Facet na telefon - A.J. Gabryel - ebook
Wydawca: Wielka Litera Kategoria: Obyczajowe i romanse Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 292 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka dostępny w abonamencie „Legimi bez limitu+” w aplikacji Legimi z:

Androida
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Czas: 9 godz. 1 min

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Facet na telefon - A.J. Gabryel

Facet na telefon wie, czego pragnie każda kobieta. Potwierdzają to dwa miliony czytelniczek, które śledzą blog erotyczny Adama. Prowadzony przez Polaka mieszkającego w Australii blog stał się fenomenem – kobiety, które w ciągu dnia pracują, zajmują się dziećmi i domem, w których sypialniana rutyna już dawno zabiła kobiecość, znajdują w Adamie kochanka doskonałego – bez zobowiązań, bez zahamowań, idealnie wsłuchanego w ciało kobiety. Na podstawie bloga powstała powieść o Adamie, męskiej prostytutce, który opowiada o swoich klientkach i odważnie opisuje erotyczne zlecenia, wyrafinowane scenariusze schadzek. Jego klientkami są kobiety, których nikt o to by nie podejrzewał.

Marta - jej mąż, zamożny biznesmen, widzi w niej delikatną i subtelną kobietę. Tak też ją kocha. Nawet się nie domyśla, że Marta potrzebuje mocniejszych wrażeń.

Alicja - jej szczęśliwe małżeństwo zniszczyła choroba męża. To na jego prośbę szuka kochanka, który za niego wypełniałby małżeńskie obowiązki. Dzięki subtelności Adama ich spotkania nie mają gorzkiego posmaku zdrady.

Barbara - dojrzała, atrakcyjna, inteligentna kobieta. W oczach męża tylko żona. W czasie spotkań z Adamem budzi się w niej gorąca bogini seksu.

Edyta – odnosząca sukcesy, atrakcyjna młoda kobieta nie może na imprezach pokazywać się sama. Adam jest idealnym towarzystwem. Tym bardziej, że wszystkie koleżanki patrzą na niego z pożądaniem.

Julita – pierwsza kobieta Adama, przewodniczka w świecie erotycznych doznań, to ona zmieniła młodego niedoświadczonego chłopca w kochanka doskonałego.

Seks jest ważną częścią ich życia. Ich obsesją, fantazją, potrzebą, sensem. Dla Adama jest profesją..

Opinie o ebooku Facet na telefon - A.J. Gabryel

Cytaty z ebooka Facet na telefon - A.J. Gabryel

się do niej zbliżyć. Podszedł więc. Uklęknął. Najpierw dotknął jej nieśmiało, a gdy nie zareagowała sprzeciwem, objął mocno. Wiedział, że mimo braku sił nie wypuści jej, nawet jeśli zacznie z nim walczyć. Najpierw skamieniała,
pasie, jej usta zachłannie odnalazły jego, splotła z nim język. Posadził ją na komodzie, podciągnął do góry sukienkę. Rozpiął rozporek, sięgnął do kieszeni, zębami rozdarł opakowanie. Przez cały czas zdawał się uśmiechać, jednocześnie milcząc jak zaklęty. Odsunął na bok koronkę jej majtek, przejechał palcem po wilgotnej szczelinie. Zadrżała. Sprawnym, szybkim ruchem założył prezerwatywę
upewnić się, że nas obserwuje. A jej złośliwe uwagi, szeptane mi do ucha, mają poniżyć też mnie i z czegoś ograbić. Nie daję jej jednak tej satysfakcji. Udaję świetny humor, śmieję się i żartuję, choć w środku wszystko się we
związek był udany, choć płomień dawno już przygasł. I tak naprawdę nie płakała nad tym, rutyna wkradała się niemal w każdy związek. Nie było na to rady. Starała się cieszyć codziennością, zwykłością małżeńskiego życia. Spotkań z Adamem nie
moich pleców, wystrzelają w górę i nagle opadają, uderzając o blat. Ruch jest tak szybki, że nawet nie zauważam, kiedy oba kieliszki tłuką się o podłogę z kryształowym brzękiem. Hałas i tym razem nie robi
spodnie, skórzane kozaki do kolan, wszystko jest czarne. Dobrze jej w czerni. W uszach błyszczą spore brylantowe kolczyki, na palcu lśni obrączka. Wmuszam w siebie kolejny kęs, popijam sporą ilością wina. Zamawiam następną karafkę. Jestem w podłym humorze, nie powinienem tu być. Wypijam więcej wina. Jest mi gorąco. Para siedząca obok przy
i tak nie zrobiłaby tego. Ze strachu. Jej wzrok przesuwa się po fresku namalowanych na suficie i przeciwległej ścianie. Pełen jest kędzierzawych, pyzatych cherubinków o skrzydełkach nieproporcjonalnie małych w stosunku
dziewczyny, które widzę po raz pierwszy. Tomek i Krystian są sami. Z całego towarzystwa znam w miarę dobrze tylko świeżego rozwodnika Krystiana, z resztą łączy mnie tylko powierzchowna znajomość. Krystian mówi, że ma ochotę gdzieś wyjść. Co, wyrażone otwartym tekstem,