Nikt nie rodzi się ateistą - Roger Carswell - ebook
Wydawca: LOGOS MEDIA Kategoria: Religia i duchowość Język: polski Rok wydania: 2012

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo
0,00 zł
Do koszyka

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 21 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Nikt nie rodzi się ateistą - Roger Carswell

Czy twierdząc, że nie ma dowodów na istnienie Boga, ateiści mają rację?

Tezy ateizmu – prezentowane w popularnych książkach oraz szeroko przedstawiane w mediach – zdobywają wielu zwolenników. Zdaniem ich propagatorów, ateizm to jedyny logiczny i naukowy światopogląd. Czy rzeczywiście tak jest? Czy ateiści mają rację? Czy nie jesteśmy w stanie udowodnić istnienia Boga?

 

 

 

Opinie o ebooku Nikt nie rodzi się ateistą - Roger Carswell

Fragment ebooka Nikt nie rodzi się ateistą - Roger Carswell




Nikt nie rodzi się ateistą


Wstęp

Bardzo lubię baśń H.Ch. Andersena „Nowe szaty cesarza”. Dwóch oszustów udawało krawców. Wiedzieli, że król był próżny i lubił się stroić, zaczęli więc knuć intrygę. Postanowili utkać niewidzialne szaty. Powiedzieli cesarzowi, że są to szaty, których nie zobaczy tylko głupiec, a wtedy on je kupił! Zdjął wszystkie swoje ubrania i włożył niewidzialny strój. Potem wraz ze swoją świtą przemaszerował ulicami, przekonany, że pokazuje się we wspaniałych szatach. W pierwszej chwili tłumy wydały okrzyk zachwytu. Nikt nie śmiał demaskować głupoty cesarza, ze strachu, aby samemu nie zostać uznanym za głupiego. Wtedy pewien mały chłopiec odważył się powiedzieć: „Spójrzcie na cesarza! Spójrzcie na cesarza! On jest nagi, zupełnie jak w dniu swoich narodzin!”. Prawda błyskawicznie wyszła na jaw, ku wielkiemu rozgoryczeniu władcy.

Nieuczciwość ateizmu

Fundamentalistyczny ateizm staje się coraz bardziej bojowy. „Nowi” ateiści obnoszą się ze swoimi tezami i mówią nam, że nie widzimy tego, co oni, z powodu naszej głupoty. Mówią, że wiara w Boga jest podobna do wiary w Świętego Mikołaja1.

Regularnie pojawiają się w radiu i telewizji, gdzie dzielą się swoimi przekonaniami. Ich tezy zwykle nie są poddawane krytyce, czasem zaś w roli adwersarzy zapraszani są ekscentryczni lub niedouczeni „chrześcijanie”. Ateiści piszą książki, które dzięki potężnej promocji stają się bestsellerami. Kpią z wierzących w szkołach i na uczelniach, zarzucając każdemu, kto się z nimi nie zgadza, że jest „ignorantem”. Kreują swój wizerunek niekwestionowanych autorytetów w dziedzinie moralności i przekonań, uprawnionych do rozstrzygania, kto ma prawo uważać się za człowieka inteligentnego. Doprowadzają wielu do przekonania, że człowiek, który choć trochę interesuje się nauką, nie może jednocześnie być chrześcijaninem2.

Ateizm i spokrewniony z nim sekularyzm3 usiłują usunąć chrześcijaństwo ze szkół i miejsc pracy. Znamy przypadki ludzi zawieszonych w obowiązkach z powodu noszenia krzyża. Albo za to, że proponowali modlitwę starszym pacjentom, czy też dlatego, że dzielili się swoją wiarą w pracy lub w szkole. W świeckiej atmosferze takie działania uważane są za politycznie niepoprawne. Narzucany jest nam pogląd, że wiara chrześcijańska nie pasuje do dzisiejszych czasów.

Aby przeczytać całą książkę, odwiedź www.legimi.com