Finansowy Geniusz - Daniel Wilczek - ebook
Wydawca: Złote Myśli Kategoria: Specjalistyczne Język: polski Rok wydania: 2012

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 92 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze PDF
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Finansowy Geniusz - Daniel Wilczek

Gdy uniezależnisz napływ pieniędzy od włożonej w ich zdobycie pracy, wtedy dopiero zaczniesz się naprawdę bogacić.

"Finansowy Geniusz" Daniela Wilczka daje kompletne rozwiązanie podstawowych problemów z budowaniem finansowej niezależności. Są to porady z wielu różnych źródeł i praktyczne do bólu.

CO CIEKAWEGO ZNAJDZIESZ W TEJ KSIĄŻCE?

1. Odkryjesz, "jak przejąć kontrolę nad swoim życiem".

2. Otrzymasz pomoc w podjęciu ośmiu podstawowych decyzji, które zaczną cię zmieniać w finansowego geniusza.

3. Dowiesz się, jak przejść od marzeń do namacalnych i imponujących efektów.

4. Publikacja zainspiruje cię do działań nakierowanych na efekty.

5. Otrzymujesz 150 pozycji w jednej.

Samo czytanie, nawet najlepszych książek, niczego w twoim życiu nie zmieni – musisz zacząć działać. Dlatego tak bardzo pomoże ci ta skondensowana wiedza, inspirująca i łatwa do zastosowania.

Dowiedz się, co zrobić, by twoje życie było wreszcie realizacją twoich celów, a nie innej osoby lub firmy.

Opinie o ebooku Finansowy Geniusz - Daniel Wilczek

Fragment ebooka Finansowy Geniusz - Daniel Wilczek





Wstęp

 

„Poprowadzić miliony ludzi do bogactwa” — od tego zdania zaczęła się moja praca nad sobą. Przejdź ze mną tę drogę…

Najważniejsze decyzje

Najważniejsze słowa

Przydatne narzędzia

wolność czy niewola

działaj

plan

upiec ciasto czy zjeść cukierka

czytaj

współczynnik sukcesu

przychód pasywny czy zyski kapitałowe

ucz się

mentorzy

mądrość czy wiedza

błędy

PIL

sukcesy

CIL

motywacja

zespół

finanse

wizja

wymówka

struktura emocjonalna

 

Niniejsza książka niesie ze sobą wiedzę około stu pięćdziesięciu publikacji, które rozbudziły we mnie chęć zmiany dzisiejszego świata. Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi nie ma obecnie na nic czasu, ja jednak ci go dam. Wiem również, że dużo osób nie ma pieniędzy — dam ci pieniądze. Słyszałem także, że niektórzy ludzie są niewolnikami samych siebie. Ja dam ci wolność. Brzmi jak kłamstwo? Bo nim jest… Sam sobie dasz to wszystko!

A teraz na poważnie: książka zawiera myśli takich osobistości jak Napoleon Hill, Donald Trump, Robert Kiyosaki, Farrah Gray, Benjamin Graham. Pewnie myślisz: „Znowu polski remiks amerykańskich autorów”. Nie jest to mieszanka, to nowa polska filozofia sukcesu, która jako fundamentu używa amerykańskiej literatury. Poza tym to, że „zawiera myśli”, nie znaczy, że je kopiuje. Przedstawiam zupełnie nowe oblicze tych zasad. Przede wszystkim nie odwołuję się tutaj do Thomasa Edisona, Abrahama Lincolna i innych amerykańskich bohaterów, których życiorysy są naciągane po to, by potwierdzić każdą teorię. Znalazłem naszych polskich bohaterów, ponieważ od budowania swojej świadomości narodowej zaczyna się cała siła, która w tobie tkwi. Bądźmy dumni, że jesteśmy Polakami.

Niniejsza książka niesie ze sobą wiedzę z dziedziny finansów osobistych, automotywacji, nauki na błędach, sprzedaży, retoryki, struktury emocjonalnej; uczy tego wszystkiego, co jest w tobie, ale o czym niekoniecznie wiesz.

Zebrałem w niej mądrość wielu ludzi, zmieniłem w zgrabne historyjki i dodałem parę rzeczy od siebie. Jeśli wiem, komu zawdzięczam daną myśl, podpisuję ją nazwiskiem jej autora lub mentora, który mnie do niej doprowadził. Tylko w ten sposób mogę się odwdzięczyć ludziom, dzięki którym jestem dzisiaj szczęśliwy i wytrwały.


 

 

 

 

 

Część I

 

Zainspiruj się!


rozdział I

Na początku było słowo…  czyli drogowskazy sukcesu

 

Te wyrazy specjalnie są ułożone w taki, a nie inny sposób. Pierwszy zestaw to metoda na zwycięstwo. Drugi zestaw to drogowskazy, które będą cię wspierać w drodze do osiągnięcia twojego celu.

Trzecia część rozpoczyna się od słowa, bez którego nie możesz dziś funkcjonować, tak jak na to zasługujesz, a dwa kolejne albo przeszkadzają, albo pomagają. Ponieważ ta książka jest jedyna w swoim rodzaju, zacznijmy od końca, czyli od finansów.

