MotywAkcja - Andrzej Wojtyniak - ebook
Wydawca: Złote Myśli Kategoria: Specjalistyczne Język: polski Rok wydania: 2012

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 142 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze PDF
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka MotywAkcja - Andrzej Wojtyniak

Człowiek zmotywowany najczęściej nie ma pojęcia o technikach motywacyjnych, bo ich nie potrzebuje. On po prostu to robi i nie widzi powodu, dla którego miałby przestać.

Zamiast szukać motywacji, możesz ją po prostu w sobie wyrobić!

JAK?

Za pomocą kilkunastu ćwiczeń, które już za chwilę znajdziesz w książce "MotywAkcja. Praktyczne ćwiczenia uwalniające uśpioną energię do działania".

Co to za ćwiczenia? Przede wszystkim pomogą ci w tym:

1. Odkryjesz, co naprawdę cię “napędza”, czyli prawdziwe źródło czystej motywacji.

2. Pozbędziesz się głupich nawyków i wzorców myślenia, które po cichu okradają cię z motywacji.

3. Przejdziesz 5 kroków do STAŁEJ MOTYWACJI.

4. Zaczniesz kontrolować swoje codzienne zachowania, by nie dopuścić do narodzin “pijawek”, które wysysają z ciebie energię do działania.

5. Nauczysz się korzystać z naturalnych motywatorów, za którymi nie musisz nigdzie ganiać ani za nie płacić.

6. Poznasz 15 gotowych sposobów na uwolnienie z siebie naturalnej motywacji.

7. I NA KONIEC: Jedno ćwiczenie, które potencjalnie będzie miało na ciebie i twoją motywację największy wpływ.

To chcesz mieć TĘ motywację czy nie?

Opinie o ebooku MotywAkcja - Andrzej Wojtyniak

Cytaty z ebooka MotywAkcja - Andrzej Wojtyniak

Większość ludzi stosuje motywację negatywną (jest źle na świecie i ciężko się utrzymać, więc muszę ciężko pracować, żeby żyć) i zewnętrzną (najważniejsze są pieniądze, chcę dużo pieniędzy). Logiczne jest zatem, żeby nie stosować tych rodzajów motywacji jako podstawowych.
Jeżeli brak ci pieniędzy, będziesz koncentrować się na motywacji zewnętrznej, czyli na pieniądzach. Wiesz już, że są to mało skuteczne metody motywacji i stosuje je większość ludzi. W takim przypadku musisz to zmienić.
Gdyby się okazało, że w twoim świecie (czyli w twoich przekonaniach) ludzie są zawsze mili i uprzejmi, pomocni i cudowni, a ty jesteś przebojowym człowiekiem sukcesu — każdej spotkanej osobie na ulicy mówiłbyś „dzień dobry” i pytał o zdrowie.
Istnieje coś, co pomoże ci pielęgnować szacunek do siebie i przyczyni się do podwyższenia poziomu twojego życia. Jest to mówienie „nie” okolicznościom lub okazjom, które nie są dla ciebie korzystne lub które rozproszyłyby twoją uwagę
Kiedy zaczynasz odnosić coraz więcej małych sukcesów, takich jak dopilnowanie terminu, pomoc komuś, zrobienie dobrze zadania w pracy, wtedy zwiększa się twoja motywacja do kolejnych działań i zaczynasz iść automatycznie do coraz większych sukcesów. Rośnie twoja wiara w siebie i automotywacja.
Podczas gdy tak nie ma energii, dzwoni kolega/koleżanka i zaprasza na imprezę/ciekawą wycieczkę/bilard/jazdę konną/paintball/(cokolwiek, co uwielbiasz robić i cię to ekscytuje) i co? Nagle pojawiają się u ciebie ogromne pokłady energii, jesteś podekscytowany tak, że możesz góry przenosić!
Widać, że człowiek zazwyczaj jest po prostu przywiązany do swoich nawyków i „rzucanie” ich nie jest ciężkie, tylko po prostu nie chce on tego zrobić, dopóki nie ma wystarczająco dobrego powodu. Wystarczającym powodem do zyskania motywacji do porzucenia nawyku czy innego rodzaju zadania jest działanie dla wyższego dobra.
Żeby utrzymać stan pełnego zaangażowania, czyli ciągłej motywacji, musisz coś robić. Nie ma takiej możliwości, żebyś siedział w miejscu i oglądał telewizję, grał w gry komputerowe czy rozmawiał za pośrednictwem komunikatora i odczuwał motywację do działania.
Jeśli dwa razy dziennie powiesz, że chcesz napisać książkę o motywacji, cztery razy dziennie, że chcesz napisać książkę o odchudzaniu, pięć razy dziennie, że piszesz o finansach, a cztery razy dziennie wspomnisz, że tak w ogóle to nie umiesz pisać — to nic nie napiszesz! Chaos zbierze swoje żniwo.
Weź osobną kartkę papieru i zaplanuj wszelkie działania, które pomogą ci, nie zmieniając obecnej pracy, partnera/partnerki, miejsca zamieszkania itp., przybliżyć twoje obecne działania do twoich pragnień, priorytetów, talentów i wartości.
Wyznaczaj sobie wyzwania odpowiednie do twoich możliwości. Możesz osiągnąć wszystko, owszem, ale nie od razu. Musisz przyjąć do wiadomości to, że teraz, na tę chwilę, twoje możliwości są ograniczone!

