Magiczna Kabała - Frater Barrabbas - ebook
Wydawca: ILLUMINATIO Łukasz Kierus Kategoria: Poradniki Język: polski Rok wydania: 2013

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 290 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Magiczna Kabała - Frater Barrabbas

Jeśli Kabała kojarzy ci się jedynie z czerwoną nitką na przegubie ręki, wiedz, że tradycyjna Kabała to coś więcej. To głęboka i tajemna wiedza, która przez wieki była niedostępna zwykłym śmiertelnikom oraz miała ogromny wpływ na filozofów i naukowców na przestrzeni historii.

Dowiedz się, dlaczego Kabała jest ważna, po co się jej uczyć i jakie korzyści przyniesie ci jej znajomość. Poznaj kompletny przewodnik po tej tajemnej wiedzy.

Kabała to symboliczny klucz do wszystkich religii, systemów okultystycznych oraz magii wysokiej, to nieograniczona mądrość, która pozwala prowadzić pełniejsze i bardziej świadome życie. Można stosować ją samodzielnie lub łączyć z innymi praktykami magicznymi, takimi jak: Tarot, astrologia, alchemia, hermetyzm i inne.

Ta publikacja to wyczerpujące i zwięzłe wprowadzenie do tematu. Część teoretyczna objaśnia historię i strukturę Kabały, a część praktyczna prezentuje wykorzystanie tabel korespondencji, gematrię, medytację kabalistyczną i wiele innych. Wszystkie informacje są niezwykle przydatne, a język publikacji i jej zamysł czynią ją przystępną dla każdego odbiorcy.

Oto niezwykle potężna dyscyplina duchowa, w której odnajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, do osiągnięcia całkowitego oświecenia.

Opinie o ebooku Magiczna Kabała - Frater Barrabbas

Fragment ebooka Magiczna Kabała - Frater Barrabbas






O autorze

rater Barrabbas jest praktykującym magiem rytualnym, który studiuje magię i wiedzę tajemną od ponad trzydziestu pięciu lat. Jest założycielem magicznego zakonu o nazwie Zakon Gnostycznej Gwiazdy, a także nestorem i kontynuatorem tradycji aleksandryjskiej czarostwa. Mieszka w Minnesocie.

Odwiedź jego blog:

fraterbarrabbas.blogspot.com.


Rozdział 1

Po co zgłębiać kabałę?

awno temu, kiedy miałem zaledwie szesnaście lat, wybrałem się do miejscowej niesławnej księgarni okultystycznej w Milwaukee, miasta położonego niedaleko miejscowości, w której mieszkałem. Wydawało mi się, że ten sklep o nazwie Sanctum Regnum jest najfajniejszym miejscem na ziemi. Niedawno okrzyknąłem się magiem i zacząłem gustować we wszelkiego rodzaju dziwactwach i głupotach, na przykład ubierałem się na czarno, paradowałem w okultystycznej biżuterii i robiłem różne inne „czarodziejskie rzeczy”. Ponieważ byłem młody i niedoświadczony, moje zainteresowanie było jeszcze dość powierzchowne. Księgarnia okultystyczna Sanctum Regnum miała charakter bardzo gotycki. Była czarno-czerwona zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, a na półkach znaleźć można było mało znane i trudno dostępne książki, miecze, sztylety, kryształowe kule, karty Tarota, biżuterię i zioła. Z tyłu stał nawet ruchomy tron, który pełnił rolę drzwi do piwnicy, gdzie odbywały się sesje Tarota i zajmowano się innymi parapsychicznymi sprawami. Jednym słowem: była to skarbnica wszystkiego, co miało jakiś związek z okultyzmem, magią i czarami. Nie muszę dodawać, że byłem tym głęboko zafascynowany!

Tak czy owak, znalazłem się w tym bardzo szczególnym miejscu pełnym dziwnie wyglądających rzeczy, łapczywie chłonąc panującą tam atmosferę. Próbowałem nawiązać kontakt z innymi klientami i z pewnością wydałem im się dość irytujący i okropny, jak to zbyt podekscytowany nastolatek. Podszedłem do dwóch ubranych w hipisowskim stylu tajemniczych osobników o długich włosach i brodach, cicho dyskutujących o książce, którą przed chwilą otworzyli i wspólnie przeglądali. Zbliżyłem się i powiedziałem:

– Znacie może tutaj kogoś, kto praktykuje czary?

Odwrócili się do mnie i chłodno zmierzyli wzrokiem, pod wpływem którego mój entuzjazm szybko zmarniał. Jeden z nich zapytał:

– Znasz się na Kabale?

Była to dla mnie krępująca chwila i chciałem skłamać, mówiąc: „Jasne, wiem mnóstwo rzeczy”, ale nie zrobiłem tego. Powiedziałem za to:

– No, właściwie to nie.

Ledwo wykrztusiłem z siebie to wyznanie, obaj odwrócili się do mnie plecami i wrócili do przerwanej cichej rozmowy, całkowicie mnie ignorując.

Nie muszę mówić, że poczułem się jak kompletny palant. Poczułem się urażony i zdruzgotany. Takie było moje pierwsze zetknięcie z Kabałą. Postawiłem sobie wówczas za cel naukę i opanowanie tego tematu, aby udowodnić im i wszystkim innym ludziom, że potrafię tego dokonać, ale zajęło mi to wiele lat. Obecnie, prawie czterdzieści lat później, mogę powiedzieć: „Tak, znam się na Kabale!”.

Z powodu tego traumatycznego doświadczenia z łatwością mogę zrozumieć, że słowo Kabała wywołuje różnego rodzaju nieprawdopodobne i urojone skojarzenia. Słowem tym często określa się rzeczy tajemnicze, niejasne, zbyt skomplikowane, wyjątkowo modne i niezrozumiałe dla zwykłego człowieka. Wielu odstręcza już samo to słowo, ponieważ jest to wyraz obcego pochodzenia, którego znaczenie jest mało znane użytkownikom języka angielskiego. Co więcej, istnieje kilka różnych wersji pisowni tego słowa: Qabalah, Qabala, CabalaKabbalah. Już sam ten fakt, który wydaje się wskazywać, że dla różnych osób to słowo oznacza różne rzeczy, potęguje mętlik związany z tym tematem.

