Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej - Opracowanie zbiorowe - ebook
Wydawca: Wydawnictwo Krytyki Politycznej Kategoria: Literatura faktu, reportaże, biografie Język: polski Rok wydania: 2013

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 16000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 280 Przeczytaj fragment ebooka

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej - Opracowanie zbiorowe

Podobno nigdy nie stworzyliśmy żadnej istotnej dla światowej historii religii herezji. My, Polacy, Słowianie, lud prosty, słudzy Maryi, rodacy Popiełuszki, Faustyny Kowalskiej i Wojtyły. Dla nas święcone wigilijne karpie, pierwsze komunie, papieskie makatki, dziewczynki sypiące kwiaty na procesjach, nie namiętne doktrynalne spory, śmiałe teologiczne tezy, wolność myślenia o najwyższych stawkach: Bogu, zbawieniu, źródłach objawienia.

W książce Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej pokazujemy, że to tylko stereotyp. Cofając się do XVI stulecia, do początków epoki nowożytnej, odkrywamy w polskiej myśli religijnej herezję odważną, nowoczesną, najsilniej odpowiadającą naszym współczesnym etycznym intuicjom – polski arianizm, braci polskich.

Ich chrześcijaństwo nie było chrześcijaństwem rytuału i transcendencji, ale żywej etycznej międzyludzkiej wspólnoty. Czytani na całym kontynencie, bracia polscy mogą być traktowani jako prekursorzy wczesnego Oświecenia – linii myśli, która od Spinozy wiedzie ku najbardziej radykalnej współczesnej myśli demokratycznej. Przypominamy teksty teologów z XVI i XVII wieku i zestawiając je ze współczesnymi komentarzami, odkrywamy urwaną ścieżkę polskiego Oświecenia.

Opinie o ebooku Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej - Opracowanie zbiorowe

Cytaty z ebooka Bracia polscy. Przewodnik Krytyki Politycznej - Opracowanie zbiorowe

I rozpoczyna od ważniejszych przykazań drugiej tablicy, mianowicie od mężobójstwa i cudzołóstwa, które acz zakazane były przez Mojżesza i karą śmierci zawarowane, serce jednak i język, które zabijały, i oko, które cudzołożyło, nie były
błahych powodów zezwalał Mojżesz dla twardości ich serca, wedle świadectwa Chrystusa (abyś wiedział, że nie rozprawia się z rozwodami faryzejskimi) zostaje tutaj ograniczony i dozwolony jedynie i wyłącznie z przyczyny cudzołóstwa.
Podobnie i Jakub apostoł znosi wszelką przysięgę, nauczając, że tylko mowa: tak – tak, nie – nie, dozwolona jest wiernym i potępieniem tym grozi, którzy by się ważyli przekroczyć to przykazanie. Również przysięgi sądowe nie mogą mieć żadnego zastosowania, skoro i same sądy, czyli procesy sądowe, zakazane są wiernym, jak o tym zaraz dowiemy się ze słów samego Chrystusa i Apostoła.
przez sędziów, przytaczając najpierw prawo Mojżesza, które zezwalało na zemstę. Z kolei przeciwstawia mu siebie i swoje słowa, większej swych uczniów nauczając doskonałości niż pod Mojżeszem. Mojżesz nauczał, że oko za oko, ząb za ząb w odwet brać trzeba, i to przez sędziów. Żadnej natomiast zemsty osobistej nie przepisał ani jej nie dopuścił. Chrystus przeciwnie – potępia zemstę prawną, nauczając wiernych, że zemsta zakazana absolutnie jest, że nie wolno wyłupywać oka za oko albo odpłacać złem za złe, ale zamiast to czynić, trzeba raczej znieść także inną krzywdę, co wyraża mówiąc o nadstawianiu drugiego policzka, raczej ustąpić ze swego i więcej użyczyć,
W kościele korynckim nie było również żadnego urzędu z prawem miecza, a ponieważ nie mieli tam chrześcijańskich sądów, przed pogańskimi toczyli spory, co im przygania Paweł. Tymczasem jednak nie każe tam obierać urzędu spośród wiernych, wprost przeciwnie, wyraża życzenie, żeby raczej cierpieli krzywdę, niż żeby uciekali się do władz pogańskich lub wyznaczali sobie sędziów. Dla
Gdyby to było wykroczeniem (według mniemania tych mędrków), natenczas ty byś owych obelg i oszczerstw był najniewątpliwszą przyczyną, jako żeś tyle praw przyrodzonych stargać i złamać rozkazał, które dla wszystkich, nawet dla zwierząt najdzikszych, są święte i nienaruszone.
najpierw wyjaśnić ogólnie, co sądzimy o zwierzchności, a następnie, czy chrześcijanin może sprawować urząd zwierzchni. 1. Co się tyczy pierwszego zagadnienia, to utrzymujemy, że wszelka władza, bez żadnego wyjątku, pochodzi od Boga i z boskiego zrządzenia,
tylko racją, aby ich nie posądzono o to, że przez płacenie tego podatku wyrazili zgodę na prowadzenie wojny. Otóż racją tą nie można się kierować z tego powodu, że nakazano nam, i to nakazano w sposób bezwzględny, płacić podatek zwierzchności, a nie powiedziano nic, z czego można by wnioskować, na jaki cel podatek ten ma być użyty, a na jaki nie (zob. Rz 13, 7). Gdyby bowiem
zwierzchność nie może istnieć, gdyż jej obowiązkiem jest karać zło i strzec oraz chronić swych poddanych przed wrogiem, a tego nie można dokonać bez wojny i przelewu krwi. Na to odpowiadamy, iż tam, gdzie byłoby rzeczą pewną, że urzędem zwierzchnim nie można kierować bez przelewu krwi i wojny, z całą pewnością chrześcijanin nie powinien być zwierzchnikiem.
jeśli chodzi o pierwszą sprawę, nie widzimy żadnych racji, a więc rozumnych powodów, dla których złoczyńcy nie mogliby być karani inaczej, jak tylko z przelewaniem krwi, to jest śmiercią, i w ten sposób
jakim rozkoszować się może obecnie, jeśli tylko zechce, pod panowaniem Chrystusa, króla najmędrszego, najsprawiedliwszego i najłagodniejszego? Czyż można w ogóle wyobrazić sobie jakiś element składowy szczęścia, którego brakowałoby chrześcijaninowi naprawdę pobożnemu i posłusznemu z całego
gdyby zarząd Kościołem był niedoskonały bez władzy wymuszającej, sprawowanej przez ludzi, to byłoby bezwzględnie konieczne, by ów najmędrszy prawodawca chrześcijański wydał prawa dokładne, jasne i wyraźne, które by pouczały, jaką karą albo jakim rodzajem śmierci należałoby karać każde przestępstwo. Ponieważ
najpokorniejszym sługą i najmniejszym ze wszystkich, nikogo by nie zabijał ze względu na popełnione przestępstwa, nikomu nie rozkazywałby z przemocą, ale przez pokorę przygotowywałby sobie drogę do królewskiego majestatu, który miałby osiągnąć kiedyś w przyszłości, o czym mówiono już dostatecznie dużo poprzednio. Gdy zaś chodzi o nazwę euepyezrję [dobroczyńca], to władcy pogan chcą przypisywać