Fragment ebooka MotywAkcja - Andrzej Wojtyniak








Słowo o autorze

 

Na wstępie napiszę, dlaczego miałbyś w ogóle stosować moje rady.

Rozwojem osobistym zajmuję się od ponad dziesięciu lat, testując na sobie nauki znanych nauczycieli. Te kilkanaście lat temu postanowiłem ostatecznie, że czas najwyższy coś zmienić w życiu. Czas rozwinąć skrzydła i z przeciętnego, niczym niewyróżniającego się człowieka, przerodzić się w człowieka sukcesu.

Odkąd sięgam pamięcią, zawsze chciałem zająć się robieniem biznesu i innymi działaniami, które nie mają nic wspólnego z etatem. Oczywiście miałem okazję pracować na etacie spory kawał czasu. Wiedziałem jednak, że zanim wkroczę na tę drogę, muszę najpierw nauczyć się jak najwięcej o sobie, by dopiero po tym zająć się interesami.

To skłoniło mnie w wieku dziewiętnastu lat do wejścia na ścieżkę rozwoju osobistego — z określonymi celami i silnym postanowieniem zrozumienia tematu od podstaw. Zdecydowałem również, że nie będę szedł tą drogą sam. Chciałem zabrać w tę podróż jak najwięcej bliskich mi osób i mogę stwierdzić, że mi się to udało.

Dzięki temu, że tłumaczyłem wszystkim wokół, na czym polega rozwój osobisty i propagowałem go wśród ludzi, zrozumiałem ten temat jeszcze lepiej i zmieniłem życie wielu ludzi na plus. Zaczęli wierzyć w siebie, odnosić sukcesy zawodowe i osobiste, zyskiwali motywację i udawało się im pozbyć „bólu psychicznego”, frustracji i innych negatywnych myśli czy uczuć.

Uczyłem się zarówno od zagranicznych mistrzów rozwoju osobistego, jak i od polskich mówców. Studiuję NLP i wszelkie wariacje tzw. psychologii sukcesu. Jednak moje książki, blogi czy kursy nie są zwyczajnym tłumaczeniem angielskich materiałów. Wszelkie informacje, nawet jeśli czasem podobne, są przetworzone przeze mnie, często modyfikowane i dostosowane do polskich realiów.

Przeszedłem całą drogę od przeciętnego polskiego chłopca, który miał przeciętne stopnie i przeciętnie się zachowywał, do człowieka, który uczy innych ludzi, jak żyć. Dzięki temu doskonale zdaję sobie sprawę, jakie możesz mieć trudności. Sam je miałem i musiałem pokonać, co często było bardzo trudne. Sam musiałem się dowiedzieć, co mnie blokuje, podobnie jak ty musisz to zrobić sam, ale dobra wiadomość jest taka, że mogę ci w tym pomóc.