Zachodni okultyści używają zwykle wersji Qabalah, natomiast Cabala to pisownia wyraźnie chrześcijańska albo archaiczna, zaś wersja Kabbalah preferowana jest przez uczonych i wyznawców judaizmu. Dlatego sama pisownia wskazuje na różne perspektywy, z których ten temat jest przedstawiany. Ponieważ ja sam używam pisowni Qabalah, możesz uznać, że hołduję podejściu niesekciarskiemu i typowemu dla współczesnego okultyzmu. Taki punkt widzenia przyjmiemy na potrzeby tej książki.

Definicja Kabały

Czym zatem jest Kabała i dlaczego jest tak ważna? Po co się jej uczyć i jakie korzyści może przynieść ci jej znajomość? Są to niezwykle poważne pytania, a jeśli mam pobudzić twój umysł i wyobraźnię, lepiej odpowiedzieć na nie na pierwszych stronach tej książki, bo w przeciwnym razie w ogóle stracę twoje zainteresowanie. Nie zamierzam ogłupiać cię skomplikowanymi definicjami, rozwlekłymi wykładami historycznymi ani próbować raczyć cię mistycznym hokus-pokus. Kabała jest właściwie dość prosta i zwięzła – wierzcie lub nie! Ma kilka bardzo konkretnych zastosowań – rewolucyjnych i niezwykłych – pozwalających przeciętnemu okultyście pojąć i opanować wszelkiego typu duchowe idee, systemy i aspekty teologiczne. Właściwie może uporządkować niemal wszystko, co dotyczy mistycyzmu, okultyzmu, religii i magii, a także nadać temu znaczenie. Jeśli sądzisz, że takie zadanie jest trudne do wykonania, to masz rację, ale Kabała potrafi mu sprostać, a nawet zrobić znacznie więcej.

Słowo Kabała pochodzi od hebrajskiej rdzennej formy QBL o znaczeniu „otrzymywać lub przyjmować wskazówki, podejmować się”. Oznacza to, że Kabała jest swego rodzaju mistyczną wiedzą bezpośrednio otrzymywaną lub pojmowaną u źródła, którym jest Bóstwo. Jak na ironię, słowo „qabalah” we współczesnym hebrajskim jest terminem bardzo powszechnym, ponieważ służy do określania pewnego rodzaju handlowego potwierdzenia lub transakcji (czegoś otrzymanego lub zawierającego informacje). Żeby jednak naprawdę zrozumieć znaczenie tego słowa, musimy wniknąć głębiej w jego sens ezoteryczny. Otóż ezoteryczna definicja słowa „Qabalah” wskazuje na pewnego rodzaju ustną tradycję lub wiedzę przekazywaną uczniowi przez mistrza. Właśnie to znaczenie przyjmiemy w niniejszej książce.

Często książki o tej tematyce dzielą Kabałę na mistyczną albo duchową – przyjmującą postać okultystycznej spekulacji – oraz praktyczną, która jest formą magii lub okultyzmu. Od samego początku do celów i funkcji Kabały należały spekulacje okultystyczne, praktyczne zastosowania magiczne i ekstatyczne praktyki duchowe. My będziemy koncentrować się wyłącznie na spekulacjach okultystycznych i praktycznych zastosowaniach magicznych.

We współczesnym okultyzmie Kabała posiada następujące podstawowe funkcje i zastosowania. Pamiętaj, że są to jedynie funkcje podstawowe, a zatem istnieje ich znacznie więcej i są one o wiele bardziej złożone. Poprzestaniemy na podstawach, ponieważ niniejsza książka przeznaczona jest dla początkujących.

Kabała jest modelem różnych światów duchowych oraz ich symbolicznej struktury.

Ten model jest uwidoczniony na diagramie zwanym Drzewem Życia. Pomaga ono również rozwinąć wyobraźnię i zrozumieć, że świat duchowy niezupełnie pokrywa się ze światem materialnym, z którym mamy kontakt na co dzień.

Kabała jest metasystemem oraz zbiorem metawiedzy. Pomaga uporządkować inne systemy religijne, duchowe i okultystyczne, a także ukazuje relacje istniejące między tymi różnymi systemami. Metawiedza jest pewną formą abstrakcyjnego poznania, które nadaje znaczenie i definiuje inne atrybuty wiedzy; innymi słowy, jest swego rodzaju wiedzą o wiedzy.

Jakiego rodzaju wiedzy, chciałbyś zapytać? Wiedzy o rzeczywistości, o własnym Ja i o świecie, w którym ono istnieje – nazywa się to ontologią (nauką o rzeczywistości). Ten metasystem i metawiedza przedstawiane są w postaci czegoś, co określa się jako „tabele korespondencji”, w których atrybuty Kabały zestawiane są z atrybutami każdej możliwej kategorii wszelkich systemów duchowych, okultystycznych bądź religijnych. To stwierdzenie może wydawać się trochę niejasne albo przesadzone, ale gdy zaczniemy coraz bardziej zagłębiać się w szczegóły na temat tego, czym jest Kabała, dostrzeżesz jego sens. Z pewnością będę musiał to wszystko wyjaśnić znacznie bardziej szczegółowo w dalszej części książki, ponieważ jest to zarazem koncept kluczowy.

Kabała jest systemem kosmologicznym i kosmogonicznym.

Kosmologia to ewolucja, struktura i składniki wszechświata. Kosmologia Kabały wynika z bardziej duchowego spojrzenia na wszechświat, zajmuje się więc zjawiskami ze sfery Ducha, a także interakcjami zachodzącymi między Duchem a światami umysłu i materii.

Kosmogonia jest teorią albo modelem opisującym źródło wszechświata, czyli sposób jego stworzenia. Pamiętaj, że w związku z kosmogonią Kabała propaguje model „umysł przed materią”, w przeciwieństwie do modelu „materia przed umysłem”, propagowanego przez naukę. Oznacza to, że – tak jak głoszą też biblijne i inne mity o stworzeniu – zanim powstał wszechświat, istniała już pewna świadomość jako jednolite pole, która miała bezpośredni udział w jego stworzeniu. To jednolite pole świadomości istniejące przed powstaniem jakiejkolwiek materialnej rzeczy nazywane jest Uniwersalnym Umysłem albo Monadą (pierwszym bytem lub Jednią). W tym Umyśle powstał zamysł i kształt wszechświata duchowego i materialnego, w który później została tchnięta dusza.

