Rozmowy z aniołami - Judith Marshall - ebook
Wydawca: ILLUMINATIO Łukasz Kierus Kategoria: Religia i duchowość Język: polski Rok wydania: 2014

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 233 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 6 godz. 56 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Rozmowy z aniołami - Judith Marshall

Anioły są z nami w każdym momencie naszego życia, gotowe chronić, nieść pomoc, pocieszenie i inspirować – jeśli tylko poprosimy je o wsparcie. Poznaj swoje anioły, stróżów i przewodników, a zachwyci cię to, czego doświadczysz.

W "Rozmowach z aniołami" znajdziesz relacje z autentycznych spotkań autorki oraz jej najbliższych z niebiańskimi istotami, które nadadzą twemu życiu głębszy wymiar oraz pomogą ci stać się lepszym człowiekiem. Oprócz poruszających historii opisujących anielskie interwencje, autorka przedstawia poszczególnych boskich pomocników: archanioły, wniebowstąpionych mistrzów czy duchowych przewodników, dzięki czemu poznasz rolę, jaką odgrywają te istoty w twoim życiu oraz nauczysz się rozpoznawać ich obecność.

Dowiesz się również, jak anioły komunikują się z nami poprzez przebłyski świadomości, sny, znaki, symbole, sekwencje liczbowe oraz wydarzenia synchronistyczne, a opisane w publikacji proste techniki medytacyjne ułatwią nawiązanie kontaktu z aniołami i interpretację ich przesłań. Dodatkowo, zamieszczony na końcu spis aniołów i wniebowstąpionych mistrzów patronujących konkretnym sprawom, pomoże w odnalezieniu adresata, do którego należy skierować prośbę o pomoc.

Ta inspirująca książka pozwoli przekonać się, że anielska obecność w naszym życiu jest czymś jak najbardziej oczywistym. I nie ma od tej reguły wyjątków.

Opinie o ebooku Rozmowy z aniołami - Judith Marshall

Fragment ebooka Rozmowy z aniołami - Judith Marshall







Wstęp

Otaczają nas anioły. Jest ich znacznie więcej niż ludzi i nawet w tej chwili z pewnością towarzyszy ci przynajmniej jeden z nich. Co więcej, jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie anioł naprowadził cię na tę książkę, by przekazać ci informacje o towarzyszących nam istotach duchowych i umożliwić regularną współpracę z nimi.

To nie żarty – wiem z doświadczenia, że anioły, stróże i przewodnicy występujący pod najróżniejszymi postaciami naprawdę istnieją. Nie jestem profesjonalnym jasnowidzem ani medium, ale zarówno ludzie zajmujący się tym zawodowo, jak i parapsychicznie dostrojeni amatorzy wielokrotnie potwierdzali moje przypuszczenia. Jestem przeciętną osobą, lecz mój otwarty umysł i serce utorowały mi drogę do komunikacji z aniołami. Każdy z nas jest w stanie tego dokonać.

Gdy miałam szesnaście lat, doświadczyłam czegoś niesamowitego, ale towarzyszące temu zdarzeniu okoliczności były tak zwyczajne, jak tylko mogły być. Jedna z nauczycielek w mojej szkole pozwoliła mi wyjść z klasy. Przemierzyłam więc pusty korytarz i zaczęłam wchodzić po schodach na piętro. Byłam już prawie na górze, gdy potknęłam się i zaczęłam spadać.

Nagle jakaś siła popchnęła mnie z powrotem do pionu. Złapałam oddech i równowagę, po czym odwróciłam się, by zobaczyć, kto mnie uratował.

Na schodach nie było nikogo poza mną.

Dziesięć lat później wracałam w pośpiechu z pracy do domu, a na chodnikach zalegał topniejący śnieg. Moja uwaga skupiona była na niewygodnych torbach, które niosłam w dłoniach, więc nie zauważyłam warstwy lodu pod nogami. Poślizgnęłam się i zaczęłam upadać. Usłyszałam, jak po drugiej stronie ulicy krzyczy jakaś kobieta. Obie wiedziałyśmy, że zmniejszający się błyskawicznie kąt pomiędzy moimi plecami a chodnikiem zwiastuje tragedię.

W mgnieniu oka coś podniosło mnie i wyprostowało tak, bym mogła znowu stanąć na chodniku. Zamarłam oszołomiona cudem, jaki właśnie się wydarzył. Po chwili jednak spojrzałam na kobietę stojącą po drugiej stronie ulicy. Wpatrywała się we mnie, bo widziała, co się stało. Ja mogłam to tylko poczuć.

Uśmiechnęłam się do niej z zażenowaniem. Kobieta westchnęła i opuściła dłoń, którą jeszcze przed chwilą trzymała przy sercu.

– Dzięki Bogu! – krzyknęła.

Sama bym tego lepiej nie ujęła.

Uważam, że w obu tych przypadkach uratowały mnie anioły.

Wiele lat później razem z mężem powitaliśmy na świecie naszych bliźniaków. Od samego początku chłopcy cechowali się świadomością parapsychiczną i często mówili o aniołach i innych duchach, które spotykali w naszym domu, ogródku, samochodzie czy nawet w wesołym miasteczku i sklepie spożywczym.