Czasem i u mnie ciężko było z motywacją, ale w pewnym momencie zrozumiałem, co mnie może blokować, jak działa umysł i zacząłem eksperymentować, robić ćwiczenia, odpowiadać sobie na pytania. To, co stało się po wykonaniu tego wszystkiego, było niesamowite. Pojawiła się nieodparta chęć dalszej nauki i tworzenia. Zapragnąłem przekazać to wspaniałe uczucie dalej.

Dotarłem wreszcie do zrozumienia, czym jest motywacja i jakie są jej prawdziwe korzenie. Czytaj tę książkę uważnie i rób ćwiczenia, a zapewniam cię, że odnajdziesz to, czego pragniesz.


Wstęp

 

Wielu ludzi szuka motywacji. Często słyszy się prośby o motywacyjnego kopa czy inne zachęty. Pracownicy szukają motywacji w podwyżkach, a ich szefowie uważają, że pieniądze są najlepszą zachętą. Wszyscy oczywiście są w błędzie.

Motywacji ani się nie szuka, ani nie można jej kupić. Można ją za to w sobie wyrobić. Dziecko nie potrzebuje tysiąca złotych, żeby podejmować trudy chodzenia czy biegania. Nie będzie miało również większej do tego motywacji, gdy mu powiemy, że dostanie w zamian dwa tysiące. Ono chce i już. To jest właśnie motywacja.

Zajmiemy się w tej książce opisem, czym jest motywacja. Jeśli przeczytasz ją całą i przyswoisz zawarty tu materiał, dowiesz się, czym naprawdę jest motywacja, jakie są jej wady, jakie zalety i dlaczego może ci jej brakować. Będziesz to po prostu wiedział i mógł tę wiedzę przekazywać innym ludziom. Nauczysz się motywować zarówno swoich pracowników, jak i znajomych czy rodzinę. Omijam tu wszelkie nieprawdziwe teorie i docieram do samego źródła.

Dzięki ćwiczeniom i przykładom jest wielce prawdopodobne, że od razu zyskasz motywację do działania. Ja ze swojej strony starałem się podać ci gotowe rozwiązania problemów, które możesz mieć na swojej drodze ku chęci działania. Opisuję wiele blokad i podaję przykłady, jak je obejść. Wykonując bardzo ważne ćwiczenia na końcu książki, dowiesz się wielu rzeczy o sobie i zyskasz nowe pokłady energii i wiary w siebie. Wykonaj je więc wszystkie, a potem napisz do mnie o twoich sukcesach pod adres andrzej@jadoskonaly.pl. Z chęcią przeczytam historię o twojej drodze do sukcesów.

Sugeruję, abyś za pierwszym razem przeczytał książkę całą, po kolei, ponieważ wiele rozdziałów jest ze sobą powiązanych. Gdy już raz przebrniesz przez wszystkie strony, będziesz mógł z niej korzystać jak z podręcznika. Książka jest podzielona tak, żeby łatwo było odnaleźć interesujący cię temat.


I

MOTYWACJA

Z PRZESZŁOŚCI


1. Czym jest motywacja?

 

Większość ludzi mylnie definiuje motywację. Nie ma co się temu dziwić, gdyż jest to pojęcie ciężkie do sklasyfikowania, zwłaszcza gdy człowiek nie zastanawia się nad tym zbyt długo.

Powstają więc teorie, że bycie zmotywowanym to ciągłe nakręcanie się na coś. Wielu myśli, że człowiek, który ma motywację, to ktoś, kto ciągle się rusza, działa, wszędzie jest go pełno itd…

Poniekąd jest to prawda, bo człowiek zmotywowany do działania działa, ale mylne jest tu założenie ciągłego działania.

Można być zmotywowanym i być bardzo spokojnym czy prawie niezauważalnym człowiekiem. Motywacja i nadpobudliwość są błędnie ze sobą utożsamiane.

Większość ludzi myli również motywację z wypiciem termosu kawy czy nafaszerowaniem się środkami pobudzającymi. One tylko dodają energii i choć człowiek ma wtedy również więcej chęci do działania, jest to tylko chwilowe i nie jest zyskaniem motywacji, która wzniesie cię na wyżyny sukcesu. Jeśli tak by było, już dawno temu ten sukces by się pojawił, bez pracy nad sobą. Chęć działania po wypiciu kawy czy innych pseudomotywatorach bierze się stąd, że energia jest nierozerwalnie powiązana z motywacją, o czym będę pisał dalej.