Oba modele, okultystyczny/religijny (umysł przed materią) i naukowy (materia przed umysłem), są słuszne. Po prostu reprezentują dwie odmienne perspektywy. Model okultystyczny jest systemem metafizycznym, który propaguje ideę, że materia jest przepojona świadomością, a w rezultacie wrażliwość i Duch są nieodłącznymi atrybutami materii fizycznej. Model okultystyczny nie próbuje określać sposobu, w jaki wszechświat materialny faktycznie został stworzony, ponieważ nauka dobrze wyjaśniła jego powstanie wraz ze wszystkim, co w nim istnieje. Problemy pojawiają się wówczas, gdy mityczna koncepcja stworzenia zawarta w modelu okultystycznym mylona jest z faktyczną ewolucją i pochodzeniem wszechświata materialnego. Jako okultyści musimy mieć pojęcie zarówno o wersji naukowej, jak i religijnej, a także zdawać sobie sprawę, że perspektywa zmienia nasz sposób definiowania świata, ale nie to, czym on w istocie jest. Musimy także zrozumieć, że coś, co jest mitem, nie jest ani fałszem, ani owocem ignorancji. Mity to potężne symbole alegoryczne, które wyjaśniają naszą rzeczywistość w głębszy i bardziej duchowy sposób.

Są to niezmiernie istotne kwestie, ponieważ stanowią fundament umożliwiający zrozumienie i nadanie sensu wierzeniom i praktykom okultystycznym, a także sposobowi, w jaki zjawiska duchowe i paranormalne wydają się funkcjonować w świecie materialnym. Z tej perspektywy możliwe jest zdefiniowanie ożywionego, świadomego wszechświata, obdarzonego znaczącym przeznaczeniem i kierowanego przez jednolitą superinteligencję. Ta wizja stoi w całkowitej sprzeczności z propagowaną przez naukę ideą przypadkowego, pozbawionego duszy i znaczenia, zmaterializowanego i autonomicznego wszechświata. W dalszej części tej książki zapoznamy się bliżej z tymi koncepcjami.

Kabała to praktyczna metoda, bardzo przydatna w praktykowaniu magii oraz czegoś, co nosi nazwę „teurgicznego wzniesienia”.

Choć termin ten może się wydawać skomplikowany, oznacza po prostu system praktyk magicznych pozwalających praktykującemu wznosić się poprzez plany świata duchowego i zjednoczyć się z Jednią. Omówimy te koncepcje bardziej szczegółowo nieco później, ale warto, abyś pamiętał, że Kabała posiada wiele ważnych, praktycznych zastosowań. Nie jest to tylko rozbudowana filozofia czy mistyczna spekulacja.

Magowie wykorzystują Kabałę do tworzenia sigili, talizmanów, formuł słownych, akronimów i szyfrów, a także do określania numerologicznego związku między słowami a frazami. Jest to zarazem okultystyczna mapa Wewnętrznych Planów oraz system korespondencji. Praktykujący kabalista często, choć nie zawsze, odprawia również magię rytualną albo ceremonialną, medytuje, kontempluje i wykorzystuje teurgię, aby w ostatecznym rezultacie osiągnąć pełne i całkowite oświecenie, czyli zjednanie z Bóstwem. Taki jest cel Kabały i cel większości form wyższej magii.

Podsumowując, można wymienić pięć następujących funkcjonalnych zastosowań Kabały:

? mapa lub model świata Ducha,

? metasystem i system metawiedzy,

? kosmologia i kosmogonia,

? praktyczny system korespondencji, formuł, akronimów, szyfrów, sigili i numerologii,

? system magii, medytacji i kontemplacji.

Skoro już wiesz, do czego może służyć Kabała, wyjaśnię teraz, dlaczego jest tak ważna i dlaczego okultysta nie tylko powinien ją poznać i zrozumieć, lecz także z czasem opanować jej tajniki.

Znaczenie Kabały

Oczywiście, możesz obyć się bez studiowania czy stosowania Kabały, a mimo to medytować, kontemplować, a nawet stosować magię. Jednak ponieważ Kabała jest potężnym metasystemem, może pomóc ci poskładać wszystkie te elementy w jedną całość. Dzięki niej będziesz mógł uporządkować różne systemy okultystyczne i religijne, które przyjąłeś wraz z mistycznymi doświadczeniami, jakie mogły stać się twoim udziałem. Może nawet ułatwi ci zrozumienie innych systemów religijnych, które być może chciałbyś poznać, nie stając się ich wyznawcą. Właściwie Kabała jest jednym z nielicznych metasystemów dostępnych dla praktykującego okultysty. Nie jest to metasystem jedyny, ale obecnie należy do najpowszechniej stosowanych. Napisano wiele książek na temat Kabały, i to pod każdym kątem – wyobrażalnym, a nawet przekraczającym granice wyobraźni. Wszystkie te książki staną się dla ciebie przystępne, jeśli tylko nauczysz się podstaw. Innymi słowy, podstawowa znajomość Kabały otwiera drzwi, które dla osób niezaznajomionych z tą wiedzą pozostają zamknięte.

Dodatkowo z Kabałą powiązane są też inne systemy okultystyczne, takie jak: Tarot, astrologia, alchemia, hermetyka, magia – ich lista jest niemal nieskończenie długa. Krótko mówiąc, Kabała wywarła jakiś wpływ na prawie każdy system okultystyczny zachodniej tradycji tajemnej. Chociaż do zgłębiania Kabały zostałem sprowokowany, i to wiele lat temu, znalazłem do niej odniesienia – bezpośrednie albo zawoalowane – również we wszystkich innych książkach i materiałach okultystycznych, które czytałem i studiowałem.

Niektóre osoby od Kabały może odstręczać przypuszczenie, że wiąże się ona głęboko z wiarą abrahamową, a co za tym idzie – jest nieodpowiednia dla kogoś, kto jest poganinem albo magiem. Raz jeszcze powtórzę, że nie jest to prawdą, czego dowodzi fakt, iż Kabała jest metasystemem mającym różne znaczenie dla różnych ludzi; nie przynależy na wyłączność do żadnej religii. Jako system okultystyczny należy do tradycji duchowej Zachodu, a zatem jest tak samo częścią naszego dziedzictwa kulturowego, jak rock and roll i Blue Suede Shoes. Możemy zajmować się Kabałą na swoich warunkach, bo nie ma jakiegoś absolutnego, poprawnego czy właściwego sposobu interpretacji ani zastosowania tego systemu. Należy do nas wszystkich! Wystarczy, że znajdziemy jakiś rozsądny sposób jego interpretacji, a potem go zastosujemy.