Jak większość dzieci, nasi chłopcy wiele razy byli w niebezpieczeństwie. Rodzice z pewnością wiedzą, o czym mówię: to te straszne, mrożące krew w żyłach chwile, gdy pomimo naszych usilnych starań dzieci spadają ze schodów, uderzają głowami o ziemię czy idą na dno basenu podczas pierwszych, wydawałoby się, w pełni nadzorowanych lekcji. Po kilku takich incydentach moje dzieci zaczęły opowiadać mi o „latających” świetlistych istotach, które przybywają im na ratunek.

Świadkowie i lekarz z izby przyjęć opisali jeden z takich przypadków jako cud. Tuż przed tym wydarzeniem doznałam wizji zapowiadającej zbliżające się niebezpieczeństwo i poprosiłam anioły, by otoczyły moich chłopców ochronną poduszką miłości, która nie pozwoli, by stała im się krzywda. Po całym zajściu zadawałam sobie pytanie: czy anioły zainterweniowały dlatego, że je wezwałam, czy po prostu były na posterunku, tak jak zawsze?

Być może dręczyły cię podobne pytania wynikające z naturalnej ciekawości lub pojawiające się na skutek pewnych kluczowych niewiarygodnych wydarzeń. Być może kiedyś okazało się, że twoje przeczucie się sprawdziło, ogarnął cię nietypowy spokój w sytuacji kryzysowej, wydarzyło się zbyt wiele zbiegów okoliczności jak na jeden raz lub nie opuszczało cię przeczucie, że ktoś lub coś ci towarzyszy nawet mimo świadomości, że w pomieszczeniu jesteś tylko ty! Tego typu sytuacje sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać nad naturą świata duchowego i zasad nim rządzących.

Przewodnictwo, ochrona i inspiracja to prawdziwe dary od Boga – któż z nas byłby w stanie je odrzucić? Życie jest wystarczająco trudne bez ignorowania boskiej sieci powiązań, która nas otacza i łączy. Sokrates, Jezus, Mahomet, Georg Friedrich Händel, Jerzy Waszyngton, William Blake, Ralph Waldo Emerson, Nikola Tesla, Ernest Shackleton, Carl Jung, J.R.R. Tolkien i Charles Lindbergh to tylko najbardziej znane osobistości, które doświadczyły takich wydarzeń, ale tak naprawdę „nadprzyrodzone” wsparcie towarzyszy nam wszystkim.

Zdania są podzielone – wszystko zależy od przekonań kulturowych i religijnych, przeprowadzonych badań, intuicji oraz/lub doświadczeń osobistych. Nikt jednak nie ma monopolu na prawdę. Zawsze można dowiedzieć się czegoś więcej, dlatego powinniśmy być ciekawi świata! Francuski filozof Pierre Teilhard de Chardin powiedział kiedyś: „Nie jesteśmy ludźmi miewającymi duchowe doświadczenia. Jesteśmy istotami duchowymi doświadczającymi człowieczeństwa”.

Możemy przynajmniej zbadać bliżej tę kwestię. Możemy też zachować otwarty umysł, zlikwidować kilka znaków zapytania i nawiązać współpracę z tymi uczynnymi istotami znanymi jako anioły, stróże lub przewodnicy.


Rozdział 1

Anioły: historia i hierarchia

Anioły to urzeczywistnienie pełnych miłości myśli Boga. Jeżeli słowo „Bóg” sprawia, że czujesz się nieswojo, możesz zamienić je na coś bardziej w twoim stylu: Uniwersalna Inteligencja, Wielki Duch, Bóg i Bogini, Twórca, Najwyższa Istota, Wszechstworzenie, Źródło, Ein Sof itp. Anioły również znane są pod wieloma imionami, ale w istocie chodzi o stworzone ze światła, miłości i inteligencji istoty, które strzegą równowagi we wszechświecie.

Z punktu widzenia lingwistyki słowo „anioł” pochodzi od łacińskiego angelus, co z kolei jest zapożyczeniem z greckiego słowa oznaczającego „posłańca”, czyli angelos. Słowo to ma również związek z pochodzącym ze starożytnej Persji terminem angaros („kurier na koniu”) i mającym swoje źródło w sanskryckim słowie angiras określającym świetlistą istotę będącą mediatorem pomiędzy światem ludzi i bogów. Koncepcję boskich posłańców – obdarzonych niezwykłymi mocami mediatorów – znaleźć można w wielu kulturach, ale jeśli mówimy o angelologii, to początki tej nauki zawdzięczamy perskiemu prorokowi Zaratustrze, znanemu także jako Zoroaster.

