Diament Templariusza - Mirosława Gawlik - ebook
Wydawca: Poligraf Kategoria: Obyczajowe i romanse Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 244 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Diament Templariusza - Mirosława Gawlik

Mieszkam w Wilamowicach, w których już na zawsze zapuściłam korzenie. Najpierw oczarował mnie mój mąż, a potem zauroczyło miasteczko. Tu, wśród wyjątkowych ludzi i przyjaciół, jestem od ponad dwudziestu lat, ciągle zdumiona tym, że przez tyle wieków tutejsi mieszkańcy potrafili zachować i szanować tradycję oraz pilnować, aby nic nie zaginęło z kultury, którą przynieśli ze sobą osadnicy przed setkami lat. Uważam, że tutejsi ludzie o flamandzkich korzeniach są naprawdę wyjątkowi, dlatego pobudziłam wyobraźnię, która stworzyła tę właśnie historię.
Powieść ta jest osadzona w średniowieczu, dokładnie w tym czasie, kiedy osadnicy z Flandrii dotarli do Wilamowic. Wykorzystałam w niej nawet prawdziwe postaci historyczne i próbowałam oddać klimat tamtych czasów. Zaczyna się w Egipcie, gdzie po bitwie pod Al-Mansurą młody wojak zakonu templariuszy traci swojego pana i mistrza. Zanim dotrze na miejsce, w którym założy osadę, przemierzy praktycznie całą Europę.
Czy to możliwe, że założycielem osady Wilhelmsau był templariusz Martin i jego drużyna? Hm… a czy to prawda, że Krak był pierwszym władcą Krakowa albo Warszawa powstała ze związku Warsa i Sawy? A przecież wszyscy wiemy, że tak właśnie było...

Na południu Polski w przepięknym krajobrazie Podbeskidzia leży mała miejscowość Wilamowice. W miasteczku pomimo różnych historycznych zawirowań od średniowiecza pielęgnowana jest oryginalna kultura i tradycja, którą przynieśli ze sobą osadnicy z Flamandii około 1250 roku. Co więcej, jedną z najbardziej fascynujących rzeczy jest to, że w dzisiejszej Europie, w której króluje język angielski – a języki narodowe różnych nacji stale upodobniają się do niego – tutaj utrzymywany jest wciąż w użyciu język wilamowicki, potocznie zwany wilamowskim (wymysiöeryś), i nie jest to gwara, ale język, któremu Biblioteka Kongresu USA, nadająca językom skróty literowe, 18 lipca 2007 roku nadała skrót wym. Pod tym skrótem język wilamowicki został zarejestrowany też w ISO.

Więcej na temat Wilamowic można znaleźć na http://wilamowice.pl. Zapraszamy na stronę i do naszej pięknej miejscowości.

Opinie o ebooku Diament Templariusza - Mirosława Gawlik