Kilka uwag historycznych

Historia Kabały wskazuje też, że nie stanowiła jedynie wytworu żydowskich spekulacji mistycznych, chociaż z pewnością były one jej najwcześniejszym wyrazem. Korzenie Kabały sięgają pewnego rodzaju okultystycznych i magicznych spekulacji, które rozpoczęły się od prorockiej Księgi Ezechiela. W jej pierwszym rozdziale prorok opisuje wizję „Chwały Bożej”, która przejawia się w postaci ognistego rydwanu niebiańskiego z tronem znajdującym się w samym środku. Nazwa tego rydwanu Boga z tronem pośrodku brzmiała „Merkaba”, a wokół jego natury powstały liczne spekulacje.

Z kolei inne rozważania skupiały się na wielorakich Pałacach Bożych, takich jak te przedstawione w wizjonerskiej części apokryficznej pierwszej Księgi Henocha (znanej jako 1 Księga Henocha). Pałace te zwane były po hebrajsku „Hechalot” (pałace). Ich wielokondygnacyjność wydawała się być synonimiczna względem poziomów niebios, a być może także piekieł. Przywodzi to na myśl liczne nieba i kręgi piekła, które później opisał Dante w swoim epickim poemacie Boska Komedia. Spekulowano także na temat pierwszego słowa hebrajskiego w Księdze Rodzaju, Bereszit („Na początku”), które dało początek całej kosmogonii.

Tematy te uważano za mistyczne i okultystyczne rozważania, choć od samego początku miały też praktyczną i magiczną stronę. Właściwie rozwój Kabały dał także początek tradycjom magicznym, a nawet grymuarom (księgom wiedzy magicznej). Niemniej, pierwszym prawdziwym zwiastunem tego, co później – w XII wieku – nazwano Kabałą, było to, co znalazło się w niepozornej książeczce zatytułowanej Sefer Jecira (Księga Stworzenia), napisanej w Palestynie między II a VI wiekiem n.e. W tej księdze zebrano wszystkie spekulacje mistyczne na temat Merkaby, Hechalot i Bereszit, dodając jeszcze idee zapożyczone z filozofii greckiej, takie jak neoplatonizm i neopitagoreizm. W tej założycielskiej księdze Kabały znalazły się nawet elementy gnozy żydowskiej, więc już wtedy stawała się skarbnicą myśli klasycznej i mistycznej, a rozwinęła się w coś znacznie większego, niż wskazywały jej początki.

Na marginesie: terminy, którymi się tutaj posługuję, np. neoplatonizm, neopitagoreizm, gnostycyzm itd., można znaleźć w słowniczku na końcu książki. Każde pojęcie, którym się posługuję, a które mogłoby być niejasne albo pochodzić z języka obcego, zostanie zwięźle wyjaśnione w tym słowniczku. Kabała, niestety, odwołuje się do rozbudowanej nomenklatury, więc słowniczek jest poręcznym narzędziem, dzięki któremu wszystko zostało właściwie zdefiniowane.

Jeśli zastanowić się nad historią Kabały, sposobem, w jaki ewoluowała, i tymi, którzy się nią posługiwali, okaże się, że przeszła przez liczne etapy, a różni ludzie w różnych czasach dostrzegali jej wielką wartość. W okresie od III do XIII wieku Kabała była rozwijana przez ludzi, których można określić żydowskimi okultystami, ponieważ ten system wiedzy wciąż gromadził i łączył w sobie idee oraz rozważania pochodzące spoza głównego nurtu judaizmu rabinicznego. Szczyt popularności Kabała osiągnęła w XVI wieku, po czym rozpoczął się jej okres schyłkowy, ponieważ uczeni rabini zaczęli kwestionować i odrzucać niektóre co bardziej nieortodoksyjne pojęcia.

W okresie od XVI do XVIII wieku Kabała znalazła się w centrum zainteresowania europejskich chrześcijan, którzy wprowadzili ją do dyskursu świeckiego, choć chrześcijańskiego, wskutek czego połączyła się z astrologią, medycyną, kosmologią, alchemią, niemal każdą dziedziną ezoteryczną i, oczywiście, magią ceremonialną. Przed początkiem XIX wieku kręgi naukowe zarzuciły studiowanie Kabały, lecz okultyści nie zaprzestali jej rozwijania. Pod koniec XIX wieku dwadzieścia dwie ścieżki zostały powiązane z Tarotem, a Drzewo Życia doczekało się swojej ostatecznej interpretacji, tej samej, którą znamy dzisiaj. W XX wieku Kabała stała się modna i zainteresowali się nią wyznawcy głównego nurtu judaizmu, którzy zaczęli kontynuować dokonania dziewiętnastowiecznych okultystów.

Można by wręcz porównać Kabałę do kawałka ciągutki. Rozpoczęła się w jednej tradycji religijnej (judaizm), następnie została przeciągnięta do innej (chrześcijaństwo), potem do jeszcze innej (chrześcijański okultyzm), a obecnie jest przeciągana z powrotem przez niektórych wyznawców judaizmu, podczas gdy niektórzy ciągną ją w kierunku pogaństwa i czarostwa. W trakcie tego przeciągania tam i z powrotem pierwotny kawałek ciągutki stał się dość długi i szeroki, nie mówiąc już o tym, że każda z tych grup odcisnęła na nim swój ślad. W naszym współczesnym, postmodernistycznym świecie Kabała wciąż pozostaje aktualna i jest szeroko stosowana przez wielu różnych ludzi o wielu różnych poglądach duchowych i religijnych.

Kabała oznacza coś innego dla różnych ludzi; może być użyteczna nawet dla pogan i magów. Możliwość wykorzystywania tego metasystemu w osobistych dociekaniach religijnych i w praktyce magicznej czyni z niego dyscyplinę niezwykle frapującą, wartą zgłębiania i opanowania. Niemniej, należy pamiętać, że na świecie studiuje się i stosuje nie tylko jedną Kabałę.