Wprawdzie naukowcy są zgodni co do tego, iż postać taka faktycznie istniała, ale nie potrafią dojść do porozumienia, kiedy w rzeczywistości żył Zaratustra. Szacunki wahają się od XVIII do VI wieku p.n.e. – to olbrzymia luka czasowa. Zaratustra opracował szczegółową kosmologię, która bezpośrednio wpłynęła na judaistyczną koncepcję istot anielskich, która z kolei ukształtowała angelologię chrześcijańską. W swojej książce Bohater o tysiącu twarzy Joseph Campbell zauważył, iż „prorok Zaratustra przekonstruował perskie wierzenia zgodnie z zasadą dualizmu dobra i zła, światła i mroku oraz aniołów i diabłów. Ten kryzys wpłynął w znacznym stopniu nie tylko na Persów, ale także na wierzenia Hebrajczyków oraz (wieki później) także na chrześcijaństwo”. Zarówno tradycja hebrajska, jak i chrześcijańska wywarły następnie wpływ także na muzułmańską wizję aniołów.

Zoroastryzm stał się niezwykle wpływowy, ale był to wciąż dość nowy twór na tle duchowych tradycji starożytnego Egiptu, nie wspominając już o kulturze sumeryjskiej, która rozwinęła się na Bliskim Wschodzie około 3000 r. p.n.e. W którymkolwiek kierunku zwrócimy nasze oczy, znajdziemy obrazy i teksty mówiące o skrzydlatych istotach.

Tu jednak pojawia się pytanie: czy skrzydła odzwierciedlały prawdziwe cechy fizyczne, czy były tylko symbolem boskich mocy? Istoty takie miały przecież przybywać do nas z „niebios”, czyli z wyższych wymiarów.

Zwolennicy teorii starożytnych astronautów sugerują, iż anioły przybyły do nas za pomocą statków kosmicznych. Wiele osób wierzy, że anioły znane jako Obserwatorzy – Grigori wspomniani w księgach Daniela, Henocha i Jubileuszów, czy Igigi („ci, którzy patrzą i widzą”), pojawiający się we wcześniejszych sumeryjskich opowieściach – nie byli wcale aniołami, lecz istotami pozaziemskimi lub międzywymiarowymi bytami pochodzącymi z Ziemi. Czyny tychże istot dały początek mitologiom i nadinterpretacjom pojawiającym się w najwcześniejszych tekstach religijnych. Badania nad tym zagadnieniem są intrygujące, a niektóre teorie wydają się bardzo przekonujące.

Nawet jeśli to wszystko prawda, we wszechświecie istnieje też pierwiastek duchowy. Ludzkie próby zinterpretowania tej duchowości dały początek wielu religiom, z których trzy w błyskawicznym tempie rozprzestrzeniły się po całym świecie. Angelologia judaizmu, chrześcijaństwa i islamu ukształtowała pogląd mas. Przyjrzyjmy się tradycjom wszystkich trzech systemów religijnych.

Judaizm

W mitologii starożytnej Persji gryfy – skrzydlate istoty przedstawiane pod różnymi postaciami – były dobroczynnymi strażnikami światła; w sztuce perskiej, babilońskiej i asyryjskiej stanowiły symbol boskości i mądrości. Gdy Żydzi zetknęli się z tymi symbolami w czasach niewoli babilońskiej, byli nimi zafascynowani. W książce Praying with Angels (Modlitwy z aniołami) autor Richard Webster pisze: „Żydzi byli tak oczarowani gryfem, że zaadaptowali ten koncept i uczynili z gryfów pierwsze anioły. W Księdze Wyjścia po wygnaniu Adama i Ewy cherubin stał na wschodnim krańcu Edenu, pilnując, by nikt nie mógł dostać się do ogrodu”.

W Księdze Rodzaju anioł (z hebrajskiego mal’ahk – „posłaniec”), który walczył z Jakubem, przybrał ludzką postać, podobnie jak trzy anioły, które nawiedziły Abrahama na równinie Mamre – ale prorocy, tacy jak Ezechiel czy Izajasz, podkreślali duchową naturę aniołów. Około III wieku przed Chrystusem judaizm określał anioły jako duchy, które ukazywały się ludziom pod najróżniejszymi postaciami. O wiele później XII-wieczny filozof żydowski Majmonides opisywał anioły jako „całkowicie odcieleśnione umysły... wywodzące się od Boga i będące pośrednikami między nim a istotami cielesnymi zamieszkującymi nasz świat”.

W judaizmie zastępy aniołów informowały ludzi o woli bożej, karały grzeszników i broniły wiernych przed siłami zła. Jeżeli mówimy już o złu, warto wspomnieć, że słowo „szatan” nigdy nie było imieniem oznaczającym jakiegoś przeciwnika Boga; w najstarszych tekstach żydowski termin ha-satan oznaczał po prostu „przeciwnika”. D.J. Conway, w książce Guides, Guardians and Angels (Przewodnicy, stróże i anioły) podkreśla ten fakt i twierdzi, iż każdy przeciwnik – od zrzędliwego sąsiada po zacietrzewionego rywala – mógł być nazwany ha-satan.

Książka autorstwa Elaine Pagel pod tytułem The Origin of Satan (Początki szatana) zawiera wyjaśnienia występujących w hebrajskich tekstach (takich jak Księga Liczb czy Księga Hioba) odniesień do „szatana”. Termin ten dotyczy każdego z wielu aniołów, które Bóg zsyła, by udaremniać ludzkie plany. Nie chodzi tu jednak o żadnego złowrogiego posłańca, lecz o anioła, który po prostu wykonuje polecenia.

