Pokonaj depresję - Stephen S.Ilardi - ebook
Wydawca: Burda Książki (dawniej G+J Gruner +Jahr) Kategoria: Poradniki Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 356 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 10 godz. 54 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Pokonaj depresję - Stephen S.Ilardi

Depresję można pokonać!

Program Terapeutycznej Zmiany Stylu Życia sprawdza się u każdego.

Ludzie nie zostali stworzeni do zawrotnego tempa współczesnego życia, które w przeważającej mierze spędzamy na siedząco, w zamkniętych pomieszczeniach, odizolowani od innych, niedospani, kiepsko odżywieni. Skutkiem tego jest przygnębienie albo nawet depresja, która zaczyna być epidemią.

Ale ty wcale nie musisz chorować! Poddaj się zaleceniom terapii Stephena S. Ilardiego. Program Terapeutycznej Zmiany Stylu Życia jest znacznie skuteczniejszy niż leczenie depresji w sposób tradycyjny, głównie farmakologicznie.

Jedz produkty bogate w kwasy tłuszczowe omega-3.

Ruszaj się, uprawiaj sport, wykonuj ćwiczenia fizyczne.

Przebywaj jak najdłużej na słońcu.

Zaangażuj się w jakąś działalność.

Wysypiaj się.

Udzielaj się towarzysko.

Terapia doktora Ilardiego może pomóc każdemu: osobom cierpiącym na depresję o różnym nasileniu i tym, którzy czują się przygnębieni. To również program dla ludzi zdrowych. Dzięki niemu zlikwidujesz nadwagę, będziesz mieć zdrowsze serce i niższe ciśnienie krwi. Zwiększy się odporność twojego organizmu. Poczujesz, że masz więcej energii i lepsze samopoczucie!

Stephen S. Ilardi jest psychologiem klinicznym, autorem wielu publikacji o chorobach psychicznych. Wykłada na Uniwersytecie Kansas.

