Męskie pół świata - Tomasz Jastrun, Wojciech Eichelberger - ebook
Wydawca: Zwierciadło Kategoria: Obyczajowe i romanse Język: polski Rok wydania: 2011

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 304 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Męskie pół świata - Tomasz Jastrun, Wojciech Eichelberger

Wojciech Eichelberger i Tomasz Jastrun w rozmowach o mężczyznach. Część I „Mężczyzna wobec kobiet" to rozmowy o kobietach w życiu mężczyzny - matkach, siostrach, żonach, kochankach i przyjaciółkach. A także o jędzach i babsztylach. O tym co łączy, a co dzieli kobiety i mężczyzn. O stereotypach oraz iluzjach tworzonych od setek lat. O męskich wyobrażeniach na temat pań i sposobach, w jaki archetypowe kobiece postacie pojawiają się w życiu mężczyzny. W części II zatytułowanej „Męskie tajemnice” panowie rozmawiają o tym, czego mężczyźni się obawiają, co jest dla nich trudne i jakie tajemnice skrywają.

Książka ta pomoże kobietom poruszać się w labiryncie męskiego świata, a mężczyznom - zrozumieć siebie.

 

Opinie o ebooku Męskie pół świata - Tomasz Jastrun, Wojciech Eichelberger

Cytaty z ebooka Męskie pół świata - Tomasz Jastrun, Wojciech Eichelberger

Ideał kobiecej urody kształtuje wygląd matki, kiedyś malarstwo, teraz pewnie bardziej film. W  naszym w  domu wisiały reprodukcje obrazów Botticellego, którego malarstwo inspirowało potem secesję. Chyba nie docenia się, że to, co wisi – lub nie wisi – na ścianie kształtuje nasze gusta co do przyszłych partnerów. Pokochałem na zawsze delikatny typ urody kobiet Botticellego i  to chyba nie przypadek, że obie moje żony, była i  obecna, mogłyby mu pozować.
Znajdowałem więc kobiety niby miękkie, które, jak się potem okazywało, swoją miękkością maskowały różne twardości – coś bardzo miękkiego zwykle ma jakieś twarde, ukryte dno. W  związkach pozory bardzo mylą i  zmylą każdego, gdyż w  związkach zawsze jesteśmy jacyś naiwni i  mało widzimy.
Odwieczną metodą oswojenia kobiety przez mężczyzn, a  bali się tych, które zniewolili, była idealizacja z  jednej strony, a  z  drugiej – demonizacja. Nie tylko w  literaturze romantyzmu można by znaleźć na to wiele literackich przykładów. Posłuchaj Ignacego Kraszewskiego: „Kobieto, królowo, szatanie, aniele, / motylu, głazie, kwiecie”.