Zło nie miało swojego uosobienia – było kwestią osobistą. Talmud, olbrzymi spis żydowskich praw, filozofii i tradycji, wyjaśnia dwoistość ludzkiej natury poprzez ukazanie dwóch „aniołów” – yetzer ha-ra („zły impuls”) i yetzer ha-tov („dobry impuls”), które wnikają do każdego człowieka podczas narodzin. Zadaniem pozytywnego impulsu jest równoważenie złych sił. Znajdujący się między tymi dwiema mocami człowiek może zbliżyć się do swojego stwórcy dzięki wolnej woli, tj. dokonując odpowiednich wyborów.

Mimo to wielu Żydów nosiło talizmany i amulety odstraszające demony i złe duchy. Jednym z takich amuletów był kimiyah („anielski tekst”). Rabiniczni skrybowie pisali święte słowa, takie jak imiona aniołów czy fragmenty Tory – pięciu ksiąg Mojżesza: Księgi Rodzaju, Wyjścia, Liczb, Kapłańskiej i Powtórzonego Prawa – na pergaminie oprawionym w srebro lub skórę, który nosiło się przy sobie.

Chrześcijaństwo

Nikogo nie dziwi, że chrześcijańska wizja aniołów opiera się na fundamentach judaizmu. Anioły słuchały rozkazów Boga i służyły jako wykonawcy jego woli, ponieważ dbały o przestrzeganie ustanowionych przez niego praw w świecie materialnym. Jako boscy posłańcy obecni byli podczas wielu kluczowych wydarzeń Nowego Testamentu, w tym podczas narodzin Jana Chrzciciela czy Jezusa Chrystusa, podczas męki w ogrodzie oliwnym czy zmartwychwstania.

Angelologia i demonologia także doświadczyły zmartwychwstania. Pierwsza z dwóch nauk dzieliła istoty niebieskie na siedem grup, co po dodaniu serafinów i cherubinów ze Starego Testamentu dawało w sumie dziewięć chórów anielskich. Archanioł Michał, który odgrywał główną rolę w tradycji żydowskiej, stał się również faworytem chrześcijan, choć niekiedy mylono go ze świętym Jerzym (więcej informacji na temat Michała i innych archaniołów w rozdziale 3).

Oczywiście chrześcijaństwo coraz częściej utożsamiało ha-satan, czyli „przeciwnika”, z pojedynczą istotą obdarzoną ponadnaturalnymi mocami i nazwaną od łacińskiej nazwy gwiazdy porannej Lucyfer („niosący światło”). Jego mityczny los – upadek z niebios i „zesłanie na Ziemię” – opisany w Księdze Izajasza (14:4-17), był w istocie losem aroganckiego króla Babilonu, a nie anioła. Podobnie tekst w Apokalipsie św. Jana (12:7-8) traktuje: „I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło”*. Co ciekawe, relacje opisujące tego typu upadek istniały już w starszej mitologii asyryjsko-babilońskiej.

W chrześcijaństwie Lucyfer/Szatan stał się upadłym aniołem opętanym obsesją na punkcie zniszczenia ludzkości i wszystkiego, co święte. Wiara w tego diabolicznego adwersarza, połączona z wiarą w łaskę bożą, skłoniła chrześcijan do korzystania z ochronnych symboli wiary. Krucyfiksy, różańce czy woda święcona wciąż mają tutaj bardzo duże znaczenie.

Islam

Wiara w anioły (z arabskiego: Mala’ikah) stanowi jedną z muzułmańskich zasad wiary. O aniołach wspomina się wielokrotnie w Koranie i w Hadisach – zbiorze wypowiedzi i opisie czynów proroka Mahometa wraz ze związanymi z nimi tradycjami. Anioły pojawiają się też we fragmentach, które żydzi i chrześcijanie znają z własnych świętych ksiąg: nawiedzenie Ibrahima (Abrahama) pod dębem w Mamre koło Hebronu; ocalenie Lut (Lota) od zagłady w Sodomie oraz zwiastowanie i niepokalane poczęcie Isy (Jezusa). Archanioł Jibril (Gabriel), którego muzułmanie uważają za najwspanialszego ze wszystkich aniołów, odwiedzał ponoć wielokrotnie Mahometa, przyjmując najróżniejsze postacie i dyktując prorokowi tekst Koranu.

Muzułmański światopogląd nie uznaje upadłych aniołów. Šaytan, znany także pod nazwą Iblis – odpowiednik chrześcijańskiego Szatana, jest tu jednym z dżinów. Dżiny, istoty zazwyczaj niewidzialne dla ludzi, rzekomo żyją na ziemi w świecie równoległym do naszego. Mogą być dobre, złe lub neutralnie nastawione do ludzi lub siebie nawzajem. Są to te same znane z Testamentu Salomona istoty, które rzekomo na polecenie króla Salomona zbudowały świątynię w Jerozolimie. Posiadają „nadludzką” siłę, szybkość oraz nadzwyczajne zdolności, takie jak umiejętność zmieniania postaci czy zdolność latania, ale jednocześnie jedzą, piją, żenią się i rozmnażają, tak jak my. Dżiny tak samo jak ludzie umierają, chociaż są w stanie żyć o wiele dłużej od nas. Niegdyś uważano, że mieszkają w miejscach będących współczesnymi skarbami archeologii, takimi jak Petra w Jordanie czy Ubar w południowym Omanie.