„A niech to! Znowu nie mam pieniędzy!”, „Gdzie się podziały moje pieniądze? Znowu mnie naciągnęli!”, „Dziecko, nie mam na to pieniędzy”. Ile razy to słyszałeś? Pewnie często. Jak taki problem rozwiązaliby pracownicy Toyoty? Wyobraź sobie zespół ludzi (rodzinę), którzy zbierają się w małej salce (kuchni) i zadają sobie pięć pytań: „Dlaczego?”:

Dlaczego nie mam pieniędzy?

  • Ponieważ nigdy nie uczyłem się o finansach.

Dlaczego nigdy nie uczyłem się o finansach?

  • Ponieważ moim życiem rządzą wymówki.

Dlaczego moim życiem rządzą wymówki?

  • Ponieważ tak jest wygodniej i nie muszę myśleć.

Dlaczego nie chce mi się myśleć?

  • Ponieważ nie mam odpowiedniej wiedzy.

Dlaczego nie mam odpowiedniej wiedzy?

  • Ponieważ w szkole jej nie dają; tam są tylko rozwiązania zero-jedynkowe — albo dobrze, albo źle.

Zadawaj sobie te pięć pytań; one pomagają dojść do przyczyny problemu. Pomyślisz: „No tak, ale z samą przyczyną nic nie zrobię”. Przyczyna to podstawa wszystkiego. Zespół Toyoty pracuje dalej. Po pięciu „dlaczego” stawiają najważniejsze pytania: „Jak to zmienić?”:

Jak zmienić to, że nigdy nie uczyłem się o finansach?

  • Przeczytać książkę, gazety biznesowe, obejrzeć filmy w internecie.

Jak zmienić moje wymówki na motywację?

  • Przedefiniować swoją świadomość, używać innych słów, zacząć działać.

Jak zmienić to, że nie chce mi się myśleć?

  • Zacząć myśleć: „Sam będę ustalać, co dla mnie dobre!”.

Jak zmienić to, że nie mam odpowiedniej wiedzy?

  • Czytać książki! Znaleźć mentora! Działać!

Jak widzisz, wszystko kręci się wokół wiedzy i odpowiednich słów. Od nich musisz zacząć, jeśli chcesz zmienić swoje życie.

Finanse to jedna z jego ważniejszych dziedzin, ponieważ zarówno nadmiar, jak i niedobór gotówki pokazują, jakim jesteś człowiekiem. Jeśli chodzi o naukę finansów, mamy do wyboru wiele książek, np. autorstwa Roberta Kiyosakiego.

Cierpliwość i wymówka — dlaczego te dwa słowa wpływają na finanse? Dlatego że zdobywanie bogactwa to maraton, a nie sprint. Wmawiają nam, że bogactwo można osiągnąć dzięki szczęściu, pstryknięciem palcami czy za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tymczasem wszyscy mamy je w sobie i tylko od nas zależy, czy przekujemy to na dobra materialne. Wielu osobom brakuje cierpliwości. Przyznaj, że coś kłuje cię w sercu, gdy słyszysz, że prawdziwą nagrodę zdobędziesz za pięć lat. Przyznaj, że chciałbyś wszystko szybko, od razu, natychmiast. Jakim prawem?

Myślisz, że Wayne Rooney urodził się świetnym napastnikiem? Że Mariusz Pudzianowski od razu był silny? No właśnie — to myślenie roszczeniowe, ale o tym później. Bogactwo to proces, który wymaga cierpliwości i ciężkiej pracy. A dostąpienie zaszczytu czerpania przyjemności z ciężkiej pracy jest możliwe tylko wtedy, kiedy pozbędziesz się wymówek i będziesz pracował dla samego siebie.

Jeśli grasz w gry RPG, na pewno wiesz, że twoja postać na początku jest słaba; z czasem staje się coraz silniejsza, aż zamienia się w superbohatera. Dlaczego z siebie nie zrobisz superbohatera?

Wymówka to słowo, które pozwala ci usprawiedliwić swoje lenistwo w wygodny dla sumienia sposób, np.: „Nie idę dziś na siłownię, bo boli mnie głowa”. Na pewno głowa? A może twój mózg obawia się wysiłku i zakwasów na następny dzień? Nie pozwól, aby wymówki rządziły twoim życiem. Pokonuj je i bądź z tego dumny.

Drugi zestaw słów: błędy, sukces, plan. Pewnie się zastanawiasz, dlaczego błędy są pierwsze? Pozwól, że wyjaśnią ci to trzej rybacy.

Dawno temu na wyspie Albatoria żyło trzech rybaków. Pierwszy z nich nazywał się Mieszko Ostrożny. Bał się popełniać błędy. Żył skromnie i ciężko pracował, starając się robić wszystko w odpowiedni sposób. Codziennie o świcie brał swoją wędkę i szedł łowić ryby, aby zapewnić byt swojej rodzinie. Było im ciężko, jednak mieli co jeść, mieli się w co ubrać, a dzieci mogły chodzić do szkoły. Mieszko był szczęśliwy. Musiał żyć skromnie, ale osiągnął to, czego chciał.

