O pochodzeniu człowieka - Karol Darwin - ebook
Wydawca: Biblioteka Analiz Kategoria: Nauka i nowe technologie Język: polski Rok wydania: 2009

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 316 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze PDF
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka O pochodzeniu człowieka - Karol Darwin

Jest to jedna z tych książek, które wstrząsnęły światem. Na podstawie wieloletnich badań, powołując się także na ustalenia innych uczonych, Darwin przedstawił teorię, zgodnie z którą protoplastą rodu ludzkiego jest ni mniej ni więcej tylko małpa. Pisana w pierwszej osobie, pełna osobistych refleksji i uwag, praca angielskiego uczonego nie ma wcale charakteru obrazoburczego, a już na pewno nie jest ateistyczna, co przypisywały jej niektóre środowiska. Zawarty w tej opublikowanej w 1871 roku rozprawie determinizm ewolucyjny oraz obraz bezwzględnej walki o byt posłużył wprawdzie niejednemu przywódcy państw totalitarnych, zwłaszcza Hitlerowi, do usprawiedliwiania zbrodniczych poczynań, ale Darwin był przede wszystkim uczonym, który, posługując się aparatem badawczym dostępnym dziewiętnastowiecznemu przyrodnikowi, sformułował szereg wniosków o charakterze rewolucyjnym, podobnie jak rewolucjonistą był Kopernik, ogłaszając swoją teorię heliocentryczną. Czy jednak sugestywne argumenty Darwina mają wartość żelaznych dowodów? Na ten temat Czytelnik musi wyrobić sobie własne zdanie…

Opinie o ebooku O pochodzeniu człowieka - Karol Darwin

Cytaty z ebooka O pochodzeniu człowieka - Karol Darwin

Ale objawem najciekawszym jest tak zwane Ianugo, czyli owłosienie płodu ludzkiego w szóstym miesiącu rozwoju. W piątym już zjawia się ono na twarzy płodu, głównie na brwiach i wokół ust, gdzie włosy są nawet dłuższe niż na głowie. Całe ciało, a także czoło i uszy zarodka, pokryte są tym gęstym i wełnistym, miękkim puchem, natomiast stopy i dłonie wolne są od owłosienia, podobnie jak podeszwy kończyn zwierząt niższych.
Niektóre mięśnie ludzkiego ciała są w stanie szczątkowym, niektóre zaś, odpowiadające tym, które u wielu zwierząt niższego typu są w stanie czynnym, u ludzi znajdują się w stanie skarłowaciałym. Tak na przykład konie potrafią z wielką siłą potrząsać całą swą skórą za pomocą mięśni panniculus carnosus. Szczątki tych mięśni zachowały się jeszcze w niektórych częściach ludzkiego ciała, np. na czole, dzięki czemu mamy możliwość podnoszenia brwi.
Niektórzy ludzie mają zdolność kurczenia mięśni powierzchniowych czaszki, znajdujących się ogólnie w stanie szczątkowym, w rozmaitych stadiach rozwoju. Członkowie pewnej rodziny w ciągu kilku pokoleń dziedziczyli zdolność poruszania skóry na czaszce, która to zdolność rozwinęła się u nich znakomicie. Jeden z jej członków jako młody chłopiec przy użyciu skurczu skóry czaszki mógł podrzucić kilka grubych książek położonych na głowie. Dzieci jego, a również ojciec, dziad i stryj także posiadali te właściwości. Ale co ciekawsze, krewny tej rodziny, daleki, bo w siódmym stopniu, mieszkający w innej części kraju, także posiadał w wysokim stopniu zdolność kurczenia mięśni czaszki. Objawy te są dowodem, iż zdolności organów szczątkowych
te są dowodem, iż zdolności organów szczątkowych mogą być przekazywane dziedzicznie na cały szereg pokoleń. Zdolność kurczenia skóry na głowie jest niewątpliwie dziedzictwem po tych na poły ludzkich, na poły zwierzęcych tworach, które były naszymi przodkami. Małpy również posiadają tę zdolność i często z niej korzystają.
Ianugo, czyli owłosienie płodu ludzkiego w szóstym miesiącu rozwoju. W piątym już zjawia się ono na twarzy płodu, głównie na brwiach i wokół ust, gdzie włosy są nawet dłuższe niż na głowie. Całe ciało, a także czoło i uszy zarodka, pokryte są tym gęstym i wełnistym, miękkim puchem, natomiast stopy i dłonie wolne są od owłosienia, podobnie jak podeszwy kończyn zwierząt niższych. Nie można oczywiście uważać tego za zwykły zbieg okoliczności. Nasuwa się wniosek, iż meszek pokrywający skórę embriona ludzkiego jest pozostałością po owłosieniu naszych odległych przodków. Znamy kilka wypadków, w których niemowlęta przychodziły na świat z ciałem pokrytym długim i cienkim włosem, który porastał nawet twarz.
samce wszystkich zwierząt ssących, także i ludzi, posiadają szczątkowe gruczoły piersiowe, które czasami dochodzą do takiego rozwoju, że mogą wydzielać dostateczną ilość mleka. Identyczność tych gruczołów u obu płci jest niewątpliwa.
człowiek posiada takie same zmysły jak inne zwierzęta, musi więc otrzymywać te same wrażenia główne. Ma on prócz tego niektóre wspólne z nimi instynkty, jak na przykład popęd samozachowawczy, dążności płciowe, miłość macierzyńską dla nowonarodzonych oraz bezwiedną zdolność ssania.