twoja torebka przekazuje obraz, który cię identyfikuje. Czy ci się to podoba, czy nie, należysz do jednej z trzech kategorii: do pierwszej, w której bez palpitacji serca czy finansowej
jakie wzniecił. Warto zapamiętać trzy daty z jego drogi życia. 1975: otwarcie pierwszego butiku Zara w La Coruñii. 2001: wprowadzenie na giełdę spółki Inditex, która jest właścicielem Zary. 2012: Amancio Ortega staje się właścicielem trzeciej fortuny świata według klasyfikacji Forbesa, z trzydziestoma siedmioma i pół miliarda dolarów. Przed nim jest niezaprzeczalny lider luksusu, Francuz Bernard Arnault, szef eleganckiego konglomeratu LVMH. Jak w niespełna czterdzieści lat zbudować imperium,
W 1937 roku – nowe zwycięstwo Vionnet, Louise Weiss i ich współpracowniczek: kobiety wreszcie mogą uczyć łaciny, greki i filozofii. Do tej pory przedmioty te były uważane za zbyt poważne i zbyt złożone, by znaleźć się poza męskim zasięgiem.