Niebo ze stali - Robert M. Wegner - ebook
Wydawca: Powergraph Kategoria: Fantastyka i sci-fi Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 859 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 24 godz. 35 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Niebo ze stali - Robert M. Wegner

Wozy wygnanych niegdyś koczowników stanęły u stóp gór, które oddzielają ich od upragnionej wolności. Losy Szóstej Kompanii Górskiej Straży, dziewczyn z wolnego czaardanu i małej dziewczynki z rodu Verdanno zaczynają się splatać… Zanim na niebie o barwie stali wzejdzie słońce, wyżyna spłynie krwią.

Niebo ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza to pełna rozmachu epicka powieść ze świata wielu narodów, języków, wierzeń i egzotycznych kultur. Losy bohaterów potrafią wycisnąć łzę z oka największych twardzieli, a pióro Roberta M. Wegnera sprawia, że czytelnik kocha i nienawidzi wraz z nimi. I wraz z nimi staje naprzeciw przeznaczenia.

Dwa poprzednie tomy (Opowieści z meekhańskiego pogranicza. PółnocPołudnie i Opowieści z meekhańskiego pogranicza WschódZachód) otrzymały liczne wyróżnienia i nagrody – m.in. Nagrodę im. Janusza A. Zajdla, Sfinksa oraz tytuły Książek Roku portalu Katedra.

Opinie o ebooku Niebo ze stali - Robert M. Wegner

Cytaty z ebooka Niebo ze stali - Robert M. Wegner

— Komplement powinien być jak muśnięcie płatkiem róży, a nie jak walnięcie buzdyganem, droga Inro. W tym drugim przypadku staje się obelgą, bo sugeruje, że ofiara nie potrafi zrozumieć subtelności. — Ofiara? — Komplementy służą wabieniu, przekupywaniu i zdobywaniu zaufania. Działają jak pieniądze i klejnoty, obdarowujesz nimi ludzi, by cię lubili. Te płaskie i trywialne są niczym tandetna biżuteria z cyny i kolorowych szkiełek. Dlatego oceniaj swojego rozmówcę po komplementach, jakie ci prawi, to więcej o nim powie niż wieloletnia znajomość.
razy: podstępy i fortele planowane na wiele dni naprzód nie wychodzą, bo ktoś zgubi drogę albo trochę się spóźni. Więc gdy plany biorą w łeb, wtedy trzeba albo spędzać kolejne dni na obmyślaniu nowych, albo i tak robić to, co się miało do zrobienia... — Zawahała się. — Nie umiem znaleźć odpowiednich słów, pani Besaro... — Chodzi ci o improwizację? — Tak. I nie ma co liczyć na to, że świat będzie ci się układał pod stopami, bo gdy stajesz naprzeciw
póty będzie walczył. Na Wschodzie podchodzono do tego troszkę inaczej, wiele koczowniczych ludów miało wpisany w swoje życie pewien fatalizm, jak spadało na kogoś nieszczęście, mówił „taki los” i starał się żyć dalej, a jak nieszczęścia waliły jedno za drugim, to gdy już nie mógł wytrzymać, siadał wreszcie na ziemi i czekał na otwarcie drogi do Domu Snu. Górale byli inni, Kailean miała wrażenie, że nawet gdyby sama Pani Losu próbowała ich złamać, to i tak robiliby swoje, a ostatkiem sił jeszcze napluli jej na buty. Podobało jej się to.