Nauka Kabały w dużej mierze przypomina naukę jazdy samochodem i zdobycie prawa jazdy. Na początku może wydawać się przerażająca i onieśmielająca, ale niepodjęcie jej skazuje cię na zależność od innych ludzi albo na publiczne środki transportu, zwłaszcza jeśli chcesz dotrzeć w miejsca zbyt odległe, by dojść do nich na piechotę. Możesz zrezygnować z nauki jazdy i znaleźć odmienne sposoby poruszania się albo też nauczyć się panować nad własnym „podróżniczym losem” – wybór, oczywiście, należy do ciebie.

Podobnie możesz opanować Kabałę i zdobyć symboliczny klucz do wszystkich religii, systemów okultystycznych i wysokiej magii, albo też możesz poprzestać na własnych ograniczonych włościach, być może odwołując się do pomocy innych ludzi, aby nadać znaczenie wszystkim swoim doświadczeniom przeżywanym w ramach swojej praktyki okultystycznej. Wszystko to wydaje się niezwykle ograniczające, jeśli wziąć pod uwagę, że wystarczy trochę czasu i wysiłku, aby zrozumieć wiele religii i nauk tajemnych w bardziej uporządkowany i ujednolicony sposób.

Sądzę, że odpowiedziałem już na wiele pytań dotyczących tego, czym jest Kabała, jak jest wykorzystywana i dlaczego jest ważna. Mam nadzieję, że wyrobiłeś sobie dość dobre pojęcie na jej temat i pozbyłeś się wielu urojeń, iluzji i dezinformacji. Ich miejsce zajmą solidne koncepcje, na których oprze się nasza dyskusja na ten podobno tajemny temat.

Czy jesteś podekscytowany perspektywą dalszej nauki? Czy ten temat zaczyna nabierać dla ciebie sensu? Czy rozumiesz, dlaczego powinieneś dowiedzieć się więcej na temat Kabały? Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, to znaczy, że ten pierwszy rozdział zakończył się moim sukcesem. Jestem pewien, że chcesz wiedzieć, co zawarłem w pozostałej części tej książki i co będziemy omawiać w kolejnych rozdziałach.

Niniejsza książka została podzielona na dwie główne części: w pierwszej zostały omówione podstawowe teoretyczne aspekty Kabały; w drugiej – aspekty praktyczne. Część pierwszą podzielono na sześć rozdziałów, zaś drugą – dłuższą – na dziewięć. Jest też rozdział wprowadzający, który właśnie czytasz, oraz epilog, który, rzecz jasna, znajduje się na końcu. Poniższa lista obejmuje nagłówki rozdziałów i spis treści zawartych w części pierwszej i części drugiej:

Część pierwsza

1. Kabała w pięciu częściach. Są to: dziesięć sefirotów, dwadzieścia dwie ścieżki, cztery światy i cztery ciała subtelne, trzy negatywne zasłony i Drzewo Życia.

2. Krótka i zwięzła historia Kabały w dziewięciu częściach. Zbadamy też historię i rozwój literatury żydowskiej.

3. Więcej szczegółów na temat dziesięciu sefirotów.

4. Więcej szczegółów na temat dwudziestu dwóch ścieżek.

5. Stworzenie, nieprzejawione Bóstwo i natura zła: wyczerpująca dyskusja o stworzeniu wszechświata duchowego i materialnego, naturze niepoznanego i nieprzejawionego Bóstwa oraz naturze zła i niedoskonałości świata materialnego.

6. Cztery światy i cztery ciała subtelne: przedstawienie czterech światów kabalistycznych i powiązanych z nimi czterech ciał subtelnych.

Część druga

7. Kabała w praktyce: ta część została podzielona na dziewięć rozdziałów poświęconych takim tematom, jak ćwiczenia praktyczne, wykorzystanie tabel korespondencji, a także objaśniających gematrię, notarikon i temurę, ścieżkowanie, teurgiczne wzniesienie i – pokrótce – magię kabalistyczną.

8. Epilog: podsumowanie całości.

Dodatkowo książka zawiera słowniczek, w którym zdefiniowano wszystkie ważniejsze terminy stosowane w jej treści, a także bibliografię z wyszczególnionymi tytułami wszystkich książek, do których odwoływałem się podczas pisania niniejszej pracy. Do tej listy dodałem kilka tytułów, które warto przeczytać, aby poszerzyć swoje badania w rozdziale szesnastym, gdzie podpowiadam, jak nauczyć się Kabały.

Wyruszmy więc w tę podróż i rozpocznijmy wielkie zwiedzanie świata szacownej Kabały. Czuj się zaproszony!


Część I

Kabała w teorii:

podstawy


Rozdział 2

Podstawy kabały
w pięciu częściach

niniejszym rozdziale pokrótce zdefiniujemy Kabałę, co pomoże ci uświadomić sobie, że jej zrozumienie i wykorzystanie nie wykracza poza twoje możliwości. Często dzięki rozbiciu tematu na zasadnicze elementy można go zrozumieć łatwiej, niż próbując pojąć go jako niepodzielną całość. To, że rozłożymy ten temat na części, nie znaczy wcale, że w takim stanie go pozostawimy. Pokażę też, jak te wszystkie elementy pasują do siebie, tworząc jednolitą całość. Sądzę, że jest to najlepsze podejście do każdego złożonego tematu: uporządkować go i rozbić na mniejsze, powiązane ze sobą cząstki.

Niestety, ten rozdział będzie prawdopodobnie najtrudniejszy ze wszystkich w tej książce, ponieważ spróbuję przedstawić w nim kilka precyzyjnych definicji, zanim przejdę do szczegółów tego, co zostanie zdefiniowane. Uznałem za istotne wprowadzenie tych definicji przed zagłębieniem się w szczegóły, bo pomogą one uporządkować i określić zakres kolejnych rozdziałów. Radzę przeczytać ten rozdział powoli i uważnie.

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz, skoro mamy zagłębić się w szczegóły dotyczące Kabały, a mianowicie na metodę, którą posłużę się, aby przedstawić hebrajskie litery za pomocą angielskiego alfabetu1. Czasem będę zapisywał słowa fonetycznie (małymi literami), a czasem posłużę się wielkimi literami, żeby uwidocznić sposób zapisywania danego słowa w języku hebrajskim.

Uznałem, że łatwiej będzie zrezygnować w tej książce ze stosowania ikonicznego alfabetu hebrajskiego, ponieważ zmuszałoby to Czytelnika do ciągłego zaglądania do tabelarycznego zestawienia liter hebrajskich i angielskich. Starałem się też zadbać o to, aby mój sposób zapisu odpowiadał temu, co zazwyczaj znaleźć można w książkach na temat Kabały. Niemniej, istnieją pewne cechy szczególne, na które muszę w tym miejscu zwrócić uwagę.