Według Koranu, Allah – to kolejne określenie Boga – stworzył anioły ze światła, a dżiny z ognia bez dymu. Tak samo jak ludzie, dżiny zostały obdarzone wolną wolą. Anioły takiego daru nie otrzymały; wypełniają one jedynie wolę bożą i nigdy nie przestają go czcić.

Różnice pomiędzy trzema religiami wywodzącymi się od Abrahama są niezaprzeczalne, ale dwie fundamentalne prawdy mają tu wspólny mianownik: 1) istnieje pojedynczy, wszechwiedzący stwórca; oraz 2) stwórca ten stworzył anioły, które wykonują jego polecenia. Trzy główne religie zgadzają się co do celu i sposobu działania aniołów.

Anioły są posłańcami objawiającymi boską prawdę. Anioły wielbią swojego stwórcę i wiernie mu służą, pomagając ludzkości zrozumieć i pielęgnować więź z pierwiastkiem boskim.

Powyższe cechy łączą wszystkie trzy religie i stanowią doskonały punkt wyjściowy. Wcześniej musimy jednak odpowiedzieć sobie na kilka często zadawanych pytań.

Jak wyglądają anioły?

Zarówno w przypadku wizualizacji symbolicznych, jak i zeznań naocznych świadków mamy do czynienia z całą gamą różniących się od siebie relacji. Anioły mogą być niezwykle pięknymi istotami przypominającymi ludzi – uskrzydlonymi lub nie, przeźroczystymi lub nieprzeźroczystymi, androgynicznymi, męskimi lub żeńskimi albo emanującymi wewnętrznym blaskiem. Mogą ukazywać się pod postacią wielobarwnych iskier, błysków białego światła lub eterycznych wirujących mgieł. W ich obecności ludzie mogą odczuwać nagłą zmianę ciśnienia powietrza lub delikatne, pieszczące mrowienie. W gruncie rzeczy anioły to energia, więc mogą one objawiać się w takiej formie, jaka jest w danej chwili potrzebna.

Jesteś w niebezpieczeństwie i pilnie potrzebujesz ochroniarza? Załatwione.

Szukasz pokrzepiającego słowa od obcego człowieka, który zniknie, gdy tylko odwrócisz się do niego plecami? Nie ma sprawy.

Pragniesz spotkać się we śnie z jednorożcem połyskującym tak mocno, że jego blask prawie cię oślepi? Proszę bardzo. Pojawi się to, czego oczekujesz.

To proste – anioły potrafią przybrać taką formę mentalną, jaka nam pomoże. Często obraz anioła jest dokładnie taki, jakiego oczekujemy. Spodziewasz się zobaczyć skrzydła? Może właśnie takiego anioła ujrzysz. Jednak w książce Guides, Guardians and Angels D.J. Conway pisze, iż anielskie skrzydła to po prostu strumienie energii towarzyszące ruchom tych istot. Niektóre osoby uświadamiają sobie, że spotkały anioła, dopiero po fakcie.

Anioły są z natury dwupłciowe, więc mogą objawiać się zarówno pod postacią męską, jak i żeńską. Przykład: niektórzy eksperci, np. doktor Doreen Virtue, postrzegają archanioła Gabriela jako kobietę; inni są zdania, że jest to mężczyzna. W książce Azrael Loves Chocolate; Michael’s a Jock (Azrael kocha czekoladę; Michał to atleta) specjalistka od aniołów Chantel Lysette pisze, że jej pierwsze spotkanie z tymże aniołem dotyczyło jego/jej żeńskiego aspektu, który autorka nazywa „Gabrielą”. Lysette nie czuła się jednak dobrze, kontaktując się z dominującą kobietą, więc Gabriel ukazał jej się jako mężczyzna, nazywany później przez autorkę „Gabe”.

Większość języków świata korzysta z zaimków osobowych określających płeć, więc mówienie lub pisanie o androgynicznych istotach okazuje się trudne, zaś używanie zaimka „to” wydaje się dość niesprawiedliwym rozwiązaniem. By nieco uprościć sprawę, od tej pory będę przedstawiać anioły w postaci męskiej.

Czy anioły mają swoją ulubioną religię?

Powyższą kwestię najlepiej podsumuje zdanie przypisywane świętemu Tomaszowi z Akwinu: „Anioły wykraczają poza granice jednej religii, jednej filozofii czy jednego wyznania. Anioły tak naprawdę nie mają swojego wyznania, gdyż istniały na długo przed tym, zanim powstały jakiekolwiek religie”.