Motywacja jest w takim razie czymś innym, niż powszechnie się uważa, i pochodzi z zupełnie innych źródeł. Uczenie się motywacji (tak, można się jej nauczyć) jest do tego kontraintuicyjne, czyli przeciwne do działań intuicyjnych, takich jak pójście na wykład prelegenta motywacyjnego czy wizyty u przyjaciela, który pociesza w razie trudności. Oznacza to, że aby zyskać motywację, musisz dokładnie dowiedzieć się, jak to zrobić, ze źródeł, które traktują o istocie rzeczy, jak ta książka, a nie ze źródeł, które powielają ogólne stwierdzenia i frazesy, ale problemu nie rozwiązują. Nie dowiesz się również prawdy o motywacji od znajomych, którzy nie znają się na temacie i za motywację uważają wspomniane już wypicie termosu kawy.

Oczywiście mówcy motywacyjni, książki motywacyjne, pocieszanie i tym podobne działają, ale na krótką metę i trzeba ponawiać motywowanie. Nie oznacza to, że należy przestać korzystać z tych pomocy, ale trzeba je traktować tylko i wyłącznie jako wsparcie w twojej motywacji, a nie jako jej źródło.

Tak samo jak picie kawy litrami nie zmotywuje cię do zbudowania biznesu, tak samo książki motywacyjne bez twojej wewnętrznej motywacji nie sprawią, że będziesz stale zaangażowany w ten biznes. Musisz mieć swoją motywację, bo co będzie, jak wyjedziesz na spotkanie i zapomnisz tej swojej motywującej książki czy nie będzie motywującego prelegenta w hotelu? Klapa. Odrzuć więc myśl, że zmotywuje cię tylko publikacja, w której jest napisane, jak bardzo możesz to zrobić, bo dopóki ty w to nie uwierzysz i nie dowiesz się, co ciebie motywuje, będzie to tylko pozorna motywacja.

Czym jest więc motywacja?

Odpowiedzią będzie wszystko, co tu napiszę, gdyż jest to temat szeroki. Można jednak podsumować, uogólniając teorię motywacji.

Definicja

Jesteś zmotywowany wtedy, gdy odczuwasz wewnątrz siebie nieodpartą siłę, która zmusza cię do jakiejś czynności, bez względu na twój stan psychofizyczny i bez względu na okoliczności.

 

Zgodnie z tą definicją zauważyłeś pewnie, że kawa, mówca motywacyjny i inne czynniki powszechnie uznawane za motywujące nie są potrzebne, gdy jesteś zmotywowany. Najprawdopodobniej miałeś wewnętrzną motywację do kupienia tej książki. Coś wewnątrz podpowiedziało ci, że może właśnie ta pozycja ci pomoże. To jest właśnie motywacja. Zauważ tę chęć kupna i z tą myślą czytaj dalej. Wszystko ci się rozjaśni.

Żeby jeszcze bardziej przybliżyć ci, czym jest motywacja, podam parę przykładów.

PRZYKŁAD. Zakładam, że masz więcej niż szesnaście lat, więc napiszę tu o jednym z najsilniejszych czynników motywacyjnych, jakim jest seks. Wyobraź lub przypomnij sobie, że masz na ten seks wielką ochotę, ciągle myślisz o swojej partnerce (partnerze) czy o jakiejś dziewczynie (chłopaku) i chciał(a)byś iść z nią/nim do łóżka. Co się wtedy dzieje? Jak bardzo tego chcesz, podczas gdy o tym wspominam? To jest właśnie pragnienie, a chęć zaspokojenia tego pragnienia jest bezpośrednią siłą, która motywuje cię do działania. Podejrzewam, że nie musisz iść na wykład mówcy motywacyjnego, żeby pójść do tej wybranej osoby i robić to, na co masz ochotę…

Motywacja w czystej postaci.