Opinie o ebooku Pokonaj depresję - Stephen S.Ilardi

Cytaty z ebooka Pokonaj depresję - Stephen S.Ilardi

zwanym ruminacją – nawykiem grzęźnięcia w  negatywnych myślach i  nieustannego powracania do  nich. Przypuszczalnie zdarza się to  każdemu z  nas jako całkowicie naturalna reakcja na  przykre doświadczenia. Kiedy ruminacja trwa krótko, może być pomocna, gdyż uświadamia nam, co  szwankuje i  jak można by  na  przyszłość tego uniknąć. Problem pojawia się wtedy, gdy ludzie zaczynają oddawać się długim okresom ruminacji, nieustannie powracając w  umyśle do  tych samych myśli. Tego rodzaju chroniczna ruminacja w  istocie potęguje negatywny
zwanym ruminacją – nawykiem grzęźnięcia w  negatywnych myślach i  nieustannego powracania do  nich. Przypuszczalnie zdarza się to  każdemu z  nas jako całkowicie naturalna reakcja na  przykre doświadczenia. Kiedy ruminacja trwa krótko, może być pomocna, gdyż uświadamia nam, co  szwankuje i  jak można by  na  przyszłość tego uniknąć. Problem pojawia się wtedy, gdy ludzie zaczynają oddawać się długim okresom ruminacji, nieustannie powracając w  umyśle do  tych samych myśli. Tego rodzaju chroniczna ruminacja
Ludzie oddają się ruminacji tylko wtedy, gdy mają na  to  czas, gdy nie są zaprzątnięci jakąś rozsądnie angażującą działalnością. Stanie w  korku, oglądanie nudnego programu telewizyjnego, samotne spożywanie posiłku, gapienie się gdzieś w  przestrzeń – w  takich właśnie chwilach zazwyczaj pojawia się ruminacja. Głównym czynnikiem ryzyka, jeśli chodzi o  ruminację, jest po prostu
Kiedy obcujecie z  innymi, wasz umysł nie ma sposobności, aby wikłać się w  powracające bez przerwy negatywne myśli. W  gruncie rzeczy każde działanie, w  które potrafimy się zaangażować, może ułatwić neutralizowanie ruminacji. Może to  być coś bardzo prostego.
wytwarzanie przez mózg kluczowego czynnika wzrostu o  nazwie BDNF [9] . Ponieważ  w  depresji poziom tego hormonu znacznie spada, niektóre części mózgu zaczynają z  upływem czasu się kurczyć, co  osłabia pamięć i  zdolność uczenia się. Aktywność fizyczna temu przeciwdziała i  znakomicie chroni w  ten sposób mózg.
niemal jak w  zegarku, zapadają na  depresję. Cierpią na  zaburzenie trafnie nazwane SAD [10] , czyli na  sezonowe zaburzenie afektywne. Jest ono wywoływane przez zmniejszoną ekspozycję na  światło podczas krótkich, zimnych, pochmurnych dni od  listopada do  lutego lub marca (w  zależności od  miejsca zamieszkania). Jak łatwo się domyślić, SAD szczególnie boleśnie doświadcza ludzi na  północy, gdzie zimą jest mało światła [t] (na  przykład mieszkańców Nowej Anglii dotyka znacznie częściej niż mieszkańców Florydy). Choć polepszyć nam nastrój
może zwykłe wyjście z  domu w  słoneczny dzień, związek między ekspozycją na  światło a  depresją jest głębszy, niż się wydaje, i  wynika z  działania naszego zegara biologicznego. Okazuje się bowiem, że  mózg mierzy ilość światła, jaka dociera do  nas w  ciągu dnia, i  wykorzystuje tę informację do  regulacji naszego wewnętrznego zegara. Jeśli ekspozycja na  światło dzienne jest niewystarczająca, zegar w  końcu się rozregulowuje, co  z  kolei zaburza ważne rytmy dobowe kontrolujące gospodarkę energetyczną, sen, apetyt i  poziom hormonów. Zakłócenie tych
hormonów. Zakłócenie tych ważnych biologicznych rytmów może ostatecznie doprowadzić do  depresji klinicznej. Ponieważ naturalne światło słoneczne jest średnio ponadstukrotnie jaśniejsze od  używanego przez nas w  pomieszczeniach sztucznego oświetlenia, półgodzinna ekspozycja na  promienie słońca wystarcza do  wyregulowania zegara biologicznego. Nawet podczas szarego, zachmurzonego dnia naturalne światło dzienne jest kilkakrotnie jaśniejsze niż światło we  wnętrzach większości mieszkań, więc kilka godzin
ekspozycji dostarcza go akurat tyle, aby zapewnić stabilność rytmów dobowych. Ludzie przebywający od  świtu do  zmierzchu w  pomieszczeniu często doświadczają zaburzeń w  pracy swojego zegara biologicznego.
Niedobory snu trwające wiele dni czy tygodni mogą dodatkowo zakłócić jasność myślenia, a  nawet doprowadzić do  poważnych następstw zdrowotnych. Zaburzenia snu to  jeden z  najistotniejszych czynników wywołujących  depresję [w] i  istnieją dowody na  to, że  większość epizodów zaburzeń
że  większość epizodów zaburzeń nastroju jest poprzedzonych co  najmniej kilkoma tygodniami płytkiego, niepełnowartościowego snu. Kiepski sen może prowadzić do  depresji, ale też depresja może prowadzić do  kiepskiego snu – to  rodzaj błędnego koła. Aż 80 procent pacjentów z  depresją doświadcza jakiejś formy zaburzeń snu [x] . Niektórzy mają kłopoty z  zaśnięciem, większości jednak trudno utrzymać ciągłość snu. Często budzą się w  środku nocy i  nie potrafią zmrużyć oka aż do  świtu, przewracając się niespokojnie na  łóżku. Co  gorsza, depresja obniża jakość snu,
a  oni całymi dniami dręczą samych siebie niemającymi końca myślami o  tym, co  by  było gdyby, co  mogli albo co  powinni byli zrobić. Tego rodzaju ruminacja jest skutecznym sposobem utrzymywania ośrodków stresowych mózgu na  wysokich obrotach, a  ludzie, którzy jej ulegają, snując negatywne myśli, są szczególnie podatni na  depresję [l] . Natomiast umiejętność przerywania procesu ruminacji, czyli przekierowywania uwagi z  takich myśli na  bardziej wartościowe działanie, stanowi skuteczne narzędzie chroniące przed tą chorobą. Płeć . Kobiety
Cierpią na  zaburzenie trafnie nazwane SAD [10] , czyli na  sezonowe zaburzenie afektywne. Jest ono wywoływane przez zmniejszoną ekspozycję na  światło podczas krótkich, zimnych, pochmurnych dni od  listopada do  lutego lub marca