Przede wszystkim w alfabecie hebrajskim nie ma samogłosek. Są one zaznaczane za pomocą znaków umieszczanych na, nad lub pod daną literą. Oznacza to, że wszystkie dwadzieścia dwie litery hebrajskiego alfabetu są spółgłoskami. Litera alef to zwarcie krtaniowe; litera ajin to szczelinowa dźwięczna spółgłoska gardłowa (którą oznaczam literami „a’a”, wskazując na dźwięczne zwarcie gardłowe, jak w słowie Da’at); zaś litera taw to wymawiany z przydechem dźwięk „t”.

Chet to bezdźwięczna spółgłoska szczelinowa gardłowa (wymawiana nie jak angielskie „ch”, ale raczej jak dźwięk w szkockim wyrazie loch), zaś litera waw może być albo niemym wskaźnikiem samogłoski („o” lub „u”), albo dźwiękiem zbliżonym do „w”. Bet wymawia się jako twarde „b”, jeśli znajduje się na początku słowa, albo jako miękkie „w”, kiedy pojawia się w środku wyrazu, o ile nie jest podwojone (na co wskazuje kropka umieszczona wewnątrz litery, zwana dagesz). To samo odnosi się do litery Pe, która może brzmieć jak „p” albo „f”.

Litera Cadi brzmi jak międzyzębowe, wymawiane z przydechem „t”, podobne do dźwięku „c”. Kuf przypomina literę Kaf, ale wymawiane jest bez przydechu, więc dźwięk ten jest bardziej miękki i artykułowany głębiej w gardle. Reszta liter jest wymawiana podobnie do angielskich spółgłosek. Akcent w języku hebrajskim zazwyczaj przypada na ostatnią sylabę.

Naprawdę łatwo jest zrozumieć Kabałę, wystarczy przyjrzeć się jej w postaci zredukowanej do najistotniejszych części, których jest zaledwie pięć. Składają się one na ogólną strukturę Kabały i pozwalają postrzegać ją jako całość albo uważać każdą część za odrębną. Te pięć części to:

? dziesięć sefirotów,

? dwadzieścia dwie ścieżki,

? powstanie z niczego i trzy negatywne zasłony,

? cztery światy i cztery ciała subtelne,

? Drzewo Życia.

Wszystkie te pojęcia i tematy mają swoje źródło w bardzo konkretnych i kluczowych wersetach Starego Testamentu, zwanego Biblią Hebrajską albo Tanachem. Niech cię nie zniechęci ta informacja, ponieważ materiał źródłowy, choć pochodzi z Biblii, został w dużej mierze zmodyfikowany i połączony z ideami zakorzenionymi w filozofii greckiej. Od początku Kabała była i jest mieszanką różnych perspektyw metafizycznych, łącząc w całościową dyscyplinę tradycyjne żydowskie, gnostyczne i greckie nurty filozoficzne.

Dziesięć sefirotów,
dwadzieścia dwie litery i emanacjonizm

Po pierwsze, zanim zaczniemy omawiać podstawowe pojęcia, wyjaśnienia wymaga słowo sefirot. Jest to forma liczby mnogiej utworzona od hebrajskiego rzeczownika rodzaju żeńskiego, którego liczba pojedyncza ma formę sefira2. Zarówno sefirot, jak i misparim mają ten sam hebrajski rdzeń SPhR (pisać, opowiadać, liczyć, numerować), podobnie jak wyraz sefer (książka). Niemniej słowo sefira, jako nietypowe, wskazywać będzie na szczególne, bo ezoteryczne, znaczenie pojęcia „liczba”. Dlatego dziesięć sefirotów znanych jest pod postacią dziesięciu szczególnych liczb, przy udziale których stworzona została struktura świata.

Dekada jako mistyczny koncept stworzenia została prawdopodobnie zapożyczona z filozofii greckiej – w szczególności z nauk Pitagorasa, chociaż znane są też jej źródła żydowskie4. Liczba dziesięć jest ważna po prostu dlatego, że dwie dłonie ludzkie mają w sumie dziesięć palców. Dlatego jest to nasz uniwersalny system numeryczny. Jeden z najwcześniejszych systemów liczbowych opierał się na liczbie dziesięć, którą powiązano z pojęciami kompletnościpełni. Zatem dziesięć sefirotów można rozumieć jako kompletny zbiór liczb symbolizujący źródło wszystkich innych liczb i liczenia w ogóle.

Oprócz tych dziesięciu liczb są jeszcze dwadzieścia dwie litery tworzące alfabet hebrajski. Według wczesnych źródeł żydowskich (Sefer Jecira), dwadzieścia dwie hebrajskie litery posłużyły do ukształtowania świata materialnego, ponieważ słowo stanowi potężny symbol tego, co reprezentuje; za pomocą takiego symbolu można wywołać materializację. Zatem liczby (geometria) i litery (słowa mocy) zostały wykorzystane przez Bóstwo do stworzenia świata materialnego i duchowego. Stanowią one integralną część Kabały i źródło wszystkiego, co istnieje. Stworzenie przedstawia się często jako efekt procesu zwanego emanacją (wydobycie się ze źródła), który to termin został ukuty w kręgach filozofii greckiej w okresie późnego antyku. Pierwsza emanacja zwana była Jednią albo Monadą, ponieważ reprezentowała pierwszą manifestację w tajemniczym procesie stworzenia.

Podstawowa zasada stworzenia według Kabały jest taka, że Monada, za sprawą swojego przyrodzonego pragnienia tworzenia, wywołała serię emanacji5, które ewoluowały falami, manifestując się w postaci światów duchowego i materialnego. Ta metoda stworzenia, od poziomu najwyższego do najniższego, jest procesem zwanym inwolucją, a słowo to oznacza, że najwyższa forma – Duch – wniknęła w formę niższą (umysł i ciało). Analogiczne wznoszenie się jednostek ku Jedni można określić jako ewolucję. W ten sposób nastąpiło stworzenie, poczynając od najbardziej abstrakcyjnego stanu bytu (Jedni), a kończąc na mnogości form duchowych i materialnych, które dzisiaj istnieją w naszym świecie.

