Prawo do światła - John Banville - ebook
Wydawca: Świat Książki Kategoria: Obyczajowe i romanse Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 18000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 368 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
iOS
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 10 godz. 8 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Prawo do światła - John Banville

Znakomita, niezwykle poruszającą powieść o aktorze u schyłku kariery; studium miłości i straty oraz tego, w jaki sposób wyobrażenia kształtują wspomnienia, a te z kolei – człowieka.

Czy istnieje różnica między pamięcią a wyobrażeniem? To pytanie leży u podstaw tej przepełnionej liryzmem i ciętym dowcipem powieści; ono również prześladuje Alexandra Cleave'a, aktora u schyłku kariery i życia, wspominającego swoją pierwszą – i możliwe, że jedyną – miłość (on miał piętnaście lat, jego wybranka ponad dwa razy więcej i na dodatek była matką jego najlepszego przyjaciela; uczucie okazało się dla chłopaka tyleż ekscytujące, co wyniszczające) oraz zmarłej samobójczą śmiercią córki, ogarniętej niezrozumiałym dla Cleave'a rodzajem szaleństwa. Kiedy jako gasnący aktor nieoczekiwanie dostaje szansę ożywienia kariery rolą mężczyzny, który nie jest tym, za kogo się podaje, jego młoda partnerka z planu filmowego, odtwórczyni głównej roli – słynna, ale i niezwykle delikatna kobieta – nieświadomie pozwala Alexandrowi dostrzec różnicę pomiędzy tym, co naprawdę się zdarzyło, a tym, co zapamiętał.

Mądra, smutna i przejmująco olśniewająca książka.

„San Francisco Chronicle"

Wyborna. Cechą kwiecistej prozy Banville'a jest jej niespotykane piękno. Wypełniona urzekającymi ariami w trudnych tonacjach, opowieść ta jest niczym szalona, atonalna opera. Czyta się ją  z pełnym osłupienia podziwem.

Charles Baxter, „The New York Review of Books"

Błyskotliwa refleksja nad pożądaniem i stratą.

„Minneapolis Star Tribune"

Doskonała i głęboka. Intrygujące, piękne dzieło.

"The Wall Street Journal"

Świetnie skonstruowana, pełna życia i intrygująca stylistycznie powieść. Jej zakończenie jest wstrząsające i naprawdę zaskakujące.

"The New York Times Book Review"

Charakterystyczna dla Banville'a proza podszyta niezwykłym humorem.

„The Plain Dealer"

Największe wrażenie robi język powieści. Każde zdanie to festiwal poetyckiego kunsztu autora.

„The New Yorker"

Piękna i głęboka historia o miłości, stracie i śmierci ze wzruszającą finałową sceną. Komitet w Sztokholmie nie powinien dłużej się wahać.

„The Financial Times"

Piękna. Banville jest spadkobiercą Prousta i Nabokova.

„The Daily Beast"

Niezwykłe dzieło. Banville doskonale potrafi uchwycić ducha wieku dojrzewania, opisać seksualne pragnienia młodego ciała, emocje i erotyzm zacierające granicę pomiędzy rzeczywistością a fantazją. Pisze w tradycji Nabokowa, jego proza jest tak bogata, poetycka i niesamowicie obrazowa, że czytanie jej przypomina unoszenie się na falach jeziora pełnego masy migdałowej: robi się to powoli, doświadczając bogactwa smaków.

„The Independent" (Londyn)

Zapadająca w pamięć wizja uciekającej przeszłości - uciekającej tym szybciej, im bardziej chce się ją dogonić.

„The Columbus Dispatch"

Zapiera dech w piersiach. Banville, autor o niezwykłej pamięci sensorycznej i obdarzony wyjątkowym talentem pisarskim, jest w swoim żywiole. Pomysłowo prowadzi opowieść, w której nic nie jest takie, jak się wydaje.

„The Observer"

Precyzyjna, piękna, melodyjna, odświeżająca proza. Aby doznać oświecenia, trzeba schwycić światło, tak jak zrobił to Banville.

„The Times"

Ponura, brudna i poruszająca. Niezwykły język, pełen piękna natury i smutku straty.

„Marie Claire" (wyd. brytyjskie)

Banville, pisarz o wyjątkowej precyzji i głębi emocjonalnej, z zabawną dociekliwością i urzekającą zmysłowością snuje pełną napięcia, dramatyczną opowieść o nieświadomości pożądania i ciężarze smutku.

„Booklist"

John Banville, autor piętnastu powieści, jest laureatem Nagrody Bookera, Nagrody Franza Kafki, James Tait Black Memorial Prize, Guardian Fiction Award, Lannan Literary Award for Fiction oraz Irish Book Award dla powieści roku. Mieszka w Dublinie. W serii Mistrzowie Prozy ukazały się jego Nieskończoności.

Opinie o ebooku Prawo do światła - John Banville