Od razu przeramuję to na inne obszary — wyobraź sobie w takim razie, że tak samo pragniesz osiągnąć sukces jako autor książek czy sprzedawca handlujący jakimś towarem na rynku. Będziesz zmotywowany, żeby dzwonić do ludzi, sprzedawać, pisać.

PRZYKŁAD. Jeśli z jakiegoś powodu seks cię nie motywuje, jest jeszcze jeden przykład, który dotyczy wszystkich — powietrze. Zrób eksperyment.

Wciągnij powietrze i postaraj się jak najdłużej nie oddychać (tylko bez przesady). Co się dzieje, gdy zaczyna ci brakować tlenu? Powiesz, że chcesz wypuścić powietrze i wciągnąć nowe, a ja powiem, że ogromnie wzrasta ci motywacja do tego, żeby wypuścić powietrze i wciągnąć nowe.

Jeśli będziesz pragnął osiągnąć sukces tak samo jak pragniesz oddychać — znajdziesz najczystszą i najlepszą z możliwych formę motywacji.

Jeżeli będziesz tak samo uwielbiał tworzenie swojej przyszłości, handlowanie, dzwonienie i spotykanie się z klientami czy swoje hobby, jak moment, w którym wdychasz powietrze do płuc po minucie bez oddychania — osiągniesz ogromny sukces w swojej dziedzinie.

W dalszej części książki zajmiemy się znalezieniem tej motywacji i wprowadzeniem jej na pożądane tory.


2. Dlaczego motywowanie siebie zazwyczaj nie działa dłużej niż kilka dni?

 

Podczas rozmów z różnymi ludźmi nieustannie słyszę o braku motywacji lub o tym, że ich motywacja trwa kilka dni, a potem wracają do starego życia.

Nie zdają sobie sprawy, że właśnie te powroty do starego życia są jedną z przyczyn braku ich motywacji! Dzieje się tak, ponieważ ich stare życie jest nudne i bez celów. Brak konkretnego kierunku działania blokuje rozwój motywacji. Tym sposobem powracają do punktu wyjścia. Znajdują się w błędnym kole. Rozwiązaniem jest tu oczywiście zamiana tego życia na nowe i lepsze.

Druga sprawa jest taka, że ludzie wręcz uwielbiają się oszukiwać, więc „motywują się” sztucznie. Nie chcą nic robić, ale motywowanie jest modne. Chodzą na szkolenia i czytają książki motywacyjne „do poduszki”.

Tymczasem czytanie publikacji motywacyjnej do poduszki to jak branie tabletki przeciwbólowej, gdy minie ból głowy — kompletne nie w porę. Tak jak tabletkę przeciwbólową bierze się, gdy ból występuje, tak samo książkę motywacyjną powinno się czytać przed działaniem! Wtedy będzie to o wiele skuteczniejsze.

W tym tkwi problem większości ludzi, którzy „się motywują”. Idą na szkolenie, nakręcają się, jest fajnie, klaszczą po występie prelegenta i idą do domu. W domu obiad, telewizja czy jakieś inne zajęcie i motywacja opada… Przecież to oczywiste, że opada! Ręce też opadają, gdy się coś takiego słyszy.

Rada

Mam dla ciebie radę do zastosowania natychmiast: gdy wychodzisz ze szkolenia motywującego lub innego, które pobudziło cię do działania — idź od razu do biura czy miejsca pracy i zacznij robić to, co masz do zrobienia!

Druga rada do zastosowania od razu: jeśli czytasz książkę, która cię zmotywuje, czytaj ją na chwilę przed twoim działaniem zarobkowym czy innym, które chcesz wykonać.

A do poduszki poczytaj sobie prozę czy poezję.

 

Przejdźmy do kolejnej przyczyny mijania motywacji po kilku dniach. Jest nią lenistwo. Człowiekowi nie chce się po prostu nic robić, ale marzy mu się jakiś rezultat i pochwały za działanie. Idzie wtedy na szkolenie, czyta książki, pozoruje ruch, nie robiąc nic konkretnego. Cała motywacja niknie w nawyku lenistwa. Jeśli taki człowiek chce coś zmienić w swoim życiu, czeka go dużo pracy, gdyż musi zmienić podstawy swojego zachowania. Gorzej, gdy tego też mu się nie chce.