Ten proces emanacji został pogrupowany na trzy poziomy, składające się z dialektycznych triad, w których końcowa emanacja w postaci wszechświata materialnego stała się dziesiątym punktem, a także czwartym poziomem. Dialektyczna triada to podstawowy fundament filozoficzny, który determinuje wszystko. Składa się z tezy, antytezy i syntezy. Harmonijne zespolenie dwóch przeciwnych idei można znaleźć w trzeciej, która łączy ze sobą tamte dwie; tak właśnie Kabała wyjaśnia, jak wszystko zostało stworzone. Te dialektyczne triady powtarzają się na każdym poziomie Ducha, Umysłu i Duszy i noszą nazwę sefirotów. Dziesiąty punkt, który reprezentuje poziom materialnego wszechświata, lecz nie jest symbolizowany przez żadną triadę, jest również jednym z sefirotów. Znajduje się poniżej, sam, odrębny, na wzór Jedni. Można by powiedzieć, że Jednia jest odzwierciedlona w Wielu, ponieważ najniższy poziom materialnej egzystencji jest wzorowany na samej Monadzie (zob. rys. 1).

Emanacja wykazuje tajemniczą właściwość ciągłości, ponieważ nie jest ograniczona ani przestrzenią, ani czasem, co oznacza, że zachodzi wszędzie jednocześnie. Nawet jeśli proces stworzenia za sprawą emanacji wydaje się ciągły, istnieją strategiczne bariery albo zasłony, które oddzielają poziomy Ducha i Umysłu.

Rys. 1. Prosty schemat Drzewa Życia

Bariery te znane są jako Większa Otchłań, czyli przepaść dzieląca Ducha i Umysł, i Mniejsza Otchłań, stanowiąca mur między Umysłem a Duszą. Większa Otchłań jest bardziej godna uwagi niż Otchłań Mniejsza, ponieważ jako przegroda między różnymi stanami jest bardziej przerażająca. Jednak obydwie bariery są paradoksalne, ponieważ co prawda ograniczają poszczególne byty poszukujące wzniesienia i ponownego zjednoczenia z Jednią, ale nie osłabiają emanacji wypływających z Jedni. Właśnie z tego powodu nazywane są nieprzekraczalnymi kręgami, ponieważ przepuszczają emanacje, ale nie pozwalają na wzniesienie dusz. Są to zatem tymczasowe bariery ściśle związane ze stopniem rozwoju czyjejś świadomości.

Z łatwością możemy rozpoznać w sefirotach – zobrazowanych jako wzrastające liczby od 1 do 10 – pewnego rodzaju matematycznie uporządkowaną sekwencję, która rozciąga się od Jedni aż do Wielu. Każdy rozpoznawalny etap funkcjonuje jako niższego rzędu kopia poprzedniego, wyższego poziomu, wraz z odziedziczoną po nim ogólną strukturą i zasadniczą integralnością. Niektórzy nazywają tę sekwencję Wielkim Łańcuchem Bytu – jest to po prostu kolejny sposób na opisanie tego procesu.

Zgłębiając dziesięć sefirotów, możemy zauważyć wpływy filozofii neopitagorejskiej i stoickiej6. Neopitagorejczycy połączyli pitagorejską koncepcję boskich liczb z platońską koncepcją ideałów, wskutek czego czyste liczby zostały zrównane z myślami (ideałami) Bóstwa. Dodatkowo emanacja zachodziła jako proces matematyczny, w którym liczby, jako czyste ideały, wyłaniały się stopniowo w postaci boskich form w procesie świętej geometrii. Materia powstała dopiero w końcowej ekspresji wynikającej z zagęszczenia wspomnianych ideałów. Zatem koncepcja, zgodnie z którą liczby uczestniczyły w akcie stworzenia poprzez emanację, wywodzi się z filozofii pitagorejskiej. W szczególności obejmuje to teorię dwuskładnikowych przeciwieństw i powstającego z ich zjednoczenia harmonijnego trzeciego elementu (dialektyczne triady). Te syzygia – termin filozoficzny oznaczający „parę przeciwieństw” – istnieją jako trzy pary na planach Ducha, Umysłu i Duszy. Każdej z par towarzyszy czynnik pośredniczący jako trzeci element wynikły z ich połączenia, zaś całe to sformułowanie było oczywiście celową przeróbką greckiej filozofii matematyki.

Koncepcja emanacjonizmu nie była nowa, kiedy po raz pierwszy wykorzystali ją kabaliści. W III i IV wieku została w pełni rozwinięta przez neoplatoników. W tym samym lub późniejszym okresie przejęli ją gnostycy i na jej podstawie opracowali niezwykle złożony system emanacji. Gnostycyzm był wczesną formą religijnego okultyzmu, którego wyznawcy stosowali różne techniki, aby zdobyć tajemną, boską wiedzę zwaną gnozą (intuicyjna mądrość). Wszystko to działo się dwieście do trzystu lat przed powstaniem pierwszej niekwestionowanej księgi Kabały, zwanej Sefer Jecira.

Jednak niezależnie od swojej formy, emanacjonizm jako koncepcja oznacza proces, który można wyobrazić sobie w postaci fal wypływających z doskonałego źródła, zataczających coraz szersze kręgi lub sfery niższych wcieleń, by w końcu powrócić do punktu wyjścia.

Muszę jeszcze dodać, że w tym procesie stwórczym wyższy poziom nie traci niczego ze swojej mocy ani też w żaden sposób nie ulega rozrzedzeniu w trakcie stwarzania formy niższej. Pozostaje nietkniętą, odrębną i doskonałą całością. Nie chodzi o to, że wyższy poziom jest nieświadomy własnego wytworu. Jest go niezwykle świadomy, ale nie musi wnikać w ten niższy poziom, aby stał się on w pełni ożywiony i samoświadomy. Istnieje więc dziesięć sefirotów, czyli liczb symbolizujących sekwencję od Jedni do Wielu, i te dziesięć etapów można uznać za atrybuty Jedni, czyli Bóstwa – w taki właśnie sposób są one postrzegane w Kabale.

Monizm i stworzenie

Poganie niewątpliwie zwrócą uwagę na ideę „Jedni” i stwierdzą, że wskazuje na swego rodzaju monoteizm lub monizm, obcy współczesnemu pogaństwu. Jeśli jesteś gorliwym politeistą, koncepcja jednego, uniwersalnego Bóstwa będzie sprzeczna z twoimi przekonaniami. Jednak pełna koncepcja Bóstwa jest niezmiernie złożona i w swojej istocie paradoksalna. Co mam na myśli, mówiąc, że Bóstwo jest paradoksem? Pozwól, że to wyjaśnię.