W książce pod tytułem The Angel Code (Kod aniołów) autorka Chantel Lysette zdaje się potwierdzać tę tezę, przytaczając informacje na temat śmierci swojego ducha przewodnika Jake’a, przekazane jej przez niego samego. Gdy tylko Jake znalazł się po drugiej stronie, poznał rzekomo archaniołów: Rafała, Michała, Gabriela i Kasjela. Przerażony mężczyzna przyznał się im, że nie jest chrześcijaninem. Gabriel spojrzał na swoich anielskich towarzyszy, po czym wzruszył ramionami i powiedział: „To zabawne, bo my też nimi nie jesteśmy”.

Jakie wyróżniamy typy aniołów?
W jaki sposób je klasyfikujemy?

Filozofowie i teolodzy nie debatowali na temat tego, ile aniołów zmieści się na główce szpilki, ale z pewnością przyłożyli się do klasyfikacji rodzajów aniołów. Dziś napotkać możemy rozmaite hierarchie niebiańskie, takie jak chrześcijańska, zoroastryjska czy różne wersje hierarchii kabalistycznej. By nie komplikować dodatkowo spraw, przyjrzymy się jednej z lepiej znanych list, stworzonej w V wieku przez Pseudo-Dionizego Areopagitę i dopracowanej w wieku XIII przez świętego Tomasza z Akwinu. Lista ta określa kolejność, ale informacje dotyczące każdego poziomu pochodzą z wielu różnych źródeł, w tym ze świętych tekstów trzech wielkich religii wywodzących się od Abrahama, prac Rudolfa Steinera – twórcy antropozofii: filozofii mającej na celu połączenie nauki i duszy, oraz z książek współczesnych autorów, takich jak Richard Webster, D.J. Conway, Doreen Virtue czy Sylvia Browne.

Najpierw jednak należy wspomnieć o samych hierarchiach. Nie powinniśmy postrzegać ich jako wojskowego łańcucha dowodzenia. Wyobraź sobie raczej dużą firmę podzieloną na poszczególne działy spełniające określone zadania. Jedna może być bardziej wpływowa od drugiej, ale na pewno nie jest ważniejsza. Parafrazując Deepaka Choprę, wszechświat jest doskonały i nie ma w nim niczego, co nie byłoby niezbędne... to samo tyczy się także ludzi!

Górna triada lub chór

Anioły te cechują się najwyższymi wibracjami, w związku z czym znajdują się najbliżej boskiego źródła energii i informacji (Boga).

1. SERAFINI – anioły boskiej miłości i światła, których głównym zadaniem jest otaczanie Boga i wielbienie go; Rudolf Steiner identyfikuje je jako duchy miłości; mają sześć ognistoczerwonych skrzydeł lub (jak pisze Sylvia Browne) parę białych skrzydeł ze srebrną obwódką. Te anioły to strażnicy światła, regulują i rejestrują ruch wszechświata, i zazwyczaj nie mają kontaktu z ludźmi.

2. CHERUBINI – tzw. „bliscy” lub „niosący” boski majestat; „ci, którzy interweniują”; według Steinera: duchy harmonii; pierwotnie ukazywane jako olbrzymie gryfy mocno kontrastujące z renesansowymi pulchnymi maluszkami rodem z reklamy firmy Gerber. Nieco później, w Księdze Ezechiela, opisywano je jako istoty o czterech twarzach i czterech skrzydłach, dziś zaś obrazuje się je jako mężczyzn z dwoma, czterema lub sześcioma niebieskimi skrzydłami. Sylvia Browne opisuje te anioły jako istoty o białych skrzydłach ze złotą obwódką. Według Sunny Abu Dawuda Mahomet powiedział: „Udzielono mi zgody na mówienie o jednym z bożych aniołów niosących tron. Odległość między jego uszami a ramionami jest tak znaczna, że człowiek pokonywałby ten dystans przez siedemset lat”. Tradycja muzułmańska utrzymuje też, że anioły niosące boski tron kochają „wiernych” i proszą Boga (Allaha), by ten wybaczył im grzechy. Ich głównym zadaniem jest czczenie Boga i prowadzenie rejestru spraw niebieskich.

3. TRONY (znane także jako ofanim) – „koła” lub „wieloocy” przekazujący światu bożą prawdę; według Steinera są to duchy woli; Browne opisuje je jako istoty o ciemnopurpurowych skrzydłach. Księga Daniela obrazuje sam tron „na kształt płomienia, zaś jego koła niczym ogień”. Trony są symbolami boskiego autorytetu. Według świętego Tomasza z Akwinu anioły te rozmyślają o sprawiedliwości bożej i wcielają ją w życie.

Środkowa triada

Anioły te przekształcają boską energię do postaci użytkowej, doglądają porządku we wszechświecie i wykonują wolę Boga.

4. DOMINACJE (panowania) – mądre anioły ustalające i przydzielające kosmiczne procesy niezbędne do poprawnego funkcjonowania wszechświata; Steiner określa je jako duchy mądrości; podobno wyglądają niczym olśniewająco piękni ludzie, zazwyczaj odziani w zielone i złote szaty. Mają parę upierzonych skrzydeł, które (według Browne) również są koloru zielonego. Ich symbole to miecz i berło. Nadzorują i przydzielają zadania niższym chórom, ale sami otrzymują rozkazy od cherubinów i tronów.