Drugi z rybaków nazywał się Bolesław Niepokorny. Osiągnął sukces. Śmiał się ze wszystkich w okolicy, że jemu się udało, a inni są nieudacznikami. W zasadzie to nie on odniósł sukces, a jego dziadek, po którym Bolesław odziedziczył kuter rybacki przynoszący mu zyski. Od urodzenia był bogaty, nigdy nie musiał się martwić o pieniądze. Jego majątek opierał się na tym stateczku i kontrakcie z królem Albatorii na dostawę świeżych ryb. Pewnego burzowego dnia jego kuter nie wrócił do portu — okazało się, że zatonął. Bolesław został bez źródła dochodu; król na próżno czekał na dostawę. Rybak uważał, że miał pecha, że to zły los go skrzywdził.

Wymyślał tysiące wymówek, byle tylko nie przyznać się do tego, że wolał przejadać zyski, niż reinwestować je w nowe statki lub ubezpieczenie. Króla ogarnęła wściekłość, wygnał Bolesława ze swojej wyspy, a ponieważ rybak był arogancki i lekceważył wszystkich wokół, nikt się za nim nie wstawił, nikt mu nie pomógł…

Trzeci rybak to Kazimierz Rozwój. Po ojcu odziedziczył tylko wędkę, ale dla niego to była aż wędka. Zaczął ciężko pracować, tak jak Mieszko, dostrzegł jednak, że w ten sposób wystarczy mu czasu jedynie na pracę, a tego nie chciał. Postanowił odkładać pieniądze i kupić sieć. Gdy kupił sieć, okazało się, że co prawda ma więcej pieniędzy, ale mniej czasu. Usiadł chwilę i pomyślał. Przecież nie chodzi mi o to, żebym miał więcej pieniędzy; chcę mieć więcej czasu. Postanowił więc, że za nadwyżkę pieniędzy zatrudni innych rybaków, aby oni pilnowali jego sieci. Teraz miał trochę mniej pieniędzy, ale więcej czasu — to, czego chciał. Kazimierz jednak nie przestawał się uczyć. Uznał, że jeśli może mieć jedną sieć, to czemu nie kupić ich więcej? Kupił dziesięć sztuk i zatrudnił nowych rybaków. Szybko okazało się, że przed jego domem zalega ogromna liczba ryb. Wioska nie była w stanie wykupić całego połowu, a on powoli nie miał z czego płacić swoim rybakom. Nie załamał się jednak. Był lubiany w okolicy, więc udał się do starszego wioski, który miał okręt, i zaproponował mu spółkę. Starszy wioski miał dostać 50% zysków ze sprzedaży ryb w zamian za udostępnienie okrętu. Zarządca wioski bardzo się ucieszył, ponieważ okręt kosztował sporo pieniędzy i zastanawiał się, jak go utrzymać. Kazimierz załadował swoje ryby na okręt i popłynął do najbliższej wioski po drugiej stronie morza. Okazało się, że miejscowi nie potrafią łowić ryb. Kazimierz mógł więc sprzedać cały swój towar, zapłacić pracownikom, staroście i została mu jeszcze spora część — na dalszy rozwój. Rybak stawał się majętnym człowiekiem, nigdy jednak nie przestawał się uczyć i ciągle zachowywał pokorę…

Pierwsza historia mówi o tym, że to, co pozornie bezpieczne, nie zawsze jest dla ciebie najlepsze. Przypomina również, że to, co dla jednego jest sufitem, dla innego może być podłogą. Niesie też ze sobą pewne pocieszenie. To ty masz ustalić, co dla ciebie jest sukcesem i kiedy czujesz się szczęśliwy. Jeśli sprawia ci radość siedzenie na kanapie i oglądanie telewizji — w porządku. Zastanów się jednak nad swoimi celami, bo gdy w wieku osiemdziesięciu lat pomyślisz: „Mogłem budować wielomilionową korporację, a nie siedzieć na kanapie”, może być już za późno.

Dlatego poświęć tydzień na ustalenie swoich celów w życiu. Chodzi o twoje szczęście.

Druga historia mówi o tzw. efekcie pewności siebie i micie „w czepku urodzonych”.

O efekcie pewności siebie najlepiej mówić w kontekście rynków finansowych. Inwestor podjął kolejno dziesięć dobrych decyzji, zarobił w tydzień 5000 zł. Zaczyna się czuć guru finansowym, chodzi napuszony niczym paw, chwali się zarobkiem, i nagle wszystko traci. Jego pewność siebie przeszkodziła mu w analizie sytuacji i stracił nie tylko zarobek, lecz także zainwestowany kapitał. To, co zyskał, okazało się tylko chwilową złudą. Mnie również się to przytrafiło. Na szczęście wyciągnąłem z tego wnioski. Utrata tych kilku tysięcy była dla mnie najważniejszą lekcją w życiu.

Aby przeczytać całą książkę, odwiedź www.legimi.com