Bóstwo można uznać za skończoną istotę o określonych cechach. Często jedną z nich jest rodzaj, ponieważ Bóstwo postrzegane jest jako męskie lub żeńskie, albo też jako wykazujące inklinacje w jednym lub drugim kierunku. Bóstwo o określonym rodzaju można też przyrównywać albo odnosić do archetypowych męskich bądź żeńskich aspektów Bóstwa, opierając się wyłącznie na kryterium rodzaju. Propozycja teologicznej pary Boga i Bogini (tak jak w religii Wicca) ostatecznie prowadzi do koncepcji ich połączenia i stworzenia związku większego niż oni sami, co nazywam tutaj Jednią. W pewnych kręgach czarostwa ta Jednia nazywana jest Dryghtyn, Pradawną Opatrznością.

Jeśli przyznamy, że natura Bóstwa jest paradoksalna, to wówczas odrębnego boga lub boginię, zbiorowego boga lub boginię, albo zjednoczenie wszystkich w postaci Jedni można by postrzegać po prostu jako różne wariacje tego samego – sytuację, w której współistnieją połączeni wspólną koncepcją Bóstwa. Nawet niespolaryzowana wizja Bóstwa, tak jak w animizmie, nie byłaby niczym więcej niż zbiorowym naśladowaniem tego zjednoczenia, w którym wszystkie biegunowości są w ostatecznym rozrachunku połączone w jedną całość. Co więcej, z wszystkimi tymi tak różnymi koncepcjami Bóstwa Kabała radzi sobie bez problemu i z łatwością je określa. Zatem Kabała potwierdza, że wszystkie religie na świecie wraz ze swoimi koncepcjami Bóstwa są w równym stopniu słuszne, wiarygodne i poprawne.

Monada, która była pierwszą manifestacją, również ma swoje źródło, i właśnie dlatego autorzy Kabały omawiali tajemnicze stworzenie Jedni z niczego. Jest to temat trudny i wrócimy do niego później, aby zgłębić go bardziej szczegółowo (rozdział szósty). Żydzi wierzyli w koncepcję Bóstwa nienazwanego, niepoznawalnego i niewidzialnego (nieprzejawionego), i właśnie to nieprzejawione Bóstwo było pierwotnym źródłem wszelkiego stworzenia, łącznie z Jednią.

Stąd też Jednia, choć faktycznie samopowstała i samostanowiąca, miała swoje tajemnicze źródło w troistej pierwotnej nicości, czyli trzech negatywnych zasłonach, które nazwano Ain (Nicość), Ain Sof (Bezkresna Nicość) i Ain Sof Aur (Bezkresne Światło). Stworzenie Jedni z niczego stanowi kontrowersyjną koncepcję okultystyczną, która do niedawna była przedmiotem zainteresowania nauk ścisłych. Trzy negatywne zasłony spowijają Jednię i jej wytwory, a istnieją jako tajemnicze i nieopisane źródło, które również jest nicością.

Dziesięć liczb uczestniczyło w stworzeniu wszystkiego dzięki mocy emanacji Jedni, natomiast dwadzieścia dwie litery alfabetu hebrajskiego symbolizują ścieżki, którymi rozwinięte (poprzez indywiduację) istoty mogą powrócić do Jedni. Jako że właśnie te litery stanowiły środek wyrazu, za pomocą którego napisano święte pisma, na przykład Biblię Hebrajską, uważa się, że zawierają w sobie tajemną wiedzę i moc stwórczą, a co więcej – potrafią wspomóc powtórne zjednoczenie indywidualnych dusz z Jednią. Niektórzy wierzą, że święte pisma zostały napisane bezpośrednio przez umysł Jedni, aby wzbogacić i oświecić wielu; inni uważają, że są to dzieła natchnione, napisane przez ludzi.

Dlatego poruszając się po tych dwudziestu dwóch ścieżkach, święty poszukiwacz może powoli ewoluować duchowo w procesie transformacyjnej inicjacji. Tak jak emanacja boskich liczb symbolizowana jest przez błyskawicę uderzającą z nieba w ziemię, tak zawiłą ścieżkę dwudziestu dwóch liter, prowadzącą z powrotem przez wszystkie boskie liczby aż do Jedni, symbolizuje wielki wąż. Najważniejszą zmianą, jaką dziewiętnastowieczni okultyści wprowadzili do Kabały, było powiązanie dwudziestu dwóch atutów Tarota z tymi dwudziestoma dwiema ścieżkami. Był to błyskotliwy pomysł i jak wiele innych idei Złotego Brzasku (magicznego zakonu brytyjskiego ze schyłku XIX wieku) przyczynił się do ożywienia współczesnego okultyzmu.

Cztery światy i cztery ciała

Oprócz wspomnianych dziesięciu liczb i dwudziestu dwóch liter, są jeszcze cztery światy. Reprezentują szersze etapy emanacji, które można postrzegać jako składające się z tych dziesięciu liczb, czyli sefirotów, pogrupowanych w triady, przy czym dziesiąty sefirot pozostaje zawieszony w dolnej części Drzewa Życia. Można je również postrzegać jako pełne światy, z których każdy zawiera własną ekspresję dziesięciu sefirotów. Obydwa podejścia są znaczące, ale większość kabalistów wierzy, że cztery światy są odrębne.

Z kolei owe cztery światy można postrzegać jako reprezentujące odrębne plany bytu, z których najwyższym jest plan Absolutu, czyli Świat Emanacji; następnym jest plan archetypowych znaczeń; trzeci to plan Umysłu (Myśli), czyli Świat Kształtowania; zaś ostatnim jest plan Materii, czyli Świat Działania. W niektórych systemach okultystycznych mówi się o czterech Drzewach jako czterech odrębnych poziomach bytu: mineralnym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim, przy czym każdy z nich posiada własny cykl inwolucyjny i ewolucyjny. Taki system zaproponował francuski okultysta Jean Dubuis w swoich dziełach poświęconych Kabale i spagirycznej alchemii. Wariacje na ten temat można znaleźć również w pozostałych europejskich systemach okultystycznych.

Aby przeczytać tę książkę w całości, kup ją w księgarni www.legimi.com.