5. CNOTY – znane też jako „istoty błyszczące” lub „twierdze”. Opracowują one strategię działania na rzecz zadań przydzielonych przez anioły panowania; według Steinera są to duchy ruchu; mówi się, że noszą złote pasy, zaś Browne opisuje je jako istoty o bladoniebieskich skrzydłach. Przestrzegają praw natury, takich jak procesy rządzące pogodą czy ruchy planet, ale niekiedy zezwalają na cuda przeczące tym prawom.

6. MOCE (władze), które wykonują kosmiczne zadania zlecone przez dominacje i opracowane przez cnoty; według Steinera są duchami formy. Moce to lojalni wojownicy Boga, walczą z siłami ciemności i pilnują, by równowaga sił we wszechświecie została zachowana. W książce Archaniołowe i Wniebowstąpieni Mistrzowie autorka Doreen Virtue opisuje te istoty jako „bramkarzy”, którzy nie pozwalają, by negatywnie nastawione jednostki (w postaci ludzkiej lub duchowej) przejęły władzę nad światem. Gdy to konieczne, interweniują i kierują zagubione dusze i żyjące na ziemi duchy na drugą stronę.

Niższa triada

Anioły z tej grupy przekazują boże światło i miłość poszczególnym planetom, w tym także Ziemi.

7. ZWIERZCHNOŚCI – anioły, które (wraz z mocami) organizują zadania na Ziemi, opiekują się państwami i miastami, a czasami tworzą cuda w skali krajowej lub osobistej; Steiner opisuje je jako duchy osobowości; według Sylvii Browne istoty te mają złote skrzydła i interweniują tylko wtedy, gdy nasze modlitwy pokrywają się z boskimi planami w danej kwestii. Współpracują z aniołami stróżami wszystkich osób i miejsc.

8. ARCHANIOŁY – niezwykle potężne anioły, które wykonują zadania zlecone przez władze i pełnią funkcję głównych posłańców Boga; Steiner określa je jako duchy ognia lub ludzi; Browne opisuje je jako istoty o białych skrzydłach. Chantel Lysette twierdzi, że każdy archanioł ma skrzydła innego koloru. Doreen Virtue również przypisuje poszczególnym archaniołom różne barwy (więcej na temat archaniołów w rozdziale 3).

9. ANIOŁY – „posłańcy modlitw” i „strażnicy, którzy nigdy nie śpią”; Steiner nazywa je synami życia lub mroku; to istoty najbliższe ludziom, a co za tym idzie – nasze kanały boskiej energii; od pozostałych aniołów różnią się szaro-białym kolorem skrzydeł. Do tej grupy należą także anioły stróże (więcej na ten temat w rozdziale 6).

Oto właśnie dziewięć poziomów, trzy chóry i jedno źródło. Pamiętaj, że tym źródłem jest bezwarunkowa miłość. Anioły nie oczekują od nas bycia idealnymi. Nie oceniają nas i nie szukają pretekstu do karania za pierwsze lepsze przewinienie.

To prawda, że niekiedy przekazywane przez nich wiadomości mogą być denerwujące, np. wtedy, gdy chcą skłonić nas do zmiany przyzwyczajeń lub delikatnie przypominają nam, że potrójny cheeseburger, duże frytki i shake czekoladowy, na które mamy ochotę, nie stanowią pożywnej diety. Uwierz mi, gdy mówimy o dobrych radach od aniołów, nie ma tematu tabu. Czasem też niespodziewana wizyta anioła może cię zaskoczyć lub przestraszyć. Pamiętaj jednak, że to nie sędziowie piłkarscy niecierpliwie czekający na pokazanie ci czerwonej kartki.

Anioły, zwłaszcza te blisko współpracujące z ludźmi (np. archanioły i anioły stróże), nieustannie nam kibicują. Dłoń, którą do nas wyciągają, to dłoń pomocna – nie starają się nas ukarać, lecz podnieść na duchu. Stoją na straży, gotowe złapać nas, gdy powinie nam się noga.

* Cytat z Biblii Tysiąclecia, Wydawnictwo Pallotinum, Poznań 2003.


Rozdział 2

Co robią anioły?

W tym momencie być może zastanawiasz się, co anioły (zwłaszcza te najbliższe nam) tak naprawdę robią w naszym świecie. Najkrótsza odpowiedź brzmi: wszystko, co konieczne! Bardziej szczegółowe wyjaśnienie brzmi następująco: ich pracą i pasją jest pomaganie, leczenie, doradztwo, pocieszanie, łączenie, przenikanie i inspirowanie. Przyjrzyjmy się każdemu z tych zadań nieco bliżej.

Pomoc

Anioły chcą nam pomagać, ale najpierw musimy je o to poprosić. Doreen Virtue przyznaje, że istnieje uniwersalne prawo, według którego „żaden anioł nie będzie mieszać się w sprawy żadnego człowieka bez wcześniejszej prośby o taką interwencję, z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia”. Prawo to uniemożliwia aniołom ingerowanie w wolną wolę.

Dotyczy to wolnej woli każdego człowieka bez wyjątku. Jeżeli prosisz anioły o to, by ktoś się w tobie zakochał, marnujesz czas. Anioły szanują wolność obiektu twoich westchnień tak samo, jak twoją.