Dalszą przyczyną nieskutecznego motywowania się są nawyki takie jak: narzekanie (motywacja i narzekanie nie idą w parze, bo albo coś robisz, albo narzekasz), negatywna postawa i wiele innych, którymi się zajmiemy, gdy nadejdzie ich pora.

Podsumowując, napiszę tu pewną prawdę:

Definicja

Albo jesteś już zmotywowany, albo nieustannie musisz się motywować.

 

Sens tego zdania jest bardzo głęboki, gdyż rozdziela dwa rodzaje postawy życiowej.

„Albo jesteś już zmotywowany […]” — jesteś człowiekiem, który ma wewnętrzną silną motywację i czyni to, co powinien, wtedy, gdy powinien i bez względu na to, czy mu się chce czy nie.

„[…] Albo nieustannie musisz się motywować” — nie jesteś człowiekiem zmotywowanym, czyli nie masz chęci do działania, ale coś z zewnątrz cię do tego przymusza (np. brak pieniędzy) i usiłujesz „coś” z tym zrobić. Co jakiś czas starasz się zmotywować do wykonania jakiejś czynności (książka, szkolenie, kawa), ale po chwili nadal ci się nie chce (tak samo jak nie chciało się na początku). Człowiek mający taką postawę życiową musi dopiero znaleźć w sobie tę jedyną prawdziwą motywację. Całe szczęście jest to wykonalne i nawet nie aż tak trudne, jak by się zdawało. Jednak wymaga to pewnego wysiłku. O tym powiem dalej.


3. Różne rodzaje motywacji

 

Są cztery podstawowe rodzaje motywacji. Opiszę je tu pokrótce, ponieważ jest to ważne, żebyś wiedział, jak one na ciebie działają, do czego służą i do czego w ogóle się przydają.

Wewnętrzna

Jest to pożądany przez ciebie rodzaj motywacji. Ten najsilniejszy i najważniejszy. Ta motywacja objawia się tym, że bez względu na okoliczności masz chęć coś zrobić, możliwe, że nawet nie wiesz dlaczego. Ot tak po prostu musisz zrobić to, na co masz ochotę lub do czego dążysz, bo jak nie, to bardzo źle się z tym czujesz.

Gdy masz motywację wewnętrzną do zrobienia czegoś, wstajesz rano uradowany, że skończyła się wreszcie noc i możesz to robić! Nie potrzebujesz ani szkoleń motywacyjnych, ani porad przyjaciół czy zachęt. Robisz coś, nawet mimo zniechęcających wydarzeń wokół, bo wewnątrz ciebie płonie płomień działania, który pcha cię poprzez trudności i przyjemności do upragnionego celu.

Ten rodzaj motywacji — jeśli go nie masz — musisz w sobie wyrobić za pomocą różnych technik i ćwiczeń.

Zewnętrzna

Jest to rodzaj motywacji, który wspomaga motywację wewnętrzną. Niektórzy zapewne się zdziwią, że uważam to za pomoc, a nie za motywację główną…

Motywacja zewnętrzna nie jest oparta na najważniejszych dla ciebie wartościach, nawet w takich przypadkach jak miłość czy pieniądze. Nie dosyć, że jest trochę okłamywaniem siebie, iż to coś, czego pragniemy, to jest również czymś ulotnym lub potencjalnie ulotnym. Do tego, w przypadku pieniędzy czy innych czynników, jest to motywacja pusta, nieoparta na ludzkich ważnych wartościach. Często jest także mylona z motywacją wewnętrzną.

Przykładowo, uznanie, że pomaganie ubogim ludziom wynika z motywacji zewnętrznej może być tak naprawdę błędne, gdyż może wynikać z motywacji wewnętrznej. Człowiek czuje się spełniony, będąc osobą pielęgnującą ludzi i wszystko wkoło. Należy uświadomić sobie, że nie chodzi tu dokładnie o sam efekt pomocy (np. otwarcie schroniska), tylko o coś więcej, np. o poświęcenie czy bezinteresowną pomoc. Motywacją nie są tu potrzeby ubogich ludzi, ale nasze pragnienie niesienia pomocy.

Aby przeczytać całą książkę, odwiedź www.legimi.com