Dolce vita po polsku - Anna J. Dudek - ebook
Wydawca: Wydawnictwo MG Kategoria: Styl życia Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 199 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opinie o ebooku Dolce vita po polsku - Anna J. Dudek

Cytaty z ebooka Dolce vita po polsku - Anna J. Dudek

Wino, które można kupować z zamkniętymi oczami, to Brunello di Montalcino. Toskańskie, lokalne z odmiany merlota. W Polsce wciąż jest drogie, ale warte swojej ceny. Trudno o przykre niespodzianki wśród win piemonckich. Barolo, Amarone di Valpolicella – esencja Włoch szczelnie zamknięta w butelce. No i Sycylia, wyspa winiarzy. Donna Fugata, Planeta, Firriato – doskonałe wina.

Fragment ebooka Dolce vita po polsku - Anna J. Dudek






I

Grażyna Torbicka

Spaghetti i Rossellini


Kino

Siedem włoskich filmów, które warto znać
poleca Beata Kęczkowska,
dziennikarka „Gazety Wyborczej”.

„Noce Cabirii” (1957), reż. Federico Fellini

Bardzo trudno z twórczości Felliniego wybrać jeden tytuł. Jak zrezygnować z „La strady”, „Słodkiego życia”, z filmu „Osiem i pół”?… Ale właśnie o „Nocach Cabirii” sam Fellini powiedział, że jest opowieścią o kobiecie, która kocha być zakochana. Nawet nieszczęśliwie. Cabiria – grana przez Giuliettę Masinę – mieszka na peryferiach Rzymu, ma mały, ubogi domek i marzy o wielkiej romantycznej miłości. Poznajemy ją w chwili, gdy jeden z jej mężczyzn kradnie jej torebkę, a ją spycha do wody. Dziewczyna cudem uchodzi z życiem. Ale ani ten incydent, ani żaden następny z naciągających ją mężczyzn nie zabierze jej wiary w spotkanie tego jedynego. Dziewczyna przeżywa kolejne bolesne rozczarowania, bywa upokarzana, nic jednak nie może zakłócić jej wiary w odmianę losu. Tylko Fellini mógł zrobić film o każdej z nas.

„Teoremat” (1968), reż. Pier Paolo Pasolini

Ten poeta kina (jak sam siebie nazywał) ciągle inspiruje twórców z całego świata. Obrazoburczy, nieznośny, śmiały, przełamujący tabu. Otoczony poetyką skandalu, która zdominowała jego biografię i twórczość. „Włóczykij”, „Mamma Roma”, „Ewangelia wg Mateusza”, „Ptaki i ptaszyska”, „Chlew”, „Dekameron”, „Salo, czyli 120 dni Sodomy” – każdy jego film to wyzwanie. Dlaczego więc „Teoremat”? Bo jego bohater, tajemniczy gość, który trafia do domu bogatego fabrykanta, by kochać się z każdym – ze służącą, z synem, ojcem, matką, córką, spełniając ich ukryte pragnienia – jest jak sam Pier Paolo Pasolini. Realizujący to co najskrytsze, pozostawiający uczucie niedostytu.

„Życie jest piękne” (1997), reż. Roberto Benigni

„Wygrał Roberto!” – krzyknęła Sophia Loren, ciesząc się z Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego dla swego rodaka Roberto Benigniego za „Życie jest piękne”. Nagrodzony podwójnie, bo również za główną w nim rolę – toskańskiego wieśniaka Guido, który razem z żoną i synkiem trafia do obozu koncentracyjnego – Begnini szedł na scenę po oparciach foteli i wprost szalał z radości. A „Życie…” – „tragikomedia o Holocauście” – wyróżniane prestiżowymi laurami, budziło też gwałtowne sprzeciwy za szydzenie z pamięci ofiar, za farsowe potraktowanie tematu Zagłady. Dziś, po latach możemy powtórzyć, za Loren: Benigni, niepokorny jak zawsze, naprawdę wygrał. Jego film odmienił historię kina.

„Boski” (2008), reż. Paolo Sorrentino

Aby przeczytać tę książkę w całości, kup ją w księgarni www.legimi.com.