Jeżeli jednak martwisz się o rodzinę lub przyjaciół, to z pewnością możesz poprosić anioły o ochronę i opiekę. Istoty te nie będą mieszać się w nie swoje sprawy ani dokonywać wyborów za twoich bliskich, ale pocieszą ich i pokierują nimi, a być może uda im się załagodzić trudną sytuację.

Jak poprosić anioły o pomoc? Można zrobić to bezpośrednio lub – jeżeli bardziej odpowiada ci tradycyjny sposób modlitwy – za pośrednictwem Boga. Osobiście praktykuję obie metody, ale nie wykluczają się one wzajemnie. Gdy komunikujesz się z aniołami, nawiązujesz łączność także z uniwersalnym umysłem (Bogiem) i na odwrót.

Przede wszystkim nie należy być onieśmielonym całą tą sytuacją. Doreen Virtue jest zdania, że Bóg i anioły nie są istotami skomplikowanymi. Jest w tym więcej prawdy, niż ci się może wydawać. W istocie prostota lub złożoność aniołów zależy od tego, w jaki sposób my sami je postrzegamy.

Nie ma potrzeby uczenia się na pamięć listy trudnych do wymówienia imion, jeżeli nie masz na to ochoty. W książce Guides, Guardians and Angels D.J. Conway wyjaśnia, że można po prostu poprosić o pomoc „anioła opiekuna kierowców” lub „anioła bezproblemowych podróży”, „anioła pomocy” itp.

Z rozdziałów 4. i 5. dowiesz się, w jaki sposób porozumiewać się z aniołami. W tej chwili po prostu przyjmij do wiadomości, że anioły są w stanie pomóc ci w wielu różnych sprawach.

Moja przyjaciółka chciała wyprawić dla swojej córki wspaniałe przyjęcie weselne, ale ani ona, ani jej mąż nie byli w stanie sfinansować tak drogiej imprezy. Kobieta pomodliła się o pomoc. Wkrótce potem, gdy stała obok swojego samochodu na postoju przy autostradzie, jakiś głos podpowiedział jej, by spojrzała w dół. Na ziemi zauważyła pojemnik po pigułkach. Gdy go podniosła i otworzyła, znalazła w środku pokaźną sumę pieniędzy. Była pewna, że to anioł nakierował ją na to znalezisko.

W książce Praying with Angels Richard Webster podaje przykład papieża Piusa XI (1857–1939), który rzekomo modlił się do swojego anioła stróża dwa razy dziennie. Gdy Pius podejrzewał, że ktoś może odrzucić przedstawione przez niego wnioski, prosił swojego anioła o to, by ten porozmawiał z aniołem stróżem osoby sprzeciwiającej się i wynegocjował zgodę.

Pomoc nie polega bynajmniej wyłącznie na otrzymywaniu tego, czego chcemy. Czasami anioły pomagają nam poprzez stawianie na naszej drodze przeszkód. Twój samochód psuje się bez wyraźnej przyczyny, ale dzieje się to w idealnym miejscu i czasie, by umożliwić ci obejrzenie jakiegoś niezwykłego zjawiska lub by ktoś będący w potrzebie mógł otrzymać od ciebie niezbędną pomoc. Realistyczny koszmar senny powoduje, że po przebudzeniu zaczynasz doceniać wszystko, co udało ci się osiągnąć w życiu. Zbieg okoliczności lub przeczucie sprawiają, że nie wsiadasz do samolotu, który (jak się później okazuje) rozbija się, powodując śmierć wszystkich pasażerów.

Co jednak z pasażerami samolotu, którzy zdążyli na lot? Ich świadome umysły są zapewne nieświadome całego zajścia, ale ich dusze o wszystkim wiedzą. Jeżeli faktycznie nadszedł ich czas, anioły usuną im wszelkie przeszkody w drodze na pokład tegoż samolotu.

Jeżeli nie nadszedł twój „czas”, to z pewnością nic ci nie grozi! Jako przykład mogę podać własną rodzinę. Brat mojego prapradziadka spóźnił się na statek płynący z Irlandii do Ameryki. Statkiem tym był „Titanic”; mężczyzna przepłynął w końcu bezpiecznie ocean na pokładzie „Lusitanii”.

Leczenie

Każdy z nas potrzebował uzdrowienia fizycznego, emocjonalnego, umysłowego czy duchowego. Anioły specjalizują się w tej dziedzinie. Znany autor książek, medium i teozof Geoffrey Hodson (1886–1983) wymienił anioły uzdrowienia jako jedną z siedmiu głównych grup aniołów. Pozostałe to: anioły mocy, anioły opiekunowie domu, anioły budowniczowie, anioły natury, anioły muzyki oraz anioły piękna i sztuki. Anioły uzdrawiania pod przywództwem archanioła Rafała mogą pomóc ci cieszyć się zdrowiem, przezwyciężyć uzależnienia i wrócić do zdrowia po chorobie lub urazie.

Aby przeczytać tę książkę w całości, kup ją w księgarni www.legimi.com.